Emeryci : zęby w scianę!

IP: 212.248.151.* 18.04.03, 12:10
Prawda jest brutalna: koszty akcesji (skladka, wspolfinansowanie projektow
realizowanych z funduszy strukturalnych, doplaty dla rolnikow, by mogli
sprostac nieuczciwej - bo 4-krotnie sowiciej dotowanej - konkurencji rolnikow
unijnych) to NOWE POZYCJE W BUDZECIE PANSTWA, ktorych nie da sie zalatac
wiekszymi podatkami, hipotetycznym wyzszym wzrostem gospodarczym, zwiekszonym
deficytem czy emisja obligacji.

Trzeba bedzie ciac wydatki. Tak, drogi EMERYCIE I RENCISTO: za akcesje
zaplacisz TY!

W Ministerstwie Finansów trwają prace nad reformą finansów publicznych, które
pozwolą nam bezboleśnie przejść przez ten rok. (bezbolesnie dla Skarbu
Panstwa - rzecz jasna) Stąd te ostatnie boje o sposób ustalania wysokości
emerytur, zasiłki rodzinne, składkę zdrowotną czy program obcinania dotacji
dla górnictwa.

W opracowanym przez MF "Przedakcesyjnym programie gospodarczym" z lipca 2002
roku wymienia się jako elementy reformy finansów ublicznych .in. "weryfikację
sztywnych obciążeń budżetu państwa", "uzyskanie oszczędności z tytułu
likwidacji mało efektywnych agend rządowych" i "wyeliminowanie lub
ograniczenie niektórych przywilejów branżowych i sektorowych".

Janusz Jankowiak główny ekonomista BRE Banku:

Cokolwiek Ministerstwo Finansów by nie zrobiło, to i tak będzie za mało w
stosunku do ubytków wynikających z konieczności płacenia składki do Unii i
wygospodarowania środków na współfinansowani e.

Szacuję, że te ubytki wyniosą 1-2 proc. PKB. Jest to mniej więcej tyle, o ile
poprawi się wysokość deficytu budżetowego w efekcie przejścia na europejski
system księgowania, tzw. ESA95. Myślę, że rząd będzie próbował pozyskać
dodatkowe środki na różne sposoby. Może to być m.in. zmiana zasad indeksacji
świadczeń emerytalnych i płac dla sfery budżetowej. Możliwe, że będą próbować
uszczelnić system emerytur rolniczych, zaoszczędzić na ulgach dla zakładów
pracy chronionej, zasiłkach rodzinnych, dotacjach dla różnych gałęzi
przemysłu oraz pozyskać środki z łączenia agencji rządowych.

EMERYCI: zęby w scianę!
(ale za to bedziecie Europejczykami)

    • Gość: erik Re: Emeryci : zęby w scianę! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 13:25
      Gość portalu: RdM napisał(a):

      > W opracowanym przez MF "Przedakcesyjnym programie gospodarczym" z lipca 2002
      > roku wymienia się jako elementy reformy finansów ublicznych .in. "weryfikację
      > sztywnych obciążeń budżetu państwa", "uzyskanie oszczędności z tytułu
      > likwidacji mało efektywnych agend rządowych" i "wyeliminowanie lub
      > ograniczenie niektórych przywilejów branżowych i sektorowych".
      >
      > Janusz Jankowiak główny ekonomista BRE Banku:
      > Myślę, że rząd będzie próbował pozyskać
      > dodatkowe środki na różne sposoby. Może to być m.in. zmiana zasad indeksacji
      > świadczeń emerytalnych i płac dla sfery budżetowej. Możliwe, że będą próbować
      > uszczelnić system emerytur rolniczych, zaoszczędzić na ulgach dla zakładów
      > pracy chronionej, zasiłkach rodzinnych, dotacjach dla różnych gałęzi
      > przemysłu oraz pozyskać środki z łączenia agencji rządowych.


      Witam

      Niezmiernie mi przykro, ale znowu muszę się z Tobą nie zgodzić. To co powyżej
      napisałeś to są maleńkie kroczki, ale jednak skierowane w dobrą stronę. Szkoda
      tylko że rząd zdecydował się na nie dopiero pod presją nadchodzącego kryzysu
      finansów publicznych.

      Emeryci, renciści i sfera budżetowa są jednak nastawieni roszczeniowo, i to w
      obliczu zbliżającego się referendum działa na naszą korzyść. Dlatego nic więcej
      od siebie na ten temat nie napiszę. Niech socjalistyczna mentalność przyczyni
      się też trochę do wzmocnienia eurosceptycznych szeregów. Czemu nie?

      Wesołych Świąt Wielkanocnych życzę!
      • Gość: Tomasz Re: Emeryci : zęby w scianę! IP: *.*.*.* 18.04.03, 13:28
        Eryk! To nie jego tekst. Czytałem go gdzie indziej parę dni temu!
        • Gość: RdM Re: Emeryci : zęby w scianę! IP: 212.248.151.* 20.04.03, 18:14
          A pewien jestes ze ja na wszystkich forach uzywam tego samego nicka?

