Co dobrego słychać w dawnej NRD?

22.05.03, 12:02
NRD jest dotychczas jedynym krajem postkomunistycznym, ktry znalazł się w
UE. I to na wyjątkowych warunkach, bo bracia z zachodnich Niemiec wpompowali
tam dodatkowo ogromne pieniądze.
A sytuacja tam bynajmniej nie jest dobra :(

www.wprost.pl/ar/?O=10136
Alimenty dla NRD
Tygodnik "Wprost", Nr 965 (27 maja 2001)

"Na początku było kłamstwo. Dziesięć lat temu kanclerz Helmut Kohl roztoczył
przed Niemcami wizję "kwitnących krajobrazów". "Na zjednoczeniu nikt nie
ucierpi, a niejeden zyska" - zapewniał wyborców w 1990 r. Dziś Kohla nie ma
i kwitnących krajobrazów też nie. "Niemcy wschodnie znalazły się na krawędzi
upadku" - alarmuje przewodniczący Bundestagu Wolfgang Thierse. Politycy
szukają pomysłu na wyrwanie nowych landów z letargu.

Wschód zachodu Poziom rozwoju zachodnich Niemiec - jak obliczył w 1990 r.
renomowany ekonomista prof. Wilhelm Krelle - była NRD osiągnie tylko wtedy,
gdy przez dziesięć lat jej PKB będzie przyrastał co najmniej o 7 proc.
Tymczasem od 1997 r. gospodarka nowych landów rozwija się wolniej. Nawet w
ubiegłym, szczególnie pomyślnym roku, gdy średnia wzrostu gospodarczego
całych Niemiec sięgnęła 3 proc. PKB, na wschodzie wzrost PKB wyniósł tylko 2
proc. W dokumencie przeznaczonym do użytku wewnętrznego dwoje
wiceprzewodniczących frakcji SPD w Bundestagu, Sabine Kaspereit i Joachim
Poss, oceniło, że bez mała dwa biliony marek wyłożonych na byłą NRD pomogło
jedynie zapobiec powiększeniu dysproporcji w stosunku do zachodu.
(...)
Różnica produktywności gospodarki po obu stronach Łaby nadal wynosi 40 proc.
Na wschodzie wydajność jest niższa o jedną trzecią, za to bezrobocie ponad
dwa razy większe. Jednakowe jest tylko nasilenie frustracji: Ossis czują się
skolonizowani przez Wessis, a ci dla odmiany uważają, że są wykorzystywani
do granic możliwości.
(...)
"Alimenty" z kasy federalnej dla wschodnich landów wraz z dopłatami z
Brukseli przekraczają dziś 150 mld marek rocznie!
Premier Brandenburgii Manfred Stolpe (SPD) i jego turyngeński kolega z
urzędu Bernhard Vogel (CDU) także nie wyobrażają sobie życia bez finansowej
zapomogi z zachodu. Obaj panowie dostrzegają jedynie "pilną potrzebę
negocjacji" na temat sposobu wykorzystania tych pieniędzy. Prócz mniej
więcej dwudziestoprocentowego
bezrobocia ich najwyższy niepokój budzi wyludnienie nowych landów. Jak
zameldował Federalny Instytut Badań Ludności w Wiesbaden, w minionej
dekadzie liczba mieszkańców byłej NRD spadła o 10 proc. Wyjechało stąd już
ponad 1,7 mln
obywateli, a w ciągu dwudziestu lat ubędzie kolejny milion.
Gerhard Schröder regularnie odwiedza nowe landy, jednak powodów do
zadowolenia ma niewiele. Podczas ostatniego pobytu w Schwedt pokazano mu
wymarłe betonowe
blokowiska - z 50 tys. tutejszych mieszkańców jedna czwarta wyjechała na
zachód w poszukiwaniu pracy i lepszych warunków życia. W saksońskim Stendal
na osiedlu Stadtsee, dawniej symbolu socjalistycznego dobrobytu, opuszczony
jest co drugi
lokal, a liczba mieszkańców spadła o 20 proc.
(...)
Dane Federalnego Urzędu Pracy w Norymberdze są jednoznaczne: na zachodzie
republiki bezrobocie wynosi 8 proc., na wschodzie zaś zbliża się do 20 proc.
Statystyki pomijają jednakże zatrudnionych w ograniczonym wymiarze i
przeszkalanych na państwowy rachunek, co nie gwarantuje znalezienia stałej
pracy. Oficjalnie w Stralsundzie z zasiłku dla bezrobotnych żyje około 22
proc. osób w wieku produkcyjnym, w Neubrandenburgu - 24 proc., w Dessau -
22,5 proc.
Po uwzględnieniu tzw. ukrytego bezrobocia liczby te byłyby znacznie wyższe.
Volker Stephan, nadburmistrz Stendal w Saksonii-Anhalt, oszacował realne
bezrobocie w swym mieście na ponad 40 proc.
(...)
Do tej pory z każdego tysiąca marek niemieckiego PKB 97 marek idzie na
dotowanie wschodu
(...)
Już dziś władze nowych landów ogłaszają, że jeszcze po 2005 r. będą
potrzebowały około 300 mld marek. Minister Eichel odpowiada, że życzenia te
są nierealne. Kanclerz Schröder przezornie milczy. Socjaldemokraci wysunęli
jedynie propozycję, by wschodnioniemieckie komuny rozpisały swe wydatki na
zadania o wartości poniżej 5 mln euro, aby móc występować o subwencje z
brukselskiej kasy także po przyjęciu do UE nowych członków.
(...)"
    • tomek9991 Leży i kwiczy 22.05.03, 12:26
      Zresztą wystarczy pojechać do Goerlitz, Frankfurtu nad Odrą,
      żeby zauważyć wszedzie wymarłe mieszkania i pozamykane fabryki.
      Gdyby nie dotacje federalne, to byłoby gorzej niż w Polsce
      • Gość: Jan z Kilonii Unia wielu złudzeń IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 12:30
        Wszystko zgadza się, niektórzy na tym sporo zarobili, większość po początkowej
        euforii została na lodzie. Chociaż w sumie lepiej żyją niż bezrobotni w Polsce.


        tomek9991 napisał:

        > Zresztą wystarczy pojechać do Goerlitz, Frankfurtu nad Odrą,
        > żeby zauważyć wszedzie wymarłe mieszkania i pozamykane fabryki.
        > Gdyby nie dotacje federalne, to byłoby gorzej niż w Polsce
      • janusz2_ Re: Leży i kwiczy 22.05.03, 12:36
        tomek9991 napisał:

        > Zresztą wystarczy pojechać do Goerlitz, Frankfurtu nad Odrą,
        > żeby zauważyć wszedzie wymarłe mieszkania i pozamykane fabryki.
        > Gdyby nie dotacje federalne, to byłoby gorzej niż w Polsce

        Niestety, nasi rodzimi euroentuzjaści są odporni na fakty i problemu dawnego
        eNRDówka nie dostrzegają.
        • Gość: rafal Re: Leży i kwiczy IP: *.proxy.aol.com 22.05.03, 14:43
          janusz2_ napisał:

          > tomek9991 napisał:
          >
          > > Zresztą wystarczy pojechać do Goerlitz, Frankfurtu nad Odrą,
          > > żeby zauważyć wszedzie wymarłe mieszkania i pozamykane fabryki.
          > > Gdyby nie dotacje federalne, to byłoby gorzej niż w Polsce
          >
          > Niestety, nasi rodzimi euroentuzjaści są odporni na fakty i problemu dawnego
          > eNRDówka nie dostrzegają.
          ---------------------
          Wezmy pod uwage, ze NRD bylo najlepiej ustawionym i wyprzedzajacym inne
          panstwem bloku.
          Przyczynila sie do tego:
          -wymiana marek 1:1
          -nieudana prywatyzacja, mimo poniesionych kosztow 400 mlrd DM
          -emigracja ca. 1,5 mln ludzi mlodych do BRD wskutek nieudanej prywatyzacji
          -male zaangazowanie przemyslu BRD w ten rejon
          -graniczenie z "tanimi" panstwami i utrudnione przez to rozwoj rzemiosla i
          drobnej wytworczosci.
          DDR padlo m. inn. ze wzgledu na swe polozenie geograficzne.
          Dla Niemiec priorytetem bylo ta nierownosc cen z sasiadami w przyszlosci
          zlikwidowac.
          Mimo to czesci z prognoz wobec rozszerzenia EU sa jednoznaczne: kollaps calej
          wschodniej gosodarki Niemiec.
        • Gość: rafal Re: Leży i kwiczy IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 18:30
          janusz2_ napisał:

          > tomek9991 napisał:
          >
          > > Zresztą wystarczy pojechać do Goerlitz, Frankfurtu nad Odrą,
          > > żeby zauważyć wszedzie wymarłe mieszkania i pozamykane fabryki.
          > > Gdyby nie dotacje federalne, to byłoby gorzej niż w Polsce
          >
          > Niestety, nasi rodzimi euroentuzjaści są odporni na fakty i problemu dawnego
          > eNRDówka nie dostrzegają.
          -------------------------------
          Przede wszystkim nie rozumieja,.. dlaczego Niemcy byli naszymi adwokatami i
          pchali rozszerzanie unii do przodu.
          Oni ciagle zapominaja, ze EU to nie klub altruistow i sponsorow.
          Dla innych panstw problem ten byl raczej obojetny lub wrogi (tylko ca. 30%
          Francuzow popiera rozszerzenie).
      • Gość: Jan Re: Leży i kwiczy IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 14:11
        tomek9991 napisał:

        > Zresztą wystarczy pojechać do Goerlitz, Frankfurtu nad Odrą,
        > żeby zauważyć wszedzie wymarłe mieszkania i pozamykane fabryki.
        > Gdyby nie dotacje federalne, to byłoby gorzej niż w Polsce

        Byles w Görlitz?Ostatnio pokazywali w RFN owskiej telewizji.Miasto jak z bajki.
        Moja zona jezdzi do Polski przez Zgorzelec(ja wole na Berrlin i przez Olszyne)Polski Zgozelec to to co w dawnej Polsce ,ruina,syf.W Görlitz/Zgorzelec widac roznice cywilizacyjna miedzy Niemcami i Polakami.
        • Gość: Heniek Re: Leży i kwiczy IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 14:19
          Gość portalu: Jan napisał(a):

          > tomek9991 napisał:
          >
          > > Zresztą wystarczy pojechać do Goerlitz, Frankfurtu nad Odrą,
          > > żeby zauważyć wszedzie wymarłe mieszkania i pozamykane fabryki.
          > > Gdyby nie dotacje federalne, to byłoby gorzej niż w Polsce
          >
          > Byles w Görlitz?Ostatnio pokazywali w RFN owskiej telewizji.Miasto jak z bajki.
          > Moja zona jezdzi do Polski przez Zgorzelec(ja wole na Berrlin i przez Olszyne)P
          > olski Zgozelec to to co w dawnej Polsce ,ruina,syf.W Görlitz/Zgorzelec widac ro
          > znice cywilizacyjna miedzy Niemcami i Polakami.

          ..co dla Polaka dobre,dla Niemca wymaga remontu...
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Leży i kwiczy IP: *.bg.am.lodz.pl 22.05.03, 14:51

          Miasto jak z bajki.
          > Moja zona jezdzi do Polski przez Zgorzelec(ja wole na Berrlin i przez Olszyne)
          P
          > olski Zgozelec to to co w dawnej Polsce ,ruina,syf.W Görlitz/Zgorzelec widac
          ro
          > znice cywilizacyjna miedzy Niemcami i Polakami.--->O tak!!! Enerdowska
          cywilizacja rzeczywiscie nie ma porownania z Polska.Honecker i reszta.Tak
          rzeczywiscie masz czego im zazdroscic.Przyprawiaja cie o kompleksy.I powiem ci
          szczerze nigdy nie bedziesz prawdziwym europejczykiem chocbys nie wiem jak sie
          staral.A dlaczego?Bo nie wychowales sie w wysokiej cywilizacji
          Enerdowskiej.:o)))
    • janusz2_ Jeszcze o "sukcesie" NRD w unii 22.05.03, 14:05
      www.wprost.pl/ar/?O=8658
      Pomniki Honeckera
      Tygodnik "Wprost", Nr 940 (03 grudnia 2000)

      "Co ósme mieszkanie w byłej NRD stoi puste. Między nadbałtyckim Rostokiem a
      saksońskim Dreznem lokatorzy wielkopłytowych osiedli i starych kamienic
      porzucili ponad milion lokali. Gdyby je połączyć, powstałoby miasto duchów
      wielkości zjednoczonego Berlina. Wśród urbanistów trwa dyskusja, co robić z
      betonowymi pomnikami epoki Ericha Honeckera. Najczęstszy postulat brzmi:
      Wyburzyć!
      Lokatorzy 21-piętrowego wieżowca u zbiegu ulic Frankfurter Allee 135 i
      Möllendorferstrasse w Berlinie-Lichtenbergu wiedzą, jaki los czeka ich
      budynek. Jedna trzecia mieszkań jest już pusta. Pozostali tylko kontraktowi
      robotnicy,
      którzy wyjadą po wykonaniu zleceń, i tak zwani późni przesiedleńcy.
      (...)
      W NRD osiedla powstawały zazwyczaj na peryferiach miast lub w sąsiedztwie
      kombinatów przemysłowych. Po likwidacji nierentownych przedsiębiorstw wiele
      osiedli straciło rację bytu. W miastach, aby pokryć koszty utrzymania jednego
      pustego lokalu, trzeba wynająć cztery. Wydatki rosną proporcjonalnie do
      odległości od centrów. Zagospodarowanie bloków dodatkowo utrudnia czynnik
      demograficzny: od 1990 r. zaludnienie wschodnich Niemiec zmalało o 7 proc.; za
      dwadzieścia lat ubędzie kolejny milion mieszkańców.
      (...)
      Mieszkańcy Leinefelde emigrują w poszukiwaniu pracy do zachodniej Hesji.
      (...)"
      • Gość: Janek Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 14:16
        janusz2_ napisał:

