do kai, kijmiki i rado i innych e.entuzjastow

IP: *.stacje.agora.pl 22.04.03, 16:09
Mili moi,
na tym forum az sie roi od watkow takich, jak ten rozpoczety przez - bodajze -
Tomasza, ktory prosi o przekonanie, ale tak naprawde to chce powysmiewac sie
z osob glosujacych na "tak" i po raz n-ty oglosic wszem i wobec swoje wlasne
poglady (oczywiscie na "nie").
Tomasz - i jemu podobni - gdyby tylko zadali sobie minimum trudu, znalezliby
Wasze (nasze) poglady w innych watkach Forum. Jest tego od metra i ciut
wiecej.
Proponuję więc: nie odpowiadajmy na tego typu prowokacje. Nie przekonujmy
nieprzekonanynych. Ja zamierzam uczestniczyc na tym forum tylko w dyskusjach
dot. wydarzen aktualnych, nie bede juz nikogo przekonywal, bede jedynie
informowal, gdzie mozna znalezc informacje. Te, ktore mnie przekonaly.
Ze szczegolna przyjemnoscia wejde na Forum i podyskutuje po wygranym
referendum.

pozdrawiam
niki
    • robert_de_molesme Re: do niki 22.04.03, 16:23
      Gość portalu: niki napisał(a):

      > Ze szczegolna przyjemnoscia wejde na Forum i podyskutuje po wygranym
      > referendum.
      >
      > pozdrawiam
      > niki

      Zakladasz ze do Agora nie zbankrutuje do czasu "wygranego referendum" czyli do
      lat 2020-2025?

      Zawsze twierdzilem ze e.entuzjasci to optymisci.

      Pozdrawiam naszego Swieckiego Aniola Stroza

      RdM

      PS: faktycznie eurofanstwa jakby na forum mniej. walkower?
      • Gość: bigstrand Re: do RdM IP: 193.120.126.* 22.04.03, 17:06
        robert_de_molesme napisał:

        >
        > Zakladasz ze do Agora nie zbankrutuje do czasu "wygranego referendum" czyli
        do
        > lat 2020-2025?
        >
        > Zawsze twierdzilem ze e.entuzjasci to optymisci.
        >
        > Pozdrawiam naszego Swieckiego Aniola Stroza
        >
        > RdM
        >
        > PS: faktycznie eurofanstwa jakby na forum mniej. walkower?
        Szanowny Panie Robercie
        Od jakiegos czasu przestaje Pana poznawac a scislej styl panskich wypowiedzi
        jakos sie zmienil od tego jakim go znalem sprzed jeszcze kilku miesiecy. Coraz
        wiecej zauwazam nerwowych ruchow i zbednego szczekania zamiast rzeczowej i
        merytorycznej dyskusji z ktorej przeciez jest Pan znany i szanowany na tym
        forum (w kazdym razie moja skromna osoba tak uwaza). Mam wrazenie ze ktos sie
        podszywa pod pana nick albo jakies inne wazne wydazenie w pana zyciu uczynilo
        pana bardziej radykalnym i nieprzejednanym by nie powiedziec zgryzliwym. Zawsze
        cenilem panskie poczucie humoru i pokazywany cynizm ktorego dawka jednakze
        zawsze sie miescila w granicach na jakie pozwala medim jakim jest to forum i
        internet w szczegolnosci.
        Zaczynam sie niepokoic Panskim stanem. Niesmiem stawiac diagnoz ale czyzby
        Panskie niezadowlonie z otaczajacej rzeczywistosci bylo przejawem zblizajacego
        sie referendum wraz z sondarzami ktore pan przeciez sledzi jakie naplywaja z
        Polski mowiace o jednak duzej przewadze glosujacych na TAK.
        Panski cichy wielbiciel
        bigstrand
        • Gość: Tomasz Re: do RdM IP: *.*.*.* 23.04.03, 09:37
          Zgadzam się z przedmówcą odnośnie RdM-a. Przysłowiowym gwoździem do trumny stał
          się tekst "Emerycie zęby w ścianę", do autorstwa którego Robert niestety się
          przyznał.
        • robert_de_molesme instrukcja obslugi dla LPR 23.04.03, 10:22
          Gość portalu: bigstrand napisał(a):


