Kiedy USA zrobi porzadek w Kongi

08.04.03, 16:56
Tam sie lamie prawa czlowieka. Morduje sie ludzi.
Kiedy pelen humanizmu narod amerykanskim pod przewodem
swojego kowboja wprowadzi tma demokracje ?

Nie wprowadzi? A co, tam nie ma ropy?
Juz raz dostali wpieprz w Mogadiszu?
NO ALE TAM SIE LAMIE PRAWA CZLOWIEKA!
No chyba, ze nie sa one az tak wazne dla kukly z teksasu.
    • robert_de_molesme A po co? 08.04.03, 17:07
      heimer napisał:

      > Tam sie lamie prawa czlowieka. Morduje sie ludzi.
      > Kiedy pelen humanizmu narod amerykanskim pod przewodem
      > swojego kowboja wprowadzi tam demokracje ?
      >
      > Nie wprowadzi? A co, tam nie ma ropy?
      > Juz raz dostali wpieprz w Mogadiszu?
      > NO ALE TAM SIE LAMIE PRAWA CZLOWIEKA!
      > No chyba, ze nie sa one az tak wazne dla kukly z teksasu.

      Ja rozumiem ze Europejczykom nerwy puszczaja, ale jednak spodziewalbym sie
      wiekszego opanowania i fasonu. Sytuacja jest ciezka, ale grajcie do konca.

      Jakby Kongo mialo bron masowego razenia, albo produkowalo wzbogacony uran (byla
      elektrownia atomowa Shirac, juz zbombardowana przez Izrael) to Kongo tez by
      zostalo wyzwolone.

      PS: a z tym Mogadishu to sam sobie przeczysz: jezeli jak to obrazowo
      okreslasz "dostali wpieprz w Mogadiszu" to po kiego pakuja sie do Bagdadu?
      Jakby sie pekali to by siedzieli za oceanem.

      Wiesz dlaczego Abramsy jezdza dzis po Bagdadzie?: bo Bush to facet z jajami, a
      Clinton musial czyms Monike wystraszyc ...


      Pozdrawiam

      RdM



      • heimer Re: A po co? 08.04.03, 17:09
        robert_de_molesme napisał:

        > Wiesz dlaczego Abramsy jezdza dzis po Bagdadzie?:
        > bo Bush to facet z jajami,

        i sperma w mozgu
        • robert_de_molesme Re: A po co? 08.04.03, 17:11
          heimer napisał:

          > robert_de_molesme napisał:
          >
          > > Wiesz dlaczego Abramsy jezdza dzis po Bagdadzie?:
          > > bo Bush to facet z jajami,
          >
          > i sperma w mozgu

          Naprawde juz tak kiepsko jest z twoimi nerwami?

          Dbaj o zdrowie, do referendum jeszcze 2 miesiace a sytuacja bedzie robila sie
          coraz ciekawsza.

          RdM

          • heimer Re: A po co? 08.04.03, 17:13
            robert_de_molesme napisał:

            > Dbaj o zdrowie, do referendum jeszcze 2 miesiace a
            > sytuacja bedzie robila sie coraz ciekawsza.

            O referendum jestem dziwnie spokojny, ze wygramy.
            Niepokoi mnie destabilizcja sytuacji swiatowej przez USA.
            • robert_de_molesme Re: A po co? 08.04.03, 17:15
              heimer napisał:

              > robert_de_molesme napisał:
              >
              > > Dbaj o zdrowie, do referendum jeszcze 2 miesiace a
              > > sytuacja bedzie robila sie coraz ciekawsza.
              >
              > O referendum jestem dziwnie spokojny, ze wygramy.
              > Niepokoi mnie destabilizcja sytuacji swiatowej przez USA.

              Cieszy mnie to, bo twoje wypowiedzi zdradzaja pewna nerwowosc.

              RdM
      • heimer Re: A po co? 08.04.03, 17:10
        robert_de_molesme napisał:

        > Jakby Kongo mialo bron masowego razenia, albo
        > produkowalo wzbogacony uran (byla elektrownia atomowa
        > Shirac, juz zbombardowana przez Izrael) to Kongo tez by
        > zostalo wyzwolone.