        > www.wprost.pl/ar/?O=8658
        > Pomniki Honeckera
        > Tygodnik "Wprost", Nr 940 (03 grudnia 2000)
        >
        > "Co ósme mieszkanie w byłej NRD stoi puste. Między nadbałtyckim Rostokiem a
        > saksońskim Dreznem lokatorzy wielkopłytowych osiedli i starych kamienic
        > porzucili ponad milion lokali. Gdyby je połączyć, powstałoby miasto duchów
        > wielkości zjednoczonego Berlina. Wśród urbanistów trwa dyskusja, co robić z
        > betonowymi pomnikami epoki Ericha Honeckera. Najczęstszy postulat brzmi:
        > Wyburzyć!
        > Lokatorzy 21-piętrowego wieżowca u zbiegu ulic Frankfurter Allee 135 i
        > Möllendorferstrasse w Berlinie-Lichtenbergu wiedzą, jaki los czeka ich
        > budynek. Jedna trzecia mieszkań jest już pusta. Pozostali tylko kontraktowi
        > robotnicy,
        > którzy wyjadą po wykonaniu zleceń, i tak zwani późni przesiedleńcy.
        > (...)
        > W NRD osiedla powstawały zazwyczaj na peryferiach miast lub w sąsiedztwie
        > kombinatów przemysłowych. Po likwidacji nierentownych przedsiębiorstw wiele
        > osiedli straciło rację bytu. W miastach, aby pokryć koszty utrzymania jednego
        > pustego lokalu, trzeba wynająć cztery. Wydatki rosną proporcjonalnie do
        > odległości od centrów. Zagospodarowanie bloków dodatkowo utrudnia czynnik
        > demograficzny: od 1990 r. zaludnienie wschodnich Niemiec zmalało o 7 proc.; za
        > dwadzieścia lat ubędzie kolejny milion mieszkańców.
        > (...)
        > Mieszkańcy Leinefelde emigrują w poszukiwaniu pracy do zachodniej Hesji.
        > (...)"

        Dopowiedz,ze ta organizacja panstwa byla falszywa.10 pietrowe bloki z plyty sa w tej chwili burzone,albo Rosjanie je demontuja i wyworza do siebie.
        Czesc jest odnowiona,ocieplona,ale tylko czesc.W Polsce bedzie to samo.
        Wielka plyta musi zniknac.W Niemczech jest to proste.Ludzie sami z wielkiej plyty uciekaja,bo moga sobie ulozyc zycie gdzie indziej,np.w RFN,ale gdzie pojada Polacy?
        • janusz2_ Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii 22.05.03, 14:19
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          >
          > Dopowiedz,ze ta organizacja panstwa byla falszywa.10 pietrowe bloki z plyty
          sa
          > w tej chwili burzone,albo Rosjanie je demontuja i wyworza do siebie.
          > Czesc jest odnowiona,ocieplona,ale tylko czesc.W Polsce bedzie to samo.
          > Wielka plyta musi zniknac.W Niemczech jest to proste.Ludzie sami z wielkiej
          ply
          > ty uciekaja,bo moga sobie ulozyc zycie gdzie indziej,np.w RFN,ale gdzie
          pojada
          > Polacy?

          A dziennikarz "Wprost" na to:

          www.wprost.pl/ar/?O=6850
          "Byłem ostatnio kilkakrotnie w Niemczech, w tym - po raz pierwszy - na
          terenach dawnej NRD. Wygląda jak jeden wielki plac budowy. Widać te miliardy
          marek przepompowywane zza Łaby. A jednak ludzie nie są zadowoleni, a jednak
          dają się słyszeć nutki nostalgii za minionym. Jeżeli tak się dzieje w byłej
          NRD, finansowanej przez bogatą RFN, to czemu się dziwić, że i u nas można
          spotkać wielbicieli starego porządku"
          • Gość: Jozef Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 14:30
            janusz2_ napisał:

            > Gość portalu: Janek napisał(a):
            >
            > >
            > > Dopowiedz,ze ta organizacja panstwa byla falszywa.10 pietrowe bloki z plyt
            > y
            > sa
            > > w tej chwili burzone,albo Rosjanie je demontuja i wyworza do siebie.
            > > Czesc jest odnowiona,ocieplona,ale tylko czesc.W Polsce bedzie to samo.
            > > Wielka plyta musi zniknac.W Niemczech jest to proste.Ludzie sami z wielkie
            > j
            > ply
            > > ty uciekaja,bo moga sobie ulozyc zycie gdzie indziej,np.w RFN,ale gdzie
            > pojada
            > > Polacy?
            >
            > A dziennikarz "Wprost" na to:
            >
            > www.wprost.pl/ar/?O=6850
            > "Byłem ostatnio kilkakrotnie w Niemczech, w tym - po raz pierwszy - na
            > terenach dawnej NRD. Wygląda jak jeden wielki plac budowy. Widać te miliardy
            > marek przepompowywane zza Łaby. A jednak ludzie nie są zadowoleni, a jednak
            > dają się słyszeć nutki nostalgii za minionym. Jeżeli tak się dzieje w byłej
            > NRD, finansowanej przez bogatą RFN, to czemu się dziwić, że i u nas można
            > spotkać wielbicieli starego porządku"

            Bo ci ludzie rosna z tymi zmianami.Dla nich to normalne,ta autostrada 3-pasmowa czy dsl od Telekomu.Ja pamietam Polske,w ktorej samochod zachodni mial tylko prywaciaz.Jak ja zazdroscilem.A teraz w Polsce zajedz 10 letnim Audi.Cie wysmieja.A wtedy ten Audi oznaczal sukces i respekt.Ci w NRD nie beda nigdy
            zadowoleni,bo to nie ich wysilek.Nie beda tego szanowac,bo nie oni zaplacili.
            Oni sie przyzwyczaili,ze RFN musi dac,jak chce ich miec.Polskie myslenie...
            • janusz2_ Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii 22.05.03, 14:39
              Gość portalu: Jozef napisał(a):

              > Oni sie przyzwyczaili,ze RFN musi dac,jak chce ich miec.Polskie myslenie...

              A nie zastanowiło Cię, dlaczego NRD-owcy tak myślą? Dlaczego myślą zupełnie
              inaczej niż NIemcy zachodni? Przecież to ten sam naród, sztucznie podzielony
              pięćdziesiąt lat temu.

              I czy nie zauważasz, że Polscy euroentuzjasci bazuja na dokładnie takim samym
              myśleniu roszczeniowym - "unia da"?
              Na jakiej podstawie można więc miec nadzieję, że za 15 lat sytuacja w Polsce
              będzie relatywnie lepsza niz obecnie w dawnej NRD?
              • Gość: Jorgus Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 15:06
                janusz2_ napisał:

                > Gość portalu: Jozef napisał(a):
                >
                > > Oni sie przyzwyczaili,ze RFN musi dac,jak chce ich miec.Polskie myslenie..
                > .
                >
                > A nie zastanowiło Cię, dlaczego NRD-owcy tak myślą? Dlaczego myślą zupełnie
                > inaczej niż NIemcy zachodni? Przecież to ten sam naród, sztucznie podzielony
                > pięćdziesiąt lat temu.
                >
                > I czy nie zauważasz, że Polscy euroentuzjasci bazuja na dokładnie takim samym
                > myśleniu roszczeniowym - "unia da"?
                > Na jakiej podstawie można więc miec nadzieję, że za 15 lat sytuacja w Polsce
                > będzie relatywnie lepsza niz obecnie w dawnej NRD?

                O to chodzi.Nie jezyk,nie dzien powszedni lecz wspolna historia gra najwazniejsza role.W przypadku RFN/NRD to 50 lat Niemcy/Austria/Szwajcaria troche wiecej...Dodal bym Slask/Polska...Inna historia,inna swiadomosc.
          • Gość: rafal Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 17:30
            janusz2_ napisał:

            > "Byłem ostatnio kilkakrotnie w Niemczech, w tym - po raz pierwszy - na
            > terenach dawnej NRD. Wygląda jak jeden wielki plac budowy. Widać te miliardy
            > marek przepompowywane zza Łaby. A jednak ludzie nie są zadowoleni, a jednak
            > dają się słyszeć nutki nostalgii za minionym. Jeżeli tak się dzieje w byłej
            > NRD, finansowanej przez bogatą RFN, to czemu się dziwić, że i u nas można
            > spotkać wielbicieli starego porządku"
            -----------------------
            Dzieje sie to dlatego, ze podstawa egzystencji i funkcji czlowieka jest PRACA
            ktorej na tych terenach jest po prostu brak.
            Znam ludzi, z tamtych terenow podejmujacych samodzielna dzialalnosc w sferze
            uslug czy rzemiosla, ktorzy plajtowali wobec konkurencji z panstw
            sasiadujacych.
            • Gość: Edziu W Polsce wzrasta emigracja zarobkowa IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 18:07
              Dzieje sie to dlatego, ze podstawa egzystencji i funkcji czlowieka jest PRACA
              > ktorej na tych terenach jest po prostu brak.
              > Znam ludzi, z tamtych terenow podejmujacych samodzielna dzialalnosc w sferze
              > uslug czy rzemiosla, ktorzy plajtowali wobec konkurencji z panstw
              > sasiadujacych.
        • janusz2_ Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii 22.05.03, 14:21
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Dopowiedz,ze ta organizacja panstwa byla falszywa.10 pietrowe bloki z plyty
          sa
          > w tej chwili burzone,albo Rosjanie je demontuja i wyworza do siebie.
          > Czesc jest odnowiona,ocieplona,ale tylko czesc.W Polsce bedzie to samo.
          > Wielka plyta musi zniknac.W Niemczech jest to proste.Ludzie sami z wielkiej
          ply
          > ty uciekaja,bo moga sobie ulozyc zycie gdzie indziej,np.w RFN,ale gdzie
          pojada
          > Polacy?

          A co powiesz o poniższej wypowiedzi Rolfa Schwanitza?

          www.wprost.pl/ar/?O=8658
          "Rolf Schwanitz, rzecznik rządu do spraw nowych landów, spodziewa się, że
          sytuację zmieni dopiero rozszerzenie Unii Europejskiej. Dziennik "Berliner
          Zeitung" radzi wręcz, by nie spieszyć się z rozbiórką betonowych klocków,
          gdyż "tanie mieszkania zajmą pozbawieni perspektyw polscy robotnicy rolni" i
          inni imigranci zasilający niemiecki rynek pracy."
          • Gość: end i nastepne dretwe agitki ze zbioru dla debili IP: 195.94.196.* 22.05.03, 14:32
            eurofobow
            • janusz2_ Re: i nastepne dretwe agitki ze zbioru dla debili 22.05.03, 14:33
              Gość portalu: end napisał(a):

              > eurofobow

              Pajacu, przeczytaj samodzielnie chociaż jeden numer tygodnika "Wprost" i się
              więcej nie kompromituj.
              • Gość: end Dzieciatko drogie, WPROST jest jednym z IP: 195.94.196.* 22.05.03, 14:41
                najbardziej proeuropejskich tygodnikow.
                Ale o tym w tej twojej broszurce juz nie napisali.
                • janusz2_ Re: Dzieciatko drogie, WPROST jest jednym z 22.05.03, 14:46
                  Gość portalu: end napisał(a):

                  > najbardziej proeuropejskich tygodnikow.
                  > Ale o tym w tej twojej broszurce juz nie napisali.

                  Żałosny idioto, wszystkie przytaczane przeze mnie cytaty pochodzą z artykułów
                  opublikowanych we "Wprost".
                  Twoje bredzenie o "broszurkach' świadczy tylko i wyłącznie o tragicznym stanie
                  twojego umsysłu.

          • Gość: Rolf Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 14:38
            janusz2_ napisał:

            > Gość portalu: Janek napisał(a):
            >
            > > Dopowiedz,ze ta organizacja panstwa byla falszywa.10 pietrowe bloki z plyt
            > y
            > sa
            > > w tej chwili burzone,albo Rosjanie je demontuja i wyworza do siebie.
            > > Czesc jest odnowiona,ocieplona,ale tylko czesc.W Polsce bedzie to samo.
            > > Wielka plyta musi zniknac.W Niemczech jest to proste.Ludzie sami z wielkie
            > j
            > ply
            > > ty uciekaja,bo moga sobie ulozyc zycie gdzie indziej,np.w RFN,ale gdzie
            > pojada
            > > Polacy?
            >
            > A co powiesz o poniższej wypowiedzi Rolfa Schwanitza?
            >
            > www.wprost.pl/ar/?O=8658
            > "Rolf Schwanitz, rzecznik rządu do spraw nowych landów, spodziewa się, że
            > sytuację zmieni dopiero rozszerzenie Unii Europejskiej. Dziennik "Berliner
            > Zeitung" radzi wręcz, by nie spieszyć się z rozbiórką betonowych klocków,
            > gdyż "tanie mieszkania zajmą pozbawieni perspektyw polscy robotnicy rolni" i
            > inni imigranci zasilający niemiecki rynek pracy."

