Gość: Polak IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 07.05.03, 20:20 Lepsze za Unii życie w pierdlu niż na wolności - wikt i opierunek gratis Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Filip Re: W Olsztynie więźniowie za Unią IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 20:43 Widac jak w Polscedba sie o prawa czlowieka, nawet i w wiezieniu bedzie referendum.Lepiej siedziec w wiezieniu niz zyc z 20zlotowego zasilku miesiecznie.Za to nasi poslowie otrzymaja w Brukseli 30tys miesiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koostash Re: W Olsztynie więźniowie za Unią IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 07.05.03, 22:11 Sorry ale ja sadze ze poza UE nie mamy szans. Taka roslinna egzystencja na peryferiach Europy wcale mi sie nie usmiecha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.J. Re: W Olsztynie więźniowie za Unią IP: 144.138.225.* 08.05.03, 07:49 Gość portalu: koostash napisał(a): > Sorry ale ja sadze ze poza UE nie mamy szans. > Taka roslinna egzystencja na peryferiach Europy wcale mi sie nie > usmiecha Taką roślinną egzystencję może p. również wieść w Unii. Wielu Polakom wydaje się, że po wejściu do Unii zwiększą się ich zarobki i wzrośnie stopa życiowa. Tymczasem między jednym a drugim nie zachodzi żaden logiczny związek. Unia nie ma i nie będzie miała żadnej wspólnej polityki socjalnej. W krajach UE średnia stawka za godzinę różni się zasadniczo - od 11,69 euro w Hiszpanii do 20,86 euro w Austrii i 24,58 euro w Niemczech - podczas gdy u nas średnia stawka to tylko 3,90 euro! Niby dlaczego miałaby nagle trzykrotnie wzrosnąć, aby dogonić choćby Hiszpanię? Chyba znana jest p. tzw. teoria "dośrodkowych kręgów z rdzeniem", czyli Europa o "rożnych szybkościach" lub "zróżnicowanej geometrii"? Wszak plany dotyczące takiego systemu "zjednoczonej" Europy są już od dawna znane. Zawierają one różnego rodzaju warianty, które w efekcie sprowadzają się do jednego: stworzenia tzw. "twardego rdzenia" krajów wysoko rozwiniętych (ostatnio ogłoszona ściślejsza współpraca pomiędzy Francją a Niemcami) i "dośrodkowych kręgów" w skład których będą wchodziły kraje słabiej rozwinięte. Zarówno wariant francuski jak i niemiecki tej teorii posiadają jeden wspólny motyw: rozwój UE, ze względów ekonomicznych i politycznych, musi być zróżnicowany, ponieważ kraje wyżej rozwinięte nie są w stanie czekać z dalszym rozwojem na kraje słabsze, a za europejską wersję Planu Marshalla dla krajów kandydujących, UE płacić ani nie chce, ani nie może. Obserwując Unię, warto zauważyć jak postąpiła ona z Polską podczas 12 lat obowiązywania umowy stowarzyszeniowej, która przyniosła naszej Ojczyźnie nieobliczalne wręcz, a szacowane na dziesiątki miliardów dolarów, straty, a miliony obywateli wepchnęła w nędzę. Warto zwrócić uwagę na warunki finansowe narzucono nam na szczycie w Kopenhadze, w wyniku których biedna Polska będzie dopłacała do bogatych krajów unijnych. Niedawno zmarły socjolog prof. Andrzej Tymowski ostrzegał nas już w 1995 roku: "Kolejne ekipy rządowe stale powtarzają, że dążymy do Europy, ale niezbyt wiadomo, czy na jej pokoje, czy raczej do sutereny lub piwnicy". Przecież to już jest widoczne. Francja-Niemcy, być może kraje Beneluxu i Austria, krąg drugi to kraje skandynawskie, Anglia, Irlandia, krąg trzeci Hiszpania, Portugalia, Grecja, krąg czwarty kraje teraz kandydujące. Z równie dobrym skutkiem Polska może stać się pod względem gospodarczym drugą Białorusią w granicach Unii Europejskiej. Te unijne salony, jak i pokoje służbowe są już zajęte przez innych. Nawet w służbówkach nie znajdziemy miejsca, ponieważ zajmują je kraje bardziej od nas rozwinięte gospodarczo, takie jak Hiszpania, Grecja czy Portugalia. Ponieważ jesteśmy