        No to co z Korea? Tam jest wszystko o czym mowisz.
        Nie mowiac o Rosji i Chinach.
        • Gość: krzysztofsf najpierw niech odpoczna IP: 213.155.166.* 08.04.03, 17:14
          heimer napisał:


          > No to co z Korea? Tam jest wszystko o czym mowisz.
          > Nie mowiac o Rosji i Chinach.

          najpierw niech chlopaki sobie odpoczna w cieplutkich wygodnych bazach w Polsce
          przeniesionych z nieprzyjaznych Niemiec, a potem sie zobaczy.

          wiesz..relaks zolnierza, zakupy dla rodziny, pamiatki z europy...te sprawy.
          • heimer Re: najpierw niech odpoczna 08.04.03, 17:24
            Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

            > heimer napisał:
            >
            >
            > > No to co z Korea? Tam jest wszystko o czym mowisz.
            > > Nie mowiac o Rosji i Chinach.
            >
            > najpierw niech chlopaki sobie odpoczna w cieplutkich
            wygodnych bazach w Polsce
            > przeniesionych z nieprzyjaznych Niemiec, a potem sie
            zobaczy.
            >
            > wiesz..relaks zolnierza, zakupy dla rodziny, pamiatki z
            europy...te sprawy.

            Typowo amerykanski cynizm.
            • dziejas Re: najpierw niech odpoczna 08.04.03, 17:44
              heimer napisał:

              > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
              >
              > > heimer napisał:
              > >
              > >
              > > > No to co z Korea? Tam jest wszystko o czym mowisz.
              > > > Nie mowiac o Rosji i Chinach.
              > >
              > > najpierw niech chlopaki sobie odpoczna w cieplutkich
              > wygodnych bazach w Polsce
              > > przeniesionych z nieprzyjaznych Niemiec, a potem sie
              > zobaczy.
              > >
              > > wiesz..relaks zolnierza, zakupy dla rodziny, pamiatki z
              > europy...te sprawy.
              >
              > Typowo amerykanski cynizm.


              Cynicy, szkoła filozoficzna założona przez Antystenesa z Aten. Jej twórca
              głosił, że cnota jest czymś zdobywanym na stałe przez wiedzę łączoną z
              praktycznym działaniem. Cnotliwy mędrzec jest wolny - prawem dla niego jest
              tylko natura. Cynicy za cel życia uważali nauczanie moralności wśród ludności
              pochodzenia plebejskiego

              Cynizm, postawa życiowa charakteryzująca się nieuznawaniem obowiązujących w
              danym środowisku praw i obyczajów, lekceważeniem przyjętych i uznanych wartości
              i zasad. Także doktryna filozoficzna.

              hmmm, czyzby odpoczynek i zakupy pamiatek byly sprzeczne z uznanymi
              wartosciami, zasadami, prawami i obyczajami?
        • robert_de_molesme Re: A po co? 08.04.03, 17:14
          heimer napisał:

          > robert_de_molesme napisał:
          >
          > > Jakby Kongo mialo bron masowego razenia, albo
          > > produkowalo wzbogacony uran (byla elektrownia atomowa
          > > Shirac, juz zbombardowana przez Izrael) to Kongo tez by
          > > zostalo wyzwolone.
          >
          > No to co z Korea? Tam jest wszystko o czym mowisz.
          > Nie mowiac o Rosji i Chinach.

          Na Koree przyjdzie pora. Nie goraczkuj sie. Bush to spokojny facet. Teksanczyk.
          Ale jak cos obieca to zrobi.

          A Rosja i Chiny maja prawo do brroni atomowej w ramach "non-proliferation
          treaty".

          Raczej moglbys przytoczyc Indie i Pakistan.

          One zagrazaja tylko sobie nawzajem. Jak zagroza innym to sie je wyzwoli.

          Spokojnie. Nie wszyscy naraz. Ty bys chcial zeby Stany wszystkich od razu
          wyzwolily.

          RdM

          • heimer Re: A po co? 08.04.03, 17:23
            robert_de_molesme napisał:

            > Spokojnie. Nie wszyscy naraz. Ty bys chcial zeby Stany
            > wszystkich od razu wyzwolily.