            Nie wierze w to.Ludzie w NRD podobnie jak Polacy to nacjonalisci.Ludzie z RFN nie chca tam jechac do pracy,tam zyc,przed obawa,
            ze zostana nie przyjeci czy zaadoptowani przez miejscowych.Programy telewizyjne
            o osobach,ktore sie tam z RFN przeniosly i sie zintegrowyly,dowodza jednego.Tym z RFN nie jest latwo tam zyc.A Polakom?Te watachy NRD owskich Skinhedow czy Neo
            rozrabiajace w polskich dzielnicach na niemieckiej ziemi,podpalajace polskie sklepy....
            • janusz2_ Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii 22.05.03, 14:43
              Gość portalu: Rolf napisał(a):

              > >
              > > www.wprost.pl/ar/?O=8658
              > > "Rolf Schwanitz, rzecznik rządu do spraw nowych landów, spodziewa się, że
              > > sytuację zmieni dopiero rozszerzenie Unii Europejskiej. Dziennik "Berliner
              >
              > > Zeitung" radzi wręcz, by nie spieszyć się z rozbiórką betonowych klocków,
              > > gdyż "tanie mieszkania zajmą pozbawieni perspektyw polscy robotnicy rolni"
              > i
              > > inni imigranci zasilający niemiecki rynek pracy."
              >
              > Nie wierze w to.Ludzie w NRD podobnie jak Polacy to nacjonalisci.Ludzie z
              RFN n
              > ie chca tam jechac do pracy,tam zyc,przed obawa,
              > ze zostana nie przyjeci czy zaadoptowani przez miejscowych.Programy
              telewizyjne
              > o osobach,ktore sie tam z RFN przeniosly i sie zintegrowyly,dowodza
              jednego.Tym
              > z RFN nie jest latwo tam zyc.A Polakom?Te watachy NRD owskich Skinhedow czy
              Ne
              > o
              > rozrabiajace w polskich dzielnicach na niemieckiej ziemi,podpalajace polskie
              sk
              > lepy....

              A przynależność w UE miała leczyć z nacjonalizmów :)))
              Zas wszyscy Europejczycy (wg. euroentuzjastów) są w UE braćmi :)))
            • Gość: end A to moi kochani, jest propaganda godna Adolfa IP: 195.94.196.* 22.05.03, 14:44
              Hitlera, no ale coz nasza mlodziez wszechpolska, przeciez ma dobre wzorce.
            • Gość: Grzegorz Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii IP: *.ifn-magdeburg.de 23.05.03, 09:30
              Gość portalu: Rolf napisał(a):

              > Nie wierze w to.Ludzie w NRD podobnie jak Polacy to
              nacjonalisci.Ludzie z RFN n
              > ie chca tam jechac do pracy,tam zyc,przed obawa,
              > ze zostana nie przyjeci czy zaadoptowani przez
              miejscowych.Programy telewizyjne
              > o osobach,ktore sie tam z RFN przeniosly i sie
              zintegrowyly,dowodza jednego.Tym
              > z RFN nie jest latwo tam zyc.A Polakom?Te watachy NRD
              owskich Skinhedow czy Ne
              > o
              > rozrabiajace w polskich dzielnicach na niemieckiej
              ziemi,podpalajace polskie sk
              > lepy....

              Gość portalu: Rolf napisał(a):

              > Nie wierze w to.Ludzie w NRD podobnie jak Polacy to
              nacjonalisci.Ludzie z RFN n
              > ie chca tam jechac do pracy,tam zyc,przed obawa,
              > ze zostana nie przyjeci czy zaadoptowani przez
              miejscowych.Programy telewizyjne
              > o osobach,ktore sie tam z RFN przeniosly i sie
              zintegrowyly,dowodza jednego.Tym
              > z RFN nie jest latwo tam zyc.A Polakom?Te watachy NRD
              owskich Skinhedow czy Ne
              > o
              > rozrabiajace w polskich dzielnicach na niemieckiej
              ziemi,podpalajace polskie sk
              > lepy....

              Nie jest az tak zle. Mieszkam tu (w Magdeburgu) co prawda
              dopiero od 4 miesiecy, ale cudzoziemcow pozostajacych tu
              dluzej (Polakow, Rosjan, Ormian, Wegrow, Czechow,
              Bulgarow itp) jest sporo. Skinheadow nie widzialem, nie
              mam zadnych problemow zwiazanych z narodowoscia. Nie
              bardzo tez rozumiem na czym mialyby one polegac? Na
              wybijaniu szyb w mieszkaniach? Jest tez troche ludzi z
              zachodnich Niemiec i poza psioczeniem na urode miasta nie
              slyszalem narzekan - jasne, roznia sie w mentalnosci itp,
              ale w relacjach miedzyludzkich/zawodowych nie uroslo to
              tutaj do rangi problemu. Byc moze jest to tez specyfika
              srodowiska w jakim sie obracam - osob zwiazanych z nauka
              i nie chodzi tu o poziom inteligencji tylko o otwarcie na
              ludzi, co jest w tym zawodzie pozadane. Pozdrawiam
              wszystkich.
              • Gość: Januszek Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 13:40
                Co ty tam robisz przy 20% bezrobociu tam.Nie boisz sie?
              • Gość: Jozef Re: Jeszcze o 'sukcesie' NRD w unii IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 13:53
                Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

                > Gość portalu: Rolf napisał(a):
                >
                > > Nie wierze w to.Ludzie w NRD podobnie jak Polacy to
                > nacjonalisci.Ludzie z RFN n
                > > ie chca tam jechac do pracy,tam zyc,przed obawa,
                > > ze zostana nie przyjeci czy zaadoptowani przez
                > miejscowych.Programy telewizyjne
                > > o osobach,ktore sie tam z RFN przeniosly i sie
                > zintegrowyly,dowodza jednego.Tym
                > > z RFN nie jest latwo tam zyc.A Polakom?Te watachy NRD
                > owskich Skinhedow czy Ne
                > > o
                > > rozrabiajace w polskich dzielnicach na niemieckiej
                > ziemi,podpalajace polskie sk
                > > lepy....
                >
                > Gość portalu: Rolf napisał(a):
                >
                > > Nie wierze w to.Ludzie w NRD podobnie jak Polacy to
                > nacjonalisci.Ludzie z RFN n
                > > ie chca tam jechac do pracy,tam zyc,przed obawa,
                > > ze zostana nie przyjeci czy zaadoptowani przez
                > miejscowych.Programy telewizyjne
                > > o osobach,ktore sie tam z RFN przeniosly i sie
                > zintegrowyly,dowodza jednego.Tym
                > > z RFN nie jest latwo tam zyc.A Polakom?Te watachy NRD
                > owskich Skinhedow czy Ne
                > > o
                > > rozrabiajace w polskich dzielnicach na niemieckiej
                > ziemi,podpalajace polskie sk
                > > lepy....
                >
                > Nie jest az tak zle. Mieszkam tu (w Magdeburgu) co prawda
                > dopiero od 4 miesiecy, ale cudzoziemcow pozostajacych tu
                > dluzej (Polakow, Rosjan, Ormian, Wegrow, Czechow,
                > Bulgarow itp) jest sporo. Skinheadow nie widzialem, nie
                > mam zadnych problemow zwiazanych z narodowoscia. Nie
                > bardzo tez rozumiem na czym mialyby one polegac? Na
                > wybijaniu szyb w mieszkaniach? Jest tez troche ludzi z
                > zachodnich Niemiec i poza psioczeniem na urode miasta nie
                > slyszalem narzekan - jasne, roznia sie w mentalnosci itp,
                > ale w relacjach miedzyludzkich/zawodowych nie uroslo to
                > tutaj do rangi problemu. Byc moze jest to tez specyfika
                > srodowiska w jakim sie obracam - osob zwiazanych z nauka
                > i nie chodzi tu o poziom inteligencji tylko o otwarcie na
                > ludzi, co jest w tym zawodzie pozadane. Pozdrawiam
                > wszystkich.

                Ciesz sie ,ze jeszcze nie dostales po buzi,bo wykroczenia rechtsextremistycznie
                wzrastaja co roku o paredziesiat procent.Co dziennie w NIemczech jest cos.
                www.otto-brenner-stiftung.de/aktivitaeten/akt.ostdeutsch/
                Zobacz na Yahoo co sie w Niemczech dzieje.
                www.google.com/search?q=Gewalt+gegen+Ausl%C3%A4nder+ostdeutschland&btnG=Google+Search&num=100&hl=en&lr=&ie=UTF-8&oe=utf-8
    • Gość: BRvUngern-Sternber Wielka kleska a co ma byc? IP: *.bg.am.lodz.pl 22.05.03, 14:42
      Ten kraj pustoszeje ludzie przenosza sie na zachod bo brak perspektyw.O czym tu
      w ogole mowic.W Polsce bedzie ta roznica ze sie nie przeniosa bo nie znaja
      niemieckiego.
      • Gość: end A tutaj wypowiada nam sie nastepny , tym IP: 195.94.196.* 22.05.03, 14:46
        razem znany nam Pan BRv cos tam, tym razem mlodziez wszechpolska o/Lodz
    • janusz2_ Ceny nieruchomości w dawnym NRD 22.05.03, 14:49
      są niższe niż w Polsce (podawała to stosunkowo niedawno rządowa TVP1 - nie zaś
      organ Ojca Rydzyka :))) ).
      To równiez świadczy o "sukcesie gospodarczym" dawnej NRD
      • Gość: BrvUngern-Sternber Re: Ceny nieruchomości w dawnym NRD IP: *.bg.am.lodz.pl 22.05.03, 14:52
        Co ty za slownictwa uzywasz.Czy ty czasem nie czytasz Nie?
        • janusz2_ Re: Ceny nieruchomości w dawnym NRD 22.05.03, 14:55
          Gość portalu: BrvUngern-Sternber napisał(a):

          > Co ty za slownictwa uzywasz.Czy ty czasem nie czytasz Nie?

          NIE :)))
    • janusz2_ "Wprost" zatroskane sytuacją w dawnej NRD 22.05.03, 14:53
      www.wprost.pl/ar/?O=14173
      2 x 2 = 4
      Tygodnik "Wprost", Nr 1037 (13 października 2002)

      "(...)
      Przy przekraczającej 50 proc. stopie redystrybucji PKB trudno o stopę
      inwestycji podobną do USA, gdzie fiskus przechwytuje tylko 32-34 proc.
      produktu
      społecznego. Wobec tego stopa bezrobocia w USA waha się w granicach 5 proc., a
      w Niemczech wynosi prawie 10 proc., osiągając na terenach b. NRD nawet
      18 proc.
      Stan gospodarki Niemiec u progu XXI wieku budzi znaki zapytania. Dlaczego
      niemiecka lokomotywa, rozpędzona przez Ludwiga Erharda tak się zasapała?
      Dlaczego gigantyczne, dla Polaków niewyobrażalne, środki pakowane we wschodnie
      landy owocują tak mizernymi rezultatami?
      (...)"
      • Gość: Heniu Re: 'Wprost' zatroskane sytuacją w dawnej NRD IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 15:15
        janusz2_ napisał:

        > www.wprost.pl/ar/?O=14173
        > 2 x 2 = 4
        > Tygodnik "Wprost", Nr 1037 (13 października 2002)
        >
        > "(...)
        > Przy przekraczającej 50 proc. stopie redystrybucji PKB trudno o stopę
        > inwestycji podobną do USA, gdzie fiskus przechwytuje tylko 32-34 proc.
        > produktu
        > społecznego. Wobec tego stopa bezrobocia w USA waha się w granicach 5 proc., a
        > w Niemczech wynosi prawie 10 proc., osiągając na terenach b. NRD nawet
        > 18 proc.
        > Stan gospodarki Niemiec u progu XXI wieku budzi znaki zapytania. Dlaczego
        > niemiecka lokomotywa, rozpędzona przez Ludwiga Erharda tak się zasapała?
        > Dlaczego gigantyczne, dla Polaków niewyobrażalne, środki pakowane we wschodnie
        > landy owocują tak mizernymi rezultatami?
        > (...)"

        Gdyby w USA wprowadzono takie zasilki dla bezrobotnych jak w NIemczech:1 rok 67 % ostatniego netto,od 45 lat 540 dni 67% netto,i tak dalej do 36 miesiecy?
        Bylo by dale 6% bezrobotnych?W NIemczech podatek bezrobotny placi pracownik i przedsiebiorca po 50%.Ten pieniadz nie jest z nikad...Bezrobotny ma do niego prawo,to jego pieniadz.Polacy tego nie rozumieja.Bezrobotni w Polsce maja wyrzuty sumienia,ze zyja na koszt innych.Ale nie w RFN.
        • janusz2_ Re: 'Wprost' zatroskane sytuacją w dawnej NRD 22.05.03, 15:35
          Gość portalu: Heniu napisał(a):

          >
          > Gdyby w USA wprowadzono takie zasilki dla bezrobotnych jak w NIemczech:1 rok
          67
          > % ostatniego netto,od 45 lat 540 dni 67% netto,i tak dalej do 36 miesiecy?
          > Bylo by dale 6% bezrobotnych?W NIemczech podatek bezrobotny placi pracownik
          i p
          > rzedsiebiorca po 50%.Ten pieniadz nie jest z nikad...Bezrobotny ma do niego
          pra
          > wo,to jego pieniadz.Polacy tego nie rozumieja.Bezrobotni w Polsce maja
          wyrzuty
          > sumienia,ze zyja na koszt innych.Ale nie w RFN.

