Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu do UE

20.05.03, 13:09
Wszystko, co komuchy robiły zaczynało się od entuzjazmu, a potem ludziom
spadały łuski z oczu.
Tak było z Bierutem, potem z Gomułką, potem z Gierkiem.
Tak będzie z Kwaśniewskim i Millerem.

A obecna TVP za swoja prymitywną propagandą to w zasadzie kopia tej
Szczepańskiego za Gierka.

Oni nie są w stanie uczciwie, jak w Norwegii, czy Szwecji informować o
plusach
i minusach Unii. Oni muszą aagitowac jak za kołchozami.
Jak słyszę, że Unia DA, TO MNIE SZLAG TRAFIA.
Przecież jak nie wykorzystamy tych funduszy, to możemy co najwyżej wyjść na
zero, a znając totalną nieudolność urzędasów będziemy dopłacać do Unii.
Nikt nie prowadzi kampanii informacyjnej, jak te środki Unii można zdobyć, co
trzeba zrobić, ile czeka nas pracy w dostosowaniu się do określonych wymogów.
Kiedyś, jeszcze za Buzka, były programy dość szczere.
Np. Finowie mówili, że większość gospodarstw w Polsce MUSI paść i że już dziś
trzeba błyskawicznie szukać na wsi nowych miejsc pracy.
    • kimmjiki Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 20.05.03, 13:55
      Fakt, otrzezwienie bedzie dla eurofobow bardzo bolesne - gdy okaze sie, ze ani
      firmy nie zamierzaja masowo bankrutowac, ani Niemcy nas wykupic, ani nikt nas
      nie chce wynaradawiac i wprowadzac aborcji, eutanacji itd. a w dodatku bedziemy
      beneficjentem netto, czeka Was potezny szok. Ale podejrzewam, ze RM, ND i NCz
      postaraja sie, aby byl on jak najmniej bolesny - grunt to nie zwracac zbytnio
      uwagi na rzeczywistosc i jakos to bedzie.
      • Gość: BRvUngern-Sternber Kim juz przezylismy mnostwo takich szokow IP: *.bg.am.lodz.pl 20.05.03, 14:26
        Kapital zgraniczny mial nas nie wykupic.Markety mialy nie opanowac handlu
        itp.itd.Balcerowicz mial nas doprowadzic do dobrobytu.AwS wspaniale reformy
        wprowadzal.Ba Miller nam przywrocil normalnosc.Tym razem bedzie
        inaczej...:o))))))))))))Ale do kogo ja mowie.Kim ty juz zupelnie zglupiales w
        tym srodowisku straciles resztki rozsadku.
      • dziejas Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 20.05.03, 14:38
        kimmjiki napisał:

        > Fakt, otrzezwienie bedzie dla eurofobow bardzo bolesne - gdy okaze sie, ze
        > ani firmy nie zamierzaja masowo bankrutowac, ani Niemcy nas wykupic, ani nikt
        > nas nie chce wynaradawiac i wprowadzac aborcji, eutanacji itd. a w dodatku
        > bedziemy beneficjentem netto, czeka Was potezny szok. Ale podejrzewam, ze RM,
        > ND i NCz postaraja sie, aby byl on jak najmniej bolesny - grunt to nie
        > zwracac zbytnio uwagi na rzeczywistosc i jakos to bedzie.

        jezeli rzeczywiscie polska skorzysta na akcesji wszystcy sie z tego powodu
        uciesza, mozesz byc pewien. jednak niewiele wskazuje na to, ze tak sie stanie.
        dziura budzetowa, brak pieniedzy na cokolwiek, korupcja i biurokracja a
        dodatkowo obecny kryzys w ue wskazuja na to, ze raczej czeka nas pozostawanie w
        obecnym stanie "rozkwitu" gospodarki jeszcze przez kilkanascie lat. dodatkowym
        zagrozeniem sa koszty jakie musimy poniesc w zwiazku z akcesja.
        nikt rozsadny nie zaprzecza, ze pierwsze lata w ue beda bardzo trudne, dlatego
        nastroje spoleczne beda sie raczej kierowaly z tesknota ku temu co bylo.
        najlepszy przyklad na to, ze tak moze byc, to obecna sytuacja w kraju. po
        nieudanych reformach w '89 (jak uwaza znaczna czesc spoleczenstwa, coraz wiecej
        ludzi wsponina "dawne, dobre czasy za komuny". stad wynik w ostatnich wyborach
        i tak spektakularny spadek popularnosci obecnej ekipy rzadzacej przy
        jednoczesnym wzroscie poparcia dla partii populistycznych (samoobrona).
        wiec nie mow mi, ze pozytywne skutki wejscia do ue odczujemy natychmiast po
        akcesji. na to bedziemy musieli czekac jeszcze dlugo. a dlugoterminowe prognozy
        dla gospodarki zwykle sa malo trafne. dlaczego? bo nie mozna przewidziec
        wszystkiego.
      • Gość: lampart Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: 62.233.173.* 20.05.03, 15:33
        kimmjiki napisał:

        > Fakt, otrzezwienie bedzie dla eurofobow bardzo bolesne - gdy okaze sie,
        > ze ani firmy nie zamierzaja masowo bankrutowac, ani Niemcy nas wykupic

        A jak było z bankami - obecnie ponad 80% polskich banków jest w rękach kapitału
        zagranicznego, tylko dlatego, że pozwolono na ich wykup. Sądzisz, że z ziemią
        bedzie inaczej?
        • kimmjiki Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 20.05.03, 18:47
          Gość portalu: lampart napisał(a):

          > A jak było z bankami - obecnie ponad 80% polskich banków jest w rękach
          > kapitału zagranicznego, tylko dlatego, że pozwolono na ich wykup. Sądzisz, że
          > z ziemią bedzie inaczej?

