Czeka na Unie Egzekutywa... (cd)

28.04.03, 15:29
Czeka na Unie Egzekutywa
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa,
Tłusta oliwa.

Komisje do niej podoczepiali,
Ta jest od sera a ta od stali.
I urzędasy w każdym jej członie,
Ta liczy krowy a tamta konie
A w trzeciej siedzą same grubasy,
Siedzą i mierzą tłuste kiełbasy.
Czwarta komisja jest od bananów,
Piąta standardy da fortepianów.
Szósta obradzi co to łopata,
Nie kupisz gwoździa bez atestata!
Siódma homologuje stoły i szafy
A ósma tampon dla każdej żyrafy.
Dziewiąta nakazy jak bawić świnie,
Unii raj nawet maciory nam nie ominie!!!

Regulacji tomów jest tysiąc czterdzieści,
Sam nie wiem, co się jeszcze w nich mieści.

Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się wytężał,
To nie udźwigną, taki to ciężar.

Najpierw
    • Gość: robi Re: Czeka na Unie Egzekutywa... (cd) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 22:56
      Brawo.
      Ale uważaj, satyra to potężan broń. Trafia w lud lepiej niż najlepsza nawet
      uczona tyrada specjalisty.
      Podczas rewolucji Francuskiej ścinali głowy satyrykom. Dziś może nie jest tak
      źle, ale takie teksty nieźle wkurwiają, co niektórych.

      W swoim czasie założyłem wątek o eurobajkach. Pewnie gdzieś tam jest jeszcze.

      Pozdrawiam
      robi

      PS.

      Kibicujemy Ci wiernie i wiedz,że jezeli nawet się nie wpisujemy to bardzo
      podobają nam się twoje posty.
      • dwamiecze Re: Czeka na Unie Egzekutywa... (cd) 29.04.03, 09:46
        Gość portalu: robi napisał(a):

        > Brawo.
        > Ale uważaj, satyra to potężan broń. Trafia w lud lepiej niż najlepsza nawet
        > uczona tyrada specjalisty.
        > Podczas rewolucji Francuskiej ścinali głowy satyrykom. Dziś może nie jest tak
        > źle, ale takie teksty nieźle wkurwiają, co niektórych.

        A to my sie już mamy bac bardziej niż za komuny? Na przykład, rektor AGH przez
        wszystkie lata komuny organizował festiwal piosenki antyrządowej. Ten festiwal
        dal nam takie przeboje jak „Zgaście światło obywatele” lub „Jedzie pociąg z
        daleka” – to było wolno a teraz z Brukselskiej komuny nie wolno się nabijać?


        > Kibicujemy Ci wiernie i wiedz,że jezeli nawet się nie wpisujemy to bardzo
        > podobają nam się twoje posty.

        Ja tu liczyłem na konkurs poezji o Unii. :)
    • Gość: robi Unia z Mleczkiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 13:18
      Unia z Mleczkiem

      Unio ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie,
      Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
      Kto chce wejść. Dziś ilość posad cię zdobi,
      Wiedząc to idą, by zająć je. Są w pełni gotowi.
      Ach komisjo, co Europy zachodu bronisz połowy !
      I stanowsik wielość tworzysz ! Ty co gród urzędowy,
      Brukselę, ochraniasz z jego wiernym ludem.
      Jak tradycje nazizmu, w Holnadii przywróciłaś cudem,
      Gdy eutanazji płaczącą matkę pod twoją opiekę,
      Dałem, dzięki lekarzom martwą mogła zamknąć powiekę.
      I zaraz mogłem pieszo do twych gmachów progu,
      Iść, za zabity problem podziękować tobie.
      I za postęp w aborcjach, które krają łono.
      Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną,
      Do tych gmachów wielkich, piękną trawą otoczonych,
      Kiedyś może od Berlina aż po Gdańskie rozciągnionych.
      Do przepisów, regulacji rytych pismem rozmaitem,
      Wyzłacanych groźbą, posrebrzanych krzykiem.
      Gdzie bursztynowe piwo, Mleczko jak śnieg białe,
      Gdzie socjalizm chyba będzie, więc i ślad po pałach.
      A wszystek świat ten kolorowy, niedaleko, tuż za miedzą,
      Dla ludzi on jest, czy dla tych co u władzy siedzą ?

      Mariusz Merta

    • Gość: robi Bajka na tak... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.03, 22:33
      Znalezione w sieci...

      Szybko do bajkolandiii..
      Autor: amazo amazo@interia.pl
      Data: 04-05-2003, 21:48:27


      > Bajka na tak...to nie bajka i bardzo duza bajka..
      >
      > Podoba sie bajkolandia i jej rozdzielniki
      > wszystko mozna sprzedac za bajkosrebniki..
      > Jest wolnosc, jak u kundelka na łancuchu
      > wyje! jak ma pusto w brzuchu...
      > Auuuuu? och ty moje szczescie z gwiazdkami
      > auuu? juz chwale ciebie posladkami....
      > Suwajac tyłek wyciarac o trawe
      > ale bedac w tym kibucu zyskam sławę..
      > Tam wolny handel, no cut z nakazami
      > wolna produkcja, och z jakimis regulacjami
      > Wolna mysl? tworcza biurokratow
      > wszystkich i wszystko maja za kamratow..
      > Paszportu nie trzeba, do czyszczenia obory
      > pisac nie musisz, ale jakie beda fawory...
      > Bajkolandczykiem zostales, mieszkancu z nad Fisly
      > widac juz? jak z dobrobytu kieszenie obwisly..
      > Dlatego bede glosował trzy razy tak
      > tak bede krzyczał, moze szybciej trafi szlak..
      > Ten caly kolchoz z nakazami, kazacy płacic,
      > kazac na biedocie komisarzom sie bogacic.
      > I bede głosował cztery razy tak w mysl zasady
      > niechcem a musze, i pojde na jego wyklady
      > I bede glosował piec razy tak, jak rak
      > co chodzi do przodu? a moze na wspak
      > Zakonczylem bajke o glosowaniu...spac dzieci
      > ptaszek przez lufcik wleci i zaspiewa...
      > On i jego spiew dobrze sie w kraju miewa
      > Tylko czasami! przeszkadzaja jemu znajome smieci...............
      >

Pełna wersja