          Dlatego to Niemcy mają "ujemny wzrost gospodarczy" :))) a nie USA.
          • Gość: Rolf Re: 'Wprost' zatroskane sytuacją w dawnej NRD IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 15:46
            janusz2_ napisał:

            > Gość portalu: Heniu napisał(a):
            >
            > >
            > > Gdyby w USA wprowadzono takie zasilki dla bezrobotnych jak w NIemczech:1 r
            > ok
            > 67
            > > % ostatniego netto,od 45 lat 540 dni 67% netto,i tak dalej do 36 miesiecy
            > ?
            > > Bylo by dale 6% bezrobotnych?W NIemczech podatek bezrobotny placi pracowni
            > k
            > i p
            > > rzedsiebiorca po 50%.Ten pieniadz nie jest z nikad...Bezrobotny ma do nieg
            > o
            > pra
            > > wo,to jego pieniadz.Polacy tego nie rozumieja.Bezrobotni w Polsce maja
            > wyrzuty
            > > sumienia,ze zyja na koszt innych.Ale nie w RFN.
            >
            > Dlatego to Niemcy mają "ujemny wzrost gospodarczy" :))) a nie USA.

            Nie ma nic wspolnego z bezrobotnymi.W Japoni tez minus.W USA w ostatnim miesiacu tez minus.
            • janusz2_ Re: 'Wprost' zatroskane sytuacją w dawnej NRD 22.05.03, 15:51
              Gość portalu: Rolf napisał(a):

              >
              > Nie ma nic wspolnego z bezrobotnymi.W Japoni tez minus.W USA w ostatnim
              miesiac
              > u tez minus.

              W przypadku Niemec jak najbardziej ma.
              Z tego, że w Niemczech jest zbyt rozbudowany socjał, zdają sobie nawet
              rządzący. Inna sprawa, że nie są w stanie przeprowadzić niezbędnych reform
              zmieniających ten stan rzeczy. A to się odbija na stanie niemieckiej
              gospodarki.
              • Gość: Januszek Re: 'Wprost' zatroskane sytuacją w dawnej NRD IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 16:00
                janusz2_ napisał:

                > Gość portalu: Rolf napisał(a):
                >
                > >
                > > Nie ma nic wspolnego z bezrobotnymi.W Japoni tez minus.W USA w ostatnim
                > miesiac
                > > u tez minus.
                >
                > W przypadku Niemec jak najbardziej ma.
                > Z tego, że w Niemczech jest zbyt rozbudowany socjał, zdają sobie nawet
                > rządzący. Inna sprawa, że nie są w stanie przeprowadzić niezbędnych reform
                > zmieniających ten stan rzeczy. A to się odbija na stanie niemieckiej
                > gospodarki.

                Bzdury.Socjal w Niemczech jest jak w Holandi czy Belgi.Wszyscy wiedza,ze wystarczy zmniejszyc ilosc bezrobotnych w Niemczech o 1 mln. i wszystkie problemy natychmiast znikna.Nie tylko ze wzgledu na wydatki dla bezrobotnych,ale ze wzgledu na podatki od pensji przez nich placone,oplaty na renty i ubezpieczenie spoleczne itd.(nie zapominajmy,ze NRD jest tez w to wliczone)Wyobrazcie sobie Anglie,ktory placi rocznie 90 mld na Irlandie,na renty,bezrobotne,opieke lekarska dla ludzi,ktorzy nigdy do wspolnej kasy nie wplacali.Tam dzis byla by bieda...
                • janusz2_ Re: 'Wprost' zatroskane sytuacją w dawnej NRD 22.05.03, 16:04
                  Gość portalu: Januszek napisał(a):

                  > Bzdury.Socjal w Niemczech jest jak w Holandi czy Belgi.Wszyscy wiedza,ze
                  wystar
                  > czy zmniejszyc ilosc bezrobotnych w Niemczech o 1 mln. i wszystkie problemy
                  nat
                  > ychmiast znikna.Nie tylko ze wzgledu na wydatki dla bezrobotnych,ale ze
                  wzgledu
                  > na podatki od pensji przez nich placone,oplaty na renty i ubezpieczenie
                  spolec
                  > zne itd.(nie zapominajmy,ze NRD jest tez w to wliczone)Wyobrazcie sobie
                  Anglie,
                  > ktory placi rocznie 90 mld na Irlandie,na renty,bezrobotne,opieke lekarska
                  dla
                  > ludzi,ktorzy nigdy do wspolnej kasy nie wplacali.Tam dzis byla by bieda...

                  www.wprost.pl/ar/?O=44425
                  "Budżet Niemiec, budujących od lat 50. "społeczną gospodarkę rynkową" (co
                  zapisano w konstytucji), przypomina szwajcarski ser. W najbliższych czterech
                  latach Niemcom zabraknie w państwowej kasie 50 mld euro. - Nie chcieliśmy
                  sobie uświadomić rzeczywistości i tkwiliśmy w komfortowym ciepełku z lat 70. i
                  80. - stwierdził niedawno Dieter Wiefelspütz, rzecznik polityki wewnętrznej
                  SPD. - Za te same albo mniejsze pieniądze, które państwo wydaje na zapewnianie
                  obywatelom fikcji bezpłatnych szkół czy służby zdrowia, mogliby oni kupić
                  lepsze jakościowo usługi w sektorze prywatnym - mówi Grzegorz Szczodrowski z
                  Uniwersytetu Gdańskiego, ekspert Centrum im. Adama Smitha.
                  Utrzymywanie drogiego złudzenia dobrobytu wymaga łatania dziur budżetowych
                  podatkami. Tymczasem to m.in.
                  rosnący fiskalizm sprawił, że w zeszłym roku zbankrutowało w Europie około 150
                  tys. dużych firm, a pracy nie ma 16 mln obywateli UE.
                  (...)
                  Bez demontażu welfare state Europa nie tylko nie dogoni USA, ale sama wyląduje
                  na marginesie globalnej ekonomii - ostrzega prof. Wojciech Bieńkowski, szef
                  Zakładu Gospodarki Amerykańskiej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie"
                • Gość: , Chory jestes? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.05.03, 16:47
                  "Bzdury.Socjal w Niemczech jest jak w Holandi czy Belgi.Wszyscy wiedza,ze
                  wystarczy zmniejszyc ilosc bezrobotnych w Niemczech o 1 mln. i wszystkie
                  problemy natychmiast znikna."

                  Jak chcesz zmniejszac ilosc bezrobotnych? Wytruc ich cyklonem B?
                  Sam gadasz bzdury.
                  Socjal w Holandi czy w Belgi jest taki, ze znajoma zamiast do pracy to przez 10
                  lat na zasilku siedziala, az w koncu wziela sie do pracy, bo sie jej znudzilo
                  siedzenie w domu.

                  Ja nie wiem, skad ty sie urwales, ale warunek "wystarczy zmniejszyc ilosc
                  bezrobotnych" swiadczy o tym, ze z tymi mozliwosciami umyslowymi daleko w
                  zarzadzaniu panstwem bys nie zaszedl.

                  Dla przypomnienia:
                  W Polsce "wystarczy zmniejszyc ilosc bezrobotnych" o 3 miliony. Bo zasilek
                  bierze tylko 20%. Najlepiej od razu przyjedz sam i zmniejszaj. Moze razem jakos
                  poradzicie....

                  Pa pa.

                  • Gość: Januszek Re: Chory jestes? IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 17:09
                    Gość portalu: , napisał(a):

                    > "Bzdury.Socjal w Niemczech jest jak w Holandi czy Belgi.Wszyscy wiedza,ze
                    > wystarczy zmniejszyc ilosc bezrobotnych w Niemczech o 1 mln. i wszystkie
                    > problemy natychmiast znikna."
                    >
                    > Jak chcesz zmniejszac ilosc bezrobotnych? Wytruc ich cyklonem B?
                    > Sam gadasz bzdury.
                    > Socjal w Holandi czy w Belgi jest taki, ze znajoma zamiast do pracy to przez 10
                    >
                    > lat na zasilku siedziala, az w koncu wziela sie do pracy, bo sie jej znudzilo
                    > siedzenie w domu.
                    >
                    > Ja nie wiem, skad ty sie urwales, ale warunek "wystarczy zmniejszyc ilosc
                    > bezrobotnych" swiadczy o tym, ze z tymi mozliwosciami umyslowymi daleko w
                    > zarzadzaniu panstwem bys nie zaszedl.
                    >
                    > Dla przypomnienia:
                    > W Polsce "wystarczy zmniejszyc ilosc bezrobotnych" o 3 miliony. Bo zasilek
                    > bierze tylko 20%. Najlepiej od razu przyjedz sam i zmniejszaj. Moze razem jakos
                    >
                    > poradzicie....
                    >
                    > Pa pa.
                    >

                    W NIemczech wszystkie dyskusje sprowadzaja sie do zmniejszenia liczby bezrobotnych,to jest powod wszelkiego zla.I nie wiesz o tym?O tym sie w Niemczech dyskutuje i pisze.Skad sie urwales?A w Polsce najwiekszym problemem to dotacje do rolnikow albo bezrobocie?W Niemczech kapitalistom idzie swietnie.
                    Zobacz eksport niemiecki w ciagu 3 miesiecy tego roku.Rekordowy.
                    Panstwu idzie zle.Z powodu bezrobotnych.Oni nie maja nic wspolnego z kapitalem.W koncu mozna fabryke przeniesc do Polski albo zakupic roboty.Kapitaliscie to obojetne.
      • tomek9991 To musi skończyć się katastrofą 22.05.03, 15:15
        Ludzie sa przyzwyczajeni do dobrobytu, do tego, że państwo wszystko daje.
        A państwo nie ma już z czego.
        Socjaliści potrafią każdy kraj doprowadzić do upadku.
        Dopóki rządziło do 1969 CDU, to świadczenia socjalne były rozsądne. Potem SPD
        zafundowało takie państwo socjalne ludziom, że przestało opłacać sie pracować,
        jeśli ktoś ma więcej niz trójkę dzieci.
        Niemiecka wersja kapitalizmu to tysiace zupełnie idiotycznych przepisów i
        koncesji.
        Oni muszą wszystko regulować.
        A Unia Europejska bierze sobie Niemcy za wzór w wymyślaniu kolejnych dyrektyw.
        • Gość: Heniu Re: To musi skończyć się katastrofą IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 15:22
          tomek9991 napisał:

          > Ludzie sa przyzwyczajeni do dobrobytu, do tego, że państwo wszystko daje.
          > A państwo nie ma już z czego.
          > Socjaliści potrafią każdy kraj doprowadzić do upadku.
          > Dopóki rządziło do 1969 CDU, to świadczenia socjalne były rozsądne. Potem SPD
          > zafundowało takie państwo socjalne ludziom, że przestało opłacać sie pracować,
          > jeśli ktoś ma więcej niz trójkę dzieci.
          > Niemiecka wersja kapitalizmu to tysiace zupełnie idiotycznych przepisów i
          > koncesji.
          > Oni muszą wszystko regulować.
          > A Unia Europejska bierze sobie Niemcy za wzór w wymyślaniu kolejnych dyrektyw.

          Bzdury piszesz.Wszystko ,co dostaje Niemiec "za darmo" zaplacil.Na bezrobotne -
          50euro na miesiac,rente 9,5% brutto,lekarza 7,5% brutto,opieke na starosc
          1% brutto,na kosciol jakis % brutto zalezne od Landu,na NRD % brutto,na emerytur zakladowa jakis % brutto.To chce Niemiec spowrotem miec.A ze kapitalistom sie to nie podoba.Nie patrzcie na USA.Tam kapitalisci zadza.
          • janusz2_ Re: To musi skończyć się katastrofą 22.05.03, 15:39
            Gość portalu: Heniu napisał(a):

            >
            > Bzdury piszesz.Wszystko ,co dostaje Niemiec "za darmo" zaplacil.Na
            bezrobotne -
            >
            > 50euro na miesiac,rente 9,5% brutto,lekarza 7,5% brutto,opieke na starosc
            > 1% brutto,na kosciol jakis % brutto zalezne od Landu,na NRD % brutto,na
            emerytu
            > r zakladowa jakis % brutto.To chce Niemiec spowrotem miec.A ze kapitalistom
            sie
            > to nie podoba.Nie patrzcie na USA.Tam kapitalisci zadza.

