Gość: K.J.
IP: 144.138.225.*
23.05.03, 14:35
Nie wiem czy ten artykuł był już publikowany na tej stronie, czy też nie. Ale
warto się z nim zapoznać. Napisał go Pan Roman K., całym sercem oddany Polsce
patriota, którego darzę ogromnym szacunkiem za jego niestrudzoną pracę dla
naszej Ojczyzny.
Dwadzieścia pięć lat wstecz, rodziła się wielka nadzieja… z unoszącym się
białym dymem na Sykstyńską Kaplicą, obwieszczana Polsce biciem w
dzwony….zstępował na Tą Ziemię nowy Duch, który odmienić miał jej oblicze!
Zaiste burzliwe było to dwudziestopięciolecie - czas pokolenia. Naszego
pokolenia - pokolenia niespełnionych marzeń, niespełnionych zamiarów i
pokolenia rozdartych serc….
Dziś nadzieja na Polskę na miarę marzeń pokoleń Polaków umiera… umiera
gaszona słowami tego, który ją rozbudził - jak się okazuje chyba zupełnie
niechcący… Jak by nie interpretować słowa papieża o przystąpieniu Polski do
Unii Europejskiej, znaczenie ich jest jednoznaczne - na Polskę nie ma miejsca
w Europie, za to Europa ma miejsce dla Polaków!
Patrzę na pożółkłą fotografie swojego pradziadka, w paradnym mundurze
austriackiego oficera stojącego wśród innych młodych i wystrojonych - jak on
Europejczyków: Węgrów, Czechów, Austriaków, Chorwatów... na odwrotnej stronie
chemicznym ołówkiem napisana data.. 1911 Gratz 16 maja….. zaledwie 92 lata,
cztery pokolenia, dwie wojny światowe kilka lokalnych, morze krwi… obok
fotografia dziadka w mundurze Armii Sikorskiego na rękawie naszywka Poland.
Lądował na plaży Normandii razem z Kanadyjczykami, obok najwyższe
odznaczenia wojenne trzech państw: Francji, Anglii i najbardziej przez niego
ceniony, jeden mały order polski… Za Odwagę. Fotografia Ojca na tle ruin
Warszawy i Wisły ... pilnującego jeńców wojennych w mundurach Wermachtu……
Medale fotografie, pamięć……I znów zatoczyła historia wielkie koło.
Polska dziś jest niepotrzebna. Niepotrzebna Kościołowi, niepotrzebna Europie…
ale potrzebna nam Polakom. Sprzedana za srebrniki Judaszowe i apanaże przez
zdrajców mieniących się być elitą narodu - tak naprawdę nigdy nie Odrodziła
się – aby żyć! Aby żyć własnym narodowym bytem szukając właściwego miejsca na
mapie świata, wśród miłujących pokój ludów żyjących w bojaźni Bożej i
Prawdzie!
Ciężar spadł z serca milionom ludzi w Polsce, teraz mają naprawdę dobre
usprawiedliwienie dla własnego sumienia. Nie musza martwić się, że będzie ich
męczyła nieprzyjemna czkawka podjętej decyzji…. Dobrzy, pobożni księżulkowie
z całym spokojem serca i z wygodnych plebanii wezwą do posłuszeństwa Ojcu
Świętemu i zapala diabłu ogarek…. skoro Pan Bóg ma i tak dużo świeczek…
Wielka radość wśród europejczyków otwarcie szydzących z Katoli….z Polaków
Katoli. Z Radia Maryja i Ojca Rydzyka, z działaczy narodowych partii LPR i
Młodzieży Wszechpolskiej- naszej nadziei.
Głowy do góry! To dopiero początek… wielkich przemian! Których będziemy
świadkami w przeciągu najbliższej dekady! To początek wielkiej zmiany w
Polsce! Potrzeba nam większej konsolidacji i wytężonej pracy i organizacji…
nikt nie zatrzymuje rozpędzonego pendullum, ale czeka na punkt, w którym się
ono zatrzyma i ..ruszy z ogromną siła w drugą stronę…
I na to, trzeba być przygotowanym, aby samemu wziąć swój los w swoje polskie
ręce w odpowiedniej chwili! Patrząc na fotografie przodków dochodzę do
wniosku, że: Prawdziwi Polacy nie umierają , oni tylko schodzą do grobów,
żeby się przegrupować….