          Dla jasnosci ten tekst napisalem 18 grudnia jako odpowiedz M. Duszczykowi i
          tkwol on w pomrokach forum giewu, bez wiekszego odzewu. A w onecie sukces byl
          pelen. To fakt.

          Pozdrawiam

          RdM

          PS: do Eric'a: chcesz Polski w UE to podnos liberalne zastrzezenia.
          Nie chcesz, to uzywaj takich argumentow ktore docieraja do przecietnego emeryta.

          • Gość: Tomasz Re: Emeryci : zęby w scianę! IP: *.*.*.* 22.04.03, 08:53
            RdMie, jeżeli to Twój tekst, to stwierdzam, że miałem o Tobie wyższe mniemanie.
            • robert_de_molesme mowi sie trudno.. 22.04.03, 10:13
              Gość portalu: Tomasz napisał(a):

              > RdMie, jeżeli to Twój tekst, to stwierdzam, że miałem o Tobie wyższe
              mniemanie.
              >

              Trudno, jakos to zniose.

              Oryginalny wpis jest tutaj

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=3996810&a=4004867

              A opisane fakty sa z Rzepy. Wnioski moje. Jedyne czego moge sie wstydzic to
              drobnego plagiatu z Rzepy. Aczkolwiek w pelni zgodnego z moja ocena.

              Pozdrawiam

              RdM


              Drobny cytacik:

              www.rp.pl/gazeta/wydanie_021203/ekonomia/ekonomia_a_1.html

              W Ministerstwie Finansów zdają sobie sprawę z kłopotów, jakie czeka budżet w
              2004 r. .... Według niepotwierdzonych informacji, w Ministerstwie Finansów
              trwają prace nad reformą finansów publicznych, które pozwolą nam bezboleśnie
              przejść przez ten rok. (bezbolesnie dla Skarbu Panstwa - RdM) Stąd te ostatnie
              boje o sposób ustalania wysokości emerytur, zasiłki rodzinne, składkę zdrowotną
              czy program obcinania dotacji dla górnictwa.

              W opracowanym przez MF "Przedakcesyjnym programie gospodarczym" z lipca tego
              roku wymienia się jako elementy reformy finansów publicznych m.in. "weryfikację
              sztywnych obciążeń budżetu państwa", "uzyskanie oszczędności z tytułu
              likwidacji mało efektywnych agend rządowych" i "wyeliminowanie lub ograniczenie
              niektórych przywilejów branżowych i sektorowych".

              Janusz Jankowiak główny ekonomista BRE Banku:

              Cokolwiek Ministerstwo Finansów by nie zrobiło, to i tak będzie za mało w
              stosunku do ubytków wynikających z konieczności płacenia składki do Unii i
              wygospodarowania środków na współfinansowanie. Szacuję, że te ubytki wyniosą 1-
              2 proc. PKB. Jest to mniej więcej tyle, o ile poprawi się wysokość deficytu
              budżetowego w efekcie przejścia na europejski system księgowania, tzw. ESA95.
              Myślę, że rząd będzie próbował pozyskać dodatkowe środki na różne sposoby. Może
              to być m.in. zmiana zasad indeksacji świadczeń emerytalnych i płac dla sfery
              budżetowej. Możliwe, że będą próbować uszczelnić system emerytur rolniczych,
              zaoszczędzić na ulgach dla zakładów pracy chronionej, zasiłkach rodzinnych,
              dotacjach dla różnych gałęzi przemysłu oraz pozyskać środki z łączenia agencji
              rządowych.


              • Gość: Tomasz Re: mowi sie trudno.. IP: *.*.*.* 22.04.03, 10:50
                Z pewnością nie tak dobry (drobny?) cytacik jak Twój, ale zawsze...
                www.rp.pl/gazeta/wydanie_030422/ekonomia/ekonomia_a_10.html
                • robert_de_molesme Raport powstał na zlecenie Urzędu Komitetu Integra 22.04.03, 11:13
                  Gość portalu: Tomasz napisał(a):

                  > Z pewnością nie tak dobry (drobny?) cytacik jak Twój, ale zawsze...
                  > www.rp.pl/gazeta/wydanie_030422/ekonomia/ekonomia_a_10.html


                  taaak, a nawet w takiej "giewu" napisali "Raport powstał na zlecenie Urzędu
                  Komitetu Integracji Europejskiej." (czego Rzepa juz nie wspomniala- a tak ja
                  zazwyczaj cenie)

                  www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33405,1437251.html
                  lubie te "niezalezne" raporty

