Unia Europejska - Polska. Ocena po referendum?

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 09:26
Po referendum Polska na kolana.
    • Gość: Peer Re: Unia Europejska - Polska. Ocena po referendum IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.03, 09:38
      Gość portalu: Dorka napisał(a):

      > Po referendum Polska na kolana.

      DLACEZEGO ???
      WYSTARCZY POWIEDZIC NIE
    • Gość: sanna Re: Unia Europejska - Polska. Ocena po referendum IP: *.UNI-MUENSTER.DE 07.05.03, 09:46
      Gość portalu: Dorka napisał(a):

      > Po referendum Polska na kolana.

      ... i wtedy NARESZCIE wszyscy Polacy dostana wymarzone
      stanowiska w kochajacej rodzinie Europy... na kolanach przy
      zrywaniu truskawek. Tutaj w Niemczech juz czekaja na Polakow, bo
      nawet te cztery miliony bezrobotnych Niemcow nie maja chec na
      taka prace!!
    • Gość: fritz Re: Unia Europejska - Polska. Ocena po referendum IP: *.solnet.ch 07.05.03, 09:54
      Gość portalu: Dorka napisał(a):
      > Po referendum Polska na kolana.

      Masz racje. Przy tak dobrym dla UE ukladzie akcesyjnym z cala
      pewnoscia zalezy komisji na przystapieniu Polski do Uni.

      Tylko dla przypomnienia: Polska po zamknieciu rokowan z Unia w
      grudniu zaczela rokowania o przystapieniu do Eropejskiego
      Obszaru Gospodarczego ( EOG ). Te rozmowy bylyby juz teraz
      zakonczone, gdyby Polska ich nie przedluzyla (slusznie) z powodu
      importu ryb z Norwegi. Ale prawdopodbnie niebawen zostana
      zakonczone. Czlonkami EOG sa Norwegia, Islandia, Lichtenstein i
      UE. Uklad zawarty z EOG jest niezalezny od ukladu przystapienia
      do UE. Czlonkowstwo w EOG daje te samo dojscie do rynku Uni
      jakby sie bylo czlonkiem UE i Polska przyjmujac ustawodawstwo
      gospodarcze Uni, zapewnia bezpieczenstwo prawne dla inwestorow.
      Obydwa uklady wchodza w zycie 1. Maja 2004.

      Polska mowiac NIE do Uni, MOWI TAK DO EOG. I tylko do EOG.

      Korzysci z przystapienia tylko do EOG sa nastepujace:
      1.Polska nie przejmuje calego ustawodawstwa Uni i wten sposob
      unika przejecia calej masy bezsensownych przepisow, hamujacych
      dynamike rozwoju i okreslanych w samej Uni jako choroba nazywana
      Euroskleroza.

      2. Nie musi realizowac bardzo niekorzystnych umow akcesyjnych.

      3. Majac dojscie do rynku i nie chorujac na Euroskleroze Polska
      staje sie bardzo atrakcyjnym miejscem dla inwestorow z calego
      swiata. Poza
      tym Polska moze znacznie wykorzystac doskonale polozenie
      geograficzne na prowadzenie handlu poniewaz nie jest ograniczona
      prawami Uni. To powstrzyma tez podwyzke cen zywnosci, ktora
      nastapi po przystapieniu do Uni.

