Gość: Obserwator
IP: 194.255.112.*
02.06.03, 22:14
Przepraszam ale to zwykla retoryka, ze Unia bedzie tak silna jak
jej najslabsze ogniwo. To po co Unia przyjmuje slabe ogniwa jak
np. Litwa czy Lotwa.
Nie, tak nie bedzie, w Unii w ogole nie ma pojecia ogniw. Sa
panstwa silne i slabe. A o waznych rzeczach decyduja Niemcy i
Francja.
Polska jest zdecydowanie slabym partnerem w tym towarzystwie i
tak naprawde to nie ma nic do powiedzenia, bo jak powiedzial
prezydent Francji Chirac "Polska nie powinna marnowac okazji by
siedziec cicho".
Schröder na pewno nie jest przyjacielem Polski, zada pelnych
praw dla niemieckiego biznesu na polskim rynku zbytu
jednoczesnie uniemozliwiajac polskim bezrobotnym uzyskanie
legalnego zatrudnienia przez 7 lat od momentu wejscia przez
Polske do Unii.
Niemcy beda u nas zarabiac i likwidowac swoim eksportem do
Polski polskie miejsca pracy a nasi bezrobotni i po 12
miesiacach pozbawieni srodkow na zycie beda czekac na lepsze
czasy.