bebokk
01.05.03, 20:45
Na tym forum wielokrotnie zwracano uwagę ( robili to eurosceptycy ),
że wstąpienie do Unii nie oznacza zniesienia kontroli na granicach,
czyli nadal będą tylko wyznaczone przejścia graniczne.
Europropaganda "zapomina" o tym, że układ z Schengen obejmuje również kraje
nienależące do UE, a Wielka Brytania i Irlandia, choć w UE, do niego nie
należą.
Nas czeka MINIMUM kilka lat zachowania kontroli granicznych.
Ktoś mógłby pomyśleć : to jest i tak fajnie, bo kiedyś paszporty na milicji
itp.
To prawda.
Ale przed rządami komunistów przekraczanie granic w całej Europie
nie było żadnym problemem
i choć nikomu Schengen się nie śniło,
to robiono rzeczy świetne.
Np. w miejscości Żelezna Ruda/B.Eisenstein na granicy czesko-niemieckiej
powstał pod koniec XIX wieku WSPÓLNY DWORZEC KOLEJOWY.
grenzen.150m.com/eisenst03.JPG
Połowa dworca była w Austro-Węgrzech, a połowa w Niemczech.
Sam pamiętam z dzieciństwa, jak moja babcia mówiła, że setki polskich
cieszyniaków pracowały w Czechosłowacji i to bez umów UE o możliwości
swobodnego zatrudnienia.
Nie dajmy sobie wmówić, że dopiero UE oznacza otwarte granice.
Coś takiego było w Europie zawsze i dopiero KOMUNIŚCI
zbudowali mur berliński i granice pozamykali.