            To właśnie pracujący Niemcy płaca teraz na bezrobotnych, którym się nie chce
            pracować, bo im wystarcza zasiłek. A taki ciężar jest trudno udźwignąć

            www.wprost.pl/ar/?O=44425
            "Cywilizacja darmozjadów
            Najgorsze, że nadmierna ochrona socjalna rodzi apatię. - Ludzie przyzwyczajają
            się do myśli, że to i owo im się należy - zauważa prof. Bieńkowski.
            (...)
            Za Odrą osoby tracące pracę przez trzy lata dostają zasiłek w wysokości 70
            proc. wcześniejszego wynagrodzenia! Przedsiębiorcy przyłapani na zatrudnianiu
            na czarno obcokrajowców skarżą się, że przysłani przez urzędy Niemcy
            (bezrobotni nie mogą odrzucić przedstawionych im ofert) pracują u nich
            tydzień, potem biorą dwa tygodnie zwolnienia lekarskiego i więcej się nie
            pojawiają. Wolą przyzwoity zasiłek od nieco wyższej pensji za odrobinę
            wysiłku."
            • Gość: Emil Re: To musi skończyć się katastrofą IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 15:52
              janusz2_ napisał:

              > Gość portalu: Heniu napisał(a):
              >
              > >
              > > Bzdury piszesz.Wszystko ,co dostaje Niemiec "za darmo" zaplacil.Na
              > bezrobotne -
              > >
              > > 50euro na miesiac,rente 9,5% brutto,lekarza 7,5% brutto,opieke na starosc
              > > 1% brutto,na kosciol jakis % brutto zalezne od Landu,na NRD % brutto,na
              > emerytu
              > > r zakladowa jakis % brutto.To chce Niemiec spowrotem miec.A ze kapitalisto
              > m
              > sie
              > > to nie podoba.Nie patrzcie na USA.Tam kapitalisci zadza.
              >
              > To właśnie pracujący Niemcy płaca teraz na bezrobotnych, którym się nie chce
              > pracować, bo im wystarcza zasiłek. A taki ciężar jest trudno udźwignąć
              >
              > www.wprost.pl/ar/?O=44425
              > "Cywilizacja darmozjadów
              > Najgorsze, że nadmierna ochrona socjalna rodzi apatię. - Ludzie przyzwyczajają
              > się do myśli, że to i owo im się należy - zauważa prof. Bieńkowski.
              > (...)
              > Za Odrą osoby tracące pracę przez trzy lata dostają zasiłek w wysokości 70
              > proc. wcześniejszego wynagrodzenia! Przedsiębiorcy przyłapani na zatrudnianiu
              > na czarno obcokrajowców skarżą się, że przysłani przez urzędy Niemcy
              > (bezrobotni nie mogą odrzucić przedstawionych im ofert) pracują u nich
              > tydzień, potem biorą dwa tygodnie zwolnienia lekarskiego i więcej się nie
              > pojawiają. Wolą przyzwoity zasiłek od nieco wyższej pensji za odrobinę
              > wysiłku."

              Tlumaczylem wyzej.Nie zrozumiales.To w Polsce propaganda pisze,ze w RFN wszystko za darmo.A pisza,ze niemieckie towary najbardziej konkurencyjne na swiecie,ze Niemcy po USA daleko przed Japonia eksportuja,ze 100 mld nadwyzki w handlu zagranicznym,ze ceny w Niemczech duzo nizsze niz gdzie indziej,ze wydajnosc robotnika liczac jego godziny pracy i pensje bezkonkurencyjne na swiecie?Bierze sie to wszystko z lenistwa,czy madrosci narodu?Ze maly niemiecki
              Daimler pozera 2 razy wiekszego Chryslera?
              • tomek9991 To napewno musi skończyć się katastrofą 22.05.03, 15:57
                Jak czytam wypowiedzi z Niemiec, to jestem tego pewien na 100%
                Ignorowanie rzeczywistości
                i zaprzeczanie faktom to prosta droga do katastrofy.

                Przebudzenie będzie bardzo bolesne.

                A przy okazji : to ciekawe, że ludzie żyjący w kapitaliźmie niemieckim nie
                rozumieją najprostszych reczy,
                np. tego że ich comiesięczne składki na bezrobocie i emerytalne
                finansują zasiłki i emerytury obecnych bezrobotnych i emerytów,
                a nie są odkłądane na osobistych kontach.
                I im więcej będzie bezrobotnych i emerytó, tym dziura w kasie bedzie większa.

                To jest matematyka na poziomie podstawówki.
                • Gość: rafal Re: To napewno musi skończyć się katastrofą IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 18:49
                  tomek9991 napisał:

                  > Jak czytam wypowiedzi z Niemiec, to jestem tego pewien na 100%
                  > Ignorowanie rzeczywistości
                  > i zaprzeczanie faktom to prosta droga do katastrofy.
                  >
                  > Przebudzenie będzie bardzo bolesne.
                  >
                  > A przy okazji : to ciekawe, że ludzie żyjący w kapitaliźmie niemieckim nie
                  > rozumieją najprostszych reczy,
                  > np. tego że ich comiesięczne składki na bezrobocie i emerytalne
                  > finansują zasiłki i emerytury obecnych bezrobotnych i emerytów,
                  > a nie są odkłądane na osobistych kontach.
                  > I im więcej będzie bezrobotnych i emerytó, tym dziura w kasie bedzie większa.
                  >
                  > To jest matematyka na poziomie podstawówki.
                  ------------------------
                  Tomek wydaje sie ze nie rozumiesz panstw, ktore w demokracji przezyly 50 lat.
                  Zmiany ktore sa konieczne na dzis wymagaja "dyktatury".
                  Zaden czlowiek nie wyrzecze sie zagwarantowanych mu praw.
                  Kabaret funkcjonowal, gdy liczba ludzi bez pracy nie przekraczala 5%.
                  Ludzie, ktorzy tworzyli prawo w EU zyli w czasach gdy szukalo sie ludzi do
                  pracy. Stad dzisiejsze obowiazujace gwarancje.
                  Rozpatrujesz prawo jakby ono powstalo dzis.
                  Inercja systemu, ktory wazy pare deko i jest stabilny jest b. duza.
                  Ten problem przezyli juz Szwedzi w latach 80-tych.
                  Problem wyniknal tak naprawde w latach 80-tych, jak zostala w USA wymyslona
                  przez ekonomistow z Chicago globalizacja i maxymalny zysk dla akcjonariuszy.
                  Tego demokracja europejska nie pojela do dzis.
                  • bebokk Spróbujcie komuś coś dać, a potem odebrać 22.05.03, 20:56
                    Zgadzam się z Rafałem
              • janusz2_ Re: To musi skończyć się katastrofą 22.05.03, 16:00
                Gość portalu: Emil napisał(a):

                >
                > Tlumaczylem wyzej.Nie zrozumiales.

                A gdzie "tłumaczyłeś"???
                Nick Emil wystąpił w tym watku po raz pierwszy.
                • Gość: Jan Re: To musi skończyć się katastrofą IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 16:11
                  janusz2_ napisał:

                  > Gość portalu: Emil napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > Tlumaczylem wyzej.Nie zrozumiales.
                  >
                  > A gdzie "tłumaczyłeś"???
                  > Nick Emil wystąpił w tym watku po raz pierwszy.

                  Chodzi o to,ze ty z niewiadomo jakiego powodu stoisz po stronie kapitalisty.Ja mieszkam w Niemczech,znam realia,mam szefa kapitaliste,umiem rozroznic teorie od praktyki.W robocie w RFN sie zapierdala.Polacy to maja obraz Niemcow z polskich gazet.Jak Polacy zapieprzaja przy szparglch czy ogorkach za 5 euro,tak robotnicy niemieccy tez zapieprzaja w swoich fabrykach.Za wiecej pieniedzy,ale oni nie chca byc wykorzystywani jak Polacy.Dzieki Polakom to ten Bauer jest bogatrzy lub bardzo bogaty.A Polacy dumni,Niemcom pomoglismy,bo by sie ogorki zmarnowaly.Polacy to naiwni ludzie.
                  • janusz2_ Re: To musi skończyć się katastrofą 22.05.03, 16:18
                    Gość portalu: Jan napisał(a):

                    > Chodzi o to,ze ty z niewiadomo jakiego powodu stoisz po stronie kapitalisty.

                    Jeżeli gospodarka sie rozwija, to wszysy na tym zyskują. Widac to było
                    chociażby na przykładzie Irlandii, która wprowadziła głębokie reformy
                    finansów, obnizyła podatki. W Irlandii w ciągu kilku lat średni dochód z 60%
                    średniego dochodu unijnego wzrósł do 110%.

                    Rozróżnianie kapitalista - robotnik 9pewnie jeszcze wyzyskiwany :)) ) do
                    niczego nie prowadzi. Socjalizm jest zły dla wszystkich, powodując zubożenie
                    całego państwa.
                    • Gość: Rolf Re: To musi skończyć się katastrofą IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 16:26
                      janusz2_ napisał:

                      > Gość portalu: Jan napisał(a):
                      >
                      > > Chodzi o to,ze ty z niewiadomo jakiego powodu stoisz po stronie kapitalist
                      > y.
                      >
                      > Jeżeli gospodarka sie rozwija, to wszysy na tym zyskują. Widac to było
                      > chociażby na przykładzie Irlandii, która wprowadziła głębokie reformy
                      > finansów, obnizyła podatki. W Irlandii w ciągu kilku lat średni dochód z 60%
                      > średniego dochodu unijnego wzrósł do 110%.
                      >
                      > Rozróżnianie kapitalista - robotnik 9pewnie jeszcze wyzyskiwany :)) ) do
                      > niczego nie prowadzi. Socjalizm jest zły dla wszystkich, powodując zubożenie
                      > całego państwa.

                      Irlandia skasowala w ostatnich dziesieciu latach najwieksze dotacje.Dzis otrzymuja na glowe dalej najwieksze dotacje.Urwa sie dotacje,bedzie bieda.
                      W Niemczech nie ubozeje nikt a eksport za 3 miesiace tego roku pobija wszelkie rekordy.Nadwyzka w handlu zagranicznym juz 10 mld.euro.Niemcy w kryzysie..
                      de.news.yahoo.com/030409/3/3e1q7.html
                      • janusz2_ Re: To musi skończyć się katastrofą 22.05.03, 16:49
                        Gość portalu: Rolf napisał(a):

                        > janusz2_ napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: Jan napisał(a):
                        > >
                        > > > Chodzi o to,ze ty z niewiadomo jakiego powodu stoisz po stronie kapit
                        > alist
                        > > y.
                        > >
                        > > Jeżeli gospodarka sie rozwija, to wszysy na tym zyskują. Widac to było
                        > > chociażby na przykładzie Irlandii, która wprowadziła głębokie reformy
                        > > finansów, obnizyła podatki. W Irlandii w ciągu kilku lat średni dochód z 6
                        > 0%
                        > > średniego dochodu unijnego wzrósł do 110%.
                        > >
                        > > Rozróżnianie kapitalista - robotnik 9pewnie jeszcze wyzyskiwany :)) ) do
                        > > niczego nie prowadzi. Socjalizm jest zły dla wszystkich, powodując zubożen
                        > ie
                        > > całego państwa.
                        >
                        > Irlandia skasowala w ostatnich dziesieciu latach najwieksze dotacje.Dzis
                        otrzym
                        > uja na glowe dalej najwieksze dotacje.
                        > Urwa sie dotacje,bedzie bieda.

                        www.economist.com/
                        Garść danych dotyczących Irlandii

                        __________________________1998 ____1999 ____2000 ____2001
                        GDP per head ($ at PPP) __23,371 __26,042 ___29,213 __31,593
                        GDP (% real change pa) ____8.61 ___10.85 ____11.46 ____5.85
                        Recorded unemployment (%) _7.39 ____5.48 _____4.09 ____3.76

                        oraz Niemiec
                           ___________________1998 ______1999 ___2000 ____2001 
                        GDP per head ($ at PPP) ___23,702 ___24,66 __25,952 __26,68
                        GDP (% real change pa) _____1.96 _____2.05 ____2.86 ____0.57
                        Recorded unemployment (%) ___10.90 ____10.30 ___9.30 ____9.60



                        > W Niemczech nie ubozeje nikt a eksport za 3 miesiace tego roku pobija
                        wszelkie
                        > rekordy.Nadwyzka w handlu zagranicznym juz 10 mld.euro.Niemcy w kryzysie..

                        Powodzenia :)))
                        • Gość: Heniek Re: To musi skończyć się katastrofą IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 17:15
                          janusz2_ napisał:

                          > Gość portalu: Rolf napisał(a):
                          >
                          > > janusz2_ napisał:
                          > >
                          > > > Gość portalu: Jan napisał(a):
                          > > >
                          > > > > Chodzi o to,ze ty z niewiadomo jakiego powodu stoisz po stronie
                          > kapit
                          > > alist
                          > > > y.
                          > > >
                          > > > Jeżeli gospodarka sie rozwija, to wszysy na tym zyskują. Widac to był
                          > o
                          > > > chociażby na przykładzie Irlandii, która wprowadziła głębokie reformy
                          >
                          > > > finansów, obnizyła podatki. W Irlandii w ciągu kilku lat średni dochó
                          > d z 6
                          > > 0%
                          > > > średniego dochodu unijnego wzrósł do 110%.
                          > > >
                          > > > Rozróżnianie kapitalista - robotnik 9pewnie jeszcze wyzyskiwany :)) )
                          > do
                          > > > niczego nie prowadzi. Socjalizm jest zły dla wszystkich, powodując zu
                          > bożen
                          > > ie
                          > > > całego państwa.
                          > >
                          > > Irlandia skasowala w ostatnich dziesieciu latach najwieksze dotacje.Dzis
                          > otrzym
                          > > uja na glowe dalej najwieksze dotacje.
                          > > Urwa sie dotacje,bedzie bieda.
                          >
                          > www.economist.com/
                          > Garść danych dotyczących Irlandii
                          >
                          > __________________________1998 ____1999 ____2000 ____2001
                          > GDP per head ($ at PPP) __23,371 __26,042 ___29,213 __31,593
                          > GDP (% real change pa) ____8.61 ___10.85 ____11.46 ____5.85
                          > Recorded unemployment (%) _7.39 ____5.48 _____4.09 ____3.76
                          >
                          > oraz Niemiec
                          >    ___________________1998 ______1999 ___2000 ____2001 
                          > GDP per head ($ at PPP) ___23,702 ___24,66 __25,952 __26,68
                          > GDP (% real change pa) _____1.96 _____2.05 ____2.86 ____0.57
                          > Recorded unemployment (%) ___10.90 ____10.30 ___9.30 ____9.60
                          >
                          >
                          >
                          > > W Niemczech nie ubozeje nikt a eksport za 3 miesiace tego roku pobija
                          > wszelkie
                          > > rekordy.Nadwyzka w handlu zagranicznym juz 10 mld.euro.Niemcy w kryzysie..
                          >
                          > Powodzenia :)))

                          Kolego porownales cale Niemcy (z NRD) z Irlandia.W RFN dodaj 15-20%.W porownaniu z RFN Irlandia to biednawy kraj.Ceny w Irlandi 100% wyzsze niz w Niemczech.A pensje nizsze niz w RFN.Chodzi o dobrobyt realny a nie teorie.
                          Bo wiesz Dania ma produkt brutto jak Luxemburg a stope zyciowa jak we Wloszech.
                          Te okropne ceny.
                          • janusz2_ Re: To musi skończyć się katastrofą 23.05.03, 10:35
                            Gość portalu: Heniek napisał(a):

                            > janusz2_ napisał:
                            >
                            > > Gość portalu: Rolf napisał(a):
                            > >
                            > > > janusz2_ napisał:
                            > > >
                            > > > > Gość portalu: Jan napisał(a):
                            > > > >
                            > > > > > Chodzi o to,ze ty z niewiadomo jakiego powodu stoisz po str
                            > onie
                            > > kapit
                            > > > alist
                            > > > > y.
                            > > > >
                            > > > > Jeżeli gospodarka sie rozwija, to wszysy na tym zyskują. Widac t
                            > o był
                            > > o
                            > > > > chociażby na przykładzie Irlandii, która wprowadziła głębokie re
                            > formy
                            > >
                            > > > > finansów, obnizyła podatki. W Irlandii w ciągu kilku lat średni
                            > dochó
                            > > d z 6
                            > > > 0%
                            > > > > średniego dochodu unijnego wzrósł do 110%.
                            > > > >
                            > > > > Rozróżnianie kapitalista - robotnik 9pewnie jeszcze wyzyskiwany
                            > :)) )
                            > > do
                            > > > > niczego nie prowadzi. Socjalizm jest zły dla wszystkich, powoduj
                            > ąc zu
                            > > bożen
                            > > > ie
                            > > > > całego państwa.
                            > > >
                            > > > Irlandia skasowala w ostatnich dziesieciu latach najwieksze dotacje.D
                            > zis
                            > > otrzym
                            > > > uja na glowe dalej najwieksze dotacje.
                            > > > Urwa sie dotacje,bedzie bieda.
                            > >
                            > > www.economist.com/
                            > > Garść danych dotyczących Irlandii
                            > >
                            > > __________________________1998 ____1999 ____2000 ____2001
                            > > GDP per head ($ at PPP) __23,371 __26,042 ___29,213 __31,593
                            > > GDP (% real change pa) ____8.61 ___10.85 ____11.46 ____5.85
                            > > Recorded unemployment (%) _7.39 ____5.48 _____4.09 ____3.76
                            > >
                            > > oraz Niemiec
                            > >    ___________________1998 ______1999 ___2000 ____2001 
                            > > GDP per head ($ at PPP) ___23,702 ___24,66 __25,952 __26,68
                            > > GDP (% real change pa) _____1.96 _____2.05 ____2.86 ____0.57
                            > > Recorded unemployment (%) ___10.90 ____10.30 ___9.30 ____9.60
                            > >
                            > >
                            > >
                            > > > W Niemczech nie ubozeje nikt a eksport za 3 miesiace tego roku pobija
                            >
                            > > wszelkie
                            > > > rekordy.Nadwyzka w handlu zagranicznym juz 10 mld.euro.Niemcy w kryzy
                            > sie..
                            > >
                            > > Powodzenia :)))
                            >
                            > Kolego porownales cale Niemcy (z NRD) z Irlandia.W RFN dodaj 15-20%.W
                            porownani
                            > u z RFN Irlandia to biednawy kraj.Ceny w Irlandi 100% wyzsze niz w
                            Niemczech.A
                            > pensje nizsze niz w RFN.Chodzi o dobrobyt realny a nie teorie.
                            > Bo wiesz Dania ma produkt brutto jak Luxemburg a stope zyciowa jak we
                            Wloszech.
                            > Te okropne ceny.

                            Po pierwsze odpowiadałem mojemu przedmówcy, który równiez odnosząc się do
                            całych Niemiec napisał:

                            "W Niemczech nie ubozeje nikt a eksport za 3 miesiace tego roku pobija
                            wszelkie rekordy.Nadwyzka w handlu zagranicznym juz 10 mld.euro.Niemcy w kryzy
                            sie.."

                            Po drugie Irlandia swój gigantyczny "skok" z pozimu dochodów stanowiącego 60%
                            średniej unijnej do 110% wykonała w kilka lat. NRD-ówek przyłączony został do
                            Niemiec aż 13 lat temu.

                            • Gość: Leszek Re: To musi skończyć się katastrofą IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 14:00
                              Poczytaj sobie cos o Irlandi.Poczytaj opisy ludzi,ktorzy tam byli na praktykach,pracowali.Obejrz sobie ceny produktow w Irlandi.Dublin jest najdrozszym miastem w Europie,drogi w Irlandi sa tragiczne,ludzie duzo pija,przechodza na czerwonym swietle,sa jak Polacy bardzo katoliccy.Nie znaja punktualnosci.Ceny 50% wyzsze niz w Niemczech.Ten dobrobyt spadl im z drzewa,ale czy go utrzymaja.Dzis dostaja dotacje z Uni najwyzsze na glowe.Podal bym ci dziesiatki linkow na temat Irlandi i rozne Fora o Irlandi,ale to po niemiecku.
                    • Gość: rafal Re: To musi skończyć się katastrofą IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 19:02
                      janusz2_ napisał:

                      > Gość portalu: Jan napisał(a):
                      >
                      > > Chodzi o to,ze ty z niewiadomo jakiego powodu stoisz po stronie kapitalist
                      > y.
                      >
                      > Jeżeli gospodarka sie rozwija, to wszysy na tym zyskują. Widac to było
                      > chociażby na przykładzie Irlandii, która wprowadziła głębokie reformy
                      > finansów, obnizyła podatki. W Irlandii w ciągu kilku lat średni dochód z 60%
                      > średniego dochodu unijnego wzrósł do 110%.
                      >
                      > Rozróżnianie kapitalista - robotnik 9pewnie jeszcze wyzyskiwany :)) ) do
                      > niczego nie prowadzi. Socjalizm jest zły dla wszystkich, powodując zubożenie
                      > całego państwa.
                      ----------------------------------
                      Wykluczcie do cholery poronywanie przykladu Irlandii i porownywania go z Poska.
                      Na to moga sobie pozwolic kraje zblizone iloscia mieszkancow jak Czechy, Wegry
                      czy Slowacja. To jest zupelnie inna skala.
                      Cud w Irlandii mozna orownywac teoretycznie tylko z "cudem gospodarxczycm" w
                      Niemczech za Erharda. Mieli b. dobrych politykow w swoim czasie.
                      Ale:
                      -czas nieporownywalny
                      -jezyk angielski
                      -olbrzymia grupa wplywowych i bogatych emigrantow
                      To fakty ktore nie maja dla nas zastosowania.
                      -
                      • bebokk NRD to piękny przykład, że system UE jest kaputt ! 22.05.03, 20:27
                        Do Unii Europejskiej przyłączono kraj z niższymi płacami,
                        z rozwinięta infrastrukturą,
                        z wykształconą siła roboczą,
                        z nieograniczoną możliwością pompowania kapitału od bogatszego sąsiada ( RFN ),
                        z międzynarodowym językiem ( niemiecki ).

                        I co się stało ?
                        W 1990 roku powszechnie łączono PKB RFN i NRD i wychodziła z tego najsilniejsza
                        gospodarka w Europie, a może i na świecie.
                        A tymczasem połowę miejsc pracy w NRD szlag trafił i po pompowaniu pieniędzy
                        jest bezrobocie 20% połączone z masową ucieczką do zachodnich landów.
                        Kasa jet pusta.
                        Enerdowcy wku.wieni maksymalnie, bo miało być zajebiście,
                        a jest sozial i co dzien to samo :
                        zasiłek, knajpa, piwko, telewizja i żona z pretensjami.

                        Coś tu nie gra w Unii Europejskiej, skoro zamiast
                        "kwitnących krajobrazów" mają Niemcy recesję !!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: rafal Re: NRD to piękny przykład, że system UE jest kap IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 22:08
                          bebokk napisał:

                          > Do Unii Europejskiej przyłączono kraj z niższymi płacami,
                          > z rozwinięta infrastrukturą,
                          > z wykształconą siła roboczą,
                          > z nieograniczoną możliwością pompowania kapitału od bogatszego sąsiada (
                          RFN ),
                          > z międzynarodowym językiem ( niemiecki ).
                          >
                          > I co się stało ?
                          > W 1990 roku powszechnie łączono PKB RFN i NRD i wychodziła z tego
                          najsilniejsza
                          >
                          > gospodarka w Europie, a może i na świecie.
                          > A tymczasem połowę miejsc pracy w NRD szlag trafił i po pompowaniu pieniędzy
                          > jest bezrobocie 20% połączone z masową ucieczką do zachodnich landów.
                          > Kasa jet pusta.
                          > Enerdowcy wku.wieni maksymalnie, bo miało być zajebiście,
                          > a jest sozial i co dzien to samo :
                          > zasiłek, knajpa, piwko, telewizja i żona z pretensjami.
                          >
                          > Coś tu nie gra w Unii Europejskiej, skoro zamiast
                          > "kwitnących krajobrazów" mają Niemcy recesję !!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          ---------------------------
                          Witam bebbok, masz racje, ze tam od dawna nie gra.
                          Wezmy pod uwage, ze NRD bylo najlepiej ustawionym i wyprzedzajacym inne
                          panstwem bloku.
                          Do upadku tego tworu przyczynila sie:
                          -komunistyczna mentalnosc mieszkancow
                          -wymiana marek 1:1
                          -nieudana prywatyzacja, mimo poniesionych kosztow 400 mlrd DM
                          -emigracja ca. 1,5 mln ludzi mlodych do BRD wskutek nieudanej prywatyzacji
                          -male zaangazowanie przemyslu BRD w ten rejon uwazany za nich z gory za
                          stracony
                          -graniczenie z "tanimi" panstwami i utrudnione przez to rozwoj rzemiosla,
                          uslug i drobnej wytworczosci.
                          DDR padlo m. inn. ze wzgledu na swe polozenie geograficzne.
                          Dla Niemiec PRIORYTETEM stalo sie ta nierownosc cen z sasiadami w przyszlosci
                          zlikwidowac.

                          I tu dochodzimy bebbok DO SEDNA SPRAWY.
                          Niemcy postanowily zaabsorbowac kraje sasiedzkie i narzucic im swoje zasady
                          gry, spetac w swoja i EU gospodarke.
                          Ale ty to wiesz, paru na tym forum jeszcze, ale nie eurofani tutaj i ci co
                          pojda glosowac.
                          • bebokk Re: NRD to piękny przykład, że system UE jest kap 22.05.03, 22:42
                            Gość portalu: rafal napisał(a):

                            > Wezmy pod uwage, ze NRD bylo najlepiej ustawionym i wyprzedzajacym inne
                            > panstwem bloku.
                            Pamiętam jak jeszcze przed 1989 jeżdżono tam na saksy.

                            > Do upadku tego tworu przyczynila sie:
                            > -komunistyczna mentalnosc mieszkancow
                            To zaczęło się w 1933, kiedy socjalizm wprowadzili naziści, a komuniści tylko
                            go rozbudowali ( często zesztą działacze NSDAP przekształcili się w komunistów,
                            co wiem z opowiadań wielu enerdowców )

                            > -wymiana marek 1:1
                            To był HIT, ale wyborczy, bo dla gospodarki było to bezsensowsne

                            > -nieudana prywatyzacja, mimo poniesionych kosztow 400 mlrd DM
                            Mimo, że sprzedawano całe fabryki za 1 markę, to potem one plajtowały.
                            Mechanizm był prosty : firma w zachodnich landach miała większą wydajność,
                            wolne "moce produkcyjne", lepszy marketing, taniej wychodziło dawać nadgodziny
                            w starych landach, niż modernizować fabryki w dawnej NRD.
                            Bardzo często były to klasyczne WROGIE PRZEJĘCIA, zeby pozbyć sie konkurencji.
                            Np. splajtował najnowocześniejszy w RWPG zakłąd elektroniczny ROBOTRON.
                            I tak to się w NRD błyskawicznie załamało, z wyjątkiem moze browarów i wytwórni
                            win musujących.

