Zielona granica w Tatrach - gdzie ja przekraczac:

IP: *.amwaw.edu.pl 12.06.03, 08:32
Mysle, ze juz tego lata pjawi sie duzo wiecej turystow, niz dotychczas
chcacych traktowac Tatry jako integralna calosc.Z roku na rok coraz wiecej
ludzi z plecakami, co prawda ryzykujac nieprzyjemnosc, chodzi swobodnie po
gorach.Teraz, miejmy nadzieje, przepisy szybko dostosuja sie do ducha czasow.
A duch czasow jest taki, zeby chodzic, gdzie sie chce:)

Oto tradycyjne miejsca, gdzie mozna przejsc zielona granice:


Polana Molkówka, Przełęcz Juraniowa, Bobrowiecka Przełęcz, Grześ, Rakoń,
Wołowiec, Jarząbczy Wierch, Kończysty Wierch, Starorobociańska Przełęcz,
Raczkowa Przełęcz, Błyszcz, Pyszniańska Przełęcz, Tomanowa Przełęcz,
Ciemniak,
Małołączniak, Kopa Kondracka, Suchy Wierch Kondracki, Kasprowy Wierch,
Liliowe,
Świnicka Przełęcz, Świnica, Gładka Przełęcz, Wrota Chałubińskiego,
Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem, Rysy i Stara Roztoka. Dla uruchomienia
tych przejść konieczne byłoby przywrócenie ruchu na niektórych odcinkach
szlaków historycznych obecnie zamkniętych: Molkówka - Orawice, Liliowe -
Zawory, Dolina Pięciu Stawów - Gladka Przełęcz, Dolina Piarżysta - Wrota
Chałubińskiego, Dolina Mieguszowiecka - Przełęcz pod Chłopkiem i połączenie
schroniska w Starej Roztoce przez kładkę na Białce z Polaną Biała Woda.
Ponadto
należałoby udostępnić turystom polskim szlaki słowackie prowadzące wzdłuż
granicy na odcinku: Grześ - Bobrowiecka Przełęcz - Bobrowiec - Juraniowa
Przełęcz oraz Raczkowa Przełęcz - Błyszcz - Pyszniańska Przełęcz

Miejmy nadzieje, ze jaknajszybciej chodzenie tamtedy nie bedzie juz z cala
surowoscia scigane przez SG-ków.
    • bebokk A Słowacy na to : TO SE NE SMI ! 12.06.03, 10:35
      TANAP się nie zgadza, bo turyści zadepczą im Tatry
      • Gość: Europejczyk Re: A Słowacy na to : TO SE NE SMI ! IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / 10.1.0.* 12.06.03, 13:18
        TANAP to TANAP. Tam obowiazuja sezonowe ograniczenia w ruchu turystycznym i to
        oczywiscie trzeba respektowac, ale tylko z tego powodu.
        Swobode ruchu w gorach blokuje straz graniczna, bo im sie w pale nie miesci, ze
        mozna w dokumenty zagladac co dwudziestej albo co setnej osobie.
        Kiedys jeszcze przed uruchomieniem sieci juz istniejacych turystycznych przejsc
        granicznych rozmawialem z oficerem SG i on uwazal, ze problemem jest, jak na
        takich przejsciach wbijac pioeczatki do paszportow. To wlasnie jest ich
        myslenie ( a raczej jego brak).
        • bebokk Słowacy : TO SE NE SMI ! A ty dalej to samo ! 12.06.03, 14:12
          Jesteś nudny ze swoją nienawiścią wobec Straży Granicznej.
          Ile razy mam powtarzać, że Słowacy nie zgadzają się na przejscia turystyczne w
          Tatrach, bo boją się inwazji masowych turystów z Polski. TANAP jest popierany
          przez rząd.
          Tam, gdzie chcą, tam otawarte są przejścia graniczne dla turystów ( od
          Jaworzynki po Bieszczady ).
          W samym Zwardoniu są 3, w Pieninach też jest ich sporo, podobnie w Beskidach.
          Ponadto rzadko przejścia te są pilnowane,a co dopiero mówić o wbijaniu
          pieczątek.

          A ponadto nigdy tak nie było, żeby ludzie chodzili w Tatrach, jak chcieli.
          Także w polskich trzeba korzystać ze szlaków, a zbaczanie z nich może skończyć
          się karą. Jezeli więc te proponowane przez ciebie przejścia są poza szlakami
          turystycznymi, to choćby z tego powodu nie mogą być otwarte.
      • Gość: end Bebokk, czy ty naprawde nic z siebie IP: 195.94.196.* 12.06.03, 13:26
        pozytywnego nie potrafisz wykrzesac.
        Tylko to smedzenie. Nie sprobowal i juz wie, ze nie.
        Co za podejscie do zycia.
        • Gość: Europejczyk Kładki przez Olzę w Cieszynie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 18:57
          Można też małym nakładem odbudować kładki piesze przez Olzę w Cieszynie.
          Jest to dość spektakularne i SG chyba nie odważy się tego zablokować w
          przedeniu akcesji.
          • Gość: Michał Kładka i inne sprawy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 20:46
            Ręce opadają przy twoich głupotach !
            Widziałeś jak szeroka jest Olza w Cieszynie ?
            To coś jak Wisła w Skoczowie lub koło Pszczyny.
            Kładka przez Olzę została zniszczona w czasie powodzi jeszcze za komuny.
            To tylko z nazwy była kładka, bo faktycznie to był most dla pieszych i
            rowerzystów. Odbudowa kosztowałaby grube miliony i byłaby bezsensowna.
            Kładka jest nikomu niepotrzebna, bo w centrum są dwa mosty drogowe i jeden
            kolejowy, a w Cieszynie-Boguszowicach nowy most dla osobówek i TIRÓW.
            Wystarczy tylko wprowadzić zasadę, iż na obu mostach w centrum jest odprawa w
            obie strony ( obecnie jednym wjeżdża i wchodzi się do Polski, a drugim do
            Czech ).
            Odległość między mostami wynosi pół kilometra.
            Natomiast jak najbardziej sensowne jest wprowadzenie zasady, że granice polsko-
            czeską można przekraczać w dowolnym miejscu z ważnym paszportem lub dowodem
            osobistym ( tak jak granice czesko-słowacką ), a jedynie przewóz towarów
            wymagałby skorzystania z przejścia granicznego.
            Ponadto można udostępnić szereg przejść dla samochodów osobowych.
            Np. koło Cieszyna w Puńcowie jest przejście dla rowerzystów i motorowerzystów,
            a mogliby z niego również korzystać podróżujący osobówkami ( jest asfaltowa
            droga ).
            • Gość: Europejczyk Re: Kładka i inne sprawy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 23:58
              Wiem, jak szeroka jest Olza. Przyczólki po tej kładce, albo jak wolisz moscie,
              są jeszcze widoczne.

              Odprawa towarowa nie bedzie potrzebna po 1 maja 2004, bowiem kazdy czlowiek
              bedzie mogl kupic ile bedzie mu sie podobalo.
Pełna wersja