      Extremalnym przykladem takiej niekorzystnej umowy dotyczy
      kupowania technologie zwiazanych ze srodowiskiem. Inwestycje
      wynosza okolo 40 mld euro w ciagu chyby 10 lat. To sa olbrzymie
      sumy. Polska zobowiazala sie kupowac najlepsza na rynku
      osiagalna technologie. Tzn. sie, jezeli np. Polska technologia
      jest tylko 5% mniej wydajna niz np. niemiecka, to Polska musi
      kupic niemiecka. Wynik tego jest taki, ze Polska musi kupic
      towary za 40 mld zazynajac szanse na powstanie przemyslu
      zwiazanego ze ochrona srodowiska.
      To mozna rowniez przeliczyc na miejsca pracy. Przy tym trzeba
      uwzglednic, ze jedno miejsce w przemysle generuje 3 miejsca w
      uslugach. To jest znany faktor multiplikacyjny. Na stworzenie
      jednego miejsca w Polsce potrzebne sa przychody okolo 20'000
      tys. euro. 40 mld / 10 lat = 4 mld na rok. 4000'000'000 / 20'000
      = 200'000 miejsc pracy w przemysle. Te 200'000 w przemysle
      wytwarza 600'000 miejsc pracy w uslugach. W sumie mowimy o
      800'000 tys. miejs pracy ktore nie powstana. To oznacza 800'000
      tys bezrobotnych wiecej. Zalozmy kazdy dostaje na miesiac 1000
      zl. To daje w sumie 12 miesiecy x 1000 zl x 800000 = 9.6 mld zl

      Do tego dochodzi, ze ci ludzie, gdyby pracowali, zarabiali by
      niezle i placili by podatki, zalozmy 3000 tys. rocznie. To daje
      3000 x 800'000 = 2.4 mld zlotych.
      W sumie straty dla budzetu panstwa z powodu tylko tej jednej
      zlej umowy akcesyjnej (a jest ich jeszcze duzo wiecej) wynosza
      9.6 mld + 2.4 mld = 12 mld zl, co odpowiada 2.7 mld euro. To
      jest naprawde przypadkiem, strukturalna roczna pomoc dla Polski.
      Dlatego wlasnie przystapienie do UE jest gospodarczym bezsensem.
      A wiec na zakup technologi srodowiska rocznie Polska importuje
      za 4 mld euro + 2.7 mld euro na socjalne wydatki wywolane
      bezrobociem, co daje w sumie wydatki 6.7 mld euro rocznie. Ta
      technologia wytworzona w Polsce ( i 5% gorsza ) kosztowalyby 3
      razy mnije. Z takich prezentow zadna normalna organizacja, w tym
      przypadku UE nie zrezygnuje. Z punktu widzenia polskiego
      podatnika jest to wrecz przestepstwo gospodarcze polegajace na
      marnowaniu pieniedzy z podatkow.

      Straty z nia zwiazane przekracza wielokrotnie slynna pomoc
      gospodarcza. Do tego dochodzi jeszcze skladka na Unie: 2.4 mld
      euro!!!

      Przystepujac tylko do EOG umowy te nie sa aktualne.

      Wniosek:
      Glosuj 3 X TAK glosujac 1 x NIE dla Uni.

      1. TAK dla EOG: Europejskiego Obszaru Gospodarczego
      2. TAK dla ominiecia gospodarczo bezsensownych
      warunkow akcesji.
      3. TAK dla unikniecia Eurosklerozy, dynamicznego rozwoju
      gospodarczego i zachowania mozliwosci (relatywnie) swobodnego
      podejmowania decyzji politycznych

      TO wszystko osiagasz GLOSUJAC 1 X NIE w REFERENDUM.
      • Gość: Peer Re: Unia Europejska - Polska. Ocena po referendum IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.03, 10:49
        Fritz,