          > Szanowny Panie Robercie
          > Od jakiegos czasu przestaje Pana poznawac a scislej styl panskich wypowiedzi
          > jakos sie zmienil od tego jakim go znalem sprzed jeszcze kilku miesiecy.
          Coraz
          > wiecej zauwazam nerwowych ruchow i zbednego szczekania zamiast rzeczowej i
          > merytorycznej dyskusji z ktorej przeciez jest Pan znany i szanowany na tym
          > forum (w kazdym razie moja skromna osoba tak uwaza). Mam wrazenie ze ktos sie
          > podszywa pod pana nick albo jakies inne wazne wydazenie w pana zyciu uczynilo
          > pana bardziej radykalnym i nieprzejednanym by nie powiedziec zgryzliwym.
          Zawsze
          >
          > cenilem panskie poczucie humoru i pokazywany cynizm ktorego dawka jednakze
          > zawsze sie miescila w granicach na jakie pozwala medim jakim jest to forum i
          > internet w szczegolnosci.
          > Zaczynam sie niepokoic Panskim stanem. Niesmiem stawiac diagnoz ale czyzby
          > Panskie niezadowlonie z otaczajacej rzeczywistosci bylo przejawem
          zblizajacego
          > sie referendum wraz z sondarzami ktore pan przeciez sledzi jakie naplywaja z
          > Polski mowiace o jednak duzej przewadze glosujacych na TAK.
          > Panski cichy wielbiciel
          > bigstrand


          Szanowny Panie Bigstrand

          Dzieki za wyrazy sympatii i troski o moj stan. Rozwiewam wszelkie obawy. Mam
          sie swietnie, zona takoz super, corki rosna zdrowo, nawet daja spac w nocy, a
          jak nie daja to tez dobrze - uwielbiam ojcostwo. Co do nieprzejednania - zgoda,
          zgryzliwosci - tez zgoda. Ma Pan zapewnie racje ze lepiej wypadam (czyli
          zwiekszam sile razenia) powsciagajac temperament. Postaram sie trzymac jezyk na
          wodzy.

          Potwierdzam Panska ocene ze zmienilem tenor wpisow. O ile W okresie
          pazdziernik - luty pisalem glownie o rolnikach, mleku, EOG vs. EU, budzecie o
          tyle teraz koncentruje sie na argumentach ktore w mojej skromnej ocenie
          docieraja do przecietnego niezdecydowanego.

          O EOG to ja moglem teoryzowac z Duszczykiem jeszcze 5 lat i mysle ze bysmy
          sobie milo gawedzili. Ale przelozenia na niezdecydowanych to raczej by nie
          mialo. Argument EOG byl dobry by skonczyc na tym forum dyskusje o Bialorusi i
          NAFTA.

          Podobnie pisanie o wkladach do unijnego budzetu w ujeciu globalnym i odzyskach
          z funduszy strukturalnych. Dla Kowalskiego takie ujecie sprawy to abstrakcja.
          Co innego prosto w oczy "emerycie - nie dostaniesz rewaloryzacji bo kasa
          potrzebna jest na skladke". (Zreszta w gruncie rzeczy to jest to samo co
          pisalem kiedys o "kosztach akcesji" tyke ze przelozone na jezyk zrozumialy dla
          Kowalskiego.)

          Tak ze w odroznieniu od moich krytykow (ukony!) uwazam ten tekst za jeden z
          bardziej udanych i uwaga! ("czy konie mnie slysza") zachecam LPR i innych
          zaangazowanych do powielania tego argumentu wsrod emerytow (skad innad znanych
          z tego ze chodza na wszelkie glosowania liczniej niz mlodziez ; pelna zgoda
          Eric'u - modlmy sie o pogode na weekend 7-8 czerwca).

