Od chrztu Polski do Unii Europejskiej

IP: *.chem.usu.edu 30.05.03, 20:42
Profesorze. Kochany. Jak Polska wchodziła po raz pierwszy do Europy, to państwo prymitywne, pogańskie (a chrześcijaństwo
dotykało nie tylko sfery sacrum, ale i prawa oraz norm społecznych, było więc również czynnikiem cywilizującym) dołączało do
zaawansowanej cywilizacji Zachodu Europy.
Obecnie nie ma tam czego podziwiać. Gospodarczo się to-to sypie (pod ciężarem obciążeń socjalnych, starzejącego się
społeczeństwa i biurokracji), a i społecznie brakuje elementu jednoczącego. Też mi "awans cywilizacyjny"...
    • Gość: neo Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej IP: *.net.uta.at 30.05.03, 22:01
      tylko nawet sypiac sie stoi o pare poziomow (niestety) nad zrujnowana
      komunizmen Polska , mimo wszystko
      Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

      > Profesorze. Kochany. Jak Polska wchodziła po raz pierwszy do Europy, to
      państwo
      > prymitywne, pogańskie (a chrześcijaństwo
      > dotykało nie tylko sfery sacrum, ale i prawa oraz norm społecznych, było
      więc r
      > ównież czynnikiem cywilizującym) dołączało do
      > zaawansowanej cywilizacji Zachodu Europy.
      > Obecnie nie ma tam czego podziwiać. Gospodarczo się to-to sypie (pod
      ciężarem o
      > bciążeń socjalnych, starzejącego się
      > społeczeństwa i biurokracji), a i społecznie brakuje elementu jednoczącego.
      Też
      > mi "awans cywilizacyjny"...
      • Gość: Kot Behemot Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej IP: *.client.attbi.com 31.05.03, 01:14
        Gość portalu: neo napisał(a):

        > tylko nawet sypiac sie stoi o pare poziomow (niestety) nad
        zrujnowana
        > komunizmen Polska

        Pod jakim względem? Wartości dochodu narodowego, czy tempa jego
        przyrostu? Co do wartości, to zgoda - dorobili się dość dawno
        temu. Ale co do tempa, to jest znacznie mizerniej, niż w Polscce
        po upadku komunizmu - przypominam, że był to okres, kiedy
        mieliśmy tempo wzrostu gospodarczego rzędu 6-7% rocznie. Dopiero
        potem, im bardziej "dostosowywaliśmy się do norm UE", tym gorzej
        wyglądały perspektywy naszej gospodarki.

        Na tym właśnie polegają owe "normy UE": stabilizacja za cenę
        rezygnacji z rozwoju (i nie zmienią tego kolejne deklaracje
        o "niezbędnej reformie Unii").

        I co, wypracowanym dzięki dawnej sprawności gospodarek dochodem
        oni sie z nami podzielą? Guzik prawda, czegoś takiego nawet
        najbardziej entuzjastyczni euroentuzjaści przecież nie twierdzą.
        Do Unii warto by przystępować, gdyby wiązało się to ze
        stworzeniem nam lepszych, niż obecnie, warunków, byśmy dorobili
        się sami. Tymczasem warunki owe zmienią się na GORSZE: Unia
        wprowadza, na przykład, politykę "zwalczania szkodliwej
        konkurencji podatkowej". Co oznacza, że gdybyśmy chcieli obniżyc
        podatki, żeby pobudzić gospodarkę, to nielzia. Nielzia, jasno i
        po prostu. Irlandia wynegocjowała sobie możliwość niskiego
        opodatkowania, dzięki czemu się mogła przyzwoicie rozwijać, ale
        Miller&Co. tak się do "Europy" pchają, że zamiast wynegocjować
        przyzwoite warunki, dali tylko Polakom kopenhaski cyrk pod
        tytułem "Premier Polski dzięki twardej postawie negocjacyjnej
        wytargował od Unii miliard euro". Otóż uważam, że miliard euro
        to są w skali państwa miedziaki. Znacznie ważniejsze jest
        otoczenie gospodarki (niskie podatki i rozsądnie niski poziom
        biurokracji), żeby owa mogła się rozwijać (i wyprodukować dobra
        wartości bilionów euro).