                  Pozdrawiam

                  RdM
                  • Gość: Tomasz Re: Raport powstał na zlecenie Urzędu Komitetu In IP: *.*.*.* 22.04.03, 11:43
                    RP jednak wspomniała: "Te prognozy pochodzą z raportu przygotowanego dla rządu
                    przez niezaleznych ekspertów".
                    Kto uczestniczył w pracach? Centrum Analiz Ekonomiczno-Społecznych, Instytut
                    Badań nad Gospodarką Rynkową, Instytut Koniunktur i Cen Handlu Zagranicznego,
                    Niezależny Ośrodek Badań Ekonomicznych, Instytut Pracy i Spraw Socjalnych,
                    Akademia Ekonomiczna w Krakowie, Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu, Akademia
                    Rolnicza w Poznaniu, Centralny Instytut Ochrony Pracy, Uniwersytet Gdański,
                    Instytut Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, Szkoła Główna Gospodarstwa
                    Wiejskiego.
                    Jeżeli na szali położe raport, na drugiej Twoje "niezależne" opinie... cóż
                    chyba nie muszę kończyć?
                    • robert_de_molesme Re: Raport powstał na zlecenie UKIE 22.04.03, 11:52
                      Gość portalu: Tomasz napisał(a):

                      > Jeżeli na szali położe raport, na drugiej Twoje "niezależne" opinie... cóż
                      > chyba nie muszę kończyć?



                      Tomaszu

                      Podali gdzies informacje ile UKIE zaplacil za ten raport?

                      PS: Moje opinie sa jak najbardziej "zalezne". Od faktow i danych podawanych
                      przez osoby inne niz platni eksperci.

                      pzdr

                      RdM

                      • Gość: Tomasz Re: Raport powstał na zlecenie UKIE IP: *.*.*.* 22.04.03, 13:38
                        Robercie, i tu dochodzimy do miejsca, gdzie należy zadać sobie pytanie czy jest
                        prawda obiektywna. Dlatego też ja nie podejmuje się stwierdzić czy dla Pana
                        Kowalskiego wejście do UE będzie korzystne. Sporządziłem jedynie SWOT dla
                        siebie (swojej rodziny). Wyszło na tak.
                        • robert_de_molesme Re: Raport powstał na zlecenie UKIE 25.04.03, 18:32
                          Gość portalu: Tomasz napisał(a):

                          > Robercie, i tu dochodzimy do miejsca, gdzie należy zadać sobie pytanie czy
                          jest
                          >
                          > prawda obiektywna. Dlatego też ja nie podejmuje się stwierdzić czy dla Pana
                          > Kowalskiego wejście do UE będzie korzystne. Sporządziłem jedynie SWOT dla
                          > siebie (swojej rodziny). Wyszło na tak.

                          Nie wiem co to SWOT, ale sadze ze mi tez sie osobioscie akcesja by oplacila.
                          jedynie z tego powodu ze przestaliby mi szykanowac zone w Polsce.

                          Ale ja patrze dalej niz czubek mojego nosa. A zona szykany jakos zniesie.

                          Pozdrawiam

                          RdM
          • Gość: erik Re: Emeryci : zęby w scianę! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 13:19
            Gość portalu: RdM napisał(a):

            > do Eric'a: chcesz Polski w UE to podnos liberalne zastrzezenia.
            > Nie chcesz, to uzywaj takich argumentow ktore docieraja do przecietnego
            > emeryta


            Toś mi zadał. Pojawia się dylemat moralny... Proponujesz szczyptę populizmu
            (kłamstw?) w służbie słusznej sprawy. Cel uświęca środki?

            Jedno tylko w sprawie emerytów mogę obiecać. Gęba na kłódkę. Do 8.VI.
            • robert_de_molesme do Erica 22.04.03, 14:39
              Gość portalu: erik napisał(a):

              > Toś mi zadał. Pojawia się dylemat moralny... Proponujesz szczyptę populizmu
              > (kłamstw?) w służbie słusznej sprawy. Cel uświęca środki?

              Nie mam takiego dylematu. Jak wiesz nie naleze do Towarzystwa Krzewienia
              Kultury Liberalnej. Blizszy jest mi "compassionate conservatism" Dablja Busha.
              A on zaklada ze nieporadnym, przegranym i slabym trzeba pomagac. I ze w pewnych
              okolicznosciach moze nawet musiec to robic panstwo.

              Ale proponuje odlozenie dyskusji na 9 czerwca i na inne forum, bo 8.06 konczy
              sie moja zastepcza sluzba wojskowa na forum giewu. (ile w koncu mozna znosic
              brednie sierot po mumii wolnosci co polityczna poprawnosc wyssali z codziennych
              ecycji tej propagitki?)

              Ja na powaznie chcialbym pare osob stad zwabic na forum, ktore wam wskazalem
              juz kiedys. Ale sza

              Pozdrawiam

              RdM
      • Gość: klip roszczenia IP: *.core.net.pl 20.04.03, 19:34
        Emeryci, jesli placili skladki maja prawo byc nastawieni "roszczeniowo". To
        samo rencisci, jesli oczywiscie nie symuluja.
        • Gość: erik Re: roszczenia IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 13:39
          Gość portalu: klip napisał(a):

          > Emeryci, jesli placili skladki maja prawo byc nastawieni "roszczeniowo". To
          > samo rencisci, jesli oczywiscie nie symuluja.