          Inne argumenty ktore nalezy uzywac (i ktorych ja bede uzywal) w ostatniej fazie
          kampanii anty-akcesyjnej to silne powiazanie akcesji z Millerem. (Unia =
          Miller, Miller = Unia). Dziala lepiej niz sie wielu zdaje. podprogowo.

          Swietnym argumentem na teraz jest tez pisanie o ruchach (tzn. wzroscie) cen
          (sam nie czuje sie kompetenty siedzac poza krajem). Zostawiam to poletko
          krajowcom. Wiem, wiem: lokomotywy stanieja.

          Niezniszczalnym argumentem jest 25% subsydiow (oczywiscie ujeta od
          strony "nieuczciwa konkurencja ze strony 4*krotnie sowiciej dotowanej unijnej
          produkcji rolnej").

          Uwazam tez ze nalezy wesprzec naszych homoseksualnych rodakow w ich walce o
          zniesienie dyskryminacji i dodanie im otuchy ze dzieki Karcie Praw Podstawowych
          (Art.21) moga liczyc na przelamanie homofobii funkcjonujacej w polskim
          ustawodastwie.

          Odnosnie zas sondazy: napawaja mnie one wiekszym optymizmem niz kiedykolwiek.
          16% poparcia dla Millera (Miller = Unia! Unia = Miller!), rzad na dnie,
          poczucie wszechotaczajacej korupcji (uwaga dla eurofanow - argument dla was,
          jedyny ktory uwazam za celny: "w kraju jest takie bagno, korupcja, chaos i
          prywata ze tyklo oddanie go w zarzad komisaryczny do Brukseli moze doprowadzic
          do poprawy sytuacji"). NB: chcialbym zrozumiec dlaczego do destabilizacji rzadu
          walnie przyczynia sie Naczelny Redaktor giewu? W koncu "afera" Rywina to afera
          jak wiele innych, nie pierwsza i nie ostatnia w postkomunistycznym polswiatku.
          O co mu chodzilo?

          Wracajac do sondazy: czytam sobie tlumaczenia socjologow z okresow po
          poprzednich wyborach i referendum konstytucyjnym "dlaczego prognozy byly
          bledne" i mam niezly ubaw. Tak ze nie pekam Panie Bigstrand. Wprost przeciwnie,
          staram sie nie popadac juz teraz w triumfalizm. Jeszcze tylko 46 dni. 46 dni
          rzadow Leszka Millera! Dzieki Wam niebiosa! O lepszym premierze na okres
          przedreferendalny nie mozna bylo marzyc!

          Pozdrawiam

          RdM

          • Gość: Tomasz Re: instrukcja obslugi dla LPR IP: *.*.*.* 23.04.03, 14:57
            Widzę Robercie (Luizo, Janino, jak wolisz?), że już "pracujesz" na onecie.
            Ładną dyskusję zapoczątkowałeś. :)
            • Gość: Tomasz Re: instrukcja obslugi dla LPR IP: *.*.*.* 24.04.03, 10:19
              I odzew jakby mniejszy. Czyżby nawet na onecie poznali się na taniej
              propagandzie?
      • heimer Re: do niki 22.04.03, 17:09
        robert_de_molesme napisał:

        > ... do czasu "wygranego referendum" czyli do lat 2020-2025?

        Mozesz podzielic sie kalkulacjami, na bazie ktorych wyszla Ci ta data?
        Albo sie nie dziel. Kolejne bzdury.
    • Gość: , Re: do niki. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.04.03, 16:28
      Czesc niki, przypomne ci jedna wypowiedz. Jakbys zapomnial.
      Napisal to niejaki niki. Jesli sceptykow, paru roznych takich, tutaj, obrzuca
      blotem - to jest OK. Jak Tomasz zalazyl watek, to sie niki nagle odnalazl. Ty
      niki jestes niezly zawodnik, masz poglady z gumy.