od tych krajów znacznie biedniejsi, pozostają nam jedynie unijne slumsy i rola kolonii, co jest całkowicie zgodne z panującą w Unii teorią dośrodkowych kręgów z rdzeniem, czyli państw o różnym poziomie rozwoju gospodarczego i bardzo zróżnicowanych interesach. Możemy też spodziewać się dodatkowego drenażu naszych kieszeni, gdyż na coraz więcej artykułów i usług narzucony będzie podatek VAT lub jego obecna stawka wzrośnie. Z wpływów z VAT jest częściowo utrzymywana unijna biurokracja, nie ma więc co się spodziewać, że otrzymamy jakiekolwiek ulgi. Wiedzą o tym nasi decydenci, lecz w medialnej propagandzie o tym nie usłyszymy. Pieniądze z naszych kieszeni będą też wyciągane w postaci innych obowiązkowych opłat, które nasz rząd na pewno wprowadzi, gdyż będzie szukał wszelkich możliwych sposobów zebrania pieniędzy na pokrycie unijnej składki i obowiązkowego wkładu w inwestycje współfinansowane przez Unię. Przykładem była propozycja winiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , więźniowie za Unią IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 08.05.03, 08:10 Dla mnie sprawa jest jasna. Dla wladzy licza sie autorytety. I dla spoleczenstwa tez. Wiec w drodze przymilania sie do spoleczenstwa pokazuje sie przestepcow! Przeciez juz kilka miesiecy temu - byly tutaj artykuly o spolecznej akceptacji dla zlodziei, bandytow i politykow. Kazdy chce miec takiego wsrod znajomych. Pochwalic sie mozna, kupic cos tanio, przetarg ustawic i wypada sie pokazac od czasu do czasu w "towarzystwie". Wiec to zupelnie naturalne jest, ze GW wybrala przestepcow na wzor glosujacych. Przeciez przestepca to taki cwaniak, co pomylic sie nie moze! No, moze raz, ale przeciez ogolnie wiadomo, ze w wiezieniach sami niewinni siedza, po prostu same przypadkowe ofiary systemu penitencjarnego. Wiec zlodzieje i bandziory chca do Unii!!!!!! To przeciez MY TEZ!!!!!!!!!!! Jakze oni moga sie mylic?! Przeciez to profesjonalisci! Recydywisci!!!!!!!!! Gazeta Wyborcza! - GRATULUJE! Jestescie COOL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.J. Re: więźniowie za Unią IP: 144.138.225.* 08.05.03, 09:10 Gość portalu: , napisał(a): > > Wiec w drodze przymilania sie do spoleczenstwa pokazuje sie przestepcow! > Przeciez juz kilka miesiecy temu - byly tutaj artykuly o spolecznej akceptacji > dla zlodziei, bandytow i politykow. > > Kazdy chce miec takiego wsrod znajomych. Wie pan, to jeszcze zależy kto kim jest i z jakich warstw społecznych się wywodzi. Jak ktoś od stalinowskich bandytów i knajaków ma rodowód, tak jak teraźniejsze tzw. „polskie elyty”, to mu i kultura knajacka bliska. Jak to nazywano za czasów Batki? Pisał o tym Sołżenicyn w Archipelagu Gulag, jeżeli dobrze pamiętam to nazywało się to „elementem społecznie bliskim” czy też „pokrewnym”? Nie chce mi się teraz tego szukać. Jeżeli pan tą książkę czytał, to wie o czym mówię. Jednakże nie myślę aby dotyczyło to reszty polskiego społeczeństwa. > Pochwalic sie mozna, kupic cos tanio, przetarg ustawic i wypada sie pokazac od > czasu do czasu w "towarzystwie". > > Wiec to zupelnie naturalne jest, ze GW wybrala przestepcow na wzor glosujacych. > > Przeciez przestepca to taki cwaniak, co pomylic sie nie moze! > No, moze raz, ale przeciez ogolnie wiadomo, ze w wiezieniach sami niewinni > siedza, po prostu same przypadkowe ofiary systemu penitencjarnego. > > > Wiec zlodzieje i bandziory chca do Unii!!!!!! > > To przeciez MY TEZ!!!!!!!!!!! > > Jakze oni moga sie mylic?! > > Przeciez to profesjonalisci! > Recydywisci!!!!!!!!! > > > Gazeta Wyborcza! - GRATULUJE! Jestescie COOL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak K.J. NAPISAŁ PRAWDĘ, A ZA PRAWDĘ BIJĄ !!