          Owszem, bo na ziemi, w przeciwienstwie do bankow, trudno zarobic. Skoro nie ma
          chetnych na ziemie w bylym NRD, to w Polsce tym bardziej. A gdyby nawet, to tym
          lepiej - wreszcie rolnicy troche sobie zarobia.
          • Gość: lampart Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: *.espol.com.pl 20.05.03, 21:36
            kimmjiki napisał:

            > Owszem, bo na ziemi, w przeciwienstwie do bankow, trudno zarobic. Skoro nie
            > ma chetnych na ziemie w bylym NRD, to w Polsce tym bardziej.

            Zauwaz, ze ziemia w Niemczech jest serdnio 30 razy drozsza niz w Polsce
            (zrodlo: GW). Juz teraz jest wielu chetnych, w powiecie pyrzyckim
            (zachodniopomorskie) ok 30 procent ziemu juz jest w rekach cudzoziemcow. A jak
            jest w innych rejonach to tego nikt nie wie - nie sa podawane zadne dane (w
            dotychczasowych raportach byly podawane, ale znacznie rozniace sie od siebie) -
            dlaczego w tak kluczowych kwestiach nie podaje sie do publicznej wiadomosci tak
            istotnych informacji? Mnie nieprzekonywuje zapewnienie Millera i tych
            wszystkich "ekspertow" od UE, ze nie bedzie chetnych na polska ziemie.

            > A gdyby nawet, to tym lepiej - wreszcie rolnicy troche sobie zarobia.

            Nie lepiej gdyby zarobili uprawiajac ja zamiast ja sprzedawac. To taki sam
            schemat myslenia jak w przypadku prywatyzacji: sprzedac wszystko co sie da, to
            chociaz na tym sie zarobi. I jakie to przynioslo efekty? Sprzedawane za bezcen
            zaklady sa likidowane a ludzie wyrzucani na bruk. To bardzo krotkowzroczne
            myslenie, ziemi jeszcze nie sprzedalismy i przy tak nierownych warunkach
            (wielokrotnie nizsze zarobki u nas, kilkadziesiat razy wyzsze ceny ziemi w UE)
            to kolejny argument na powiedzenie Unii NIE.
            • Gość: Tomek Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: *.it-net.pl 20.05.03, 22:52
              Gość portalu: lampart napisał(a):

              > Zauwaz, ze ziemia w Niemczech jest serdnio 30 razy drozsza niz w Polsce
              > (zrodlo: GW). Juz teraz jest wielu chetnych, w powiecie pyrzyckim
              > (zachodniopomorskie) ok 30 procent ziemu juz jest w rekach cudzoziemcow. A
              jak
              > jest w innych rejonach to tego nikt nie wie - nie sa podawane zadne dane (w
              > dotychczasowych raportach byly podawane, ale znacznie rozniace sie od
              siebie) -
              >

              Jeśli chodzi o ziemię "rolniczą", jej ceny w Polsce są bardzo zróżnicowane w
              zależności od regionu, klasy ziemi, popytu i podaży, poziomu lokalnej kultury
              rolnej itd.; i tak - od około 1 000 zł za hektar piasków na środkowym
              wschodzie, przez kilkanaście do dwudziestu paru tysięcy tysięcy w Wielkopolsce,
              nawet do sześćdziesięciu tysięcy w okolicach Ostrołęki (region wybitnie
              hodowlany, przede wszystkim bydło mleczne) i w tych dwóch regionach ziemia jest
              praktycznie nie do kupienia. Dane z pierwszej ręki, sprzed roku (kiedy jeszcze
              sporo jeździłem po gospodarstwach jako żywieniowiec; ostatnio mam przerwę ale
              być może wkrótce znów wrócę do tego i zobaczę co się w tym temacie zmieniło. A
              co do machlojek z ziemią, prawda że jest ich niemało, szczególnie na t. zw.
              terenach "popegeerowskich" ale Polacy wcale tu nie są gorsi i reprezentują
              wszystkie możliwe opcje i orientacje jakie można w tym kraju spotkać. Bez
              komentarza...
            • kimmjiki Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 21.05.03, 12:37
              Gość portalu: lampart napisał(a):

              > Zauwaz, ze ziemia w Niemczech jest serdnio 30 razy drozsza niz w Polsce

              Ciekawe gdzie. Ty chyba porownujesz ziemie w centrum Berlina z nieuzytkami na
              jakims zadupiu. Roznica miedzy Polska i bylym RFN jest niespelna 9-krotna, a w
              porownaniu z bylym NRD tylko trzykrotna. I na ziemie w NRD jakos chetnych nie
              ma, wiec czemu na ziemie w Polsce mieliby sie rzucac?

              > > A gdyby nawet, to tym lepiej - wreszcie rolnicy troche sobie zarobia.
              >
              > Nie lepiej gdyby zarobili uprawiajac ja zamiast ja sprzedawac.

              A broni im ktos? Kto chce, niech uprawia ziemie, a kto chce, niech sprzedaje.
              Zyjemy w wolnym kraju i nie widze powodu, by zakazywac rolnikom dysponowania
              swoja wlasnoscia.
              • Gość: lampart Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: *.espol.com.pl 21.05.03, 14:53
                kimmjiki napisał:

                > Gość portalu: lampart napisał(a):
                > > Zauwaz, ze ziemia w Niemczech jest serdnio 30 razy drozsza niz w Polsce
                > Ciekawe gdzie. Ty chyba porownujesz ziemie w centrum Berlina z nieuzytkami na
                > jakims zadupiu. Roznica miedzy Polska i bylym RFN jest niespelna 9-krotna,
                > a w porownaniu z bylym NRD tylko trzykrotna. I na ziemie w NRD jakos
                > chetnych nie ma, wiec czemu na ziemie w Polsce mieliby sie rzucac?