            Nie od razu.
            Tylko zeby zaczal od tych najbardziej niebezpiecznych.
            A nie od kraiku, ktory najpierw rozbrajali przy pomocy
            ONZ, a pozniej go zaatakowali.
            I kraik ma pechowe uksztaltowanie terenu. Gdyby to byl
            busz (jak wietnam), lub gory (jak afganistan) to by sie
            100 razy zastanowili i pewnie by do tego nie doszlo.
            • robert_de_molesme Re: A po co? 08.04.03, 17:34
              heimer napisał:

              > robert_de_molesme napisał:
              >
              > > Spokojnie. Nie wszyscy naraz. Ty bys chcial zeby Stany
              > > wszystkich od razu wyzwolily.
              >
              > Nie od razu.
              > Tylko zeby zaczal od tych najbardziej niebezpiecznych.
              > A nie od kraiku, ktory najpierw rozbrajali przy pomocy
              > ONZ, a pozniej go zaatakowali.



              No, no, nie wiem czy Saddam nie kazalby cie zozstrzelac za nazwanie
              Iraku "kraikiem".

              Ten kraik najpierw w wyniszczajacej wojnie pozycyjnej wytracil milion Persow
              Ten kraik morduje swoich Kurdow na dziesiatki tysiecy
              Ten kraik napadl na mniejszego sasiada
              Ten kraik wyplaca w nagrode kase rodzinom palestynskich zamachowcow-ludobojcow
              Ten kraik ignorowal przez 12 lat SZESNASCIE rezolucji ONZ i wodzil za
              nos "inspektorow" (jak rozumiem nalezalo czekac kolejne 12 lat az Sadam
              przeprowadzi probna eksplozje nuklearna)


              > I kraik ma pechowe uksztaltowanie terenu. Gdyby to byl
              > busz (jak wietnam), lub gory (jak afganistan) to by sie
              > 100 razy zastanowili i pewnie by do tego nie doszlo.

              Jak rozumiem z historii zapamietales ze do buszu (jak wietnam), lub w gory (jak
              afganistan) Amerykanie sie spekali i nie weszli.

              Pozdrawiam

              RdM


              • heimer Re: A po co? 08.04.03, 17:40
                robert_de_molesme napisał:

                > Ten kraik najpierw w wyniszczajacej wojnie pozycyjnej
                > wytracil milion Persow

                A Kambodza (Czerwoni Kmerzy), Rosja, Chiny?


                > Ten kraik morduje swoich Kurdow na dziesiatki tysiecy

                A Rosja (Czeczenia), Chiny (Tybet) ?

                > Ten kraik wyplaca w nagrode kase rodzinom palestynskich
                > zamachowcow-ludobojcow

                A Chiny sprzedaja im bron. A Rosja szkolila (w czasach
                ZSRR) tychze bojownikow. Teraz tez rosyjscy generalowie
                przygotowywali obrone bagdadu.


                > Ten kraik ignorowal przez 12 lat SZESNASCIE rezolucji
                > ONZ

                A Izrael zlamal POL TYSIACA rezolucji (ponad 500) tegoz
                ze ONZ.

                • robert_de_molesme Re: A po co? 08.04.03, 17:50
                  > > Ten kraik ignorowal przez 12 lat SZESNASCIE rezolucji
                  > > ONZ
                  >
                  > A Izrael zlamal POL TYSIACA rezolucji (ponad 500) tegoz
                  > ze ONZ.
                  >

                  Widzisz, wiedzialem ze znajdziemy pole do porozumienia.
                  Zgadza sie: ONZ jest g... warte, to taki klub dyskusyjny impotentow.

                  i dlatego odpowiedzialni ludzie (Dabja) musza brac sprawy we wlasne rece.

                  A co do Chin i Rosji? Nie wszyscy naraz.

                  Ty naprawde bys chcial zeby Ameryka rozwiazala wszystkie problemy. Jakby w
                  Europie politycy byli odpowiedzialni to wyzwalanie by szlo szybciej. Ale sam
                  wiesz ze to banda tchorzy (Chirac) i mieczakow (Schroeder). W koncu trzy
                  kobiety nie moga sie mylic.

                  RdM
                  • heimer Re: A po co? 08.04.03, 17:56
                    robert_de_molesme napisał:

                    > Widzisz, wiedzialem ze znajdziemy pole do porozumienia.
                    > Zgadza sie: ONZ jest g... warte, to taki klub
                    > dyskusyjny impotentow.

