Gość: vaga
IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl
01.06.03, 21:34
To co było do ukradzenia w Polsce już prawie rozkradziono. Żadna afera
złodziejska do tej pory nie została wyjaśniona. Odnosi się wrazenie że
największym mafiozo jest prezydent Kwaśniewski który dyryguje całością.
Ostatnio nawet zboże na chleb ukradli. Około 40 tys. ton zboża zniknęło. A
może myszy pożarły? Nikt nie wie. Może jakoś przeżyjemy bo za trzy miesiące
będą nowe zbiory. „Chłopaki” tak się nauczyły kraść że brak im opamiętania. A
w takiej bogatej Unii to dopiero będą mieli pole do popisu. Banku Anglii to
oni na pewno nie okradną, ale taki Bundesbank albo jakąś Szparkasę. W każdym
razie to fachowcy a i wynagrodzenie w Brukseli około 200 euro dziennie też
jest nie do pogardzenia. Tylko co będzie jeśli Bruksela w tym wszystkim się
połapie?