uniofil może popaść w depresję

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 20:53
Tyle hałasu, tyle propagandowego prania mózgów i okazuje się, że nadal wielu
Polakom euro się nie podoba:

Za przyjęciem wspólnej waluty jest 43 proc badanych przez PBS, 44 proc jest
przeciw. Tylko 12 proc twierdzi, że może na tym zyskać, ponad połowa boi się
zaś, że straci na wspólnej walucie.
waluty.wp.pl/kat,67876,wid,8747585,raportwiadomosc.html?rfbawp=1172519085.596&ticaid=134ad

Chciałbym zwrócić uwagę, że najpierw podano liczbę za, mimo że zwyczajowo
podaje się najpierw największą liczbę. Ale czy kogoś taka manipulacja jeszcze
dziwi? :-)
Nie dziwi też że jurgieltnicy uwijają się ostatnio jak w ukropie, żeby
zasłużyć na swój jurgielt.

Przeciwnikom euro sugerowałbym oparcie argumentacji nie na obawie o wzrost
cen (tu zawsze uniofile propagandowo będą górą odpowiednio preparując
statystyki), a na wskazaniu, że nieuchronnym skutkiem wspólnej waluty
kołchozu będzie WSPÓLNY RZĄD KOŁCHOZU ZE WSZYSTKIMI TEGO KONSEKWENCJAMI.
Można podeprzeć się wieloma cytatami (kilka już tu kiedyś podałem) uniofilów,
którym to NIE PRZESZKADZA - zdrajcom j*****m.
Pełna wersja