      Re: Opinie o FORUM UE
      Autor: Gość: niki IP: *.stacje.agora.pl
      Data: 09-04-2003 12:20 + odpowiedz na list

      --------------------------------------------------------------------------------
      Ja uwazam ze jest potrzebne bo daje eurosceptykom wrazenie, ze ktos ich
      slucha / czyta. Jest to zludne wrazenie, bo na to forum wchodzi moze kilka
      tysiecy osob, ale ma duze znaczenie terapeutyczne dla eurosceptykow.
      Zreszta - mowiac juz bardziej powaznie - kazdy powinien miec prawo do
      wypowiedzi.
      Na forum wchodze rzadko, bo i tak przekonanych "inaczej" nie przekonam. Ani oni
      mnie. Poziom dysukusji - czasami wysoki, czasami rynsztokowy.

      • Gość: niki Re: do niki. IP: *.stacje.agora.pl 23.04.03, 10:50
        Gość portalu: , napisał(a):

        > Czesc niki, przypomne ci jedna wypowiedz. Jakbys zapomnial.
        > Napisal to niejaki niki. Jesli sceptykow, paru roznych takich, tutaj, obrzuca
        > blotem - to jest OK. Jak Tomasz zalazyl watek, to sie niki nagle odnalazl. Ty
        > niki jestes niezly zawodnik, masz poglady z gumy.
        >
        >
        > Re: Opinie o FORUM UE
        > Autor: Gość: niki IP: *.stacje.agora.pl
        > Data: 09-04-2003 12:20 + odpowiedz na list
        >
        > ------------------------------------------------------------------------------
        -
        > -
        > Ja uwazam ze jest potrzebne bo daje eurosceptykom wrazenie, ze ktos ich
        > slucha / czyta. Jest to zludne wrazenie, bo na to forum wchodzi moze kilka
        > tysiecy osob, ale ma duze znaczenie terapeutyczne dla eurosceptykow.
        > Zreszta - mowiac juz bardziej powaznie - kazdy powinien miec prawo do
        > wypowiedzi.
        > Na forum wchodze rzadko, bo i tak przekonanych "inaczej" nie przekonam. Ani
        oni
        >
        > mnie. Poziom dysukusji - czasami wysoki, czasami rynsztokowy.
        >

        Z calym szacunkiem, ale co sie niby zmienilo w moich pogladach? Oba moje posty
        nie sa ze soba sprzeczne! Nadal uwazam, ze przeciwnicy integracji maja prawo do
        swoich pogladow - i powinni je przedstawiac, choc nie maja co liczyc na moja
        odpowiedz (i nie powinni liczyc na odpowiedzi kai, kijmikiego i rado itp.)
        Bowiem w moim kolejnym poscie napisalem tylko, ze ja juz nie zamierzam
        uczestniczyc w dyskusjach typu wymiana argumentow, bo jest to bezcelowe.

        Dla utrwalenia, powtorze glosno:

        NIE NAPISALEM, ze eurosceptycy to oszolomy itp. Nigdy NIE NAPISALEM, ze tylko
        ja mam racje. Nigdy NIE NAPISALEM, ze jakis moj przeciwnik jest idiota. NIGDY
        NIE NAPISALEM, ze obrzucanie eurosceptykow blotem jest OK. Ja tego nie robie.
        NAPISALEM natomiast, ze nie chce mi sie juz dyskutowac i dawac okazje by w nie
        zawsze merytoryczny sposob wysmiewano moje poglady.
        Natomiast TY, drogi adwersarzu, pozwalsz sobie na wycieczki personalne. Piszesz
        ze mam poglady z gumy, choc nie masz do tego podstaw.