          Jasna sprawa. Ale żeby od razu waloryzować ponad wskaźnik inflacji? I to w
          momencie gdy 50% zdolnych do pracy jest na bezrobociu a dofinansowanie ZUS jest
          pierwszą pozycją w wydatkach budżetowych. Istnieje chyba pewna kolejność
          rzeczy. I chyba oczywiste jest, że najpierw trzeba naprawić system, a dopiero
          potem zbierać tego owoce.
          Emeryci to jedna z niewielu grup, które potrafiły wykorzystać demokratyczne
          procedury do swych celów. Politycy od prawa do lewa liczą się z nimi jak z mało
          kim. I dlatego najzwyczajniej nie wierzę że rząd Millera zdecyduje się na tę
          reformę. Nie ma szans.
      • heimer Re: Emeryci : zęby w scianę! 23.04.03, 15:17
        Gość portalu: erik napisał(a):


        > Niech socjalistyczna mentalność przyczyni
        > się też trochę do wzmocnienia eurosceptycznych szeregów.

        Cala eusceptycunosc jest rodem z socjalizmu.
        Wzorcem osobowym eusceptyka jest homo sovieticus.
      • Gość: robi Do RdM i Erika IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.03, 08:52
        To pewne,że przy swoich światopoglądach nie mogliście się zgodzic.
        Paradoksalnie rację macie obydwaj. Na akcesji najbardziej stracą biedni tj.
        emeryci i renciści (patrz wypowiedź Jankowiaka), ale prawdą jest też,że system
        emerytalno rentowy należy usczelniać, po dochodzi do ogromnych nadużyć,
        szczegółnie w zakresie rent.

        Fajną koncepcję na łamach Rzepy zaprezentował kiedyś Krzysztof Rybiński, ale
        nie zachowałem sobie linku. W każdym razie przy rozsądnej polityce jest
        mozliwe, aby prawdziwi emeryci i renciści dostawali piniądze pozwalające na
        godne życie, natomiast oszuści nie dostali nic. Wymaga to znowu rewolucji w
        istniejącym systemie emerytalno-rentowym. A czy przed akcesją na to się zanosi?
        Nie. Obetną wszystkim emerytom i rencistom po równo i to będzie wg nich
        sprawiedliwe. Dalej pieniądze będzie dostawał zarówno ten który jest przykuty
        do wózka jaki i oszust, który na lewo załatwił sobie rentę.

    • Gość: , Za akcesje zaplaci tez Kosciol Katolicki. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.04.03, 16:49
      A bedzie tak, ze w pewnym momencie jak juz nie bedzie kasy, przyjda do was,
      drodzy ksiezulkowie, zapukaja do drzwi i zamiast swietopietrza, bedziecie
      placic podatek dochodowy.

      He he he.

      Tak to juz jest, jak wladza nie ma kasy!

      Jakby ktos mial watpliwosci to patrz przyklad lamania konstytucji przy
      eksporcie Polskiego Wojska do Iraku. (Wyslalismy tez statek.)

      He he he..
      Za kilka lat jak tam przyjade, to bede mial pieknie opodatkowane koscioly.
      Czuje to.


      • Gość: wikul Re: Za akcesje zaplaci tez Kosciol Katolicki. IP: *.acn.waw.pl 21.04.03, 00:25
        Rękopis męża stanu znaleziony w Tworkach

        Ludzie, Polacy, Rodacy! Nie dajcie się oszukać. To wszystko było ukartowane.
        Cała Kopenhaga to była tylko inscenizacja. Decyzje już dawno temu podjął tajny
        rząd międzynarodowy, na którego czele stoi rabin Weiss z Nowego Jorku. Dwa
        tygodnie temu Millera wezwał kanclerz Schr�der do Hanoweru i tam, w bunkrze
        Hitlera, Sturmbanf�hrer Brunner, syn tego Brunnera z gestapo przekazał mu
        instrukcje, szyfry i dyrektywy.

        W Kopenhadze było przedstawienie dla telewizji. Zamknęli się i rzekomo rokowali
        do końca, a tak naprawdę to gawędzili o wakacjach, wypytywali o zdrowie żony i
        dziatek, opowiadali ohydne dowcipy o Polakach kradnących samochody. Millera
        zakneblowali, żeby nie przeszkadzał i tylko patrzyli na zegarek, żeby zdążyć na
        główne wydanie "Wiadomości". Nawet parę minut przeciągnęli, żeby było bardziej
        dramatycznie i żeby wiadomości sportowe się opóźniły, żeby Polacy nie mogli się
        od razu dowiedzieć, jak ładnie skoczył na treningu Adam Małysz. Bo Małysz to
        nasz, z Wisły, a teraz będzie musiał skakać bliżej, żeby mógł wygrywać jakiś
        Schmidt albo Hannawald.

        Dadzą wam po parę euro, ale będziecie musieli kupować oliwki zamiast rzepaku.
        Będziecie musieli być Europejczykami. Ja się nie zgadzam. Już mój dziadek nie
        był Europejczykiem, mój ojciec nie był Europejczykiem, ja też nie jestem
        Europejczykiem. Wśród moich przyjaciół i znajomych politycznych nie ma ani
        jednego Europejczyka. Sami prawdziwi Polacy z atestem po analizie. Spytajcie
        ordynatora. Ja nie chcę, żeby moje dzieci były Europejczykami i one też nie
        chcą. A jakby chciały, to rózga. Namoczona w polskiej wodzie z Wisły.

        Wolę polskie gówno w polu niż fiołki w Neapolu, no bo kogo to nie wzruszy,
        kiedy w gównie tkwi po uszy. Mówią wam, że chłop wyciąga rękę. Prawda, ale
        chłop wyciąga rękę do ojczyzny po złote, a nie po euro, bo wie, że Balcerowicz
        musi odejść, a wtedy złoty spadnie i będzie więcej wart niż euro. Teraz zmuszą
        chłopa do brania w euro. Wszyscy urzędnicy będą musieli brać w euro. To jest
        szarganie godności narodowej i europejska pańszczyzna. Zamiast na swoim, chłop
        będzie robił u komisarza Fischlera, bo całą ziemię wykupią Niemcy sudeccy.
        Premier Kalinowski chwali się, że sprawdziło się staropolskie przysłowie o
        krowie, która dużo ryczy - dostaje najwięcej siana. A tu potrzebne jest nowe
        przysłowie. Krowę, która dużo ryczy, doją pierwszą. Dadzą nam siana, a potem
        wydoją tak, że zejdziemy na księgosusz i nosaciznę.

        A co to jest Europa? Francuzi to zboczeńcy, Anglicy zdrajcy, Niemcy odwetowcy,
        Grecy oszuści, Włosi to mafia, Irlandczycy pijacy. A jeszcze teraz jakieś
        Pepiki, Boćwiny litewskie. Szlachetni Polacy nie mają czego szukać w tym
        towarzystwie.

        Kopenhaga to największa klęska narodowa od czasu bitwy pod Warną. Za króla
        Olbrachta wyginęła szlachta, za premiera Millera wszystko wzięła cholera. Źle
        się stało w państwie duńskim i miał rację wielki wizjoner tamtejszy, książę
        Hamlet, że życie jest opowieścią wariata, pełną rozpaczy i krzyku. Precz z
        Europą! Proszę mnie stąd zabrać. Przenieście mnie z sali ogólnej do izolatki.
        Tylko nie zapomnijcie o basenie. -
        M.Rybiński
        • Gość: , o co chodzi wikulowi? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.04.03, 17:25
          Z wieka ochota wklejasz nam tu reklame Tworek, a pytanie pozostaje,
          czy tym mezem stanu jestes TY wikul?

          Chcesz abym ci to wydal?
          W koncu no problem.

          • Gość: wikul Re: o co chodzi wikulowi? IP: *.acn.waw.pl 29.06.03, 03:11
            Gość portalu: , napisał(a):

            > Z wieka ochota wklejasz nam tu reklame Tworek, a pytanie pozostaje,
            > czy tym mezem stanu jestes TY wikul?
            >
            > Chcesz abym ci to wydal?
            > W koncu no problem.


            Zanim zaczniesz sie do kogoś przpie..... to sie podpisz tchórzu .
            • robisc Re: o co chodzi wikulowi? 30.06.03, 20:55
              Gość portalu: wikul napisał(a):


              > Zanim zaczniesz sie do kogoś przpie..... to sie podpisz tchórzu .

              Przecież się podpisał analfabeto: Przecinek z Anaheim, Kalifornia.
      • robert_de_molesme a konkretnie kler parafialny 23.04.03, 10:30
        Gość portalu: , napisał(a):

        > A bedzie tak, ze w pewnym momencie jak juz nie bedzie kasy, przyjda do was,
        > drodzy ksiezulkowie, zapukaja do drzwi i zamiast swietopietrza, bedziecie
        > placic podatek dochodowy.
        >
        > He he he.
        >
        > Tak to juz jest, jak wladza nie ma kasy!

        Jak wiadomo teraz ksieza zyja "z tacy". Ma to taka zalete/wade ze uniezaleznia
        ich finansowo od biskupow a uzaleznia od parafian.

        Czytalem gdzies "spiskowa teorie" ze w zamian za poparcie biskupow dla akcesji
        Miller zgodzi sie na "podatek koscielny", czyli na pobieranie przez panstwo od
        chetnych jakiejstam kwoty na wybrany kosciol czy cel charytatywny. Tak jak w
        Niemczech.

        Oznacza to koniec "tacy" i pelne uzaleznienie ksiezy od biskupow.

        Chytre.