        argumenty na NIE dla Unii nie docieraja do
        polskiego spoleczenstwa. Wszyscy mowia wylacznie o
        prawach a nikt o obowiazkach wynikajacych z przynaleznosci do Unii.
        Kampanie rzadowe "otumaniaja" ludzi w prymitywny sposob
        straszac spoleczenstwo "koncem swiata" jezeli referendum
        wypadnie na NIE. To z pewnoscia "koniec swiata" dla tych co juz swoje
        stolki widza w Brukseli. Z drugiej strony te "STRASZNE" konsekwencje
        wynikajace z ewentualnego NIE zmuszaja do pytania - jak to
        jest wogole mozliwe ze pomimo iz nie jestsmy czlonkiem Unii
        jeszcze istniejemy. Wg. tych PRZEPOWIEDNI to juz nas w zasadzie nie
        powinno byc ? (bo pijemy nieoczaszczona wode, bo jemy wyroby mleczne
        wyprodukowane niezgodnie z przepisami UE, a na ulicach gwalt i mord
        bo nasze prawo nie przystosowane do unijnego itd.)
        Z drugiej strony czytajac wypowiedzi na lamach tej gazety
        (niektore dozwolone od lat 18-tu) trzeba sobie postawic pytanie
        czy w tym tak tolerancyjnym kraju o tak wspanialej historii,
        z takimy tradycjami humanistycznymi i kraju ostatnio "mianowanym"
        do drugiego mocarstwa swiata tego typu dyskusje sa wogole potrzebne. ?
        Przecierz w tej Unii Polski nie moga sie doczekac.










        Gość portalu: fritz napisał(a):