        Pozdrawiam
        niki

        PS. Pelna tresc raportu "Bilans kosztow i korzysci czlonkostwa w UE" jest juz
        na stronach www.ukie.gov.pl a wkrotce bedzie (wyczytalem w GW) na stronach
        gazeta.pl
        Zycze milej lektury, to ponad 200 stron. Ja przeczytalem juz ok. 150.
        • Gość: krzysztofsf gal anonim IP: 213.155.166.* 23.04.03, 11:30
          Gość portalu: niki napisał(a):

          >
          > PS. Pelna tresc raportu "Bilans kosztow i korzysci czlonkostwa w UE" jest juz
          > na stronach www.ukie.gov.pl a wkrotce bedzie (wyczytalem w GW) na stronach
          > gazeta.pl
          > Zycze milej lektury, to ponad 200 stron. Ja przeczytalem juz ok. 150.
          >
          Ja przejrzalem 215 (w pdf) Zauwazyles, ze raport jest niepodpisany?
          Nazwiska sa, ale wylacznie w bibliografii.
          • heimer Re: gal anonim 23.04.03, 11:37
            Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):

            > Zauwazyles, ze raport jest niepodpisany?

            Podpisany. URZAD KOMITETU INTEGRACJI EUROPEJSKIEJ.
            • Gość: krzysztofsf czytanie tekstu ze zrozumieniem.. IP: 213.155.166.* 23.04.03, 11:40
              heimer napisał:

              > Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
              >
              > > Zauwazyles, ze raport jest niepodpisany?
              >
              > Podpisany. URZAD KOMITETU INTEGRACJI EUROPEJSKIEJ.


              Urzad zamowil raport i zaplacil pieniazki jego autorom.
              Autorzy sie nie ujawniaja, tylko podaja bibliografie na podstawie ktorej go
              opracowali.
    • Gość: kai Re: do kai, kijmiki i rado i innych e.entuzjastow IP: 213.76.135.* 23.04.03, 07:56
      Już pewien czas temu zauważyłem wzmożony wysyp nowych oszołomów na łamach tego
      forum. Faktycznie, zastanawiające są też nerwowe zachowania stałych bywalców-
      eurofobów.
      • Gość: krzysztofsf Re: do kai, kijmiki i rado i innych e.entuzjastow IP: 213.155.166.* 23.04.03, 10:42
        Gość portalu: kai napisał(a):

        > Już pewien czas temu zauważyłem wzmożony wysyp nowych oszołomów na łamach
        tego
        > forum. Faktycznie, zastanawiające są też nerwowe zachowania stałych bywalców-
        > eurofobów.

        Sadze, ze to nie "oszolomy" tylko eurosceptycy "nowonawroceni" wypowiedziami
        chiracka, prodiego.

        Najbardziej gorliwi sa neofici. A bedzie ich coraz wiecej:)))))

        pozdr
        Krzysztof

    • Gość: rado Re: do kai, kijmiki i rado i innych e.entuzjastow IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 10:34
      czesc niki nie znamy sie chyba. przybylem tu na forum chyba z jakies 3 mies.
      temu i mam niezy ubaw. nie wiem czy to tendencje sadomasochistyczne czytywanie
      tych bzdur i odpowiadanie na nie, ale ja to lubie.
      nie mamy z eurofobami wiekszych problemow. najwiekszych kretynow umieszczamy w
      archiwum eurofobia czy tworki. z czescia da sie podyskutowac. z czesci tylko
      sie posmiac. normalka. spokojnie ich punktujemy. do referendum coraz blizej nie
      wiem czy pozniej jeszcze bede tu pisywal. moze tylko popytam osob ktore podaja
      wyniki "badan" 51proc na nie. co to sie stalo. wyslucham cos o propagandzie,
      spisku zydow i zdradzie polski i odpoczniemy sobie.
      generalnie jest jakas rozrywka. jak masz czas to zapraszamy.
      pozdrawiam rado


Inne wątki na temat:
Pełna wersja