                    Nie. Izrale mogl sobie miec w dupie rezolucje ONZ, bo
                    popieraly go popierznone USA. To amerykanie swiadomie i
                    celowo doprowadzaja do ubezwlasnowolnienia ONZ.


                    > Ty naprawde bys chcial zeby Ameryka rozwiazala
                    > wszystkie problemy.

                    Nie. Ja bym chcial, zeby jak lysy chce sie bic to niech
                    idzie do pubu i szuka do bojki innego lysego.
                    A teraz to wyglada, ze lysy poszedl do piaskownicy.
                    • dziejas Re: A po co? 08.04.03, 17:58
                      tylko, ze w tej piaskownicy dzieci maja karabiny. a moze bardziej
                      niebezpieczne "zabawki"?
                      • heimer Re: A po co? 08.04.03, 18:03
                        dziejas napisał:

                        > tylko, ze w tej piaskownicy dzieci maja karabiny. a moze
                        > bardziej niebezpieczne "zabawki"?

                        Sa puby, w ktorych lysi maja bron atomowa, i wszystko
                        inne. Moze tam najpierw zrobic porzadek.

                        W porownaniu do usa, to irak ma lopatke i grabki.

                    • robert_de_molesme Re: A po co? 08.04.03, 18:00
                      heimer napisał:

                      > robert_de_molesme napisał:
                      >
                      > > Widzisz, wiedzialem ze znajdziemy pole do porozumienia.
                      > > Zgadza sie: ONZ jest g... warte, to taki klub
                      > > dyskusyjny impotentow.
                      >
                      > Nie. Izrale mogl sobie miec w dupie rezolucje ONZ, bo
                      > popieraly go popierznone USA. To amerykanie swiadomie i
                      > celowo doprowadzaja do ubezwlasnowolnienia ONZ.

                      A ty bys chcial zeby finansowali (skladka USA to 30 % budzetu ONZ) ten klub
                      dyskusyjny
                      >
                      >
                      > > Ty naprawde bys chcial zeby Ameryka rozwiazala
                      > > wszystkie problemy.
                      >
                      > Nie. Ja bym chcial, zeby jak lysy chce sie bic to niech
                      > idzie do pubu i szuka do bojki innego lysego.
                      > A teraz to wyglada, ze lysy poszedl do piaskownicy.

                      Biedny dzieciak z tego Saddama.

                      Zrozum kolego z Niemiec: przy Stanach wszyscy pozostali to piaskownica. A
                      Amerykanie (policjanci) tluka tylko boiskowych huliganow.

                      RdM

                      RdM
                      • heimer Re: A po co? 08.04.03, 18:05
                        robert_de_molesme napisał:

                        > ... przy Stanach wszyscy pozostali to piaskownica.

                        To moze najpierw powinni wziasc sie za pisakownice na
                        kaukazie? Albo w tybecie?

                        • robert_de_molesme Re: A po co? 08.04.03, 18:08
                          heimer napisał:

                          > robert_de_molesme napisał:
                          >
                          > > ... przy Stanach wszyscy pozostali to piaskownica.
                          >
                          > To moze najpierw powinni wziasc sie za pisakownice na
                          > kaukazie? Albo w tybecie?
                          >

                          Juz ci pisalem nie wszyscy naraz.

                          A zaczynamy od tych ktorzy zagrazaja nam, cywilizacji zachodniej. Jak masz z
                          tym problem to trudno. Taki jest ten swiat.

                          RdM
            • Gość: Michał heimer płacze nad losem Saddama IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 17:36
              No tak ! W Niemczech załoba ! Prawie cały naród opłakuje obalenie krwawego
              dyktatora z wąsikiem.
              Tak samo płakali za Adolfem.
              • heimer Re: heimer płacze nad losem Saddama 08.04.03, 17:45
                Gość portalu: Michał napisał(a):

                > No tak ! W Niemczech załoba ! Prawie cały naród opłakuje
                > obalenie krwawego dyktatora z wąsikiem.
                > Tak samo płakali za Adolfem.

                Pieprzym jak polamany. Nie rozumiesz co sie dzieje.
                Jakkolwiek wojna by sie skonczyla, bedzie na swiecie burdel.