        > Gość portalu: Dorka napisał(a):
        > > Po referendum Polska na kolana.
        >
        > Masz racje. Przy tak dobrym dla UE ukladzie akcesyjnym z cala
        > pewnoscia zalezy komisji na przystapieniu Polski do Uni.
        >
        > Tylko dla przypomnienia: Polska po zamknieciu rokowan z Unia w
        > grudniu zaczela rokowania o przystapieniu do Eropejskiego
        > Obszaru Gospodarczego ( EOG ). Te rozmowy bylyby juz teraz
        > zakonczone, gdyby Polska ich nie przedluzyla (slusznie) z powodu
        > importu ryb z Norwegi. Ale prawdopodbnie niebawen zostana
        > zakonczone. Czlonkami EOG sa Norwegia, Islandia, Lichtenstein i
        > UE. Uklad zawarty z EOG jest niezalezny od ukladu przystapienia
        > do UE. Czlonkowstwo w EOG daje te samo dojscie do rynku Uni
        > jakby sie bylo czlonkiem UE i Polska przyjmujac ustawodawstwo
        > gospodarcze Uni, zapewnia bezpieczenstwo prawne dla inwestorow.
        > Obydwa uklady wchodza w zycie 1. Maja 2004.
        >
        > Polska mowiac NIE do Uni, MOWI TAK DO EOG. I tylko do EOG.
        >
        > Korzysci z przystapienia tylko do EOG sa nastepujace:
        > 1.Polska nie przejmuje calego ustawodawstwa Uni i wten sposob
        > unika przejecia calej masy bezsensownych przepisow, hamujacych
        > dynamike rozwoju i okreslanych w samej Uni jako choroba nazywana
        > Euroskleroza.
        >
        > 2. Nie musi realizowac bardzo niekorzystnych umow akcesyjnych.
        >
        > 3. Majac dojscie do rynku i nie chorujac na Euroskleroze Polska
        > staje sie bardzo atrakcyjnym miejscem dla inwestorow z calego
        > swiata. Poza
        > tym Polska moze znacznie wykorzystac doskonale polozenie
        > geograficzne na prowadzenie handlu poniewaz nie jest ograniczona
        > prawami Uni. To powstrzyma tez podwyzke cen zywnosci, ktora
        > nastapi po przystapieniu do Uni.
        >
        > Extremalnym przykladem takiej niekorzystnej umowy dotyczy
        > kupowania technologie zwiazanych ze srodowiskiem. Inwestycje
        > wynosza okolo 40 mld euro w ciagu chyby 10 lat. To sa olbrzymie
        > sumy. Polska zobowiazala sie kupowac najlepsza na rynku
        > osiagalna technologie. Tzn. sie, jezeli np. Polska technologia
        > jest tylko 5% mniej wydajna niz np. niemiecka, to Polska musi
        > kupic niemiecka. Wynik tego jest taki, ze Polska musi kupic
        > towary za 40 mld zazynajac szanse na powstanie przemyslu
        > zwiazanego ze ochrona srodowiska.
        > To mozna rowniez przeliczyc na miejsca pracy. Przy tym trzeba
        > uwzglednic, ze jedno miejsce w przemysle generuje 3 miejsca w
        > uslugach. To jest znany faktor multiplikacyjny. Na stworzenie
        > jednego miejsca w Polsce potrzebne sa przychody okolo 20'000
        > tys. euro. 40 mld / 10 lat = 4 mld na rok. 4000'000'000 / 20'000
        > = 200'000 miejsc pracy w przemysle. Te 200'000 w przemysle
        > wytwarza 600'000 miejsc pracy w uslugach. W sumie mowimy o
        > 800'000 tys. miejs pracy ktore nie powstana. To oznacza 800'000
        > tys bezrobotnych wiecej. Zalozmy kazdy dostaje na miesiac 1000
        > zl. To daje w sumie 12 miesiecy x 1000 zl x 800000 = 9.6 mld zl
        >
        > Do tego dochodzi, ze ci ludzie, gdyby pracowali, zarabiali by
        > niezle i placili by podatki, zalozmy 3000 tys. rocznie. To daje
        > 3000 x 800'000 = 2.4 mld zlotych.
        > W sumie straty dla budzetu panstwa z powodu tylko tej jednej
        > zlej umowy akcesyjnej (a jest ich jeszcze duzo wiecej) wynosza
        > 9.6 mld + 2.4 mld = 12 mld zl, co odpowiada 2.7 mld euro. To
        > jest naprawde przypadkiem, strukturalna roczna pomoc dla Polski.
        > Dlatego wlasnie przystapienie do UE jest gospodarczym bezsensem.
        > A wiec na zakup technologi srodowiska rocznie Polska importuje
        > za 4 mld euro + 2.7 mld euro na socjalne wydatki wywolane
        > bezrobociem, co daje w sumie wydatki 6.7 mld euro rocznie. Ta
        > technologia wytworzona w Polsce ( i 5% gorsza ) kosztowalyby 3
        > razy mnije. Z takich prezentow zadna normalna organizacja, w tym
        > przypadku UE nie zrezygnuje. Z punktu widzenia polskiego
        > podatnika jest to wrecz przestepstwo gospodarcze polegajace na
        > marnowaniu pieniedzy z podatkow.
        >
        > Straty z nia zwiazane przekracza wielokrotnie slynna pomoc
        > gospodarcza. Do tego dochodzi jeszcze skladka na Unie: 2.4 mld
        > euro!!!
        >
        > Przystepujac tylko do EOG umowy te nie sa aktualne.
        >
        > Wniosek:
        > Glosuj 3 X TAK glosujac 1 x NIE dla Uni.
        >
        > 1. TAK dla EOG: Europejskiego Obszaru Gospodarczego
        > 2. TAK dla ominiecia gospodarczo bezsensownych
        > warunkow akcesji.
        > 3. TAK dla unikniecia Eurosklerozy, dynamicznego rozwoju
        > gospodarczego i zachowania mozliwosci (relatywnie) swobodnego
        > podejmowania decyzji politycznych
        >
        > TO wszystko osiagasz GLOSUJAC 1 X NIE w REFERENDUM.
        • Gość: fritz Re: Unia Europejska - Polska. Ocena po referendum IP: *.solnet.ch 07.05.03, 20:06
          Gość portalu: Peer napisał(a):
          ....
          > Fritz,
          >
          > argumenty na NIE dla Unii nie docieraja do
          > polskiego spoleczenstwa. Wszyscy mowia wylacznie o
          > prawach a nikt o obowiazkach wynikajacych z przynaleznosci do
          Unii.
          .....

