Dwie Polski

10.06.03, 19:16
Referendum pokazalo, ze nie ma jednej Polski.

Zawsze przechwalano sie oficjalnie, ze Polska jest
(prawie) jednonarodowa. Ze jest bardzo malo mniejszosci.

Niestety okazalo sie, ze pomimo braku mniejszosci
narodowych, sami Polacy sa rozwarstwieni. Prezentuja
tak duze roznice kulturowe i mentalne, ze mozna
traktowac Polakow jak dwie podgrupy narodowe.
Niestety, sciana wschodnia to nie tylko pojecie
gospodarcze, to takze pojecie kulturowe.
Wojewodztwa zachodnie i polnocne jakos nie baly sie
Niemcow (choc sie nimi nagminnie straszy). Natomiast ci
ktorzy moga sie Niemcow nie bac, ci ze wschodu,
pokazali, ze w ogole kultura i cywilizacja zachodnia
jest im obca. Boja sie jej panicznie, bo jest im obca.

Po wielu latach wspolnego panstwa nie powstal
kulturowy, spojny wzorzec Polaka. W tym sensie trudno w
tej chwili okreslic jakie wartosci prezentuje
statystyczny Polak. Bo cos takiego okazalo sie, ze nie
istnieje.
    • wolna_galicja Tu nie chodzi o Niemców... 10.06.03, 19:24
      heimer napisał:

      > Niestety, sciana wschodnia to nie tylko pojecie
      > gospodarcze, to takze pojecie kulturowe.
      > Wojewodztwa zachodnie i polnocne jakos nie baly sie
      > Niemcow (choc sie nimi nagminnie straszy). Natomiast ci
      > ktorzy moga sie Niemcow nie bac, ci ze wschodu,
      > pokazali, ze w ogole kultura i cywilizacja zachodnia
      > jest im obca. Boja sie jej panicznie, bo jest im obca.


      A nie przyszło Ci do tego tępego prounijnego łba, że mieszkańcy "Polski B",
      którzy potrafią liczyć i mogą liczyć głównie na siebie nie chcą kłamliwie
      obiecywanego przez Millera Leszka "deszczu pieniędzy" i boją się nie niemców
      ale "FESTUNG EUROPA" i odcięcia od "małego handlu" granicznego z sąsiadami ze
      wschodu Z KTÓREGO UTRZYMUJĄ SIEBIE I SWOJE RODZINY. Ze rolnicy na wschodzie
      Polski nie chcą dopłat wydartych z gardła innym Polakom a wolą niskie podatki?

      Wcześniej zaglądałeś w geny żeby dać "certyfikat polskości". Teraz mówisz
      o "dwóch narodach". Uważaj, heimer, w superpaństwie "Unia Europejska"
      ksenofobia jest przestepstwem ściganym z urzędu...
      Przysłać Ci paczki?
      • heimer Re: Tu nie chodzi o Niemców... 10.06.03, 19:33
        wolna_galicja napisał:

        > heimer napisał:
        >
        > > Niestety, sciana wschodnia to nie tylko pojecie
        > > gospodarcze, to takze pojecie kulturowe.
        > > Wojewodztwa zachodnie i polnocne jakos nie baly sie
        > > Niemcow (choc sie nimi nagminnie straszy). Natomiast
        > > ci ktorzy moga sie Niemcow nie bac, ci ze wschodu,
        > > pokazali, ze w ogole kultura i cywilizacja zachodnia
        > > jest im obca. Boja sie jej panicznie, bo jest im
        > > obca.

        > ....
        > Uważaj, heimer, w superpaństwie "Unia Europejska"
        > ksenofobia jest przestepstwem ściganym z urzędu...

        Moze bys najpierw sie poduczyl i pozniej uzywal slow,
        ktorych nie rozumiesz.

        Pod adresem znajdziesz definicje ksenofobii:
        wiem.onet.pl/wiem/0155ae.html
        "Ksenofobia (z greckiego ksenos – obcy, phobos – strach),
        wrogość, niechęć w stosunku do obcych"

        Nigdzie nie przejawiam ani niecheci, ani tym bardziej
        wrogosci wobec ludzi ze wschodniej Polski. Sam urodzilem
        sie w Przemyslu.

        Stwierdzam po prostu fakt, jak wielkie roznice kulturowe
        i mentalne istnieja w ramach jednego narodu zwanego Polakami.

        Zanim bedziesz pisal czegos czego nie rozumiesz, to
        mozesz bys sie zastanowil?
        • Gość: heliov Re: Tu nie chodzi o Niemców... IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 10.06.03, 19:41
          Wolna Galicja uważa , że rolnicy sa zwolennikami niskich podatków , a to dobre.
          Jedyne czego pragną rolnicy to jak najwiekszej pomocy Państwa. Wiem to z
          bezpośrednich rozmów, gdyż dość często bywam na wschodzie u rodziny.

          Z Toba Heimer muszę sie zgodzić z tym podziałem Polaków. Mam jednak nadzieję ,
          że i wschód, lub chociaż część jego mieszkańców, dorośnie do Europy.
          Wyobraź sobie , że od kilku rolników pod Zamościem usłyszałem , ze "przyjdzie
          Niemiec wykupi ziemię ojców a oni bedą u szwabów parobkami". Zactowałem
          dosłownie - takie są obawy chłopa ze wschodu - przecież to się w głowie nie
          mieści.
        • wolna_galicja A co do meritum, to wygodniej wyciąć? 10.06.03, 19:42
          heimer napisał:

          > Zanim bedziesz pisal czegos czego nie rozumiesz, to
          > mozesz bys sie zastanowil?


          Taaaaaak. A wątek ekonomiczny wycinamy, bo to chodzi o "europejski krąg
          kulturowy" a nie codzienną twardą walkę o byt?
          Prawda jest taka, że ludzie w Polsce "b" codziennie ciężko walczą o przeżycie i
          dla nich szansą jest drobny handel ze wschodnimi sąsiadami, niskie podatki i
          idące za nim niższe koszty utrzymania.

          Resztę masz tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6424845
          A swoją drogą, to czym było wasze straszenie Białorusią jak nie czystej wody
          ksenofobią? Nawet zgodnie z Twoją definicją (nota bene z "Wydawnictwa Europa").
          • heimer Re: A co do meritum, to wygodniej wyciąć? 10.06.03, 19:51
            wolna_galicja napisał:

            > Prawda jest taka, że ludzie w Polsce "b" codziennie
            > ciężko walczą o przeżycie

            KAZDY wlaczy o przezycie chodzac do pracy i zarabiajac
            pieniadze.


            > i dla nich szansą jest drobny handel ze wschodnimi
            > sąsiadami,

            Oczywiscie. Wszyscy pozostali obywatele musza placic
            podatki, wystawiac faktury, walczyc z konkurencja. Ale
            Twoi milusinscy wedlug Ciebie maja prawo sobie handlowac
            bez placenia podatkow, bez faktur itd.


            > niskie podatki

            Wiadomo. Kazdy by chcial.
            O ile wiem rolnicy nie placa wcale podatkow.
            Tylko z czego pozniej wziasc pieniazki na emerytury
            rolnicze? Na doplaty do zboza? itd.?
            Oczywiscie inni maja zaplacic podatki, aby pozniej
            przekazano je Twoim podopiecznym.
            • wolna_galicja Re: A co do meritum, to wygodniej wyciąć? 10.06.03, 20:02
              heimer napisał:

              > KAZDY wlaczy o przezycie chodzac do pracy i zarabiajac
              > pieniadze.

              To porównaj poziom zarobków (różny), poziom bezrobocia (różny) i poziom cen (w
              większości podobny) na obszarze Polaki "A" i "B".

              > Oczywiscie. Wszyscy pozostali obywatele musza placic
              > podatki, wystawiac faktury, walczyc z konkurencja. Ale
              > Twoi milusinscy wedlug Ciebie maja prawo sobie handlowac
              > bez placenia podatkow, bez faktur itd.

              Pogadaj z właścicielami sklepów., np. z branży budowlanej, we wschodniej
              Polsce. Dowiesz się, jaką część ich klientów stanowią obywatele państw
              sąszadujacych z Polską od wschodu. Oni handlują uczciwie i płacą podatki. Teraz
              pewnie duża część z nich zbankrutuje, bo na siłę nabywczą ludności miejscowej
              nie mają co liczyć. Ale przecież byt zapewnią im "dotacje dla small biznesu"
              prawda?

              Za to po wejściu do UE i wzroście ceny paczki papierosów do 12 zł. mamy wzrost
              przemytu i przestępczości jak w banku. Ale przecież UE to samo dobre....

              >
              >
              > > niskie podatki
              >
              > Wiadomo. Kazdy by chcial.
              > O ile wiem rolnicy nie placa wcale podatkow.
              > Tylko z czego pozniej wziasc pieniazki na emerytury
              > rolnicze? Na doplaty do zboza? itd.?
              > Oczywiscie inni maja zaplacic podatki, aby pozniej
              > przekazano je Twoim podopiecznym.
              • Gość: PABLO Dwa narody IP: *.kamir.com.pl 10.06.03, 20:42
                Dobre sobie. Kiedys juz gdzieś pisałem że w Polsce są dwa
                narody ale w zupełnie innym kontekście niż Heimer. Jeden
                naród to polactwo (wg RAZ) i Polacy. Zaznaczam że
                polactwo to mieszanka Polaka z komunizmem. Polactwo
                wierzy ze unia im da zasiłki i jakieś pieniądze za
                darmochę, polactwu wszystko jedno czy przyjdzie Niemiec
                czy nie bo pojęcie patriotyzmu jest im z gruntu obce.
                Akces do UE oznacza wlasnie triumf polactwa. Polactwo
                idzie na lep prostych haseł. Ex-komunisci maja znakomity
                kontakt z polactwem bo je wyhodowali i sami z niego
                pochodzą. Dlatego tak prosto przekonali polactwo do UE.
                Bedzie lepiej~! Ostatnio dziwia sie dlaczego wileu
                mlodych wykształconych ludzi głosowalo przeciw UE:
                odpowiedx jest prosta to sa juz Polacy, wykształceni,
                myslący samodzielnie, liczacy na siebie. szkoda że bylo
                ich tak niewielu.
                • Gość: Gladiator Re: Dwa narody IP: *.sympatico.ca 10.06.03, 22:01
                  Gość portalu: PABLO napisał(a):

                  >
                  > Ostatnio dziwia sie dlaczego wileu
                  > mlodych wykształconych ludzi głosowalo przeciw UE:
                  > odpowiedx jest prosta to sa juz Polacy, wykształceni,
                  > myslący samodzielnie, liczacy na siebie. szkoda że bylo
                  > ich tak niewielu.

                  Cos z twoim umyslem jest nie tak, drogi Pablo.To chcesz powiedziec, ze to
                  wyksztalceni glosowali na NIE, a niewyksztalceni na TAK? Mnie nie musial nikt
                  oswiecac, glosowalem na TAK, bo mysle samodzielnie. No chyba...ze ci, co
                  glosowali na tak i byli wyksztalceni, edukacje i dyplomy dostali z uczelni
                  Rydzyka. Tylko z ta samodzielnoscia w mysleniu cosik tu szwankuje...
              • heimer Re: A co do meritum, to wygodniej wyciąć? 11.06.03, 10:22
                wolna_galicja napisał:

                > heimer napisał:
                >
                > > KAZDY wlaczy o przezycie chodzac do pracy i
                > > zarabiajac pieniadze.
                >
                > To porównaj poziom zarobków (różny), poziom bezrobocia
                > (różny) i poziom cen (w większości podobny) na obszarze
                > Polaki "A" i "B".

                Nie ma juz chlopow panszczyznianych.
                Jak komus zle i nie ma pracy to zmienia miejsce zamieszkania.

                Znam chlopaka spod Siedlec, ktory pracowal w jakims
                PGRze, ktory w koncu padl. Na poczatku patrzal jak jego
                koledzy sie staczaja, pili juz wszystko z wyjatkiem
                benzyny. W koncu za bezcen kupil rozpadajacego sie
                trabancika, wzial wszystkie swoje rzeczy i wyjechal do
                Poznania. Znalazl prace w firmie komputerowej. W koncu
                zostal kierownikiem sklepu z komputerami. Kupil
                mieszkanie, normalny samochod.
                Jak ktos chce to pieniadze zarobi.
                A jak ktos bedzie czekal, ze ktos cos za niego zrobi, to
                niech sobie czeka. Ale niech nie narzeka, ze ci
                samodzielni maja lepiej.

                W USA ludzie za praca jezdza z jednego wybrzeza na drugie.



                > > Oczywiscie. Wszyscy pozostali obywatele musza placic
                > > podatki, wystawiac faktury, walczyc z konkurencja. Ale
                > > Twoi milusinscy wedlug Ciebie maja prawo sobie
                > > handlowac bez placenia podatkow, bez faktur itd.
                >
                > Pogadaj z właścicielami sklepów., np. z branży
                > budowlanej, we wschodniej Polsce. Dowiesz się, jaką
                > część ich klientów stanowią obywatele państw
                > sąszadujacych z Polską od wschodu.

                Klienci???? Od kiedy polski towar jest tanszy od np.
                ukrainskiego? Sam przelicznik waluty, koszty robocizny
                czynia to niemozliwe.

                Moze dostawcy? Ale tutaj w legalnosc bym juz watpil.
                Z tego co wiem to nasi sasiedzi szmugluja DO Polski, a
                nie Z Polski.


                > Za to po wejściu do UE i wzroście ceny paczki
                > papierosów do 12 zł.

                Ja nie pale papierosow i polecam to innym.

                > mamy wzrost przemytu i przestępczości jak w banku.

                Trzeba bedzie z tym walczyc.
                • wolna_galicja W sprawie postaw 11.06.03, 10:50
                  Po pierwsze - spojrzałem do mapy wyborów na ostatniej stronie "GW". Potwierdza
                  się moja teza. Bardzo na "tak" za anschlussem głosowali "żyjący z Niemców"
                  mniej na "tak" głosowali "żyjący z Rosjan, Ukrainców i Białorusinów". Różnica
                  globalna wynosi raptem 20 %, więc nie ma o co kruszyć kopii i piać o "dwóch
                  narodach". Co więcej, te podziały wybordcze (Pierwszy raz!) nie pokrywają się
                  z "naturalnymi" granicami w dotyczczasowych wyborach (Galicja, Kongresówka,
                  Prusy).

                  heimer napisał:
                  > Nie ma juz chlopow panszczyznianych.
                  > Jak komus zle i nie ma pracy to zmienia miejsce zamieszkania.

                  Słuszna opcja. Zauważ tylko, że w Polsce nie jest tak łatwo szukać pracy daleko
                  od miejsca zamieszkania jak w Stanach. Choćby z powodu kosztów transportu
                  (akcyzy na benzynę, które jeszcze wzrosną po wejściu do UE) czy ogólnych
                  trudnościach z wynajęciem mieszkania. Opcji "mieszkanie w przyczepie
                  kempingowej" polskie przepisy i euronormy chyba nie dopuszczają?

                  > Znam chlopaka spod Siedlec, (...)
                  > Jak ktos chce to pieniadze zarobi.
                  > A jak ktos bedzie czekal, ze ktos cos za niego zrobi, to
                  > niech sobie czeka. Ale niech nie narzeka, ze ci
                  > samodzielni maja lepiej.

                  Fakt. Popieram w całej rozciągłości. Niestety, potwierdza to również różnicę w
                  możliwościach między Polską "A" a "B", ale to mnie akurat nie wzrusza. Pisałem,
                  że wynik referendum jest wynikiem różnic ekonomicznych a nie kulturowych i
                  tyle. Dlatego nie wierzę w "programy rozwoju". Sztucznie zbudowany i
                  utrzymywany przed wojna i po wojnie COP padł. Za to handel przygraniczny jest
                  zjawiskiem rynkowym odwiecznym i naturalnym.

                  > W USA ludzie za praca jezdza z jednego wybrzeza na drugie.

                  Ale tam benzyna jest tańsza niż w UE. I przepisów mniej. Choć po "histerii 11
                  września" zaostrzyli przepisy i natychmiast ekonomia "przysiadła".

                  > Klienci???? Od kiedy polski towar jest tanszy od np.
                  > ukrainskiego? Sam przelicznik waluty, koszty robocizny
                  > czynia to niemozliwe.

                  Taaak? To porozmawiaj ze przedawcami ze sklepów np. z ceramiką łazienkową czy
                  ogólną "budowlanką". Operujesz stereotypami typu Rumun=brudas czy
                  Ukrainiec=biedak. Tam rośnie klasa średnia i dzięki temu, że w Polsce mogą
                  kupić dobre produkty w rozsądnych cenach opłaca im się wozić materiały z
                  Polski. Oczywiście "nowi ruscy" kupują we Włoszech czy Francji, ale
                  ci "poniżej" już u nas.

                  > Moze dostawcy? Ale tutaj w legalnosc bym juz watpil.
                  > Z tego co wiem to nasi sasiedzi szmugluja DO Polski, a
                  > nie Z Polski.

                  Szmugluja, owszem. Towary obłożone wysokimi podatkami. Papierosy, alkohol...

                  > Trzeba bedzie z tym walczyc.

                  Na razie nie widac efektów tej walki. W Stanach w latach 30-tych też sobie nie
                  poradzili... No chyba, że pomoga indiańscy tropiciele ;-D
Pełna wersja