        RdM
        • Gość: Agnieszka Re: a konkretnie kler parafialny IP: *.aries.com.pl / 192.168.12.* 04.05.03, 17:29
          Chytre..... i co gorsza straszne! Tak jak na Zachodzie więź między probostwem a
          parafianami ulegnie poważnemu osłabieniu.
          Ja w każdym razie zamierzam (jeśli coś takiego nastąpi) płacić ZERO podatku
          kościelnego, bo uważam ten wynalazek za niegodny tak wielkiej i dobrowolnej
          organizacji jaką Kościół Katolicki jest od setek lat.
          Czym będzie się różnić KK od urzędu ???
          Ciekawe czy wiele osób pójdzie w moje ślady.
        • Gość: rafal Re: a konkretnie kler parafialny IP: *.ipt.aol.com 04.05.03, 17:46
          robert_de_molesme napisał:

          > Gość portalu: , napisał(a):
          >
          > > A bedzie tak, ze w pewnym momencie jak juz nie bedzie kasy, przyjda do was
          > ,
          > > drodzy ksiezulkowie, zapukaja do drzwi i zamiast swietopietrza, bedziecie
          > > placic podatek dochodowy.
          > >
          > > He he he.
          > >
          > > Tak to juz jest, jak wladza nie ma kasy!
          >
          > Jak wiadomo teraz ksieza zyja "z tacy". Ma to taka zalete/wade ze
          uniezaleznia
          > ich finansowo od biskupow a uzaleznia od parafian.
          >
          > Czytalem gdzies "spiskowa teorie" ze w zamian za poparcie biskupow dla
          akcesji
          >
          > Miller zgodzi sie na "podatek koscielny", czyli na pobieranie przez panstwo
          od
          > chetnych jakiejstam kwoty na wybrany kosciol czy cel charytatywny. Tak jak w
          > Niemczech.
          >
          > Oznacza to koniec "tacy" i pelne uzaleznienie ksiezy od biskupow.
          >
          > Chytre.
          >
          > RdM


          jesli cytujesz niemcy to wogole o co innego chodzi.
          podatek w wysoksci ca. 5% OD PODATKU ZASADNICZNEGO pobiera sie od osob
          przyznajacych sie oficjalnie do wiary chrzescijanskiej lub protestanckiej.
          Z tego sa finansowane pensje pracownikow kosciola.
          Ksiadz otrzymuje stala pensje tak jak biskup i nie ma wzajemnych korelacji.
          Oprocz pensji finansowane sa inne fundacje koscielne.
          W zamian jestes zwolniony od wszelkich oplat na rzecz kosciola(sluby,
          chrzty,pogrzeby et cetera.) tacowe jak wszedzie jest dobrowolne.
      • Gość: Waga Re: Za akcesje zaplaci tez Kosciol Katolicki. IP: *.pool.mediaWays.net 26.09.03, 21:12
        Gość portalu: , napisał(a):

        > A bedzie tak, ze w pewnym momencie jak juz nie bedzie kasy, przyjda do was,
        > drodzy ksiezulkowie, zapukaja do drzwi i zamiast swietopietrza, bedziecie
        > placic podatek dochodowy.
        >
        > He he he.
        >
        > Tak to juz jest, jak wladza nie ma kasy!
        >
        > Jakby ktos mial watpliwosci to patrz przyklad lamania konstytucji przy
        > eksporcie Polskiego Wojska do Iraku. (Wyslalismy tez statek.)
        >
        > He he he..
        > Za kilka lat jak tam przyjade, to bede mial pieknie opodatkowane koscioly.
        > Czuje to.
        >
        >Pobozne zyczenia .Sam w to nie wierzysz , no i jeszcze nie wiesz kto w Polsce
        rzadzi
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Emeryci : zęby w scianę! IP: *.bg.am.lodz.pl 23.04.03, 15:09
      Tak emeryci i rencisci dostana mocno po glowie.Juz teraz nie daja rent
      ZAWALOWCOM bo potrzeba na UE!!!Masz niesprawne serce?Do roboty leniu.Robic ci
      sie nie chce.My tu szykujemy pieniadze na szczytny cel doplaty do UE!!!
    • Gość: RdM N/T - do gory IP: *.dial.proxad.net 04.05.03, 08:31
      • Gość: robi O, tego wątku nie znam - chyba byłem niobecny n/t IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.03, 08:34
    • vico1 Czesc emerytury zaplaca inni... 04.05.03, 10:57
      Jestes pewnie w sytuacji podobnej do mojej. Pracowales,pol na pol, w Polsce i
      jeszcze gdzies. Dzieki legalnej pracy poza Polska dostaniemy oficjalna
      emeryture + prywatne lub grupowe ubezpieczenie emerytalne, co zapewni nam
      wzglednie przyzwoity standard zycia. To co dostaniemy z Polski, stanowic bedzie
      nieistotna czesc calosci.
      Mlodzi Polacy podejmujac lagalna prace w Unii (poza Polska) zagwarantuja sobie
      przyzwoita emeryture w taki sam sposob. OK to samo mogliby uzyskac, gdyby
      Polska byla w EOG. Nasza kandydatura do EOG jest obecnie polaczona z UE. Gdyby
      Polska nie weszla do UE, co praktycznie jest nieprawdopodobne, znalezlibysmy
      sie w nowej sytuacji. Od poczatku trzeba bedzie negocjowac z Unia polskie
      oplaty dla udzialu w EOG. Czy Unia bylaby tym zainteresowana? Moze Polska
      wyszlaby na tym jak Zablocki na mydle.
      Czarowanie EOG w czasach gdy gospodarka Polski lezy na lopatkach jest moim
      zdaniem nieodpowiedzialne. Nie mozemy sie porownywac ze Szwajcaria i Norwegia.
      W Unii zaplacimy swoj procent dochodu narodowego, tak jak kazdy z wyjatkiem WB.
      Przy sprawnej polityce ekonomicznej mamy realne szanse na rozwoj dzieki
      funduszom unijnym.
      Nie mozemy zakladac, mamy g...., bedziemy mieli g....i dobrze nam tak, UE jest
      nam niepotrzebna. To jest filozofia rezygnacji.
      • Gość: , up IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 05.05.03, 05:56
    • robert_de_molesme A slowo cialem sie stalo... 21.05.03, 15:30
      Bp.Gocłowski powiedział przed chwilą w radio że wyczerpuje sie formuła
      fiansowania Koscioła Kat. z tacy i że brak KK pieniędzy na spełnianie swej
      misji i że należy szybko wejść w nowoczesne rozwiązania w tym zakresie.