          > Z drugiej strony te "STRASZNE" konsekwencje
          > wynikajace z ewentualnego NIE zmuszaja do pytania - jak to
          > jest wogole mozliwe ze pomimo iz nie jestsmy czlonkiem Unii
          > jeszcze istniejemy.

          Nie tylko Polska. Wszyscy! Ukrainy i Rosjanie powinni z rozpaczy
          popelnic samobojstwo. Pozytywne jest to, ze
          www.obw.com.pl/ widzi te wyniki nieco inaczej. W zwiazku
          z tym warto jest dac ludziom pare argumentow.
          Wyniki na Wegrzech byly olbrzymia niespodzianka dla
          prognostykow. Gloswalo prawie 20% mniej niz oczekiwano. Sposob
          prowadzenia analizy przez obw wywoluje we mnie wrazenie, ze oni
          by te prawdziewe wegierskie wyniki mniej wiecej przewidzieli.
          Otoz oni widza wyniki referendum na 50:50. W zwiazku z tym
          naprawde ma sens dawac argumenty przeciwko przystapieniu do Uni
          Pozdrawiam


          Wg. tych PRZEPOWIEDNI to juz nas w zasadzie nie
          > powinno byc ? (bo pijemy nieoczaszczona wode, bo jemy wyroby
          mleczne
          > wyprodukowane niezgodnie z przepisami UE, a na ulicach gwalt i
          mord
          > bo nasze prawo nie przystosowane do unijnego itd.)
          > Z drugiej strony czytajac wypowiedzi na lamach tej gazety
          > (niektore dozwolone od lat 18-tu) trzeba sobie postawic
          pytanie
          > czy w tym tak tolerancyjnym kraju o tak wspanialej historii,
          > z takimy tradycjami humanistycznymi i kraju
          ostatnio "mianowanym"
          > do drugiego mocarstwa swiata tego typu dyskusje sa wogole
          potrzebne. ?
          > Przecierz w tej Unii Polski nie moga sie doczekac.
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          > Gość portalu: fritz napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Dorka napisał(a):
          > > > Po referendum Polska na kolana.
          > >
          > > Masz racje. Przy tak dobrym dla UE ukladzie akcesyjnym z
          cala
          > > pewnoscia zalezy komisji na przystapieniu Polski do Uni.
          > >
          > > Tylko dla przypomnienia: Polska po zamknieciu rokowan z
          Unia w
          > > grudniu zaczela rokowania o przystapieniu do Eropejskiego
          > > Obszaru Gospodarczego ( EOG ). Te rozmowy bylyby juz teraz
          > > zakonczone, gdyby Polska ich nie przedluzyla (slusznie) z
          powodu
          > > importu ryb z Norwegi. Ale prawdopodbnie niebawen zostana
          > > zakonczone. Czlonkami EOG sa Norwegia, Islandia,
          Lichtenstein i
          > > UE. Uklad zawarty z EOG jest niezalezny od ukladu
          przystapienia
          > > do UE. Czlonkowstwo w EOG daje te samo dojscie do rynku Uni
          > > jakby sie bylo czlonkiem UE i Polska przyjmujac
          ustawodawstwo
          > > gospodarcze Uni, zapewnia bezpieczenstwo prawne dla
          inwestorow.
          > > Obydwa uklady wchodza w zycie 1. Maja 2004.
          > >
          > > Polska mowiac NIE do Uni, MOWI TAK DO EOG. I tylko do EOG.
          > >
          > > Korzysci z przystapienia tylko do EOG sa nastepujace:
          > > 1.Polska nie przejmuje calego ustawodawstwa Uni i wten
          sposob
          > > unika przejecia calej masy bezsensownych przepisow,
          hamujacych
          > > dynamike rozwoju i okreslanych w samej Uni jako choroba
          nazywana
          > > Euroskleroza.
          > >
          > > 2. Nie musi realizowac bardzo niekorzystnych umow
          akcesyjnych.
          > >
          > > 3. Majac dojscie do rynku i nie chorujac na Euroskleroze
          Polska
          > > staje sie bardzo atrakcyjnym miejscem dla inwestorow z
          calego
          > > swiata. Poza
          > > tym Polska moze znacznie wykorzystac doskonale polozenie
          > > geograficzne na prowadzenie handlu poniewaz nie jest
          ograniczona
          > > prawami Uni. To powstrzyma tez podwyzke cen zywnosci, ktora
          > > nastapi po przystapieniu do Uni.
          > >
          > > Extremalnym przykladem takiej niekorzystnej umowy dotyczy
          > > kupowania technologie zwiazanych ze srodowiskiem. Inwestycje
          > > wynosza okolo 40 mld euro w ciagu chyby 10 lat. To sa
          olbrzymie
          > > sumy. Polska zobowiazala sie kupowac najlepsza na rynku
          > > osiagalna technologie. Tzn. sie, jezeli np. Polska
          technologia
          > > jest tylko 5% mniej wydajna niz np. niemiecka, to Polska
          musi