                USA musza niestety wygrac. Nawet tego niestety oczekuje.
                Bo jezeli by im sie nie udalo to powstania sytuacja, ze
                kazdy zapyzialy kraik na swiecie bedzie robil co bedzie
                chcial, wbrew lub nawet przeciwko woli reszty swiata.
                Brrrrr.... Wszyscy beda budowali wszystkie rodzaje broni
                olewajac zdanie reszty.

                Jak USA wygra, tez bedzie syf. Monoppol na polityke
                swiatowa w jednym reku. Krotka droga do dyktatu.
                W szczegolnosci w reku takiego glupca jak Bush.


                • robert_de_molesme Re: heimer płacze nad losem Saddama 08.04.03, 17:57
                  heimer napisał:
                  > Jak USA wygra, tez bedzie syf. Monoppol na polityke
                  > swiatowa w jednym reku. Krotka droga do dyktatu.
                  > W szczegolnosci w reku takiego glupca jak Bush.

                  Zapomniales napisac ze Reagan tez byl wyjatkowy kretyn. Trzeciorzedny aktor
                  hollywoodzki. Rozwalil tak pieknie zapowiadajace sie supermocarstwo radzieckie.
                  Zbrodnia.

                  A ten dyktat Amerykanski to bedzie straszny. Moze nawet wymusza wolny handel.
                  Kto wie moze trzeba bedzie zlikwidowac WPR?

                  Wymyslili juz elektrycznosc i internet. Kto wie co im jeszcze przyjdzie do
                  glowy. Juz dzis 5% ludnosci tej planety wytwarza ponat 25% produktu swiatowego.
                  Toz to zgroza. tego powinien ktos zakazac.

                  Rumsfeld mowil jedynie o "starej i nowej Europie". Zapomnial wyraznie dodac ze
                  u starych juz demencja totalna.

                  RdM

                  >
                  >
                  • heimer Re: heimer płacze nad losem Saddama 08.04.03, 18:15
                    robert_de_molesme napisał:

                    > Rozwalil tak pieknie zapowiadajace sie supermocarstwo
                    > radzieckie.

                    Nie przypominam sobie agresji wojsk USA na ZSRR? Moze o
                    czyms zapomnialem?


                    > A ten dyktat Amerykanski to bedzie straszny. Moze nawet
                    > wymusza wolny handel.

                    USA i wolny handel ????
                    :))


                    > .. i internet.

                    Nie Internet. Na zlecenie Departamentu Obrony powstala
                    agencja DARPA, ktorej badania doprowadzily do powstania
                    sieci ARPANET opartej na protokole TCP/IP, odporne na
                    przerwanie polaczen (wybor roznej drogi przez pakiety).

                    ALE INTERNET TO NIE PROTOKOL.

                    Caly swiat tworzy Internet.
                    Przegladarke HTML wymyslil naukowiec w CERNIE (Europa,
                    jak by co).
                    Najwiekszy boom serwerow internetowych wynika z
                    popularnosci Linux'a, rodem z Finlandii (Europa, jakby co)
                    Nie ma wlasciciela lub kierownika Internetu.
                    • robert_de_molesme Re: heimer płacze nad losem Saddama 08.04.03, 18:23
                      heimer napisał:

                      > robert_de_molesme napisał:
                      >
                      > > Rozwalil tak pieknie zapowiadajace sie supermocarstwo
                      > > radzieckie.
                      >
                      > Nie przypominam sobie agresji wojsk USA na ZSRR? Moze o
                      > czyms zapomnialem?

                      Tak, zapomniales ze zalatwili ich gospodarczo, zbrojeniami i dynamika rozwoju.

                      >
                      >
                      > > A ten dyktat Amerykanski to bedzie straszny. Moze nawet
                      > > wymusza wolny handel.
                      >
                      > USA i wolny handel ????
                      > :))

                      a wiesz, tak mi sie o uszy obilo, i w trakcie rundy urugwajskiej i w Doha

                      > > .. i internet.
                      >
                      > Nie Internet. Na zlecenie Departamentu Obrony powstala
                      > agencja DARPA, ktorej badania doprowadzily do powstania
                      > sieci ARPANET opartej na protokole TCP/IP, odporne na
                      > przerwanie polaczen (wybor roznej drogi przez pakiety).
                      >
                      > ALE INTERNET TO NIE PROTOKOL.
                      >
                      > Caly swiat tworzy Internet.
                      > Przegladarke HTML wymyslil naukowiec w CERNIE (Europa,
                      > jak by co).