        Znaczącego rozwoju gospodarczego więc NIE BĘDZIE. Ów "dobrobyt"
        Unii Europejskiej nie będzie naszym udziałem, będziemy się
        najwyżej mogli chwalić jak dzieciak bezrobotnego "a mój wujek to
        jeździ Renault". Może wyposzczonym biedą Polakom to jest
        potrzebne dla dobrego samopoczucia, diabli wiedzą. Ale ja nie
        zamierzam myślec na poziomie bezrobotnego ze Starachowic.
        Przykro mi, ale otarłem się o parę szkół, gdzie nauczono mnie
        myśleć (wina Pańskich Kolegów, Profesorze!!!) Podobne otoczenie
        gospodarki to podobne tempo jej rozwoju (wyjąwszy ewentualność
        cudu). Unia oznacza dla Polski typowo unijną stagnację, tyle, że
        z produktem krajowym rzędu $25,000 dla Niemiec czy Francji, dla
        nas parę razu niższym.
        Co do perspektyw unijnej gospodarki, polecam artykuł z "Time":
        www.time.com/time/europe/html/030421/syndrome.html

        Pozdrowienia,
        Kot Behemot

        • wojna_o_kase pojedz do Europy i do USA 31.05.03, 01:45
          Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

          > > tylko nawet sypiac sie stoi o pare poziomow (niestety) nad
          > zrujnowana
          > > komunizmen Polska
          >
          > Pod jakim względem?

          Pod wzgledem jakosci zycia. Jest w Europie duzo wyzsza niz w USA,
          ktore same sie soba zachwycaja i ta 'propaganda sukcesu' mami
          wszystkich naokolo (oprocz zachodnich europejczykow ktorzy tam
          jezdza na studia i wiedza ze w USA, oprocz dobrze finansowanych
          przez korporacje uniwersytetow, jest mnostwo biedy). Ja tez zanim
          zobaczylem USA wierzylem ze to kraj ludzi bogatych, ale to mit:
          zle zarcie, stres, brud, halas, przestepczosc, marne tekturowe
          domy, stare auta, otyli, przepracowani ludzie, moga sobie
          pozwolic na mnostwo produktow (to ta mityczna 'sila nabywcza')
          ale to glownie zlej jakosci gadzety z Chin. Pracuja coraz dluzej
          za coraz nizsze pensje (dane Kongresu USA).

          Europa, mimo zniszczen wojennych osiagnela duzo wiecej.
          • Gość: Kot Behemot Byłem IP: *.client.attbi.com 31.05.03, 01:53
            wojna_o_kase napisał:

            > Pod wzgledem jakosci zycia.

            Kumpel był we Francji jakiś czas temu, opowiedział mi, że nigdzie jeszcze nie
            widział tylu zdezelowanych samochodów na ulicach.
            To przypadek jednostkowy. Co do statystyk, to mieszkańcy USA są dużo bardziej
            zadowoleni z życia, niż przeciętnie Europejczycy.

            % Very Satisfied with Their Lives
            %
            Denmark 64
            U.S.A. 57
            Netherlands 45
            Luxembourg 39
            Sweden 37
            United Kingdom 32
            Ireland 30
            Austria 26
            Finland 26
            European Union (Average) 21
            Belgium 17
            Germany 17
            Italy 16
            Spain 16
            France 14
            Greece 11
            Portugal 6
            www.stockhouse.com/news/news.asp?tick=HPOL&newsid=1697354
            • wojna_o_kase Sam piszesz ze nie ty tylko kumpel... 31.05.03, 03:05
              Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

              > wojna_o_kase napisał:
              >
              > > Pod wzgledem jakosci zycia.
              >
              Co do statystyk, to mieszkańcy USA są dużo bardziej
              > zadowoleni z życia, niż przeciętnie Europejczycy.

              temu nie przecze

              sa zadowoleni bo im sie wydaje ze u nich jest najlepiej na
              swiecie. Ale pogadaj z tymi co BYLI w Europie - gadalem z
              kilkoma, WSZYSCY bez pytania sami stwierdzili "bardziej mi sie
              tam podobalo, lepsze zycie". Dwoje sie chce tam przeniesc na
              stale. pokaz mi Europejczyka ktory sie chce przeniesc do USA.
              Chca zobaczyc poczym szybko wracaja...

              A co do aut - to przecietny wiek auta w niemczech: 7 lat, w USA:
              9. No i wez porownaj 7 letniego VW z 9 letnim buickiem. Sam
              wiesz jak jest.
              • Gość: Kot Behemot Ja też IP: *.client.attbi.com 31.05.03, 05:56
                Tak się złożyło, że najpierw pooglądałem USA, dopiero potem Unię. I ta Unia
                sprawiła na mnie wrażenie dziadostwa. Taka moja subiektywna opinia.
              • Gość: essie Re: Sam piszesz ze nie ty tylko kumpel... IP: *.proxy.aol.com 06.06.03, 15:43
                wojna_o_kase napisał:

                > Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):
                >
                > > wojna_o_kase napisał:
                > >
                > > > Pod wzgledem jakosci zycia.
                > >
                > Co do statystyk, to mieszkańcy USA są dużo bardziej
                > > zadowoleni z życia, niż przeciętnie Europejczycy.
                >
                > temu nie przecze
                >
                > sa zadowoleni bo im sie wydaje ze u nich jest najlepiej na
                > swiecie. Ale pogadaj z tymi co BYLI w Europie - gadalem z
                > kilkoma, WSZYSCY bez pytania sami stwierdzili "bardziej mi sie
                > tam podobalo, lepsze zycie". Dwoje sie chce tam przeniesc na
                > stale. pokaz mi Europejczyka ktory sie chce przeniesc do USA.
                > Chca zobaczyc poczym szybko wracaja...
                >
                > A co do aut - to przecietny wiek auta w niemczech: 7 lat, w
                USA:
                > 9. No i wez porownaj 7 letniego VW z 9 letnim buickiem. Sam
                > wiesz jak jest.
                Przyznaj sie lepiej,ze po prostu sie dowartosciowujesz razem z
                ta EU.
            • Gość: fr Re: Byłem IP: *.rd.francetelecom.com 05.06.03, 16:57
              wyciagasz szybkie wnioski: zdezelowane samochody w Paryzu, to wynik,ich
              stosunku do samochodu - do jezdzenia bardziej niz na pokaz, moj kolega Niemiec
              wspomina sobie zawsze jak poszedl z kolezanka myc i pastowac swoja bryke i
              dziewczyna (francuska) za wariata go wziela...

              co do sondazy, to francuzi sa takimi samymy malkontentami jak polacy (i ten
              twoj sondaz mierzy raczej umyslowosc niz rzeczywistosc, musisz zdobyc dla
              kazdego kraju zmiany roczne w % szczesliwych to wtedy bedziesz mogl jakis
              rozsadny wniosek wyciagnac)
              pzrd
            • gabrielacasey Bo BARDZIEJ PODATNI NA 'KEEP SMILING' i inne 05.06.03, 20:44
              manipulacje i indoktrynacje. A poza tym swiata nie widzieli - Amerykanie to
              NAJMNIEJ ruchliwy narod w swiecie cywilizowanym, wiekszosc spoleczenstwa przez
              cale zycie nie oddala sie dalej niz pare mil od miejsca swej pracy i
              zamieszkania (jasna, przemieszczaja sie w USA za praca). A gdy sie guzik widzi,
              to nie ma czego z soba porownywac i mozna wierzyc propagandzie sukcesu. I - jak
              Ruskie za Stalina - cieszyc sie, ze wszystko jest u nas "naj". Cos malo myslacy
              jestes, Behamocie (wiesz, z kogo to?), az zal. Poczytaj wiec sobie do poduszki
              pewnego profesora w MIT, to moze otworzysz oczy na Ameryke - mysle o Chomsky'm.
            • Gość: Koviak Re: Byłem IP: *.wsz.am.poznan.pl / 192.168.0.* 06.06.03, 11:09
              Bo innego swiata nie widziwli. czego oczy nie widziały serce ni załuje
          • Gość: Qba Re: pojedz do Europy i do USA IP: *.sympatico.ca 31.05.03, 20:01
            wojna_o_kase napisał:

            > Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):
            >
            > > > tylko nawet sypiac sie stoi o pare poziomow (niestety) nad
            > > zrujnowana
            > > > komunizmen Polska
            > >
            > > Pod jakim względem?
            >
            > Pod wzgledem jakosci zycia. Jest w Europie duzo wyzsza niz w
            USA,
            > ktore same sie soba zachwycaja i ta 'propaganda sukcesu' mami
            > wszystkich naokolo (oprocz zachodnich europejczykow ktorzy tam
            > jezdza na studia i wiedza ze w USA, oprocz dobrze finansowanych
            > przez korporacje uniwersytetow, jest mnostwo biedy). Ja tez
            zanim
            > zobaczylem USA wierzylem ze to kraj ludzi bogatych, ale to mit:
            > zle zarcie, stres, brud, halas, przestepczosc, marne tekturowe
            > domy, stare auta, otyli, przepracowani ludzie, moga sobie
            > pozwolic na mnostwo produktow (to ta mityczna 'sila nabywcza')
            > ale to glownie zlej jakosci gadzety z Chin. Pracuja coraz
            dluzej
            > za coraz nizsze pensje (dane Kongresu USA).
            >
            > Europa, mimo zniszczen wojennych osiagnela duzo wiecej.

            Z tego opisu widac wyraznie, zes nie pofatygowal sie wyjechac z
            miasta - gdzie (w USA) zyja najbiedniajsi, lumpenproletariat,
            czesto na zasilku czy wykonujacy najgorsze prace do pieknych,
            dobrze utrzymanych przedmiesc, z wielkimi domami (jakies 2-3
            razy wiekszymi niz europie) mnostwem zieleni, brakiem
            przestepczosci itp. - gdzie zyje normalnie pracujaca wiekszosc
            mieszkancow USA...
            • Gość: mmff Re: pojedz do Europy i do USA IP: *.sntafe01.nm.comcast.net 01.06.03, 06:51

              > > Pod wzgledem jakosci zycia. Jest w Europie duzo wyzsza niz w
              > USA,

              To jest dosc ogolne stwierdzenie o niewielkiej zawartosci
              informacyjnej. Co jest istotne to, to ze Ameryka nadal jest
              "land of opportunity" w porowniu z Europa jesli chodzi o
              pszedsiebiorczosc. Europejczycy ktorzy chca cos znaczacego
              osiagnac w tej dziedzinie jada w tym celu do Ameryki. Mam
              okazje pracowac w malej firmie software'owej ktorej
              klientami sa wielkie firmy farmaceutyczne zarowno w USA jak i
              w Europie. Zalozycielem, prezydentem i CEO jest pewien
              fizyk, Brytyjczyk o niezwykle sprawnym umysle, ktory mi
              powiedzial ze mial do wyboru albo siedziec przez reszte zycia
              jako employee na bezpiecznej posadzie w Anglii zapewne
              awansujac, albo stworzyc cos na wlasny rachunek. Wybral to
              drugie z bardzo dobrym skutkiem startujac od zera, ale zaznaczyl
              ze w jego kraju, czyli UK byloby to znacznie trudniejsze a
              byc moze wogole niemozliwe...
              Serdzecznie pozdrawiam.
            • gabrielacasey Powiedz, JAKI to procent spoleczenstwa USA, nie 05.06.03, 20:46
              wstydz no sie...
          • Gość: Zylem i tu, i tam W Stanach jest znacznie lepiej niz w Europie IP: *.ms.com 06.06.03, 08:38
            Mieszkancy Unii Europejskiej maja dochody o jedna trzecia nizsze od Amerykanow. Francuzi zyja na poziomie amerykanskich
            murzynow. Zacofanie technologiczne Europy w stosuku do Stanow to jakies 10 lat i ten dystans sie powieksza. W Europie juz nic
            nowego nie powstaje. Jesli juz, to w Anglii. Szwajcarzy do UE nie chca nalezec. Najlepiej wyksztalceni i ambitni Niemcy i Francuzi
            pracuja dla Amerykanow. Ludzie, nie dajcie sie oszukac!
        • gabrielacasey Jak smiesz obrazac inteligentnych ludzi, polecajac 05.06.03, 20:37
          im do czytania takie g.., jak Time'a? A Financial Times to juz nie laska? A
          Wall Street Journal? Ze sam ponad poziom publicystyki dla cwiercinteligenta nie
          wyrosles wcale nie oznacza, ze madrzejszych masz pouczac. Taki z ciebie
          ekonomista (rozsmieszasz mnie, wielki sukces, wzrost 7% przy starcie od zera;
          tyle ile trzyma stale, a dokladniej - trzymal, bo stopa ciut spadla, Celtic
          Tiger)jak z zadka rabinowej kozy trabitra.
    • Gość: Kot Behemot Aha, Profesorze - trzymając się analogii... IP: *.client.attbi.com 31.05.03, 01:28
      ... warto pamiętać, że tysiąc lat temu Polska nie miała tylko
      wyboru między wchodzeniem , a nie wchodzeniem do cywilizacji
      Zachodu. Miała jeszcze wybór JAK to zrobić. Zamiast iść do
      cywilizacji przez Niemcy, Mieszko wybrał drogę przez Czechy.
      My, teraz, też nie mamy tylko jednej drogi. Istnieją jeszcze
      USA, z którymi mamy znakomite stosunki polityczne, a i szansę na
      gospodarcze (między innymi offset związany z F-16). Alternatywą
      dla UE nie jest wcale skansen bądź Białoruś.
      • Gość: Josef K Racja, najlepsza to unia z USA jak kiedys z Litwa IP: *.aebc.com 31.05.03, 04:56
        Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

        > ... warto pamiętać, że tysiąc lat temu Polska nie miała tylko
        > wyboru między wchodzeniem , a nie wchodzeniem do cywilizacji
        > Zachodu. Miała jeszcze wybór JAK to zrobić. Zamiast iść do
        > cywilizacji przez Niemcy, Mieszko wybrał drogę przez Czechy.
        > My, teraz, też nie mamy tylko jednej drogi. Istnieją jeszcze
        > USA, z którymi mamy znakomite stosunki polityczne, a i szansę
        na
        > gospodarcze (między innymi offset związany z F-16).
        Alternatywą
        > dla UE nie jest wcale skansen bądź Białoruś.
      • Gość: j Re: Aha, Profesorze - trzymając się analogii... IP: *.aratan.dialup.pol.co.uk 03.06.03, 23:50
        Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

        > ... warto pamiętać, że tysiąc lat temu Polska nie miała
        tylko
        > wyboru między wchodzeniem , a nie wchodzeniem do cywilizacji
        > Zachodu. Miała jeszcze wybór JAK to zrobić. Zamiast iść do
        > cywilizacji przez Niemcy, Mieszko wybrał drogę przez Czechy.
        > My, teraz, też nie mamy tylko jednej drogi. Istnieją jeszcze
        > USA, z którymi mamy znakomite stosunki polityczne, a i szansę
        na
        > gospodarcze (między innymi offset związany z F-16).
        Alternatywą
        > dla UE nie jest wcale skansen bądź Białoruś.

        Nasi wschodni sasiedzi wybrali cywilizacje od Cyryla i Metodego
        i gnili w zacofaniu az do czasu Piotra Wielkiego, ktory zaczal
        unowoczesniac swoj kraj zaczynajac od budowy miast i obcinania
        brod zacofanym popom. Na pewno lepiej by wyszli, gdyby poszli w
        slady Mieszka I. Obecne klopoty ekonomiczne Uni sa spowodowane
        brakiem elastycznosci polityki wewnytrznej Niemiec, co na pewno
        jest tymczasowe. My nie mamy sensownej alternatywy. Musimy sie
        polaczyc razem z reszta pokomunistycznych satelitow.
    • Gość: mirmat Profesorek zapomnial,ze unia ograniczyla rybolostw IP: *.dialup.eol.ca 31.05.03, 05:15
      Prof. Henryk Samsonowicz: Obok inne plemiona posługują się już przedmiotami z
      metalu, Słowiniec o tym wie, lecz ten ktoś pyta: "Czy jesteś pewien, że chcesz
      zintegrować się z gospodarką europejską? Wtedy zamiast mieć za darmo kawałek
      drewna, z którego zrobisz skobel do drzwi, będziesz musiał kupić żelazny zamek.
      Będziesz musiał za niego zapłacić, a więc złowić więcej ryb w te plecione
      ręcznie sieci, więcej się napracować".

      A to naprawde dowcip. Limity unijne na hutnictwo, gornictwo czy RYBOLOSTWO
      zostawia Słowinca z dziurawymi portkami i pusta kieszenia.
      • Gość: Kot Behemot Re: Profesorek zapomnial,ze unia ograniczyla rybo IP: *.client.attbi.com 31.05.03, 05:59
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > A to naprawde dowcip. Limity unijne na hutnictwo, gornictwo czy RYBOLOSTWO
        > zostawia Słowinca z dziurawymi portkami i pusta kieszenia.

        No, ale na dodatek do dziurawych portek będzie miał ten metalowy skobel, jako
        symbol postępu. :-)

    • Gość: Emily Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej IP: *.nv.nv.cox.net 31.05.03, 18:39
      Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

      > Profesorze. Kochany. Jak Polska wchodziła po raz pierwszy do
      Europy, to państwo
      > prymitywne, pogańskie (a chrześcijaństwo
      > dotykało nie tylko sfery sacrum, ale i prawa oraz norm
      społecznych, było więc r
      > ównież czynnikiem cywilizującym) dołączało do
      > zaawansowanej cywilizacji Zachodu Europy.
      > Obecnie nie ma tam czego podziwiać. Gospodarczo się to-to sypie
      (pod ciężarem o
      > bciążeń socjalnych, starzejącego się
      > społeczeństwa i biurokracji), a i społecznie brakuje elementu
      jednoczącego. Też
      > mi "awans cywilizacyjny"...

      Mysle, ze sie mylisz. Caly zachodni swiat "sypie sie" gospodaczo
      i jest to w znacznym stopniu wynik gospodarczej globalizacji,
      ktora wyprowadzila miejsca pracy do krajow III swiata. O tym
      mowil rowniez Blair. Ten sam problem istnieje w USA, choc
      amerykanscy politycy zaczynaja go dostrzegac i nawoluja do
      czesciowego zatrzymania lub odwrocenia tego procesu. Np. import
      tanich chinskich produktow staje sie nieoplacalny, kiedy
      uwzgledni sie wielkie koszty antyterrorystycznej kontroli portow
      i lotnisk. Teraz taniej jest produkowac zabawki czy odziez na
      miejscu. Polska, przylaczajac sie do UE, stanie sie czescia
      skladowa mocarstwa gospodarczego i politycznego i w jej
      strukturach Polacy beda mieli znacznie szersze perspektywy
      zyciowe i rozwojowe. UE, po wstapieniu do niej krajow E.
      srodkowej i wschodniej, stanie sie nowym tworem, o ktorego
      ksztalcie bedziemy mogli wspoldecydowac. I to jest ta sila
      jednoczaca - owa potrzeba tworzenia wspolnej lepszej
      rzeczywistosci.
    • Gość: rado Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej IP: 111.111.51.* 01.06.03, 08:09
      Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

      > Profesorze. Kochany. Jak Polska wchodziła po raz pierwszy do Europy, to
      państwo
      > prymitywne, pogańskie (a chrześcijaństwo
      > dotykało nie tylko sfery sacrum, ale i prawa oraz norm społecznych, było więc
      r
      > ównież czynnikiem cywilizującym) dołączało do
      > zaawansowanej cywilizacji Zachodu Europy.

      no i teraz jest dokladnie tak samo. pozdrawiam rado
      • Gość: Pio Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej IP: *.kat.cdp.pl 06.06.03, 09:22
        Gość portalu: rado napisał(a):

        > Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):
        >
        > > Profesorze. Kochany. Jak Polska wchodziła po raz pierwszy do Europy, to
        > państwo
        > > prymitywne, pogańskie (a chrześcijaństwo
        > > dotykało nie tylko sfery sacrum, ale i prawa oraz norm społecznych, było w
        > ięc
        > r
        > > ównież czynnikiem cywilizującym) dołączało do
        > > zaawansowanej cywilizacji Zachodu Europy.
        >
        > no i teraz jest dokladnie tak samo. pozdrawiam rado


        no i teraz jest dokladnie odwronie. pozdrawiam Pio

    • Gość: VanGogh Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej IP: *.pppool.de 02.06.03, 22:24
      ludziki, podziwiam wasz zachwyt panstwem polski ... ja uwazam ze
      Polska to kraj troche zacofany, za duzo stereotypöw i prostego
      myslenia, w ameryce jezdzi sie starszymi samochodami je sie duzo
      hamburgeröw, a czym sie jezdzi w polsce? - koleja PKP ktöra
      pamiéta cyrankiewicza czy gierka ... no dobra - niech wam bedzie
      drodzy patrioci - ja ide do europy!
    • Gość: adam Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.06.03, 11:26
      Profesorowi już tez unia uderzyła na mózg.Oj niedobrze z nasza
      inteligencją.
    • Gość: Jerzy Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej IP: *.ipt.aol.com 05.06.03, 16:34
      Wg. profesora przyjecie chrzescijanstwa bylo takim samym
      dobrodziejstwem dla Polski jak teraz rezygnacja z niego...
      Aj profesorku, profesorku!..
      • Gość: Obserwator zza Odr Przyjęcie chrztu IP: *.ipt.aol.com 05.06.03, 17:15
        Wtedy w X wieku był to właściwy wybór, chociaż mogło to być również
        chrześcijaństwo ze wschodu. Ekspansja Niemiec oznaczała ewntualną wojnę. Wtedy
        chrześcijaństwo stosowało dość brutalne metody by przekonać niezdecydowanych.
        Nieco wcześniej Karol Wielki ogłoszony potem świętym kazał wyrżnąć ponad 4000
        ludzi, całą starszyznę Saksończyków. Na całe szczęście w 798 roku dostał łupnia
        tu niedaleko mojego domu nad rzeczką Schwentine (słowiańska nazwa). Dzisiaj
        wojna już nam nie grozi, chociaż jak patrzę na dzisiejszą Polskę i cenę
        społeczną przemian to po wojnie też tak może być.
    • gabrielacasey Sypie sie jak diabli: w USA bezrobocie prawie 6%, 05.06.03, 20:32
      w Wielkiej Brytanii niewiele ponad 3%, w Republice Irlandii - pelne
      zatrudnienie. Lepiej podeprzyj dragiem te swoja Ameryke, by sie nie zawalila. A
      Polske wraz z jej aktualna gospodarka juz mozesz pogrzebac. Jasne, ze tesknisz
      do czasow, gdy z 20 dolcami w kieszeni robiles w swej rodzinnej wiosze za
      wielkiego pana, "Hamerykana", ale "to se ne vraci". Zapomnij. Konkurencja ci w
      twej wiosce wyrosla i wyrosnie.
      • Gość: Kot Behemot Dobry masz towar IP: *.client.attbi.com 05.06.03, 20:51
        Ale Ty już, żaba, nie pal, Tobie wystarczy.
        www.oecd.org/pdf/M00040000/M00040230.pdf
        • Gość: Kot Behemot P.S. Co do Anglii IP: *.client.attbi.com 05.06.03, 20:54
          Angolom życzę jak najlepiej, w szczególności dalszego pozostawania poza strefą
          euro.
          • moped dlaczego Polsce trzeba do Unii! 05.06.03, 21:44
            Dlaczego Polsce trzeba wstapic do Unii!
            1/ Przedewszystkim uzdrowic przecietnego Polaka mentalnosc!
            2/ Wzmocnic EDUKACJE i dostosowac do norm panujacych w swiecie,
            wyzsze wyksztalcenie dostepne dla kazdego, a nie dla nie licznych,
            3/ Ludzie beda musieli wypracowac nowe formy zarobku- stac sie spoleczenstwem ludzi wyksztalconych,
            umiejacych wykorzystac swoja edukacje, wolne zawody,
            4/Wypracowac nowe nie zalezne okregi ekonomiczne,
            5/ Prawo dostosowac do reszty Europy, ukrocic "rowni i rowniejsi",
            6/ Uzdrowic cala gospodarke i ujac w nowoczense sposoby zarzadzania,
            7/ Dac szanse wszystkim ludziom do jednakowego startu,
            8/ Dac sznase ludziom na rozwoj wlasnej inicjaty, inowacji i zdrowego rozsadku,
            9/ Spolecznestwo stanie sie wreszcie spoleczenstwem madrych ludzi,
            10/ Rolnictwo - skonczyc z epoka konia w zagrodzie,
            11/ Stworzy to szanse wszystkim GODNEGO, LUDZKIEGO ZYCIA NA CODZIEN,

            12/ Religia - jesli jestes Polaku wierzacy !!!
            - to niech Twoja wiara pokaze ile masz w sobie tej Wiary w BOGA,
            WIARY W PRZYJAZN DO BLIZNIEGO,
            a PRZESTAN ZYC PUSTA TRADYCJA przodkow :))))

            Moje przewidywania...czy "Polak Potrafi"...?
            dowiemy sie za kilka dni... lub ... ile pokolen zajmie ,
            aby wszyscy osiagneli ten sam, rowny poziom zycia na codzien!!!

            Zobaczcie na Finlandie, Irlandie lub Hiszpanie...gdzie te kraje stoja po wstapieniu do Unii Europejskiej,
            a gdzie i w jakej sytuacji znajdowaly sie przed wstapieniem...

            Otworzcie glowy!!!


            • Gość: Jan z Kilonii Kuracja wstrząsowa... IP: *.ipt.aol.com 05.06.03, 22:10
              .. czyli czyściec ojca Rydzyka jest pewnie narodowi potrzebny. Po kilku
              miesiącach przejrzą na oczy, nie trzeba będzie czekać do 1 maja 2004. Może
              zrozumieją, że lepiej samemu się rządzić i rozwiązywać problemy. Unia ich nie
              rozwiąże, tylko gotówkę skasuje i będzie szantażować normami na ogórki kiszone
              lub ser na pierogi. Z tymi zaletami Unii to przesada, mieszkam tu od kilkunastu
              lat i spotykam się przede wszystkim z przepisami niemieckimi.
              • moped Re: Kuracja wstrząsowa... 05.06.03, 22:15
                z jednej strony jeszcze, zes Kolego,
                nie zrozumial na czym polega zycie w demokracji,
                z drugiej strony potwierdziles,
                ze nawet Niemcy zachowuja swoja suwerennsoc, skoro maja swoje prawo...na swojej ziemi...

                ale czy zwrociles uwage - ze prawo to jest podporzadkowane standardom Uni?




        • Gość: BettinoCraxi Ach, Ten Kot Behemot IP: 194.185.97.* 05.06.03, 23:13

          Coz za elokwencja i klarownosc umyslu! Ach, gdyby kazdy byl tak
          madry jak Ty, i tak jak Ty tak swietnie sie znal na geopolityce
          i ekonomi no... i historii. Tak, toz doprawdy swietny pomysl by
          ten piekny nadwislanski kraj zamiast do Unii Europejskiej
          przystapil do organizacji NAFTA, ilez bysmy na tym zyskali!
    • Gość: http://polonica.1st.to/ - CZYT Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej IP: 203.14.169.* 05.06.03, 22:17
      polonica.1st.to/ - CZYTAJ. NIE BĄŹ TELEGŁUPKIEM....
      • zarty_zartami Re: Od chrztu Polski do Unii Europejskiej 05.06.03, 22:20
        Polski Niezalezny Serwis Patriotyczny Radykalny, Narodowo-Katolicki
        _________________________________________
        niezalzny i partyotycny i jesce radykolny?
        Nie za dużo tych przymiotników?
    • Gość: http://polonica.1st.to/ - CZYT http://polonica.1st.to/ - CZYTAJ. NIE BĄŹ TELEGŁUPKIEM IP: 203.14.169.* 05.06.03, 22:21
      • zarty_zartami Radykalny? 05.06.03, 22:22
      • zarty_zartami Re: http://polonica.1st.to/ - CZYTAJ. NIE BĄŹ TEL 05.06.03, 22:27
        Jeśli BÓG z nami - któż przeciw nam?"
        GOD Will Give Us Justice !!
        ___________
        No to co wreszcie patrioci czy kosmopolici?
        Czas wielki się zdecydować Panowie!


        • moped zostawcie to co Cezara Cezarowi 05.06.03, 22:36
          Prodsze Panstwa...
          zostawcie to co Cezara Cezarowi!

          Gdybyscie mieli wiare swoich przodkow w sercu,
          to by nikt nie musial Was straszyc (np. Ojcem Rydzykiem) odebraniem Boga!

          Bo Bog bylby w Waszych sercach na codzien....a tak zyjecie
          PUSTA tradycja bez pokrycia w codziennym zyciu...
          Czy nie lepiej by bylo, gdyby Kosciol, duchowienstwo z racji swego stanu
          zaczelo zajmowac sie DUSZ PASZENIEM!!!
          i wten to sposob ludzie mieli by Boga i milosc do blizniego w sercu, a nie w tradycji na pokaz.
          ...i BYLIBY NAPRAWDE PRZYGOTOWANI DO ZYCIA w Uni, swiadomi swego czlowieczenstwa....

          Te rozne radykaly "Polonica" - traci mi smiesznota....i to naprawde nie sa zarty!
          • Gość: Jas Re: zostawcie to co Cezara Cezarowi IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.03, 23:35
            Jak Polacy teraz wleza (nie zycze im tego)to za 50 lat osiagna poziom zachodni
            w zyciu codziennym.
            • moped Re: zostawcie to co Cezara Cezarowi 05.06.03, 23:48
              a wlasnie wrecz przeciwnie,
              zycze Polakom duzo sukcesu,
              duzo odwagi i naprawde wiary w ich wlasne sily,
              ich roztropnosci i skierowania swojej uwagi na swoj kraj w dobrze pojetym znaczeniu...

              Wlasnie zostanie jednym z wielu krajow nalezacych do Uni przywroci ludziom
              wiare w ich mozliwosci, godnosc czlowieka, zmieni mentalnosc, myslenie i pomoze im wyjsc
              do swiata...jako madry, wyksztalcony narod, spoleczenstwo demokratyczne...

              ... tak duzo lubicie o sobie Polacy mowic, o swojej Konstytucji z 3 Maja....
              przestancie zyc tradycja - wprowadzcie tradycje w czynne zycie! ....

              Osobiscie - jestem nastawiony bardzo pozytywnie....
              tak jak Polacy zadziwili swiat swoim Polskim Ojcem Swietym w 1978 roku,
              pozniej Solidarnoscia w 1980 roku
              to niech teraz pokaza Swiatu, ze sa godni nalezenia do rodziny Europejskiej.

              Jesli inni potrafili...to dlaczego Polska by nie umiala sobie dac rady ? ...
              Przestancie sie nawzajem straszyc! .....pokazcie wiare w wlasne sily i mocnego ducha!!!
              • Gość: essie Re: zostawcie to co Cezara Cezarowi IP: *.proxy.aol.com 06.06.03, 15:55
                moped napisał:

                > a wlasnie wrecz przeciwnie,
                > zycze Polakom duzo sukcesu,
                > duzo odwagi i naprawde wiary w ich wlasne sily,
                > ich roztropnosci i skierowania swojej uwagi na swoj kraj w
                dobrze pojetym znac
                > zeniu...
                >
                > Wlasnie zostanie jednym z wielu krajow nalezacych do Uni
                przywroci ludziom
                > wiare w ich mozliwosci, godnosc czlowieka, zmieni mentalnosc,
                myslenie i pomoze
                > im wyjsc
                > do swiata...jako madry, wyksztalcony narod, spoleczenstwo
                demokratyczne...
                >
                > ... tak duzo lubicie o sobie Polacy mowic, o swojej
                Konstytucji z 3 Maja....
                > przestancie zyc tradycja - wprowadzcie tradycje w czynne
                zycie! ....
                >
                > Osobiscie - jestem nastawiony bardzo pozytywnie....
                > tak jak Polacy zadziwili swiat swoim Polskim Ojcem Swietym w
                1978 roku,
                > pozniej Solidarnoscia w 1980 roku
                > to niech teraz pokaza Swiatu, ze sa godni nalezenia do rodziny
                Europejskiej.
                >
                > Jesli inni potrafili...to dlaczego Polska by nie umiala sobie
                dac rady ? ...
                > Przestancie sie nawzajem straszyc! .....pokazcie wiare w
                wlasne sily i mocnego
                > ducha!!!
                AMEN.BOG CI ZAPLAC, DOBRODZIEJU!!!...A CZY PAN POLAKIEM
                JESTES,CZY TYLKO TAK PO POLSKU PRAWISZ I OSWIECASZ MALUCZKICH ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja