Gość: piotr IP: *.acn.waw.pl 10.04.03, 20:19 do licha, 8 czerwca powiem nie. obalałem czynnie komunę,bo mi biurokracja przeszkadzała. i teraz te unijne biurwy wskakują mi na kark i kasę. precz z unią Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gosc Re: Europejski Obszar Gospodarczy: Polska chce na IP: *.swipnet.se 10.04.03, 20:54 To jest zapowiedz wiekszych jaj z "Unia", jasne, ze NIE!!! Obydwiema rekami in nogami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Europejski Obszar Gospodarczy: Polska chce na 10.04.03, 20:58 Gość portalu: piotr napisał(a): > do licha, 8 czerwca powiem nie. obalałem czynnie > komunę, precz z unią Ja tez bralem aktywny udzial w walce z komuna. Na studiach bylem na strajkach. Ganialem sie z milicja i rozwieszalem plakaty KOR'u (KOR bronil robotnikow, robotnicy bronia KOR, czy cos w tym stylu :)) I jestem ZA UE, bo chce wyjezdzac, mieszkac i pracowac tam gdzie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marley Re: Europejski Obszar Gospodarczy: Polska chce na IP: *.proxy.aol.com 10.04.03, 22:08 Ryby to jeszcze nic. Po wejsciu do UE, kazda rodzina mieszkajaca w blokach bedzie musiala chodowac slonie. Pod oslona nocy, ochotnicy z UE beda podkopywac rolnikom ziemniaki. Bedzie calkowity zakaz przechowywania ogorkow konserwowych i bedzie nakaz spania w pidzamach i dziurawych skarpetkach...uhm, tzn bez. Ja i tak zaglosuje TAK, bo lubie slonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Europejski Obszar Gospodarczy: Polska chce na IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 11.04.03, 07:47 a ja zaglosuje na NIE - bo nie lubie, jak mowi sie A, a robi B, ryby to tylko jeden z przykładów, jak UE nas traktuje, i mimo ze lubie słonie, wole je oglądać w srodowisku naturalnym - mieszkając ze słoniem miałbym troche ciasno :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Motywy Heimera. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 11.04.03, 00:15 "I jestem ZA UE, bo chce wyjezdzac, mieszkac i pracowac tam gdzie chce." Wiesz, ale to juz nie jest zbyt patriotyczne. Ja to rozumiem, jest to motyw jak kazdy inny. Ale wyglada na to, ze to co robiles, a to co robisz - to jakby dwie odrebne sprawy. Mialem wrazenie, ze przekonujesz do glosowanie na tak. Tymczasem argumentem jest: "bo chce wyjezdzac, mieszkac i pracowac tam gdzie chce." To jest oczywiscie swietny argument. Naprawde. Ale pachnie mi tutaj przekupstwem przedwyborczym. I jeszcze dochodzi do tego jedna sprawa. EOG. Przeciez istnieje pewna szansa, mala bo mala ale jednak, ze Polska wejdzie do tego EOGu i bedziesz mial te swoje prawa do mieszkania i pracy tam gdzie chcesz, za duzo mniejsza cene dla Polski. I ciekawe jest to, ze tej Europie naprawde na tym rozszerzeniu zalezy, jak narod powie w referendum "nie", to oni beda nas chieli w tym EOGu. Raczej bardziej niz mniej. I tak nic na tym nie stracisz Heimer. Co sie martwisz? No to na razie tyle krytyki na dzisiaj. Czesc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marley Re: Motywy Heimera. IP: *.proxy.aol.com 11.04.03, 05:36 A ja sobie chodze po Lizbonie i mysle jaka Polska jest piekna i Lizbona i Ziemia. Jestem czlowiekiem i ta planeta jest moim domem. Czy cos jest w tym nie patriotycznego? Zyjemy po to by sobie pomoc i dbac o nasza planete. Mozemy zyc razem, albo ze strachu glowe w piasek chowac i wywijac "patriotyczna" szabelka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , a twoje motywy? IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 11.04.03, 06:09 Mozesz tez bez strachu kupic akcje Enrona. Gratuluje logiki. Kupuj kupuj. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marley Re: a twoje motywy? IP: *.proxy.aol.com 11.04.03, 06:31 Dziwie sie, ze przytaczasz Enron. Skad takie skojarzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Stad skojarzenia: IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 11.04.03, 09:42 Bob Marley zacpal sie na smierc. Sam chcial. Jak nasz szanowny kraj wejdzie do Unii to bedzie lawinowa reakcja na konkurencje i przepisy unijne. Ale sami Polacy tego chca. Wiec glosuj, glosuj. Bedziesz bracie wolny. I o to chodzi Marley, aby tak Ci mozg przeprali, az sam w te misje dziejowa uwierzysz. Teraz przeczytaj to: firma.onet.pl/689997,wiadomosci.html to bylo w watku Michala, link tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=5540847 i oprocz tego jeszcze wiele, wiele innych wypowiedzi, w tym moich. Otworz oczy Marley. Bo tu chodzi o zycie, a nie o twoje utopijne postrzeganie Lizbony czy innych rownie pieknych miejsc. Widokiem garnkow nie napelnisz. Enron to jest porownanie, po to, aby taki gosc jak Ty mial o czym myslec. Polska to taki Enron. Tylko Ty tego jeszcze nie wiesz. Pozdrawiam. I zycze milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marley Re: Stad skojarzenia: IP: *.proxy.aol.com 12.04.03, 06:53 Bob Marley przezyl zamach w 1976 roku w Kingstown. W 1978 roku zostal uhonorowany Medalem Pokoju Narodow Zjednoczonych w imieniu 500 milionow mieszkancow Afryki, za jego dzialalnosc humanitarna. Byl glowna gwiazda Koncertu Pokoju w Jamajce w tym samym roku, przyczyniajac sie do zakonczenia walk bratobojczych w dzielnicach biedy w Kingstown. W tej samej roli wystapil podczas uroczystosci wolnego Zimbabwe w roku 1980. W Milanie na jego koncert przybylo wiecej fanow, niz na uroczystosci zwiazane z wizyta Papieza. Mial jedenastu potomkow. Sprzedal dziesiatki milionow plyt na calym swiecie. Jego muzyka to dokument czlowieczenstwa, walki z nedza, niewola i niesprawiedliwoscia na swiecie. Zmarl w wieku 36 lat na raka. Ani ja nim nie jestem, ani ty. Nie powinienem tego robic, ale zapytam sie, dlaczego jestes tak nierozwazny (choc trudno tu jest znalezc odpowiednie slowo)????????? Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Motywy Heimera. 11.04.03, 11:50 Gość portalu: , napisał(a): > "I jestem ZA UE, bo chce wyjezdzac, mieszkac i pracowac > tam gdzie chce." > > Wiesz, ale to juz nie jest zbyt patriotyczne. Ja to > rozumiem, Chyba nie mamy tego samego pojecia partyjotyzmu. Moim zdaniem, zebys poczul sie partyjota musial bys wyjechac na powiedzmy rok z kraju i za nim potesknic. Namacalnie bys poczul tesknote za krajem. Nigdy nie interesowalem sie sportem. Nawet nie wiesz z jaka frajda ogladam teraz Malysza, Michalczewskiego czy niedawno Wisle Krakow. Cos zaczyna sie cenic, jesli tego brakuje. Wtedy jestes pewien, ze jestes Polakiem, partyjota. > Ale wyglada na to, ze to co robiles, a to > co robisz - to jakby dwie odrebne sprawy. Zupelnie nie. Milosc do kraju i zarabianie na zycie (bez szkody do tego kraju!) to dwie zupelnie inne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , mnie to mowisz? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 11.04.03, 16:55 "Chyba nie mamy tego samego pojecia partyjotyzmu. Moim zdaniem, zebys poczul sie partyjota musial bys wyjechac na powiedzmy rok z kraju i za nim potesknic. Namacalnie bys poczul tesknote za krajem." I Ty MNIE to mowisz? Zreszta widze, ze sie nie rozumiemy. Najwyrazniej potrzeba wiecej postow RDM tlumaczacych szczegoly przynaleznosci do tych wszystkich organizacji europejskich oraz wiecej postow z Polski o prawdopodobienstwie rozwalenia gospodarki. Jak sie wam to bedzie pisac dzien i noc to moze 5% dotrze. > Ale wyglada na to, ze to co robiles, a to > co robisz - to jakby dwie odrebne sprawy. "Zupelnie nie." Zupelnie tak. Jeszcze raz wytlumacze. Cierpliwie. Heimer. Piszesz: "Na studiach bylem na strajkach. Ganialem sie z milicja i rozwieszalem plakaty KOR'" i bardzo dobrze, odrobinke ruchu nikomu zle nie zrobilo. I to JEST patriotyzm. OK. Ale jezeli chcesz wyjechac i zarabiac i z tego egoistycznego powodu wykreslisz, powiedzmy, polowe przedsiebiorstw z obiegu gospodarczego, to juz nie jest patriotyzm. Wiec skoro pierwszy patriotyzm a drugi raczej niepatriotyczne dzialanie na szkode polskiej gospodarki to jest to raczej sprzeczne. Ale decyzje o wyjezdzie szanuje, popieram, ba! Goraco namawiam. Niezaleznie od tego jak sie sytuacja rozwinie, pozdrawiam serdecznie, z mysla, ze tej milicji to jednak najwyrazniej malo dalismy w dupe, skoro znowu mamy takie wladze po 20paru latach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hotmen2 Re: Motywy Heimera. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 16:29 Gość portalu: , napisał(a): > "I jestem ZA UE, bo chce wyjezdzac, mieszkac i pracowac tam gdzie chce." > > Wiesz, ale to juz nie jest zbyt patriotyczne. Ja to rozumiem, jest to motyw jak > > kazdy inny. Ale wyglada na to, ze to co robiles, a to co robisz - to jakby dwie > > odrebne sprawy. > Mialem wrazenie, ze przekonujesz do glosowanie na tak. Tymczasem argumentem > jest: "bo chce wyjezdzac, mieszkac i pracowac tam gdzie chce." > > To jest oczywiscie swietny argument. > Naprawde. > Ale pachnie mi tutaj przekupstwem przedwyborczym. > > I jeszcze dochodzi do tego jedna sprawa. > EOG. > Przeciez istnieje pewna szansa, mala bo mala ale jednak, ze Polska wejdzie do > tego EOGu i bedziesz mial te swoje prawa do mieszkania i pracy tam gdzie chcesz > , > za duzo mniejsza cene dla Polski. I ciekawe jest to, ze tej Europie naprawde na > > tym rozszerzeniu zalezy, jak narod powie w referendum "nie", to oni beda nas > chieli w tym EOGu. Raczej bardziej niz mniej. I tak nic na tym nie stracisz > Heimer. Co sie martwisz? > > No to na razie tyle krytyki na dzisiaj. Czesc. Jest tylko maly problem EOG tworza panstwa ktore naleza do jednej z dwoch organizaci - Unii Europejskiej i EFTY - do EFTY naleza obecnie juz tylko cztery kraje Norwegia, Islandia, Lienchtenstein i Szwajcaria (z tym, ze Szwajcarzy odmowili przystapienia do EOGu). EFTA juz sie od dawna nie rozszerza. Wiec aby przystapic do EOGu trzeba przystapic do UE. A poniewaz przystepujac do UE trzeba przyjac jej caly dorobek (nie mozna przystapic tylko czesciowo)wiec musimy przystapic do EOGu, pozostaje tylko kwestia odpowiednich warunkow. Dla nas one beda w miare korzystne. Pomoc gospodarcza, w tym glownie pieniadze trafia glownie do dziesiatki nowych czlonkow UE, a z tego prawie polowa (47 proc.) do Polski. A co sie tyczy ryb jest raczej oczywiste, ze twarde wspolne stanowisko Polski, Islandii i Norwegii zmiekczy stanowisko Komisji Europejskiej, a Polska i Norwegia na tych maklerach i łososiach wyjdzie na swoje. Sam jestem tym osobiscie zainteresowany, bardzo lubie sobie zjesc kanapke z łososiem zroszonym cytrynka, albo z wedzona maklera :). Nie mogl bym sobie na to tak czesto pozwolic jak teraz jakbym mial jeszcze placic wysokie clo do unijnego budżetu w cenie za rybke. pozdrawiam i mam nadzieje ze wszystko pojdzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kondi pilnujmy tego co dobre IP: *.nowa-deba.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 08:39 nie dajmy się tak UE. Wreszcie ktoś naprawdę walczy o nasze interesy i to się chwali. Powinien być kompromis, ale nie na takich warunkach, bo one są po prostu śmieszne i spychają naszych przetwórców o kilka miejsc w dół w tej "lidze". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romuald Iwanow Re: Europejski Obszar Gospodarczy: Polska chce na IP: *.dep.no 11.04.03, 11:05 To jest prawdziwe trzesienie ziemi w Norwegii. Wiadomosc, ze Polska powiedziala "nie" znalazla sie we wszystkich dzisiajszych gazetach w Norwegii z bardzo pochlebnymi komentarzami albowiem polskie "nie" jest na reke Norwegi, ktora tez chciala utrzymanie dostaw ryb do Polski na dotychczasowym poziomie. W czasie negocjacji ulegla jedynie bardzo silnej presji ze strony Unii Europejskiej. Gazeta "Dagsavisen" zatytulowala decyzje Polski - " Polsk riksdag i Brussel" - co w tlumaczeniu znaczy "Polskie liberum veto w Brukseli". Romuald Iwanow Oslo - Norwegia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rotunda z PO Re: Europejski Obszar Gospodarczy: Polska chce na IP: 149.156.52.* 11.04.03, 13:47 Sami widzicie, co niesie UE. Polska będzie ryp! ryp! ryp! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rotunda z PO Re: Europejski Obszar Gospodarczy: Polska chce na IP: 149.156.52.* 11.04.03, 13:45 Poska będzie ryp! ryp! ryp! /przez UE - jak nie odrzucimy/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tymjanek Re: Europejski Obszar Gospodarczy: Polska chce na IP: 193.190.134.* 11.04.03, 15:35 A propos ryb polecam www.euobserver.com/index.phtml?aid=10894 Troche inne spojrzenie i pare dodatkowych faktow dla wyrobienia sobie wlasnego zdania zawsze sie przyda. A co do biurokracji - jest normalnym elementem w rozwinietym spoleczenstwie. Wydaje mi sie ze to nie biurokracja byla glownym problemem PRL i nie z jej powodu zostala obalona. A jak juz odzyskalismy wolnosc to trzeba z niej umiejetnie korzystac. W tym przypadku (ryby) widac, ze lepiej miec glos w ustalaniu zasad handlu (juz jako prawie-czlonek UE; w drodze biurokratycznych negocjacji i przepisow:) niz zdac sie na dyktat silniejszej strony (casus bogatej Norwegii, ktora pozostawanie z boku brukselskich korytarzy zaczyna coraz wiecej kosztowac)... Zyjemy w skomplikowanym srodowisku (Europa) z ktorego sie nigdzie nie wyprowadzimy. Unia jest wciaz reformowanym mechanizmem ktory zapewnia czlonkom platforme regulowania dotyczacych calego kontynentu spraw, z naciskiem na realizacje swoich interesow. Czesto kazdy po prostu ciagnie w swoja strone, ale rezygnujac z okazji udzialu w takim targowisku (unijne szczyty i codzienna... tak, biurokracja Odpowiedz Link Zgłoś