          > > kupic niemiecka. Wynik tego jest taki, ze Polska musi kupic
          > > towary za 40 mld zazynajac szanse na powstanie przemyslu
          > > zwiazanego ze ochrona srodowiska.
          > > To mozna rowniez przeliczyc na miejsca pracy. Przy tym
          trzeba
          > > uwzglednic, ze jedno miejsce w przemysle generuje 3 miejsca
          w
          > > uslugach. To jest znany faktor multiplikacyjny. Na
          stworzenie
          > > jednego miejsca w Polsce potrzebne sa przychody okolo 20'000
          > > tys. euro. 40 mld / 10 lat = 4 mld na rok. 4000'000'000 /
          20'000
          > > = 200'000 miejsc pracy w przemysle. Te 200'000 w przemysle
          > > wytwarza 600'000 miejsc pracy w uslugach. W sumie mowimy o
          > > 800'000 tys. miejs pracy ktore nie powstana. To oznacza
          800'000
          > > tys bezrobotnych wiecej. Zalozmy kazdy dostaje na miesiac
          1000
          > > zl. To daje w sumie 12 miesiecy x 1000 zl x 800000 = 9.6 mld
          zl
          > >
          > > Do tego dochodzi, ze ci ludzie, gdyby pracowali, zarabiali
          by
          > > niezle i placili by podatki, zalozmy 3000 tys. rocznie. To
          daje
          > > 3000 x 800'000 = 2.4 mld zlotych.
          > > W sumie straty dla budzetu panstwa z powodu tylko tej jednej
          > > zlej umowy akcesyjnej (a jest ich jeszcze duzo wiecej)
          wynosza
          > > 9.6 mld + 2.4 mld = 12 mld zl, co odpowiada 2.7 mld euro. To
          > > jest naprawde przypadkiem, strukturalna roczna pomoc dla
          Polski.
          > > Dlatego wlasnie przystapienie do UE jest gospodarczym
          bezsensem.
          > > A wiec na zakup technologi srodowiska rocznie Polska
          importuje
          > > za 4 mld euro + 2.7 mld euro na socjalne wydatki wywolane
          > > bezrobociem, co daje w sumie wydatki 6.7 mld euro rocznie.
          Ta
          > > technologia wytworzona w Polsce ( i 5% gorsza ) kosztowalyby
          3
          > > razy mnije. Z takich prezentow zadna normalna organizacja, w
          tym
          > > przypadku UE nie zrezygnuje. Z punktu widzenia polskiego
          > > podatnika jest to wrecz przestepstwo gospodarcze polegajace
          na
          > > marnowaniu pieniedzy z podatkow.
          > >
          > > Straty z nia zwiazane przekracza wielokrotnie slynna pomoc
          > > gospodarcza. Do tego dochodzi jeszcze skladka na Unie: 2.4
          mld
          > > euro!!!
          > >
          > > Przystepujac tylko do EOG umowy te nie sa aktualne.
          > >
          > > Wniosek:
          > > Glosuj 3 X TAK glosujac 1 x NIE dla Uni.
          > >
          > > 1. TAK dla EOG: Europejskiego Obszaru Gospodarczego
          > > 2. TAK dla ominiecia gospodarczo bezsensownych
          > > warunkow akcesji.
          > > 3. TAK dla unikniecia Eurosklerozy, dynamicznego rozwoju
          > > gospodarczego i zachowania mozliwosci (relatywnie)
          swobodnego
          > > podejmowania decyzji politycznych
          > >
          > > TO wszystko osiagasz GLOSUJAC 1 X NIE w REFERENDUM.
      • Gość: Zatroskany Re: Unia Europejska - Polska. IP: *.user.nortelnetworks.com 07.05.03, 11:42
        Popieram pogląd wyrażony przez fritza.Możemy przystąpić do
        Europejskiego Obszaru Gospodarczego, ale nie ma sensu krępować
        się pętami eurobiurokracji w Unii Europejskiej. Polski, kraju
        stosunkowo biednego, nie stać na stosowanie najdroższych
        technologii np w ochronie środowiska. Czy Francja lub Niemcy na
        takim etapie rozwoju (PKB na głowę) jaki my mamy obecnie
        stosowały takie drogie w skutkach przepisy? Na pewno nie.
        Polska musi się najpierw rozwinąć, a potem w miarę wzbogacania
        się fundować sobie luksusowe zasady ochrony środowiska i lepszy
        socjał dla ludzi(ale bez przesady).
        Najpierw wolny i nieskrępowany rozwój, a dopiero potem
        korzystanie(ostrożne) z jego owoców. Życie na kredyt już
        przerabialiśmy.
        Wolnośc, własność i sprawiedliwość.
        Mówię NIE dla wejścia Polski do UE, choć widzę MÓJ KRAJ w EOG.
      • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Unia Europejska - Polska. Ocena po referendum IP: *.bg.am.lodz.pl 07.05.03, 15:40
        Brawo dziekujem za madra i merytoryczna wypowiedz.Euromaniacy mogliby sie uczyc...
    • Gość: Polak Precz z Unią Europejską !!! www.rownydostep.pl IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.05.03, 11:04
      Gość portalu: Dorka napisał(a):

