Nie chcemy boga w konstytucji!!!

IP: *.u.mcnet.pl 20.06.03, 15:24
Polska moglaby sie nie kompromitowac totalnym zdewocieniem i zacofaniem!!!!
    • bebokk Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? 20.06.03, 15:34
      A ponadto mam jedną uwagę : twoja nienawiść do Pana Boga jest taka sama jak u
      Hitera, czy Stalina
      albo innych komunistów i nazistów.
      Tak więc nie jesteś oryginalny.
      Stalin burzył cerkwie, a Adolf planował powieszenie papieża.
      • Gość: maro Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.u.mcnet.pl 20.06.03, 15:53
        bebokk napisał:

        > A ponadto mam jedną uwagę : twoja nienawiść do Pana Boga jest taka sama jak u
        > Hitera, czy Stalina
        > albo innych komunistów i nazistów.
        > Tak więc nie jesteś oryginalny.
        > Stalin burzył cerkwie, a Adolf planował powieszenie papieża.

        A skad to wiesz jaka jest moja nienawisc? Mam dosyc budowania w Polsce panstwa
        koscielnego. Tego po prostu nie znosze. A liczba mnoga jest oczywista - nie
        tylko ja nie mam ochoty na tego boga w konstytucji. ok?
        • Gość: klip Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.core.net.pl 20.06.03, 16:09
          Mozesz wyjasnic co rozumiesz przez budowanie u nas panstwa koscielnego ?
          • Gość: maro Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.u.mcnet.pl 20.06.03, 16:13
            Gość portalu: klip napisał(a):

            > Mozesz wyjasnic co rozumiesz przez budowanie u nas panstwa koscielnego ?

            Zdejmij klapki z oczu! Nawet postkomunisci wygaduja bzdury, podlizujac sie
            kosciolowi. Aborcja jest niedozwolona, kult jednostki jp2 szerzony!
            • Gość: klip Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.core.net.pl 20.06.03, 16:20
              Gość portalu: maro napisał(a):

              > Gość portalu: klip napisał(a):
              >
              > > Mozesz wyjasnic co rozumiesz przez budowanie u nas panstwa koscielnego ?
              >
              > Zdejmij klapki z oczu! Nawet postkomunisci wygaduja bzdury, podlizujac sie
              > kosciolowi. Aborcja jest niedozwolona, kult jednostki jp2 szerzony!

              Jak na panstwo koscielne to za malo szanowny kolego. To, ze Kosciol ma jakies
              wplywy w polityce to ja wiem, ale ty piszesz o panstwie koscielnym, wiec
              udowadniaj, np. ze rzadza biskupi, ze przynaleznosc do KK jest obowiazkowa, ze
              w konstytucji jest odwolanie do Trojcy Sw, ze prawo koscielne jest powszechnie
              obowiazujace.
              • Gość: maro Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.u.mcnet.pl 20.06.03, 16:21
                Gość portalu: klip napisał(a):

                > Gość portalu: maro napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: klip napisał(a):
                > >
                > > > Mozesz wyjasnic co rozumiesz przez budowanie u nas panstwa koscielneg
                > o ?
                > >
                > > Zdejmij klapki z oczu! Nawet postkomunisci wygaduja bzdury, podlizujac sie
                >
                > > kosciolowi. Aborcja jest niedozwolona, kult jednostki jp2 szerzony!
                >
                > Jak na panstwo koscielne to za malo szanowny kolego. To, ze Kosciol ma jakies
                > wplywy w polityce to ja wiem, ale ty piszesz o panstwie koscielnym, wiec
                > udowadniaj, np. ze rzadza biskupi, ze przynaleznosc do KK jest obowiazkowa,
                ze
                > w konstytucji jest odwolanie do Trojcy Sw, ze prawo koscielne jest
                powszechnie
                > obowiazujace.

                Sprobuj powiedziec cos zlego w mediach na jp2. Zobaczysz gdzie zyjemy.
                • Gość: klip Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.core.net.pl 20.06.03, 16:26
                  Szkoda,ze jasnie oswiecony postepowiec nie chce i mnie oswiecic. Nastepnym
                  razem jak bedziesz pisal takie zdania(mamy panstwo koscielne) to udowadniaj, bo
                  inaczej jestes niepowazny. A ja naprawde jestem ciekawy co cie sklonilo do
                  takiego wniosku i traktuje go powaznie.
                  • Gość: maro Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.u.mcnet.pl 20.06.03, 16:55
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > Szkoda,ze jasnie oswiecony postepowiec nie chce i mnie oswiecic. Nastepnym
                    > razem jak bedziesz pisal takie zdania(mamy panstwo koscielne) to udowadniaj,
                    bo
                    >
                    > inaczej jestes niepowazny. A ja naprawde jestem ciekawy co cie sklonilo do
                    > takiego wniosku i traktuje go powaznie.

