bebokk
01.06.03, 19:15
Jeśli powiemy UE "nie" - to "deszcz pieniędzy spadnie na dziewięć pozostałych
krajów kandydujących; dla nich będzie to powód do radości, a dla nas do
płaczu i gorzkiej refleksji" - powiedział premier Leszek Miller w Obrazowie
(Świętokrzyskie).
info.onet.pl/726778,11,item.html