      Co miał na myśli?
      • Gość: end Pewnie dobrowolne opodatkowanie IP: 195.94.196.* 21.05.03, 15:34
        na rzecz dowolnego kosciola, podobnie jak w Niemczech, 1% dochodow
        Ale w niemieckim rozwiazaniu SEKTY sa wykluczone(:
    • robert_de_molesme To nie bylo proroctwo, to byla oczywistosc 25.09.03, 10:09
      Pora zacząć ciąć

      - Nie da się już zwiększyć dochodów, można tylko ciąć wydatki, żeby deficyt
      budżetowy był niższy - powiedział wczoraj wicepremier Jerzy Hausner podczas
      seminarium Banku Millennium na temat polityki gospodarczej rządu. Pierwszy raz
      ujawnił, jak mają być zmniejszone wydatki.

      - Manewru po stronie wzrostu dochodów praktycznie nie ma - przyznał wczoraj
      wicepremier Hausner. - Pole manewru jest po stronie redukcji wydatków - dodał.

      Wydatki socjalne

      Wyjaśnił, że redukcje będą obejmowały przede wszystkim dwa obszary. Pierwszy
      związany jest ze świadczeniami społecznymi i będzie dotyczył: ograniczenia
      systemu świadczeń przedemerytalnych, wdrożenia systemu emerytur pomostowych dla
      osób pracujących w szczególnych warunkach, systemu rent inwalidzkich,
      ubezpieczeń społecznych w rolnictwie oraz mechanizmu wyrównywania świadczeń. W
      zamiarach jest ujednolicenie zasad orzekania o niezdolności do pracy,
      wprowadzenie nowych zasad łączenia poboru rent z wynagrodzeniami za pracę.

      Proponowane będzie też wyrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, przy
      czym operacja ta miałaby zostać rozłożona w czasie.

      Hausner powiedział, iż proponowane rozwiązania - zwłaszcza w przypadku rent i
      KRUS - mają na celu "uszczelnienie i ograniczenie transferów, a nie ich
      całkowitą likwidację". - Chcemy, aby w styczniu przyszłego roku odbyła się nad
      nimi ogólnonarodowa debata. Aby zostały one ocenione przez partnerów
      społecznych i parlament. Jako rząd mniejszościowy musimy szukać partnerów do
      wprowadzenia tych rozwiązań - tłumaczył Hausner. Wicepremier nie ukrywa, że
      liczy na przychylność posłów Platformy.

      Trudno już teraz dokładnie ocenić ekonomiczne efekty proponowanych zmian, będą
      one bowiem z każdym rokiem wzrastać. Spodziewać się jednak można, że w 2008
      roku ulżą one budżetowi w przybliżeniu o 9 mld złotych.

      *********************

      > EMERYCI: zęby w scianę!
      > (ale za to bedziecie Europejczykami)
      • Gość: Tomasz Re: To nie bylo proroctwo, to byla oczywistosc IP: *.dwory.pl 25.09.03, 11:05
        Przecież od co najmniej 10 lat mówi się o konieczności reformy finansów,
        szczególnie po stronie wydatków. Powiedziałbym: wreszcie!
        Pod drugie, dotyczy to glównie wydatków socjalnych. Sam przecież krzyczysz:
        więcej kapitalizmu, mniej socjalizmu, no i masz.
        Więc, to rzeczywiście nie było proroctwo.
        • robert_de_molesme Re: To nie bylo proroctwo, to byla oczywistosc 25.09.03, 11:27
          Gość portalu: Tomasz napisał(a):

          > Przecież od co najmniej 10 lat mówi się o konieczności reformy finansów,
          > szczególnie po stronie wydatków. Powiedziałbym: wreszcie!

          To czegos sie tak oburzal? Jezeli jestes tym samym Tomaszem?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=5706054&a=5735100

          > Pod drugie, dotyczy to glównie wydatków socjalnych. Sam przecież krzyczysz:
          > więcej kapitalizmu, mniej socjalizmu, no i masz.

          Mimo ze pisuje tu od roku jak widac niezbyt jeszcze jasno sie wyrazam.

          Kapitalizm jak najbardziej po stronie wytwarzania (co w kontekscie akcesji
          znaczy chocby rowne boisko dla wszystkich producentow np. zywnosci w calej Unii)

          Po stronie wydatkow uwazam ze "social safety net" czyli siatka wylapujaca tych
          ktorzy nie moga (nie sa zdolni bo chorzy, niepelnosprawni, starzy) musi byc i
          musi zapewnic im godziwa egzystencje na miare mozliwosci spoleczenstwa w ktorym
          zyjemy. Powiem wiecej: dla mnie jest miara naszego czlowieczenstwa to jak
          obchodzimy sie ze slabszymi czlonkami grupy.

          George Dablja Bush nazywa to "Compassionate conservatism" i ten poglad u niego
          cenie. (i ubolewam ze ta kwestia rozni mnie fundamentalnie z Eric'iem).

          jak chcesz wiedzied wiecej cos o wspolczujacym konserwatyzmie to poczytaj sobie
          wystapienie Dablja : szczegolnie od slow: "In America, we've not always lived
          up to our ideals, yet we always reached for them". Tekst jestzbyt dlugi by go
          wkleic.



          www.whitehouse.gov/news/releases/2002/04/20020430-5.html
          > Więc, to rzeczywiście nie było proroctwo.

          jeszcze raz oytam: czegos sie oburzal?



          • Gość: Tomasz Re: To nie bylo proroctwo, to byla oczywistosc IP: *.dwory.pl 25.09.03, 11:49
            > To czegos sie tak oburzal? Jezeli jestes tym samym Tomaszem?

            Ponieważ posłużyłeś się damagogią.

            > Mimo ze pisuje tu od roku jak widac niezbyt jeszcze jasno sie wyrazam.
            >
            > Kapitalizm jak najbardziej po stronie wytwarzania (co w kontekscie akcesji
            > znaczy chocby rowne boisko dla wszystkich producentow np. zywnosci w calej
            Unii

            Zawsze gra się "u siebie" lub "na wyjeździe".
            Boisko równiesze będziemy mieli jako członek Unii. Widziałeś o co się oburzała
            tzw G-22 grupa ubogich państwa?

            > Po stronie wydatkow uwazam ze "social safety net" czyli siatka wylapujaca
            tych
            > ktorzy nie moga (nie sa zdolni bo chorzy, niepelnosprawni, starzy) musi byc i
            > musi zapewnic im godziwa egzystencje na miare mozliwosci spoleczenstwa w
            ktorym
            >
            > zyjemy.

            Generalnie tu się zgadzam. W szczegółach, wydajemy więcej na socjal niż Niemcy.
            Warto byłoby zweryfikować pewne sprawy dotyczące chorego KRUS, inwalidów
            (jesteśmy krajem inwalidów okazuje się), kulawego górnictwa itd.

            > Powiem wiecej: dla mnie jest miara naszego czlowieczenstwa to jak
            > obchodzimy sie ze slabszymi czlonkami grupy.

            Też uważam się za humanistę.

            > Więc, to rzeczywiście nie było proroctwo.

            A długo oczekiwana zmiana.

            > jeszcze raz oytam: czegos sie oburzal?

            W pewnym momencie dyskusja na forum zeszła na płaszczyznę emocjonalną,
            demagogiczną. Ty mi do tego nie pasowałeś.
          • Gość: erik Re: To nie bylo proroctwo, to byla oczywistosc IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 12:32
            robert_de_molesme napisał:

            > dla mnie jest miara naszego czlowieczenstwa to jak
            > obchodzimy sie ze slabszymi czlonkami grupy.
            >
            > George Dablja Bush nazywa to "Compassionate conservatism" i ten poglad u
            niego
            > cenie. (i ubolewam ze ta kwestia rozni mnie fundamentalnie z Eric'iem).


            Miarą naszego człowieczeństwa jest przede wszystkim nasz stosunek do Boga

            Tylko wtedy gdy ten stosunek jest właściwy, jesteśmy w stanie dobrze obchodzić
            się ze "słabszymi członkami grupy"

            Tzn że "słabszym członkom grupy" naprawdę pomóc może tylko Kościół. Starania
            państwa skazane są na klęskę.


            "Jest dziś wielu, którzy atakują Kościół z powodu jego wspaniałej akcji
            miłosierdzia, i w jej miejsce tworzą państwową dobroczynność. Lecz nie zdoła
            przemyślność ludzka niczym zastąpić chrześcijańskiej miłości, która się cała
            oddaje pożytkowi bliźnich"

            Leon XIII, papież, "Rerum Novarum"
            • Gość: Tomasz Re: To nie bylo proroctwo, to byla oczywistosc IP: *.dwory.pl 25.09.03, 12:43
              > Tzn że "słabszym członkom grupy" naprawdę pomóc może tylko Kościół. Starania
              > państwa skazane są na klęskę.

              Historia uczy czegoś dokładnie odwrotnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja