Gość: jacek#jw
IP: *.toya.net.pl
20.05.03, 15:38
Mimo deszczu nauczyciele, przedszkolanki, pracownicy szpitali i elektrowni
demonstrowali w Paryżu i w całej Francji przeciw rządowym planom
zreformowania systemu emerytalnego; dołączyli do nich pracownicy poczty,
banku centralnego i kontrolowanego przez państwo operatora France Télécom.
Bez radykalnych reform przekłada się to na czarny scenariusz rozwoju
gospodarki Wspólnoty - ostrzega KE. Średnie tempo rozwoju dochodu narodowego
Unii przez nadchodzące 50 lat wyniosłoby w takim razie zaledwie 1,3 proc.
rocznie, a poziom dochodu narodowego przypadającego na statystycznego
mieszkańca spadłby o 19 procent.
Dlatego Bruksela spodziewa się w długim okresie dalszej aprecjacji euro i
jena do dolara. Mimo wszystko USA powinny do 2050 roku średnio rozwijać się w
tempie 2,5 proc. rocznie, dużo lepiej nie tylko od Unii, ale i od Japonii
(0,9 proc.).
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030520/ekonomia/ekonomia_a_2.html
-----------------------
Owe radykalne reformy są dostępne jedynie w sferze marzeń Brukseli. Polska
jest w o wiele gorszej sytuacji co pokazują wszystkie wskaźniki. Obsługa
systemów emerytalnych to 5% PKB a wskaźnik urodzeń jest jednym z najniższych.
Wstąpienie do UE utrudni reformy naszego systemu.