                Skad te dane? W moim poscie powoluje sie na artykul z Gazety Wyborczej, w
                ktorym porownywano _srednie_ ceny ziemi w UE i w Polsce. A moze GW klamie?

                >
                > > > A gdyby nawet, to tym lepiej - wreszcie rolnicy troche sobie zarobia.
                > > Nie lepiej gdyby zarobili uprawiajac ja zamiast ja sprzedawac.
                > A broni im ktos? Kto chce, niech uprawia ziemie, a kto chce, niech sprzedaje.
                > Zyjemy w wolnym kraju i nie widze powodu, by zakazywac rolnikom dysponowania
                > swoja wlasnoscia.

                A co powiesz, ze moga nie sprzedac ziemi z wlasnej woli ale byc zmuszeni do jej
                sprzedania np w wyniku niespaconego kredytu w banku, a przez to niesplaconego,
                ze taki rolnik moglby byc wyeliminowany z rynku przez unijna konkurencje z
                ktora z powodu zbyt niskich doplat, czy braku okresow przejsciowych nie byl w
                stanie konkurowac. A takie warunki wlasnie wynegocjowano.
                • kimmjiki Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 22.05.03, 00:34
                  Gość portalu: lampart napisał(a):

                  > Skad te dane? W moim poscie powoluje sie na artykul z Gazety Wyborczej

                  Prosze o link.

                  > A co powiesz, ze moga nie sprzedac ziemi z wlasnej woli ale byc zmuszeni do
                  > jej sprzedania np w wyniku niespaconego kredytu w banku

                  Po pierwsze, do zaciagania kredytow tez nikt nikogo nie zmusza. Po drugie,
                  skoro w Polsce nie da sie zarobic na rolnictwie, to po co obcokrajowcy mieliby
                  kupowac nasza ziemie? Po trzecie - chyba lepiej zeby rolnik sprzedal ziemie niz
                  poszedl siedziec za niesplacenie kredytu.
                  • Gość: lampart Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: *.espol.com.pl 22.05.03, 10:56
                    kimmjiki napisał:

                    > Gość portalu: lampart napisał(a):
                    >
                    > Po pierwsze, do zaciagania kredytow tez nikt nikogo nie zmusza. Po drugie,
                    > skoro w Polsce nie da sie zarobic na rolnictwie, to po co obcokrajowcy

                    Po pierwsze w Polsce da sie zarobic na rolnictwie. Dlatego napisalem, ze
                    rolnictwo moze byc nieoplacalne po wejsciu do UE, poniewaz przy tak
                    niekorzystnych warunkach, ktore wynegocjowano, polskie rolnictwo po prostu nie
                    wytrzyma konkurencji z wysokodotowanym rolnictwem z Unii.
                    Bez kredytow na modernizacje polskie rolnictwo juz na wejsciu jest w
                    niekorzystnej sytuacji, i oczywiscie nikt nikogo nie zmusza do brania kredytu -
                    ale skad taki rolnik biorac kredyt moze przypuszczac, ze rzad w przyszlosci
                    podejmie decyzje na tyle niekorzystne dla polskiego rolnictwa, ze nie bedzie
                    sie ono oplacalo.


                    > mieliby kupowac nasza ziemie? Po trzecie - chyba lepiej zeby rolnik sprzedal
                    > ziemie niz poszedl siedziec za niesplacenie kredytu.

                    Po drugie pieknie przedstawiles stanowisko Unii: nie damy wam mozliwosci
                    konkurowania na rynku rolnym, a przez to wy bedziecie sprzedawac ziemie, bo
                    wasi rolnicy beda bankrutowac. A zgadnij kto ta ziemie kupi?
                    • kimmjiki Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 22.05.03, 12:33
                      Gość portalu: lampart napisał(a):

                      > Po pierwsze w Polsce da sie zarobic na rolnictwie.

                      Zatem rolnicy nie maja po co sprzedawac ziemi.

                      > Dlatego napisalem, ze
                      > rolnictwo moze byc nieoplacalne po wejsciu do UE, poniewaz przy tak
                      > niekorzystnych warunkach, ktore wynegocjowano, polskie rolnictwo po prostu
                      > nie wytrzyma konkurencji z wysokodotowanym rolnictwem z Unii.

                      Polscy rolnicy tez beda dotowani, najwyzej poczatek moze byc trudny, ale po
                      paru latach roznica bedzie juz minimalna. Poza tym nasi rolnicy nie placa
                      podatku dochodowego - pokaz mi kraj UE, w ktorym rolnicy maja tak dobrze. Wobec
                      tego nie dramatyzuj - w jednej kwestii mamy na poczatku gorzej, za to w innych
                      lepiej.

                      > oczywiscie nikt nikogo nie zmusza do brania kredytu -
                      > ale skad taki rolnik biorac kredyt moze przypuszczac, ze rzad w przyszlosci
                      > podejmie decyzje na tyle niekorzystne dla polskiego rolnictwa, ze nie bedzie
                      > sie ono oplacalo.

