Gość: shocking truth
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.05.07, 22:19
ja proponuję inną wersję:
Najpierw przyszli po Ratajczaka, ale nie protestowałem bo nie byłem
Ratajczakiem.
Potem przyszli po Rudolfa, ale nie protestowałem bo nie byłem Rudolfem.
Potem przyszli po Irvinga, ale nie protestowałem bo nie byłem Irvingiem.
Potem przyszli po komunistów, ale nie protestowałem bo nie byłem komunistą.
Potem przyszli po związkowców, ale nie protestowałem bo nie byłem
związkowcem. Potem przyszli po katolików, ale nie protestowałem bo byłem
luteraninem. Potem przyszli po mnie i nie było już komu protestować.
shocking truth (nie roszczę sobie żadnych praw autorskich)
z tymi Żydami naprawdę możemy sobie darować, odrobinę realizmu jajcarz$$!!!