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.05.03, 09:00 Gość portalu: K.J. napisał(a): > Gość portalu: koostash napisał(a): > > > Sorry ale ja sadze ze poza UE nie mamy szans. > > Taka roslinna egzystencja na peryferiach Europy wcale mi sie nie > > usmiecha > > Taką roślinną egzystencję może p. również wieść w Unii. > > Wielu Polakom wydaje się, że po wejściu do Unii zwiększą się ich zarobki i > wzrośnie stopa życiowa. Tymczasem między jednym a drugim nie zachodzi żaden > logiczny związek. Unia nie ma i nie będzie miała żadnej wspólnej polityki > socjalnej. W krajach UE średnia stawka za godzinę różni się zasadniczo - od > 11,69 euro w Hiszpanii do 20,86 euro w Austrii i 24,58 euro w Niemczech - > podczas gdy u nas średnia stawka to tylko 3,90 euro! Niby dlaczego miałaby > nagle trzykrotnie wzrosnąć, aby dogonić choćby Hiszpanię? > > Chyba znana jest p. tzw. teoria "dośrodkowych kręgów z rdzeniem", czyli Europa > o "rożnych szybkościach" lub "zróżnicowanej geometrii"? Wszak plany dotyczące > takiego systemu "zjednoczonej" Europy są już od dawna znane. Zawierają one > różnego rodzaju warianty, które w efekcie sprowadzają się do jednego: > stworzenia tzw. "twardego rdzenia" krajów wysoko rozwiniętych (ostatnio > ogłoszona ściślejsza współpraca pomiędzy Francją a Niemcami) i "dośrodkowych > kręgów" w skład których będą wchodziły kraje słabiej rozwinięte. Zarówno > wariant francuski jak i niemiecki tej teorii posiadają jeden wspólny motyw: > rozwój UE, ze względów ekonomicznych i politycznych, musi być zróżnicowany, > ponieważ kraje wyżej rozwinięte nie są w stanie czekać z dalszym rozwojem na > kraje słabsze, a za europejską wersję Planu Marshalla dla krajów kandydujących, > > UE płacić ani nie chce, ani nie może. > > Obserwując Unię, warto zauważyć jak postąpiła ona z Polską podczas 12 lat > obowiązywania umowy stowarzyszeniowej, która przyniosła naszej Ojczyźnie > nieobliczalne wręcz, a szacowane na dziesiątki miliardów dolarów, straty, a > miliony obywateli wepchnęła w nędzę. Warto zwrócić uwagę na warunki finansowe > narzucono nam na szczycie w Kopenhadze, w wyniku których biedna Polska będzie > dopłacała do bogatych krajów unijnych. > > Niedawno zmarły socjolog prof. Andrzej Tymowski ostrzegał nas już w 1995 > roku: "Kolejne ekipy rządowe stale powtarzają, że dążymy do Europy, ale niezbyt > > wiadomo, czy na jej pokoje, czy raczej do sutereny lub piwnicy". > > Przecież to już jest widoczne. Francja-Niemcy, być może kraje Beneluxu i > Austria, krąg drugi to kraje skandynawskie, Anglia, Irlandia, krąg trzeci > Hiszpania, Portugalia, Grecja, krąg czwarty kraje teraz kandydujące. > Z równie dobrym skutkiem Polska może stać się pod względem gospodarczym drugą > Białorusią w granicach Unii Europejskiej. > > Te unijne salony, jak i pokoje służbowe są już zajęte przez innych. Nawet w > służbówkach nie znajdziemy miejsca, ponieważ zajmują je kraje bardziej od nas > rozwinięte gospodarczo, takie jak Hiszpania, Grecja czy Portugalia. Ponieważ > jesteśmy od tych krajów znacznie biedniejsi, pozostają nam jedynie unijne > slumsy i rola kolonii, co jest całkowicie zgodne z panującą w Unii teorią > dośrodkowych kręgów z rdzeniem, czyli państw o różnym poziomie rozwoju > gospodarczego i bardzo zróżnicowanych interesach. > > Możemy też spodziewać się dodatkowego drenażu naszych kieszeni, gdyż na coraz > więcej artykułów i usług narzucony będzie podatek VAT lub jego obecna stawka > wzrośnie. Z wpływów z VAT jest częściowo utrzymywana unijna biurokracja, nie ma > > więc co się spodziewać, że otrzymamy jakiekolwiek ulgi. Wiedzą o tym nasi > decydenci, lecz w medialnej propagandzie o tym nie usłyszymy. > > Pieniądze z naszych kieszeni będą też wyciągane w postaci innych obowiązkowych > opłat, które nasz rząd na pewno wprowadzi, gdyż będzie szukał wszelkich > możliwych sposobów zebrania pieniędzy na pokrycie unijnej składki i > obowiązkowego wkładu w inwestycje współfinansowane przez Unię. Przykładem była > propozycja winiet. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potrzebujący Re: W Olsztynie więźniowie za Unią IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 22:05 A w Radomiu klienci publicznego szaletu przy Łaźni są za Unią w 100%!! Kto nie chciał być za wstąpieniem Polski do Unii, ten nie dostawał papieru toaletowego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pC Re: W Olsztynie więźniowie za Unią IP: *.bb.online.no 07.05.03, 23:36 Czego to sie nie napisze dla propagandy unijnej. Juz od dluzszego czasu GW epatuje czytelnikow artykulami jak to wszyscy marza o EU. Dzisiaj o zbawieniu dla wiezniow. Lepsze jedzenie, praca.......tak, bezrobotny musi zalapac sie do wiezienia bo tam, jak bedziemy w unii bedzie mial zapewniona prace. :-) Propaganda, propaganda i jeszcze raz propaganda..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.J. Re: W Olsztynie więźniowie za Unią IP: 144.138.225.* 08.05.03, 07:58 I to jest najlepszym przykładem, jak przesadzając w propagandzie można się samemu „postrzelić w stopę”. Zawsze twierdziłem, że ci którzy usiłują wepchnąć nas do euroraju to kryminaliści. Ze mną to się nawet sam najjaśniejszy Komisar do Spraw Aneksji, Verheugen zgodził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oak Re: czyli 'rynsztok' jest na TAK ??? IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 08.05.03, 10:13 e taam gadanie. poczytaj sobie unianistów toż to żaden rynsztok, to sami wybitni intelektualiści. /ponoć na podstwie krzyzyka na karcie do głosowania, przyszły prezydent "Euroregionu Wisła" - tow. Kim, będzie rozdawał nominacje profesorskie/ Nie wpadłeś na to, że w ankiecie brali udział nie jacyś menele czy złodziejaszki, tylko kwiat inteligencji tego kraju. Aferzyści, skorumpowani dyrektorzy banków, specjaliści od "oscylatorów" i "bezpiecznych kas", wszelkie maści FOZZ'y i reproducje "rywinów". Co prawda dzić może, że bidulki kiblują w perdlu ale przy takim burdelu w sądownictwie jaki mamy zdarza się osadzić "niewinnego" (czytaj nierozgarnietego) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
franzmaurer Re: W Olsztynie więźniowie za Unią 08.05.03, 10:43 >-Liczę na to, że po wejściu do Unii dostępna będzie dla nas praca za granicą. Tak, tak... występy gościnne... Co chwile jakis zabawny sondaż się pojawia - więźniowie, bezrobotni z Dworca Centralnego, babcie klozetowe, sprzedawcy hot-dogów... Oczywiscie wszyscy pytani wiedzą doskonale o tym że w Niemczech padło kilkadziesiąt tysięcy firm, bezrobocie jest rekordowe od 15-lat, że we Francji wzrost gospodarczy jest jednocyfrowy, że w Austrii odbywają się strajki na wieść o planowanej redukcji świadczeń o 30%, że we Włoszech odbywają się strajki konsumentów związane z 15-30& wzrostem cen w sklepach... Wszyscy są doskonale poinformowani o tym jak bogate społeczeństwa europejskie przełykają gorzką lekcję socjalistycznej ekonomii w której ceny żywności są ręcznie sterowane, planuje się duży wzrost akcyzy na paliwa... A może tak jakiś taki sondarz wśród trochę bardziej zorientowanych Rodaków ?? Jakiś sondaż wśród kadry wydziałów ekonomicznych, politologii albo historii ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marley Dziekuje IP: *.proxy.aol.com 08.05.03, 11:11 Dziekuje za wszystkie bzdury na tym forum. Dobrze sie posmialem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan z Kilonii Re: W Olsztynie więźniowie za Unią IP: *.ipt.aol.com 08.05.03, 12:44 psychoterapia i terapia zajeciowa, regularne spacery za ogrodzeniem, moze i glaskanie po glowie - redaktorom "Gazety" tez sie to przyda Odpowiedz Link Zgłoś