                      Coz, kredyt to zawsze ryzyko. I jeszcze raz zwracam uwage, ze jesli rolnictwo
                      nie bedzie sie oplacalo, to nikt nie bedzie kupowac ziemi w Polsce - bo po co?
                      • Gość: lampart Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: *.espol.com.pl 22.05.03, 13:17
                        kimmjiki napisał:

                        > Polscy rolnicy tez beda dotowani, najwyzej poczatek moze byc trudny, ale po
                        > paru latach roznica bedzie juz minimalna. Poza tym nasi rolnicy nie placa
                        > podatku dochodowego - pokaz mi kraj UE, w ktorym rolnicy maja tak dobrze.

                        Początek może byc trudny - co masz konkretnie na myśli? Trudny w jakim sensie,
                        że polscy rolnicy wypadna z rynku na pierwszych kilka lat a potem szanse sie
                        wyrownaja i bedzie ok? i przez tenczas moga ise np zahibernować, albo sprzedac
                        ziemie jak sugerowales wczesniej. To rzeczywiście świetny argument,
                        przynajmniej dla rolników, żeby poparli wejście do UE. Co do podatkow, to jak
                        sobie wyobrazasz, ze wszedzie rolnictwo jest dotowane np w Unii mase pieniedzy
                        sie do niego doklada a u nas rolnicy mieliby jeszcze placic dodatkowo podatek?
                        Wyjatkowo niekonsekwentne rozumowanie, zdecyduj sie wreszcie - jako
                        euroentuzjasta chcesz, zeby dokladano do rolnikow czy zeby oblozono ich
                        podatkiem?

                        > Wobec tego nie dramatyzuj - w jednej kwestii mamy na poczatku gorzej, za to w
                        > innych lepiej.

                        W których kwestiach mamy lepiej?


                        > Coz, kredyt to zawsze ryzyko. I jeszcze raz zwracam uwage, ze jesli rolnictwo
                        > nie bedzie sie oplacalo, to nikt nie bedzie kupowac ziemi w Polsce - bo po co?

                        Kolejna niekonsekwencja w wypowiedzi, powyzej napisales, ze " po paru latach
                        roznica bedzie juz minimalna", czyli, ze rolnictwo bedzie oplacalne - tak samo
                        oplacalne jak w UE.
                        • kimmjiki Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 22.05.03, 13:22
                          Gość portalu: lampart napisał(a):

                          > Początek może byc trudny - co masz konkretnie na myśli? Trudny w jakim
                          > sensie, że polscy rolnicy wypadna z rynku na pierwszych kilka lat a potem
                          > szanse sie wyrownaja i bedzie ok?

                          Czemu maja zaraz wypasc z rynku? Nie samymi doplatami rolnictwo stoi.

                          > Co do podatkow, to jak sobie wyobrazasz, ze wszedzie rolnictwo jest dotowane
                          > np w Unii mase pieniedzy sie do niego doklada a u nas rolnicy mieliby jeszcze
                          > placic dodatkowo podatek?

                          Wszedzie rolnicy placa podatek dochodowy. Tylko u nas nie.

                          > Wyjatkowo niekonsekwentne rozumowanie, zdecyduj sie wreszcie - jako
                          > euroentuzjasta chcesz, zeby dokladano do rolnikow czy zeby oblozono ich
                          > podatkiem?

                          Chce zeby mieli takie same warunki jak wszyscy.

                          > W których kwestiach mamy lepiej?

                          W takich, ze rolnicy nie placa podatkow, a panstwo jeszcze skupuje nadwyzki
                          produkcyjne.

                          > Kolejna niekonsekwencja w wypowiedzi, powyzej napisales, ze " po paru latach
                          > roznica bedzie juz minimalna", czyli, ze rolnictwo bedzie oplacalne - tak
                          > samo oplacalne jak w UE.

                          Jesli bedzie oplacalne, to rolnicy nie beda miec powodu, by sprzedawac ziemie.
                          • Gość: lampart Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: *.espol.com.pl 22.05.03, 17:49
                            kimmjiki napisał:

                            >
                            > Czemu maja zaraz wypasc z rynku? Nie samymi doplatami rolnictwo stoi.

                            Otoz mylisz sie, co by zostalo z unijnego rolnictwa gdyby zabrano doplaty? Nic
                            by nie zostalo.


                            > Wszedzie rolnicy placa podatek dochodowy. Tylko u nas nie.
                            >

                            Wszedzie to sie podatki obniza a nie wprowadza nowe.

                            > > W których kwestiach mamy lepiej?
                            >
                            > W takich, ze rolnicy nie placa podatkow, a panstwo jeszcze skupuje nadwyzki
                            > produkcyjne.

                            Nieplacenie podatku przez rolnikow uwazasz za wystarczajace do stwierdzenia, ze
                            polscy rolnicy sa w najlepszej styuacji wsrod wszystkich rolnikow z UE (jak
                            napisales powyzej "pokaz mi kraj UE, w ktorym rolnicy maja tak dobrze")?
                            Niestety zapomniales dodac, ze tam sa wysoko dotowani, wiec w sumie wychodza
                            duzo lepiej niz nasi rolnicy.

                            > > Kolejna niekonsekwencja w wypowiedzi, powyzej napisales, ze " po paru lata
                            > ch
                            > > roznica bedzie juz minimalna", czyli, ze rolnictwo bedzie oplacalne - tak
                            > > samo oplacalne jak w UE.
                            >
                            > Jesli bedzie oplacalne, to rolnicy nie beda miec powodu, by sprzedawac ziemie.

                            Ale pytanie _od_kiedy_ bedzie oplacalne na tyle, zeby moc swobodnie konkurowac
                            z rolnictwem unijnym?
                            • kimmjiki Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 22.05.03, 22:50
                              Gość portalu: lampart napisał(a):

                              > Otoz mylisz sie, co by zostalo z unijnego rolnictwa gdyby zabrano doplaty?