                      > Najwiekszy boom serwerow internetowych wynika z
                      > popularnosci Linux'a, rodem z Finlandii (Europa, jakby co)
                      > Nie ma wlasciciela lub kierownika Internetu.

                      Eee; rozczarowujesz mnie, mylalem ze za tym stoja wiadome syjonistyczne sily,
                      okupujace Wzgorze kapitolu.

                      RdM
                      • heimer Re: heimer płacze nad losem Saddama 08.04.03, 18:28
                        robert_de_molesme napisał:

                        > > > Rozwalil tak pieknie zapowiadajace sie
                        > > > supermocarstwo radzieckie.
                        > >
                        > > Nie przypominam sobie agresji wojsk USA na ZSRR? Moze
                        > > o czyms zapomnialem?
                        >
                        > Tak, zapomniales ze zalatwili ich gospodarczo,
                        > zbrojeniami i dynamika rozwoju.


                        A my tu mowimy o wojnie!


                        > > > .. i internet.
                        > >
                        > > Nie Internet. Na zlecenie Departamentu Obrony
                        > > powstala agencja DARPA, ktorej badania doprowadzily
                        > > do powstania sieci ARPANET opartej na protokole
                        > > TCP/IP, odporne na przerwanie polaczen (wybor roznej
                        > > drogi przez pakiety).
                        > >
                        > > ALE INTERNET TO NIE PROTOKOL.
                        > >
                        > > Caly swiat tworzy Internet.
                        > > Przegladarke HTML wymyslil naukowiec w CERNIE
                        > > (Europa, jak by co).
                        > > Najwiekszy boom serwerow internetowych wynika z
                        > > popularnosci Linux'a, rodem z Finlandii (Europa,
                        > > jakby co)
                        > > Nie ma wlasciciela lub kierownika Internetu.
                        >
                        > Eee; rozczarowujesz mnie, mylalem ze za tym stoja
                        > wiadome syjonistyczne sily, okupujace Wzgorze kapitolu.

                        Za interenetem stoi caly swiat. Nie przypisuj USA zaslug,
                        ktore naleza sie wszystkim entuzjastom Internetu na calym
                        globie.
                    • Gość: Michał heimer fanzoli i fulo oraz bulczy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 18:25
                      To takie śląskie określenia na głupią gadkę.
                      W temacie internet i komputery :
                      - co to za firma na M, na końcu T, z szefem Billem G., która rozdaje karty w
                      tej branży ?
                      - jaki jest procent korzystających na co dzień z Linuxa w porównaniu do
                      Windowsa ?
                      - jaki jest poziom "zinternetowania" w USA i w Europie ?
                      - dlaczego Niemcy nie stworzą czegoś lepszego, skoro sa ich zadaniem mądrzejsi
                      od tych głupich jankesów ?
                      - skoro klęska USA w wojnie z Saddamem jest BE, a zwycięstwo USA też jest BE,
                      to CO CIĘ DO JASNEJ CHOLERY ZADOWOLI ?
                      IV RZESZA ?
                      • heimer Re: heimer fanzoli i fulo oraz bulczy 08.04.03, 18:34
                        Gość portalu: Michał napisał(a):

                        > - co to za firma na M, na końcu T, z szefem Billem G.,
                        > która rozdaje karty w tej branży ?

                        W Internecie MS wcale nie rozdaje kart.

                        > - jaki jest procent korzystających na co dzień z Linuxa
                        > w porównaniu do Windowsa ?

                        W zakresie serwerow Linux dominuje. W zakresie desktop
                        liczba zastosowan zaczyna niepokoic MS.

                        > - jaki jest poziom "zinternetowania" w USA i w Europie > ?

                        A to a propo's czego ?

                        > - dlaczego Niemcy nie stworzą czegoś lepszego, skoro sa
                        > ich zadaniem mądrzejsi od tych głupich jankesów ?

                        Internet nie ma zwiazku z zadna nacja.
                        Ile razy to trzeba powtarzac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja