Gość: wwkorab
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
01.06.03, 19:10
Niestety, kolejny przejaw mysli politycznej, opartej na
kompleksach wobec wolnosci: wolnosci rynku, indywidualizmu
jednostki, prawu do religijnego swiatopogladu, zdolnosci obrony
wartosci! Wszystko, co sklada sie na chorobliwa neuroze
lewicowych elit europy, swietnie oczytanych w przeszlosci ale
pelnych obaw przed dzialaniem. "Europejska" postawa tych "elit"
przestraszona sila witalna, dazeniem do eliminacji zla,
optymizmem poznawczym, chce nas zamknac w szufladkach zachowan
regulowanych etatyzmem, biurokratyczna reakcja na dynamike
zmian.
Dla tych ludzi strawny byl marksizm, gdyz dawal klucz
do "naukowej" analizy wszechswiata, ale grozna jest modlitwa,
gdyz ona nie da sie zamknac w pseudo-naukowych formulkach
materialistycznej filozofii. Wielosc kulturalnych doswiadczen,
dynamika ciagle nowych wyborów politycznych przestrasza
wierzacych w sile sprawcza biurokracji unijnej.
Smutne to swiadectwo intelektualnej impotencji, strachu przed
dzialaniem, relatywizmu moralnego. Wyziera z tego kompleks,
naiwna wiarta watlych intelektualistów w witalna "sile mas",
w "uliczne ludowladztwo".
Krzyz na droge piewcom ulicznych festiwali amoralnych
pacyfistów, gotowych calowac lapy katom: sowieckim, irackim,
kazdym! Zapytajcie sie tych myslicieli o Srebrenice, Ruande -
wzrucsza ramionami; zbyt przyziemne dla ich umyslowych
dywagacji.
NB. Grecy stworzyli filozofie, ale filozofom rzadzic swymi
politejami nie pozwalali.