Gość: shocking truth
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.06.07, 16:38
Władysław Bartoszewski odebrał na zamku w Bratysławie z rąk prezydenta
Republiki Słowackiej Ivana Gasparowicza międzynarodową nagrodę św. Adalberta-
Wojciecha za 2007 rok. Laudację na cześć laureata wygłosił były kanclerz
Niemiec Helmut Kohl.
serwisy.gazeta.pl/kosciol/1,64835,4213137.html
Tyle zachodu ze strony Niemców (Bratysława!), żeby nie było widać,
że 'profesor' od nich otrzymuje pieniądze ;-)
Istniejąca od 1989 r. prywatna Fundacja św. Adalberta-Wojciecha, mająca swoją
siedzibę w Krefeld w Niemczech, została założona przez niemieckiego
przemysłowca Paula Kleinewefersa w Krefeld i jest wzorowana na
Międzynarodowej Nagrodzie Karola Wielkiego przyznawanej przez władze
Akwizgranu.
serwisy.gazeta.pl/kosciol/1,64835,4213137.html
Szkoda, że w wybiórczej nie wspomnieli o ile srebrników chodzi, ale od czego
mamy internet :-)
Podczas oficjalnej ceremonii laureat otrzymuje napisany po łacinie dyplom,
złoty medal z pieczęcią św. Wojciecha oraz czek na 10 tysięcy euro.
www.radiorodzina.wroc.pl/czytaj.php?id=6794
Dla uniofilów z krótką pamięcią ten wątek jest kontynuacją poniższego:
To czekamy kiedy 'profesor' zacznie zachęcać nas do przyjęcia konstytucji
kołchozowej.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=59997739&a=59997739