                            > -emigracja ca. 1,5 mln ludzi mlodych do BRD wskutek nieudanej prywatyzacji
                            Spotkałem sporo STARYCH ludzi z NRD szukających pracy. Ci z kwalifikacjami ją
                            znaleźli, ale musieli znacznie więcej płacić za mieszkania,a do tego traktowano
                            ich z buta.

                            > -male zaangazowanie przemyslu BRD w ten rejon uwazany za nich z gory za
                            > stracony
                            Patrz wyżej

                            > -graniczenie z "tanimi" panstwami i utrudnione przez to rozwoj rzemiosla,
                            > uslug i drobnej wytworczosci.
                            Ciekawe jest to, że dawna NRD kilka lat przed 1989 zapaliła zielone światło dla
                            małych firm prywatnych. Działały one nieźle w usługach, ale w ogromnej
                            wiekszości padły po zjednoczeniu, bo przychodziły z zachodnich landów molochy
                            handlowe , duże firmy budowlane i enerdowskich młodych biznesmenów zjadły.

                            > DDR padlo m. inn. ze wzgledu na swe polozenie geograficzne.
                            > Dla Niemiec PRIORYTETEM stalo sie ta nierownosc cen z sasiadami w przyszlosci
                            > zlikwidowac.
                            > > I tu dochodzimy bebbok DO SEDNA SPRAWY.
                            > Niemcy postanowily zaabsorbowac kraje sasiedzkie i narzucic im swoje zasady
                            > gry, spetac w swoja i EU gospodarke.
                            > Ale ty to wiesz, paru na tym forum jeszcze, ale nie eurofani tutaj i ci co
                            > pojda glosowac.
                            I znowu ( niestety ) zgadzam się w stu procentach.
                            • Gość: rafal Re: NRD to piękny przykład, że system UE jest kap IP: *.proxy.aol.com 24.05.03, 20:12
                              bebokk napisał miedzy innymi:

                              ...Ciekawe jest to, że dawna NRD kilka lat przed 1989 zapaliła zielone światło
                              dlan małych firm prywatnych. Działały one nieźle w usługach, ale w ogromnej
                              wiekszości padły po zjednoczeniu, bo przychodziły z zachodnich landów molochy
                              handlowe , duże firmy budowlane i enerdowskich młodych biznesmenów zjadły...
                              ----------------------
                              Niektorzy tu podwazaja porownywanie anschlussu DDR do anschlussu 10-ki.
                              Zapominaja przy tym, ze byla DDR jako pierwsza weszla do strefy €, (choc jako
                              skladowa czesc BRD) i dotknely ja te prawa EU, ktore nas beda obowiazywac.
                              I te same schematy beda u nas na porzadku dziennym.

                              Zasluge za wyciecie malego bisnesu tzn. NAJAKTYWNIEJSZEJ czesci narodu
                              zawdzieczac bedziemy naszym “specjalistom akcesyjnym”.
                              ZADNYCH PARASOLI OCHRONNYCH DLA NASZYCH PRZDSIEBIORSTW za to KARY OCHRONNE
                              ze strony unii.

                              To, ze zamachy na nasze zaklady beda sie potegowac, swiadczy kolejny zamach na
                              relatywnie dobrze prosperujace nasze przedsiebiorstwa transportowe.
                              Ile firm transportowych samodzielnie przetrwa wprowadzenie oplat 12,4c/km
                              przejechanej autostrady w BRD?
                              Ile firm moze wogole to planowane, jako obowiazek urzadzenie do monitoringu
                              samochodu (niezbedne do wjazdu) kupic?
                              ITD. ITP.


                              • Gość: Jan Re: NRD to piękny przykład, że system UE jest kap IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.03, 20:29
                                Z ta oplata to swietny pomysl.Na pewno wiekszosc firm bedzie mogla ten wydatek odciagnac od podatku.To i tak taniej niz we Francji,Wloszech,Szwajcari czy innych.Nareszcie SPD mysli..
                                • Gość: rafal Re: NRD to piękny przykład, że system UE jest kap IP: *.proxy.aol.com 25.05.03, 03:17
                                  Gość portalu: Jan napisał(a):

                                  > Z ta oplata to swietny pomysl.Na pewno wiekszosc firm bedzie mogla ten
                                  wydatek
                                  > odciagnac od podatku.To i tak taniej niz we Francji,Wloszech,Szwajcari czy
                                  inny
                                  > ch.Nareszcie SPD mysli..
                                  --------------------------------
                                  SWOIMI KRYTERIAMI, nie panstwa ktorego staralo sie byc adwokatem.
    • vico1 Re: Co dobrego słychać w dawnej NRD? 22.05.03, 15:52
      Wspomniano wyzej, ze wydajnosc pracy na terenach bylej NRD jest o 40% nizsza w
      porownaniu z byla RFN. A NRD byla wzorem do nasladowania dla innych krajach
      socjalistycznych. Wiec co moze sklonic inwestora niemieckiego lub innego do
      inwestowania w NRD lub w Polsce?
      Oczywiscie jesli koszty robocizny zrekompensuja te roznice wydajnosci. Wiec
      zamiast szukac systemowych slabosci Unii w obniesieniu do przyszlych szans
      rozwoju Polski, zastanowmy sie o ile % nizsze sa place i oplaty socjalne w
      bylej NRD lub w Polsce w stosunku do bylej RFN.
      Smiem przypuszczac, ze po kilkunastu latach kapitalizmu w Polsce wydajnosc
      polskich pracownikow zblizyla sie troche do zachodniej, moze byc nawet wyzsza
      niz w bylej NRD.

      Jezeli ktos tu udowodni, ze koszt zatrudnienia w bylej NRD jest wiecej niz 40%
      nizszy (place i oplaty socjalne) niz w RFN... zaczne wierzyc w sens ostrzezen
      eurosceptykow.
      Unijni politycy widza problem Niemiec, a w szczegolnosci NRD w zbyt
      ogolnych...zbyt sztywnych... umowach placowych i socjalnych dotyczacych calego
      kraju.
      • Gość: Leszek Re: Co dobrego słychać w dawnej NRD? IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 16:16
        vico1 napisał:

        > Wspomniano wyzej, ze wydajnosc pracy na terenach bylej NRD jest o 40% nizsza w
        > porownaniu z byla RFN. A NRD byla wzorem do nasladowania dla innych krajach
        > socjalistycznych. Wiec co moze sklonic inwestora niemieckiego lub innego do
        > inwestowania w NRD lub w Polsce?
        > Oczywiscie jesli koszty robocizny zrekompensuja te roznice wydajnosci. Wiec
        > zamiast szukac systemowych slabosci Unii w obniesieniu do przyszlych szans
        > rozwoju Polski, zastanowmy sie o ile % nizsze sa place i oplaty socjalne w
        > bylej NRD lub w Polsce w stosunku do bylej RFN.
        > Smiem przypuszczac, ze po kilkunastu latach kapitalizmu w Polsce wydajnosc
        > polskich pracownikow zblizyla sie troche do zachodniej, moze byc nawet wyzsza
        > niz w bylej NRD.
        >
        > Jezeli ktos tu udowodni, ze koszt zatrudnienia w bylej NRD jest wiecej niz 40%
        > nizszy (place i oplaty socjalne) niz w RFN... zaczne wierzyc w sens ostrzezen
        > eurosceptykow.
        > Unijni politycy widza problem Niemiec, a w szczegolnosci NRD w zbyt
        > ogolnych...zbyt sztywnych... umowach placowych i socjalnych dotyczacych calego
        > kraju.

        Pensje sa 20% nizsze,a wydajnosc 40% nizsza.Ale infrastruktura bez porownanie lepsza niz w Polsce.
        • vico1 Re: Co dobrego słychać w dawnej NRD? 22.05.03, 23:55
          Czyli tylko rozwinieta infrastruktura jest silnym argumentem. Silne zwiazki
          zawodowe broniace istniejacych umow zbiorowych, realna grozba konfliktow
          socjalnych, niska wydajnosc...ktory inwestor poniesie dzisiaj ryzyko
          inwestowania w bylej NRD?
          Niemal codziennie slyszy sie o zamykaniu fabryk w dostatniej czesci Unii i
          przenoszeniu ich np do "modnej" Slowacji. Bezpardonowe wtopienie NRD w RFN bylo
          bledem, lepiej bylo pozostawic NRD autonomie w sprawach placowych i socjalnych.
          Wschodni Niemcy byliby wtedy znacznie atrakcyjniejsi dla inwestorow
          (tansi)...no i w tamtych latach byla lepsza koniunktura. Gdyby tej szansy nie
          utracono...Niemcy nie mialyby obecnego kryzysu.
          Odwolywanie sie do przykladu NRD...jesli chodzi o Polske, nie ma wiec wiekszego
          sensu. Sposob polaczenie Niemiec, z punktu widzenia ekonomicznego, to przyklad
          kompletnego fiaska...wrecz niezrozumialego gdy wspomnimy wczesniejsza dobra
          reputacje Niemcow.



          O Polsce malo sie mowi...sa wiec > > Wspomniano wyzej, ze wydajnosc pracy na
          terenach bylej NRD jest o 40% nizs
          > za w
          > > porownaniu z byla RFN. A NRD byla wzorem do nasladowania dla innych krajac
          > h
          > > socjalistycznych. Wiec co moze sklonic inwestora niemieckiego lub innego d
          > o
          > > inwestowania w NRD lub w Polsce?
          > > Oczywiscie jesli koszty robocizny zrekompensuja te roznice wydajnosci. Wie
          > c
          > > zamiast szukac systemowych slabosci Unii w obniesieniu do przyszlych szans
          >
          > > rozwoju Polski, zastanowmy sie o ile % nizsze sa place i oplaty socjalne w
          >
          > > bylej NRD lub w Polsce w stosunku do bylej RFN.
          > > Smiem przypuszczac, ze po kilkunastu latach kapitalizmu w Polsce wydajnosc
          >
          > > polskich pracownikow zblizyla sie troche do zachodniej, moze byc nawet wyz
          > sza
          > > niz w bylej NRD.
          > >
          > > Jezeli ktos tu udowodni, ze koszt zatrudnienia w bylej NRD jest wiecej niz
          > 40%
          > > nizszy (place i oplaty socjalne) niz w RFN... zaczne wierzyc w sens ostrze
          > zen
          > > eurosceptykow.
          > > Unijni politycy widza problem Niemiec, a w szczegolnosci NRD w zbyt
          > > ogolnych...zbyt sztywnych... umowach placowych i socjalnych dotyczacych ca
          > lego
          > > kraju.
          >
          > Pensje sa 20% nizsze,a wydajnosc 40% nizsza.Ale infrastruktura bez porownanie
          l
          > epsza niz w Polsce.
          • bebokk Analogie między dawną NRD a Polską 23.05.03, 06:57
            Polska ma także socjalistyczna mentalność wiekszości mieszkańców, silne związki
            zawodowe broniące umów zbiorowych, realną groźbę konfliktów socjalnych, niską
            wydajność.
            Do tego dochodzi jeszcze gorsza niż w NRD biurokracja.
            Nie było z powodów politycznych innego wyjścia niż szybkie zjednoczenie.
            Ale można było szybko zniwelować negatywne skutki wymiany 1 do 1 marki
            ogromnymi inwestycjami i na to liczył Kohl.
            Pieniadze przyszły, ale nie zapewniły koniunktury.
            Przecież to nie jest tak, że się tam nic nikomu
            nie opłaca. Np. nowe fabryki samochodów przynoszą zyski. Nadal są tam niższe
            płace, tańsze ceny nieruchomości., duży rymek zbytu.
            Ale biurokracja unijna tak spętała gospodarkę, że wzrostu gospodarczego nie ma
            mimo wpompowania tam kilkuset miliardów.
    • janusz2_ Apel do Jana-Leszka-Emila itp. 22.05.03, 16:20
      Czy mógłbyś w dyskusji używać jednego nicka?
      Naprawdę duzo łatwiej się wówczas rozmawia.
      • Gość: , Re: Apel do Jana-Leszka-Emila itp. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.05.03, 17:03
        osoby gleboko niezrownowazone uzywaja wielu imion. i dlatego szkoda z takimi
        gadac. Ty masz Janusz dobre serce. Ale szkoda czasu na dyskusje z takimi.
        • Gość: Ralf Re: Apel do Jana-Leszka-Emila itp. IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.03, 17:17
          Gość portalu: , napisał(a):

          > osoby gleboko niezrownowazone uzywaja wielu imion. i dlatego szkoda z takimi
          > gadac. Ty masz Janusz dobre serce. Ale szkoda czasu na dyskusje z takimi.

          Nie licza sie imiona ale wywody..
          • Gość: , do Jana-Leszka-Emila Ralfa, Zdziska, Januszka itp. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.05.03, 21:19
            Gość portalu: Ralf napisał(a):
            > Nie licza sie imiona ale wywody..

            No to popatrzmy na te Twoje wywody:
            "W NIemczech wszystkie dyskusje sprowadzaja sie do zmniejszenia liczby
            bezrobotnych,to jest powod wszelkiego zla.I nie wiesz o
            tym?"

            Wiesz co to jest bezrobocie?
            Ten powod wszelkiego zla?
            Rozumiesz nastepstwo przyczynowo skutkowe oplacalnosci dzialanie biznesu i
            zatrudnienia?

            "O tym sie w Niemczech dyskutuje i pisze.Skad sie urwales?A w Polsce
            najwiekszym problemem to dotacje do rolnikow albo bezrobocie?"

            No widze wlasnie jaki to jest poziom dyskusji.

            "W Niemczech kapitalistom idzie swietnie."

            Nie tak swietnie skoro macie regres wzrostu PKB w stosunku kwartal do kwartalu.

            "Zobacz eksport niemiecki w ciagu 3 miesiecy tego roku.Rekordowy."

            No i swietnie, znaczy sie, ze popyt wewnetrzny sie kurczy w tempie zwiekszania
            eksportu. Cos za cos.

            "Panstwu idzie zle.Z powodu bezrobotnych.Oni nie maja nic wspolnego z
            kapitalem.W koncu mozna fabryke przeniesc do Polski albo zakupic
            roboty.Kapitaliscie to obojetne."

            ACHA!!!
            I doszlismy do sedna sprawy!
            Bezrobotni nie maja nic wspolnego z gospodarka! Trzeba ich wyslac na ksiezyc i
            z glowy! A najlepiej jeszcze zaimportowac sile robocza z Polski. Hura.

            Rozumiem, glebokosc tego zdania mnie oszalamia. Po prostu ekstaza.
            Podpowiem Ci kolego, ze Pan Marx duzo lepiej te poglady usystematyzowal.
            I co ciekawe, te jego dziela maja naprawde duza wartosc merytoryczna.
            Ale najpierw trzeba je przeczytac, zapoznac sie doglebnie i wtedy przyjsc tu z
            powrotem. Nawet jak sie powtarza w kolko, ze problemem sa robotnicy bo nie maja
            nic wspolnego z kapitalem.







            • Gość: Edziu Re: do Jana-Leszka-Emila Ralfa, Zdziska, Januszka IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 14:19
              Co ciekawego napisales?Nie znasz realiow niemieckich.Przed paru laty wprowadzono ustawe pozwalajaca pracownikom pod 60 tka isc na okres przejsciowy przed emerytura,zeby mlodziesz znalazla prace w ich miejsce.Starzy poszli,panstwo placi,a firmy nie zatrudnily nikowo lub niewiele.W Niemczech godzina pracy kosztuje duze pieniadze,ale wydajnosc najwyzsza na swiecie.Produkt narodowy spadl o 0,2%,ale kwota oszczedzania wzrosla z 9,5 do prawie 11%.Ludzie nie kupuja ale oszczedzaja.Firmy niemieckie mialy w zeszlym roku rekordowe zyski,i co ,poszerzyly zalogi?.Ludzie siedza na pieniadzach.Schroeder chce wprowadzic 15 mld.program budownictwa,ale czy sie uda?Przekona ludzi,wydawajcie pieniadze?
              Niemcy wszystko maja,co potrzebuja.To nie Polacy,ze zrobia wszystko,sie zeszmaca dla lepszego auta czy domu.Ale Niemcy nie.I Polacy nie maga tego zrozumiec,jak komus Milka moze nie smakowac...
              • bebokk Edziu ! 23.05.03, 21:15
                Nikt nie kwestionuje tego, że Niemcy to bogatszy kraj od Polski.
                Ale zrozum wreszcie, że ten kraj ma coraz większe kłopoty.
                I chcąc nie chcąc, te kłopoty oznaczają też kłopoty dla całej Europy.

                Fakt, że zamiast przekształcić NRD w tygrysa ekonomicznego po zjednoczeniu,
                dokonano tam STRASZLIEGO MARNOTRASTWA
                i wydając kilkaset miliardów euro,
                nie osiągnięto trwałego wzrostu ekonomicznego.
                Jak Polska ma stać się tygrysem Europy, skoro dostanie co najwyżej 10% tego co
                NRD lub Hiszpania,
                a będzie musiała konkurować z biurokratyczną machiną UE, do czego kompletnie
                nie jest przygotowana, a wkasie pustki.

                To skończy się fatalnie dla wszystkich.
                Wystarczy minimum wyobraźni, żeby przewidzieć, że obecnie rozszerzenie Unii
                jest BEZ SENSU.

                Oczywiście w desperacji można wymyśleć aborcję, homoseksualistów, itp.,
                ale 90% ludzi takie pierdoły nie bawią !
                • Gość: Edziu Re: Edziu ! IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 22:45
                  bebokk napisał:

                  > Nikt nie kwestionuje tego, że Niemcy to bogatszy kraj od Polski.
                  > Ale zrozum wreszcie, że ten kraj ma coraz większe kłopoty.
                  > I chcąc nie chcąc, te kłopoty oznaczają też kłopoty dla całej Europy.
                  >
                  > Fakt, że zamiast przekształcić NRD w tygrysa ekonomicznego po zjednoczeniu,
                  > dokonano tam STRASZLIEGO MARNOTRASTWA
                  > i wydając kilkaset miliardów euro,
                  > nie osiągnięto trwałego wzrostu ekonomicznego.
                  > Jak Polska ma stać się tygrysem Europy, skoro dostanie co najwyżej 10% tego co
                  > NRD lub Hiszpania,
                  > a będzie musiała konkurować z biurokratyczną machiną UE, do czego kompletnie
                  > nie jest przygotowana, a wkasie pustki.
                  >
                  > To skończy się fatalnie dla wszystkich.
                  > Wystarczy minimum wyobraźni, żeby przewidzieć, że obecnie rozszerzenie Unii
                  > jest BEZ SENSU.
                  >
                  > Oczywiście w desperacji można wymyśleć aborcję, homoseksualistów, itp.,
                  > ale 90% ludzi takie pierdoły nie bawią !

                  Nie moge zrozumiec,a tu mieszkam.Nikomu niczego jeszcze nie wzieto,podniesiono place w paru branzach i dopasowano bezrobotne do wzrostu plac.Niemiec pracuje 400 godzin krocej niz Amerykanin przy pelnym wynagrodzeniu za urlop i swieta
                  i NIemcy eksportuja,eksportuja,eksportuja..Niemcy powinni byc dumni,ze tak zyja...
                  A z tym marnotrastwem,to nie widziales Wernigerode,Qudlinburga i innych miast NRD-owskich,jak one dzis wygladaja.Jak wygladaja drogi,autostrady,linie telefoniczne - najnowoczesniejsze na swieci - wszystko swiatlowody A po polaczeniu z RFN i tak nikt by nie kupowal Trabanta,Wartburga cza Simsona.Gospodarka NRD byla w tym momencie przegrana.
                  Najlepsze,ze rozbudowa NRD trwa dalej i poczekajmy jeszcze pare lat.
                  Co do utopionych bilionow.Wiekszosc tej sumy to nie inwestycje,ale wydatki socjalne ,na szkolnictwo,ubezpieczenie spoleczne i emerytury.Ci ludzie nic nie wlacali wczesnie do wspolnej kasy rentowej czy chorobowej.A swiadczenia otrzymuja takie same jak w RFN.A tych wielu Niemcow w Bulgari,Tunezji i innych tanich krajach to przedstawiciele nowej klasy spolecznej w bylym NRD -emerytow,
                  ktorzy ze wzgledu na dlugi czas pracy,95% udzial kobiet w zyciu zawodowym bylego NRD (nie ,ze pracowitrze niz kolezanki z RFN,ale z musu)kasuja piekne pieniadze.
                  • bebokk Zaprzeczanie falktom 23.05.03, 22:54
                    Pierdoły to możesz opowiadać komuś, kto nie zna realiów życia w Niemczech.
                    A realia są takie, że o dziwo najlepiej było do zjednoczenia z NRD.
                    Potem były überstunden dla wessi, a bankructwa dla ossi.
                    Jak w 1995 rozmawiałem z ludźmi, to słyszałem tylko narzekanie.
                    Teraz jest to samo, tylko narzekanie większe.
                    Eksport rośnie, ale wzrost kursu euro go załamie.
                    Płace od dwudziestu lat PRAKTYCZNIE nie wzrosły.
                    Dawniej nie było takiego gówna jak zeitarbeit z płacą za 8 godzin pracy za 700
                    euro miesięcznie, a dziś jest to normalne.
                    Euro to zdaniem każdego normalnego Niemca jedno wielkie oszustwo.
                    Przecież o tym pisza u was prawie wszystkie gazety, pokazuje TV, wszyscy ludize
                    to mówią.
                    Nie ściemniaj !
                    • Gość: Janek Re: Zaprzeczanie falktom IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 23:35
                      bebokk napisał:

                      > Pierdoły to możesz opowiadać komuś, kto nie zna realiów życia w Niemczech.
                      > A realia są takie, że o dziwo najlepiej było do zjednoczenia z NRD.
                      > Potem były überstunden dla wessi, a bankructwa dla ossi.
                      > Jak w 1995 rozmawiałem z ludźmi, to słyszałem tylko narzekanie.
                      > Teraz jest to samo, tylko narzekanie większe.
                      > Eksport rośnie, ale wzrost kursu euro go załamie.
                      > Płace od dwudziestu lat PRAKTYCZNIE nie wzrosły.
                      > Dawniej nie było takiego gówna jak zeitarbeit z płacą za 8 godzin pracy za 700
                      > euro miesięcznie, a dziś jest to normalne.
                      > Euro to zdaniem każdego normalnego Niemca jedno wielkie oszustwo.
                      > Przecież o tym pisza u was prawie wszystkie gazety, pokazuje TV, wszyscy ludize
                      >
                      > to mówią.
                      > Nie ściemniaj !

                      I i co z tego ze pisza.Ze ludzie pracowali wtedy 40 godzin a dzis,37,5 tez zapomnieli.Wtedy mozna bylo robic wiecej nadgodzin.Dzis nie.Dzis za nadgodziny bierzesz wolne,wtedy pieniadze.
                      Zeitarbeit wtedy tez byla,ale bylo dosc innej roboty.Zreszta wiesz,kto tam w tych firmach pracuje?NIe wiesz,bo skad.Ausländry,mlode Turki,Czarni i mlodzi NIemcy.Maja szanse poznac robote i gdy sie spodobaja w firmie,do ktorej zostali wynajeci,dostaja od tej firmy umowe na dluzszy czas albo na stale,ale juz jako stali pracownicy.To maja miedzy innymi na celu te firmy wynajmujace pracownikow. Poczytaj sobie niemiecki GUS o pensjach i zyciu gospodarczym.Takiej nadwyzki w bilansie handlowym - ponad 100 mld.euro Niemcy nie przezyly.Pensje rosna w NIemczech co roku.W zeszlym roku wzrosly o 2,6% a inflacja wynosila ok.2%Znow realna zwyzka zarobkow.Ja przyjechalem w 80 tych do Niemiec i bylo tez tylko narzekanie,na Aussiedlerow z Polski ze robote biora i mieszkania drozeja,na Turkow ze moga sprowadzac zony,na azylantow ze wszystkich regionow zapalnych potem ze Rosjanie przyjezdzaja i tworzy sie mafi itd.To bylo zawsze.A problemy z budzetem tez byly zawsze.
                      Oczywiscie ceny z lat 80 tych i dzis to roznica.Ale i zarobki podrosly znacznie.Nie bylo jeszcze roku,gdzie inflacja byla by wyzsza niz wzrost zarobku.

                      • bebokk Znowu zaprzeczanie falktom 23.05.03, 23:43
                        Ja idę spać, a ty dalej zaprzeczaj temu, że jest u waś coraz gorzej.
                        Od tego zarzeczania nic się nie zmieni,
                        a o dziwo wszyscy łącznie za Schröderem przyznają rację moim poglądom.

                        Za Adenauera ludzie nie byli tak rozpuszczeni
                        i socjaliści do tego doprowadzili.

                        Gute Nacht !
                        • Gość: Janek Re: Znowu zaprzeczanie falktom IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.03, 23:56
                          bebokk napisał:

                          > Ja idę spać, a ty dalej zaprzeczaj temu, że jest u waś coraz gorzej.
                          > Od tego zarzeczania nic się nie zmieni,
                          > a o dziwo wszyscy łącznie za Schröderem przyznają rację moim poglądom.
                          >
                          > Za Adenauera ludzie nie byli tak rozpuszczeni
                          > i socjaliści do tego doprowadzili.
                          >
                          > Gute Nacht !

                          Musisz odroznic pewne rzeczy.Panstwo i jego klopoty nie maja duzo wspolnego
                          ze stopa zyciowa.Bo jak by Amerykanie zyli dzis - z powodu takiego zadluzenia obywatela i panstwa,dziury budzetowej ponad 3 % i takiego minusa w bilansie handlowym?.Biednieja z tego powodu?Mylisz pojecia.
Pełna wersja