Gość: lord cox
IP: *.medwln01.nj.comcast.net
24.05.03, 05:07
Nawrócenie ojca Rydzyka
Unia nie jest niebem, ale i nie jest też piekłem. To czyściec. Być może mamy
ten czyściec przeżyć - nieoczekiwanie oświadczył o. Tadeusz Rydzyk. I
zaapelował do słuchaczy, by zaprzestali na antenie antyunijnej kampanii.
Czwartkowe "Rozmowy niedokończone", główna audycja społeczno-polityczna
Radia Maryja. Program prowadzi współpracownik ojca Rydzyka. Zarówno on, jak
i jego goście (m.in. znany przeciwnik integracji poseł PSL Zdzisław
Podkański) nawołują do głosowania przeciwko wejściu Polski do struktur
europejskich. Słuchacze prześcigają się w wymyślaniu kolejnych antyunijnych
akcji. Nagle, dość niespodziewanie do studia dzwoni ojciec Tadeusz Rydzyk. -
Wszedłem do pokoju i przed chwilą usłyszałem słowa słuchacza - tłumaczy
powody swojej interwencji. Następnie dyrektor stacji nawołuje swych
zwolenników do zakończenia referendalnej agitacji.
- Radio Maryja jest radiem katolickim. Jeżeli Ojciec Święty coś mówi, to my
nie dyskutujemy z Ojcem Świętym. Musimy zrozumieć, co on mówi - tłumaczy
stanowczym głosem. Przekonuje, że poniedziałkowa wypowiedź Jana Pawła II
zakończyła pewien etap dyskusji na temat integracji. - Bardzo proszę
słuchaczy Radia Maryja: jeżeli telefonujecie, nie róbcie kampanii w tę czy
tamtą stronę! - apeluje do słuchaczy Radia Maryja. Zapewnia, że nie czyni
tego pod wpływem nacisków z zewnątrz. - Nie mówię tego dlatego, że się boję
ujadania Michnika, ale po to, by uszanować słowa Ojca Świętego - tłumaczy
zakonnik. Po czym dodaje: - Unia nie jest niebem, ale nie jest też piekłem.
Dla nas może być to wielki czyściec. Być może mamy pewien czyściec przeżyć -
rzuca o. Rydzyk.
Czy nieoczekiwane oświadczenie dyrektora stacji, która dotąd zajmowała
skrajnie antyeuropejskie stanowisko, może oznaczać zmianę frontu Radia
Maryja? Zbigniew Nosowski, konsultor papieskiej Rady ds. Laikatu oraz
redaktor naczelny katolickiego miesięcznika "Więź", wierzy, że tak.
- Mam nadzieję, że ojciec Rydzyk zrozumiał wreszcie to, co dla większości
było od dawna oczywiste: że Jan Paweł II jest za integracją. Szkoda, że
dopiero teraz, ale lepiej późno niż wcale - mówi. Bardziej sceptyczny jest
o. Bogusław Trzeciak, doradca Episkopatu ds. Unii Europejskiej.
Jego zdaniem, zdecydowana zmiana postawy toruńskiej jest mało
prawdopodobna. - Jeżdżę po kraju i mam liczne spotkania ze środowiskami
kościelnymi. Dotychczas nie zauważyłem, by poniedziałkowa wypowiedź papieża
zasadniczo wpłynęła na zwolenników Radia Maryja. Przeciwnie: ciągle
manipulują słowami papieża, wybierając to, co jest dla nich wygodne - martwi
się o. Trzeciak. - Ale jeśli o. Rydzyk mówi inaczej, to trzeba mu
przyklasnąć i zawołać: Alleluja i do przodu! - dodaje jezuita.
Cy wy na to obludnicy?. Nawet Rydzyk przyznaje ze Papiez jest za Unia.