                              Unijne rolnictwo bez doplat. Najwyzej nieco mniej zamozne.

                              > Nieplacenie podatku przez rolnikow uwazasz za wystarczajace do stwierdzenia,
                              > ze polscy rolnicy sa w najlepszej styuacji wsrod wszystkich rolnikow z UE
                              > (jak napisales powyzej "pokaz mi kraj UE, w ktorym rolnicy maja tak dobrze")?
                              > Niestety zapomniales dodac, ze tam sa wysoko dotowani, wiec w sumie wychodza
                              > duzo lepiej niz nasi rolnicy.

                              Nasi tez beda dotowani, wiec beda wychodzic jednak lepiej od unijnych.

                              > Ale pytanie _od_kiedy_ bedzie oplacalne na tyle, zeby moc swobodnie
                              > konkurowac z rolnictwem unijnym?

                              W najgorszym razie 2-3 lata od wejscia do UE. Potem roznice w dotacjach beda na
                              tyle male, ze praktycznie nie bedzie to mialo znaczenia.

                              A co do linku - skoro Ty mnie nie traktujesz powaznie, to wybacz - jak Kuba
                              Bogu, tak Bog Kubie.
                  • Gość: lampart co do linku.. IP: *.espol.com.pl 22.05.03, 11:00
                    to nie mam dostepu do archiwum GW, ale jesli masz dostep to bez problemu mozesz
                    to sparawdzic.
                    • kimmjiki Re: co do linku.. 22.05.03, 12:34
                      Gość portalu: lampart napisał(a):

                      > to nie mam dostepu do archiwum GW, ale jesli masz dostep to bez problemu
                      > mozesz to sparawdzic.

                      Sprawdzilem. Jest tak jak mowilem.
                      • Gość: lampart Re: co do linku.. IP: *.espol.com.pl 22.05.03, 13:08
                        kimmjiki napisał:

                        > Gość portalu: lampart napisał(a):
                        >
                        > > to nie mam dostepu do archiwum GW, ale jesli masz dostep to bez problemu
                        > > mozesz to sparawdzic.
                        >
                        > Sprawdzilem. Jest tak jak mowilem.

                        Mógłbyś zapodać ten artykuł?
                        • kimmjiki Re: co do linku.. 22.05.03, 13:14
                          Gość portalu: lampart napisał(a):

                          > Mógłbyś zapodać ten artykuł?

                          Jak bedziesz miec dostep do archiwum, to go sobie znajdziesz.
                          • Gość: lampart Re: co do linku.. IP: *.espol.com.pl 22.05.03, 13:22
                            kimmjiki napisał:

                            > Gość portalu: lampart napisał(a):
                            >
                            > > Mógłbyś zapodać ten artykuł?
                            >
                            > Jak bedziesz miec dostep do archiwum, to go sobie znajdziesz.

                            Skoro masz dostep do artykulu a nie chcesz go zacytowac, to widocznie nie
                            mozesz sie powolac na ten artykul - bo to, co w nim jest nie zgadza sie z tym,
                            co napisales opierajac sie na tym atykule.
                            • Gość: rafal Re: DO LAMPARTA IP: *.proxy.aol.com 23.05.03, 02:41
                              Gość portalu: lampart napisał(a):

                              > kimmjiki napisał:
                              >
                              > > Gość portalu: lampart napisał(a):
                              > >
                              > > > Mógłbyś zapodać ten artykuł?
                              > >
                              > > Jak bedziesz miec dostep do archiwum, to go sobie znajdziesz.
                              >
                              > Skoro masz dostep do artykulu a nie chcesz go zacytowac, to widocznie nie
                              > mozesz sie powolac na ten artykul - bo to, co w nim jest nie zgadza sie z
                              tym,
                              > co napisales opierajac sie na tym atykule.
                              >
                              -------------------------------
                              Nie jestes lampart tu dlugo, wiec nie wiesz, ze kazdy statystyczny dialog z tym
                              palantem tak wlasnie wyglada.
                              Dlatego czekalem konca kiedy go opierd...
                              Rozmowa ze sciana: puk, informacja twoja, puk itd.
                              W koncu komus nerwy wysiadaja. Zero informacji z drugiej strony tylko
                              upierdliwe czepianie sie spodni.
                              Podejrzewam, ze tym ludziom placa od postow.
                              • kimmjiki Re: DO LAMPARTA 23.05.03, 13:11
                                Gość portalu: rafal napisał(a):

                                > Dlatego czekalem konca kiedy go opierd...
                                > Rozmowa ze sciana: puk, informacja twoja, puk itd.
                                > W koncu komus nerwy wysiadaja. Zero informacji z drugiej strony tylko
                                > upierdliwe czepianie sie spodni.

                                No pewnie, powinienem wierzyc we wszystko na slowo, co? Najmocniej przepraszam,
                                ze nie jestem taki naiwny.
                                • Gość: tomek Re: DO WSZYSTKICH IP: *.it-net.pl 23.05.03, 17:23
                                  Wiecie, co? Zaczyna mi się to wszystko nudzić. Za dużo w tym forum dupereli,
                                  fanatyzmu, frazesów, teorii, czepiania się słówek, "dzielenia włosa na
                                  czworo"... Wyłączcie wszyscy na pół roku (lepiej - na półtora albo dłużej... -
                                  zależnie od potrzeb) komputery, telewizory; nie kupujcie gazet, walnijcie
                                  sobie po secie ruskiego spirytusu (takego w plastikowych flaszkach,
                                  marki "Spirit of liberty", ze Statuą Wolności na etykiecie - wyprodukowanego
                                  przez firmę "ZicZac Corporation"), dorośnijcie trochę... i PRZESTAŃCIE PIEPRZYĆ!
                                  Do następnego,
                                  Gzegorz Brzęczyszczykiewicz
      • Gość: , Zartujesz? Co? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.05.03, 15:37
        Kim, czasem mnie jednak potrafisz przyszokowac.
      • Gość: rafal Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: *.proxy.aol.com 20.05.03, 15:50
        kimmjiki napisał:

        > Fakt, otrzezwienie bedzie dla eurofobow bardzo bolesne - gdy okaze sie, ze
        ani
        > firmy nie zamierzaja masowo bankrutowac, ani Niemcy nas wykupic, ani nikt nas
        > nie chce wynaradawiac i wprowadzac aborcji, eutanacji itd. a w dodatku
        bedziemy
        >
        > beneficjentem netto, czeka Was potezny szok. Ale podejrzewam, ze RM, ND i NCz
        > postaraja sie, aby byl on jak najmniej bolesny - grunt to nie zwracac zbytnio
        > uwagi na rzeczywistosc i jakos to bedzie.

        Dziwne jakie "swietlana" przyszlosc dla siebie i "czarna" dla sceptykow widzisz?
        Poczekaj i "gorzkie prawdy na wierzch wyplyna", i "smieje sie ten kto ostatni
        sie smieje"
        Nie podniecaj sie, odczekasz pare lat.
        Tylko czas i brutalna prawda moze was oswiecic.
        Wizjonerzy, znawcy EU z wlasnej propagandy i nawiedzeni?
        Faktow potem nie zmiensz.

        Ty
      • Gość: Tomek Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: *.it-net.pl 20.05.03, 19:07
        Nie bądź głupi! Ja też uważam że Polska nie ma innego wyjścia, jak znaleźć się
        w Unii ale twierdzenie że sam ten fakt sprawi iż nagle wszyscy staniemy sie
        piękni, młodzi, zdrowi i bogaci - to duża przesada. Dla mnie jest to przede
        wszystkim wyzwanie, któremu albo sprostamy - albo lepiej już teraz zacznijmy
        robić tu rezerwat. Może chociaż zarobimy na turystach (tych, którzy zamiast
        Lazurowego Wybrzeża wolą mocne wrażenia...)!
        • kimmjiki Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 20.05.03, 19:25
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Nie bądź głupi! Ja też uważam że Polska nie ma innego wyjścia, jak znaleźć
          > się w Unii ale twierdzenie że sam ten fakt sprawi iż nagle wszyscy staniemy
          > sie piękni, młodzi, zdrowi i bogaci - to duża przesada.

          A kto tak mowi? Ja sie tylko smieje z bredni o apokalipsie jaka ma nas spotkac
          wedlug eurofobow.
      • Gość: robi Dobry stary Kim IP: *.dialup.warszawa.pl 20.05.03, 20:08
        Nadal w formie. Aż miło się czyta te nonsensy, które wypisujesz.
        • kimmjiki Dobry stary robi 21.05.03, 12:37
          Jak zwykle argumentow brak...
      • dziejas Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d 21.05.03, 15:17
        same przypuszczenia, a gdzie argumenty?
    • nowytor Bardzo się mylisz 20.05.03, 14:08
      od powstania otwartych funduszy emerytalnych minęło
      zaledwie kilka lat - ta instytucja poniosła klęskę.
      Zapytaj ludzi ile mają na koncie, to będą ze wstydu temat
      zmieniać. Nikt po prostu nie chce o tym pamiętać i... nie
      pamięta.
      NOwy
    • Gość: BRvUngern-Sternber Oj bedzie bedzi i to brutalne nie bedzie litosci. IP: *.bg.am.lodz.pl 20.05.03, 14:23
      Biedni oszukani ludzie!Co oni beda musieli p[rzejsc ale tak niestety jest gdy
      komuna rzadzi.Zawsze poczatek zapowiada sie swietnie...
      • gucio60 Re: kryzys w ue 20.05.03, 15:09
        chcialbym zapytac w ktorym ue jest kryzys, w tym niemieckim czy tym innym, nie
        wiem jak to okreslic - brytyjsko-ponocnogermansko-latynowskim, moze byc ?
        • Gość: rafal Re: kryzys w ue IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 23:22
          gucio60 napisał:

          > chcialbym zapytac w ktorym ue jest kryzys, w tym niemieckim czy tym innym,
          nie
          > wiem jak to okreslic - brytyjsko-ponocnogermansko-latynowskim, moze byc ?
          >
          -----------
          Kryzys w niemczech pociaga za soba kryzys calej EU.
          Tak jak kryzys w USA pociaga kryzys calej gospodarki swiatowej
      • Gość: , Biedni oszukani ludzie? Akurat! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.05.03, 15:51
        "Biedni oszukani ludzie!Co oni beda musieli przejsc ale tak niestety jest gdy
        komuna rzadzi."

        Ani biedni, ani oszukani.

        Po prostu glupi.
        Najpierw 40 lat komuny ciezkiej, potem "dupokracja", i nic wyborcow nie
        nauczylo. W sumie to zaczynam sie zastanawiac czy obywatele w Polsce nadaja sie
        do zycia w nowoczesnym swiecie.

        Zdumiewa mnie, ze 80% w internecie to sa opinie smiesznych napalonych
        studentow, chetnych wejsc do unii chocby nie wiem co. Malo tego, sa tak
        przekonani, ze maja racje, ze jakbys zaczal z nimi dyskutowac, to cie zwyzywaja.
        Jestem zszokowany jak slysze opinie, ze trzeba glosowac na tak, bo wtedy SLD
        nie bedzie rzadzic. Nikt z ludzi nie chce sluchac o zagrozeniach zwiazanych z
        unia. Ludzie sa tak uparci i tepi, ze chocbys pod nos podetkal im dowody, to
        nie uwierza.

        To jest pasywne, glupie i bierne spoleczenstwo.
        Musi dojsc do katastrofy, aby w koncu wszyscy przejrzeli na oczy i ruszyli dupy.
        A do tego dojdzie najdalej w 2005. I absolutnie nie ma co ich zalowac.
        Problem z demokracja polega na tym, ze wiekszosc zasluguje na swoj los, ale
        mniejszosc nieslusznie potem cierpi.

        • Gość: end O jaka intelektualna oaza tu sie zebrala! IP: 195.94.196.* 20.05.03, 15:55
          I jakie mundre wypowiedzi.
          I jaka troska o przyszlosc.
          Wzruszylem sie.
          • tomek9991 O jaka intelektualna pustynia end szczeka ! 20.05.03, 16:27
            Poczytaj 1000 razy nasze uwagi, może w końcu zrozumiesz.
            • Gość: B.Ro.v Ungern-Ster To chyba jakis malolat chyba z 16 lat IP: *.bg.am.lodz.pl 20.05.03, 16:30
              sadzac po poziomie wypowiedzi.
              • Gość: end Panie ster-cos tam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 18:58
                Wszyscy juz wiemy, ze dla ciebie wazniejszy autorytet papiezyka z torunia od
                JPII,
                Co jeszcze chcesz nam przekazac ciekawego?
                Jakie wzniosle mysli od ojczulka-stalinka?
            • Gość: end Mam troche ambitniejsze autorytety! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 18:55
        • Gość: Tomek Re: Biedni oszukani ludzie? Akurat! IP: *.it-net.pl 20.05.03, 19:17
          Gość portalu: , napisał(a):

          >
          > Zdumiewa mnie, ze 80% w internecie to sa opinie smiesznych napalonych
          > studentow, chetnych wejsc do unii chocby nie wiem co. Malo tego, sa tak
          > przekonani, ze maja racje, ze jakbys zaczal z nimi dyskutowac, to cie
          zwyzywaja
          > .

          Badź sprawiedliwy: 90% wypowiedzi internetowych przeciwników Unii jest na takim
          samym, albo niższym poziomie. Jeśli chcesz się zadawać z samymi mądrymi ludźmi,
          to zapisz się do Rotary Club!
          • Gość: , Re: Biedni oszukani ludzie? Akurat! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.05.03, 19:24
            "Badź sprawiedliwy: 90% wypowiedzi internetowych przeciwników Unii jest na
            takim samym, albo niższym poziomie."


            Tak, w sumie to sie zagalopowalem.
            Jedno wielkie nieporozumienie.

            Ale politykow rozlicza sie z efektow, wiec dyskutowanie nad szansami czy tez
            przyszloscia jest z gruntu zle, politykow sie wymienia jak skarpetki.

            Za 2 lata beda rzadzic jedni albo drudzy. Ja stawiam na LPR+Samoobrona.
            Bo przeciez PiS tez namawia.



          • Gość: robi Tomek IP: *.dialup.warszawa.pl 20.05.03, 20:03
            Zaczeliśmy kiepsko, ale później było juz lepiej. Na tym polega dyskusja, czyli
            na wzajemnym uznaniu własnych argumentów. Ponieważ problem akcesji jest bardzo
            złożony i kontrowersyjny,u jednych przeważają argumnty "za" u
            innych "przeciwko". Szanuję tych, którzy mają inne zdanie, jeżeli oni potrafią
            uszanować moje stanowisko. I Ciebie do takich osób zaliczam.

            Szkoda, że wybór zdecydowanej większośći Polaków nie będzie wyborem świadomym,
            ale efektem prounijnej propagandy. Tego nigdy "elytom" nie daruję. Na stronach
            europapu można przeczytać jak przebiegało informowanie społeczeństwa o
            integracji z UE w różnych krajach. Można porwónać to z tym, co obserwujemy w
            Polsce. Gdyby i u nas informowali, a nie agitowali, przyjąłbym wybór Polaków z
            uznaniem. Tak, pozostanie tylko niesmak.
            • bebokk Tomek 20.05.03, 20:38
              Zgadzam się z robim w 100 procentach !

              Niestety.
              Ton całej kampanii unijnej nadają osobnicy w stylu kimmjiki, Tomasza, kai, rado
              i heimera
              oraz mega-kretyna pierwszej kategorii enda.
              • Gość: ,, robi i bebokk Re: Tomek IP: *.it-net.pl 20.05.03, 23:16
                No cóż, to prawda: za dużo w tym wszystkim propagandy, frazesów, histerii,
                demagogii, myślę więc że najwyższy czas się wyluzować i pozwolić wypowiedzieć
                się ludziom, którzy naprawdę mają swój rozum (przynajmniej w znacznej części) i
                wcale nie są aż tak podatni na wpływy, jak niektórym się wydaje. A co do LPR i
                Samoobrony, myślę że te ugrupowania mają więcej szans na to, że się w końcu
                porozłażą w szwach choć, jak to mawiali starożytni Rzymianie: "Pażywiom -
                uwidim" albo coś w tym rodzaju, bo takie jest "c'est la vie". Do następnego!
        • Gość: K.J. Niestety, ma pan rację n/t IP: 144.138.225.* 22.05.03, 18:05
          .
    • Gość: rafal Re: Najgorsze będzie to otrzeźwienie po wejściu d IP: *.proxy.aol.com 20.05.03, 18:21
      tomek9991 napisał:

      > Wszystko, co komuchy robiły zaczynało się od entuzjazmu, a potem ludziom
      > spadały łuski z oczu.
      > Tak było z Bierutem, potem z Gomułką, potem z Gierkiem.
      > Tak będzie z Kwaśniewskim i Millerem.
      >
      > A obecna TVP za swoja prymitywną propagandą to w zasadzie kopia tej
      > Szczepańskiego za Gierka.

      ----------------
      Obecne "orly" u steru mysla tak, jak kiedys zostali nauczeni raczej wytresowani.
      Mentalnosci i nawykow ich nie zmienisz.
      Co najwyzej mozesz, im objekt zmienic, "kolory" podmienic.
      --------------------
    • sothis666 Otrzeźwienie będzie najlepsze 21.05.03, 13:08
      > Jak słyszę, że Unia DA, TO MNIE SZLAG TRAFIA.

      Oczywiście że nie da i to bardzo dobrze.
      Już by nas to całkiem zdemoralizowało.
      Ale nawet jeśli da tylko to, co nam najpierw zabierze to już dobrze - zauważ na
      co przeznaczane są te środki - np. szybka krajowa sieć szkieletowa na
      światłowodach powstała w 2 poł. lat 90 właśnie ze środków unijnych przyznanych
      w większości polskim uczelniom (5 program ramowy). Rząd miał to gdzieś - był
      NASK, TPSA, i transfer 10 KB/godz za horrendalne ceny. Byliśmy wtedy jakieś 3
      lata za np. węgrami. To że teraz wysyłasz posta w .2 sekundy zawdzięczasz w
      sporej częsci unii i tym z polaków, którzy weszli do jej programów (a budowana
      jest właśnie sieć łącząca największe miasta - 40Gbit/sek - koordynatorem
      projektu - ogólnoeuropejskiego, to część struktury kontynentalnej - jest
      politechnika poznańska).
      -to tylko 1 przykład.

      > Przecież jak nie wykorzystamy tych funduszy, to możemy co najwyżej wyjść na
      > zero, a znając totalną nieudolność urzędasów będziemy dopłacać do Unii.

      -przykład powyżej. coś się jednak udaje.

      > Nikt nie prowadzi kampanii informacyjnej, jak te środki Unii można zdobyć, co
      > trzeba zrobić, ile czeka nas pracy w dostosowaniu się do określonych wymogów.
      > Kiedyś, jeszcze za Buzka, były programy dość szczere.

      A nie sądzisz, że normalnemu człowiekowi wystarczy że wie iż programn jest, a
      następnie jak chce w nim uczestniczyć - SAM szuka źródeł informacji?
      U nas niestety kwachu musi osobiście napisać, żeby ktoś się czymś w ogóle
      samodzielnie zainteresował... Świat jest samodzielny, nie bądźmy wiecznymi
      dziećmi. Gadamy o stanach ale tam po bankructwie 4 firm zakłąda sie piątą - u
      nas są inne uwarunkowania (znacznie gorsze) ale też inne jest podejście -
      wszystko musisz każdemu podać na talerzyku.

      > Np. Finowie mówili, że większość gospodarstw w Polsce MUSI paść i że już dziś
      > trzeba błyskawicznie szukać na wsi nowych miejsc pracy.

      A co mówili eskimosi?
      Bez przesady, to już nie argument...
      • tomek9991 Naiwność, czy robienie sobie kpin sothisa ? 21.05.03, 15:25
        A czy ja napisałem kiedykolwiek, że nie ma plusów współpracy z Unią ?
        Ale jest na marginesie absurdem sądzić, że bez Unii postęp jest niemożliwy.
        Czy USA też ma internet dzięki Unii ?

        JA pisałem o propagandzie, która ŚWIADOMIE I CELOWO WMAWIA BZDURY, że Unia za
        darmo i bezwarunkow zafunduje Polakom dobrobyt.
        Trzeba być ślepym,żeby takiej propagandy nie zauważyć.

        Normalny człowiek powinien otrzymać na swojej gminie wszystkie informacje
        i pomoc przy wypełnianiu wniosków o unijne środki, np. z SAPARDU.
        A przecież obecnie otrzymuje zero pomocy. We Francji wnioski SAPARDU wypełniają
        wspólnie z rolnikiem urzędnicy,a w Polsce zostaje sam z koniecznością zdobycia
        25 załączników.
        Nie bądź więc dzieckiem sothis ! Przeciętny obywatel nie przebije się przez
        unijną, biurokratyczną dżunglę !!!
        A argument z Finami jest świetny, bo pokazuje, jak będzie naprawdę z rolnictwem,
        czyli ze padnie minimum połowa gospodarstw.

        A twoja idiotyczna reakcja, czyli zaprzeczanie tym faktom,
        pokazuje, że albo jesteś kolejnym naiwniakiem z wypranym przez propagandę
        mózgiem,
        albo sam zajmujesz się propagandą,
        albo jedno i drugie.
        • Gość: BRvUngern-Sternber No stary przywracasz mi wiare w czlowieka!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 21.05.03, 16:01
          Wreszcie konkret!A nie jakis durny belkot w stylu Heimera Kima Rado Kaia.Komuna
          skoncentrowala sie na propagandzie a jak juz wejdziemy to co?Zadnych
          przygotowan.Wiadomo katastrofa.
          • Gość: end A ty mi niestety nie, sorki! IP: 195.94.196.* 21.05.03, 16:04
Inne wątki na temat:
Pełna wersja