bebokk
22.05.03, 20:29
Do Unii Europejskiej przyłączono kraj z niższymi płacami,
z rozwinięta infrastrukturą,
z wykształconą siła roboczą,
z nieograniczoną możliwością pompowania kapitału od bogatszego sąsiada (
RFN ),
z międzynarodowym językiem ( niemiecki ).
I co się stało ?
W 1990 roku powszechnie łączono PKB RFN i NRD i wychodziła z tego
najsilniejsza
gospodarka w Europie, a może i na świecie.
A tymczasem połowę miejsc pracy w NRD szlag trafił i po pompowaniu pieniędzy
jest bezrobocie 20% połączone z masową ucieczką do zachodnich landów.
Kasa jet pusta.
Enerdowcy wku.wieni maksymalnie, bo miało być zajebiście,
a jest sozial i co dzien to samo :
zasiłek, knajpa, piwko, telewizja i żona z pretensjami.
Coś tu nie gra w Unii Europejskiej, skoro zamiast
"kwitnących krajobrazów" mają Niemcy recesję !!!!!!!!!!!!!!!!!!