      > Po referendum Polska na kolana.
      • Gość: tryt Re: Precz z Unią Europejską !!! www.rownydostep.p IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.03, 14:01
        bez UE nie ma EOG-myslicie,ze tamtym krajom potrzebne do
        wspolpracy cos tak prymitywnego i zacofanego jak Polska.
        • Gość: fritz Re: Precz z Unią Europejską !!! www.rownydostep.p IP: *.solnet.ch 07.05.03, 20:16
          Mylilsz sie. Polska kupuje towary za okolo 45 mld i taki klient
          jest wszedzie mile widziany. Jedynym kryterium, czy klient
          stosuje sie do zasad gry w danej organizacji. Polska to z cala
          pewnoscia robi. I to jest wszystko.
          Poza tym bedac tanszym produkcyjnie krajem umozliwia
          podejmowania walki konkurencyjnej z krajami z dalekiego wschodu.
          Roznica, miedzy produkcja w tych krajach a produkcja w Polsce
          polega na tym, ze Polak ktory zarobil te pieniadze wyda duza
          czesc z nich b. prawdopodobnie na produkty europejskie, a wiec
          ratuje gdzies w Europie miejsca pracy. Mieszkancy z krajow
          dalekiego wschodu kupuja ich produkty, wytwarzajac tam miejsca
          pracy i niszczac miejsca pracy tutaj.

          Rozumiem Twoja wypowiedz w ten sposob, ze jezeli EOG, to
          glosujesz 3 x TAK glosujac 1x NIE dla UE :).
          Pozdr.
Pełna wersja