tees1
20.06.07, 12:55
Przypomina mi sie, jak prezydent Kwasniewski zachecal do wstapienia do UE,
jako jednym z glownych argumentow poslugujac sie nicejskim podzialem glosow:
"W Radzie Unii Europejskiej bedziemy mieli 27 glosow, tyle ile Hiszpania i
tylko o 2 glosy mniej niz wieksze od nas panstwa: Francja, Niemcy, Wlochy i
Wielka Brytania."
www.um.limanowa.iap.pl/img/users/8000080/umlimanowa/files/tak_dla_polski.pdf
Jesli to bylo dobre, to zmiana tego jest zla.