                    Zdejmij se klapki z oczu koles, a nie tu bedziesz taka bryndze wypisywal. Palant
                    • Gość: klip Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.core.net.pl 20.06.03, 17:03
                      Czyli cofamy sie,cofamy o kilka tysiecy lat w zakresie dowodow("tak bo tak").
                      Nie potraficie udowodnic kimkolwiek jestescie maro. Milego tropienia "czarnej
                      mafii". I nie pisz mi prosze znow o klapkach, poki swoich nie dojrzysz. Papa
                      • Gość: maro Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.u.mcnet.pl 20.06.03, 17:05
                        Gość portalu: klip napisał(a):

                        > Czyli cofamy sie,cofamy o kilka tysiecy lat w zakresie dowodow("tak bo tak").
                        > Nie potraficie udowodnic kimkolwiek jestescie maro. Milego tropienia "czarnej
                        > mafii". I nie pisz mi prosze znow o klapkach, poki swoich nie dojrzysz. Papa

                        Powiem ci tak. Jak ktos jest zamkniety na prawde, to i tak nie uwierzy.
                        Dokladnie tak jak ty.

                        pozdrowka
                        • Gość: klip Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.core.net.pl 20.06.03, 17:17
                          Byc moze, tylko ze ta "prawde" to trzeba udowodnic, a tak nie dajesz nawet
                          szansy zapoznania sie ze "swiatlem". Piszesz cos, co traktujesz jako
                          oczywistosc, ba , wrecz jako aksjomat, a tych przeciez sie nie udowadnia, w nie
                          sie wierzy. A kazdy kto nie wierzy to palant.

                      • anzza Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? 20.06.03, 20:39
                        Gość portalu: klip napisał(a):

                        > Czyli cofamy sie,cofamy o kilka tysiecy lat w zakresie dowodow("tak bo tak").
                        > Nie potraficie udowodnic kimkolwiek jestescie maro. Milego tropienia "czarnej
                        > mafii". I nie pisz mi prosze znow o klapkach, poki swoich nie dojrzysz. Papa

                        Co do tego "tak bo tak", to raczej jest ta slepa wiara w pewna ksiazeczke, w
                        która sie "wierzy bo sie wierzy" i "trzeba bo tak mnie nauczyli".

                        "Pañstwo koscielne", to moze zbyt scisle podsumowanie. Jednakze, uwazam, ze w
                        zadnym stopniu, zaden kosciól, (czyli przedstawiciele pewnej grupy ludzi, duzej
                        o malej, powiazanej takimi samymi uczuciami, tudziez wiara) powinien mieszac
                        sie do spraw zarzadzania pañstwa. Kosciól powinien rzadzic, tymi, którzy tego
                        chca, i nie starac sie narzucac nikomu estereotypu zyciowego, tudziez etyki, do
                        której jak naprawde mu daleko.

                        Wsiakanie wiary kropelka po kropelce w spoleczeñstwo, posluzy przedstawicielom
                        tej wiary do napiecia ich portfeli i tak juz bardzo zaladowanych, dzieki
                        ludziom, którzy slepo wierza, ze na kosciól trzeba dac pieniadze, zeby bylo
                        gdzie na msze w niedziele isc.
                        To jest chyba zupelne pomieszanie czystej wiary, która powinna byc wyborem
                        kazdego czlowieka, z czystym komercjalnym podejsciem do spraw tak
                        subliminalnych.

                        Pozdrowienia
                        • Gość: erik Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 21:27
                          anzza napisała:

                          > uwazam, ze w zadnym stopniu, zaden kosciól powinien mieszac
                          > sie do spraw zarzadzania pañstwa. Kosciól powinien rzadzic, tymi, którzy
                          > tego chca, i nie starac sie narzucac nikomu estereotypu zyciowego, tudziez
                          > etyki


                          Kościół ma swoją działkę do obsłużenia. Musi zapewnić zbawienie jak największej
                          liczbie dusz (najlepiej wszystkim ludziom na ziemi). Nie po to Chrystus poszedł
                          na krzyż aby teraz pozbawiać kogoś należnej mu z tego tytułu nagrody.

                          Jeżeli państwo staje Kościołowi w tej misji na drodze to Kościół nie ma prawa
                          ustąpić. Dlatego państwo musi narzucać ludziom etykę chrześcijańską i chronić
                          ich przed wpływem zgubnych nauk, gdyż człowiek naznaczony grzechem pierworodnym
                          potrzebuje ograniczeń i ustaw karnych aby cnota była skutecznie chroniona i
                          wspierana.

                          Zresztą sam papież Grzegorz XVI w encyklice "Mirari vos" (1832) pogląd
                          jakoby "każdy powinien mieć obiecaną i wywalczoną wolność sumienia" określił
                          jako "szaleństwo".
                          • anzza I Ty naprawde w to wierzysz???? 21.06.03, 00:50
                            Gość portalu: erik napisał(a):

                            > anzza napisała:
                            >
                            > > uwazam, ze w zadnym stopniu, zaden kosciól powinien mieszac
                            > > sie do spraw zarzadzania pañstwa. Kosciól powinien rzadzic, tymi, k
                            > tórzy
                            > > tego chca, i nie starac sie narzucac nikomu estereotypu zyciowego, tudzie
                            > z
                            > > etyki
                            >
                            >
                            > Kościół ma swoją działkę do obsłużenia. Musi zapewnić zbawienie jak
                            największej
                            >
                            > liczbie dusz (najlepiej wszystkim ludziom na ziemi). Nie po to Chrystus
                            poszedł
                            >
                            > na krzyż aby teraz pozbawiać kogoś należnej mu z tego tytułu nagrody.
                            >
                            > Jeżeli państwo staje Kościołowi w tej misji na drodze to Kościół nie ma prawa
                            > ustąpić. Dlatego państwo musi narzucać ludziom etykę chrześcijańską i chronić
                            > ich przed wpływem zgubnych nauk, gdyż człowiek naznaczony grzechem
                            pierworodnym
                            >
                            > potrzebuje ograniczeń i ustaw karnych aby cnota była skutecznie chroniona i
                            > wspierana.
                            >
                            > Zresztą sam papież Grzegorz XVI w encyklice "Mirari vos" (1832) pogląd
                            > jakoby "każdy powinien mieć obiecaną i wywalczoną wolność sumienia" określił
                            > jako "szaleństwo".

                            Czytajac to co napisales, nie wiem dlaczego, ale przyszlo mi na mysl
                            sredniowiecze.
                            Czy naprawde, zamiast evolucji bedziemy teraz mieli devolucje?
                            Cos okropnego. Ja takich nauk naprawde nie zycze sobie, i skoro mam jeszcze
                            wolnosc slowa i myslenia, nie popieram takich pogladów.
                            Mnie naprawde nie obchodzi, co Ty chcesz zrobic ze swoimi niedzielami, ale moje
                            sa ekskluzywnie dla moich dzieci, mego malzonka i dla mnie.
                            Pozdrowienia
                            • Gość: erik Re: I Ty naprawde w to wierzysz???? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 13:48
                              anzza napisała:

                              > Czytajac to co napisales, nie wiem dlaczego, ale przyszlo mi na mysl
                              > sredniowiecze.


                              Piękny to był czas


                              > Czy naprawde, zamiast evolucji bedziemy teraz mieli devolucje?
                              > Cos okropnego. Ja takich nauk naprawde nie zycze sobie, i skoro mam jeszcze
                              > wolnosc slowa i myslenia, nie popieram takich pogladów.
                              > Mnie naprawde nie obchodzi, co Ty chcesz zrobic ze swoimi niedzielami, ale
                              > moje sa ekskluzywnie dla moich dzieci, mego malzonka i dla mnie.


                              A rób sobie w te niedziele co chcesz. Kościół zawsze nauczał że człowiek nie
                              może być zmuszany do przyjmowania żadnych religii. Myślałem że to jest jasne ?
                              Niemniej w świecie idei nie powinno być wolnego rynku. Cnotę trzeba chronić.
                              Zdecydowanie tak.


                              Pozdrawiam
              • Gość: erik Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 21:28
                Gość portalu: klip napisał(a):

                > ty piszesz o panstwie koscielnym, wiec udowadniaj, np. ze (...) w konstytucji
                > jest odwolanie do Trojcy Sw


                Gdyby w konstytucji było takie odwołanie wcale jeszcze nie mielibyśmy do
                czynienia z państwem kościelnym. Rozdział Kościoła od państwa jest oczywiście
                pożądany, ale tylko pod warunkiem że państwo istnieje po to aby ten Kościół
                chronić i wspierać. Państwo powinno więc koniecznie odwołać się do Trójcy Św
                aby nie dawać Kościołowi uzasadnionych powodów do ingerencji (tzw. "mieszania
                się").
                Z tego wniosek że jedyny rozsądny sposób na uniknięcie wizji państwa
                kościelnego to przywołanie przez państwo Trójcy Św (i oczywiście respektowanie
                wszystkich wypływających z tego konsekwencji - np. zakaz aborcji, eutanazji
                itp.).
                • Gość: ted Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 21:57
                  Gość portalu: erik napisał(a):

                  > Gość portalu: klip napisał(a):
                  >
                  > > ty piszesz o panstwie koscielnym, wiec udowadniaj, np. ze (...) w konstytu
                  > cji
                  > > jest odwolanie do Trojcy Sw
                  >
                  >
                  > Gdyby w konstytucji było takie odwołanie wcale jeszcze nie mielibyśmy do
                  > czynienia z państwem kościelnym. Rozdział Kościoła od państwa jest oczywiście
                  > pożądany, ale tylko pod warunkiem że państwo istnieje po to aby ten Kościół
                  > chronić i wspierać. Państwo powinno więc koniecznie odwołać się do Trójcy Św
                  > aby nie dawać Kościołowi uzasadnionych powodów do ingerencji (tzw. "mieszania
                  > się").
                  > Z tego wniosek że jedyny rozsądny sposób na uniknięcie wizji państwa
                  > kościelnego to przywołanie przez państwo Trójcy Św (i oczywiście
                  respektowanie
                  > wszystkich wypływających z tego konsekwencji - np. zakaz aborcji, eutanazji
                  > itp.).



                  Przeczytaj, to co napisałes. To po to jest państwo aby chronić kościół??
                  To jest własnie państwo koscielne.
                  A tak w ogóle to po co ci zagwarantowanie w konstytucji abyś przestrzegał praw
                  Bożych, bez tego nie potrafisz?
                  • Gość: erik Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 22:29
                    Gość portalu: ted napisał(a):

                    > Przeczytaj, to co napisałes. To po to jest państwo aby chronić kościół??


                    Jest po to aby kumple Millera mogli żyć kosztem reszty obywateli. Powinno być
                    po to, aby chronić Kościół.


                    > To jest własnie państwo koscielne.


                    Aaaaaa, no chyba że tak. W takim razie jestem zwolennikiem państwa kościelnego


                    > A tak w ogóle to po co ci zagwarantowanie w konstytucji abyś przestrzegał
                    > praw Bożych, bez tego nie potrafisz?


                    Staram się jak mogę. Ale fajnie by było gdyby państwo zechciało mnie wspierać w
                    tych wysiłkach.
                    • Gość: ted Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 23:00
                      Gość portalu: erik napisał(a):

                      >
                      >
                      > Staram się jak mogę. Ale fajnie by było gdyby państwo zechciało mnie wspierać
                      w
                      >
                      > tych wysiłkach.


                      Jakie wsparcie ze strony państwa ci potrzebne by być wierzącym ?
                      Ja myśle, ze ty chcesz uszcześliwiac na siłe innych ludzi i za pomocą nakazów i
                      zakazów ,nawracać ludzi na "jedyną słuszną wiarę" . Jak nie chcą dobrowolnie to
                      na siłe
                      • Gość: erik Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 13:48
                        Gość portalu: ted napisał(a):


                        > Jakie wsparcie ze strony państwa ci potrzebne by być wierzącym ?


                        Państwo ma wspierać Kościół, a Kościół wiernych. W ten sposób.


                        > Ja myśle, ze ty chcesz uszcześliwiac na siłe innych ludzi i za pomocą nakazów
                        > i zakazów ,nawracać ludzi na "jedyną słuszną wiarę" . Jak nie chcą
                        > dobrowolnie to na siłe


                        Nic z tych rzeczy. Państwo ma tylko wspierać Kościół, a Kościół jak wiesz
                        nikogo nie nawraca na siłę.
                        • Gość: ted Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 21:09
                          Gość portalu: erik napisał(a):


                          >
                          >
                          > Nic z tych rzeczy. Państwo ma tylko wspierać Kościół, a Kościół jak wiesz
                          > nikogo nie nawraca na siłę.


                          Już nie nawraca na siłe. Ale widze ze niektórzy mają na to ochote jeszcze
                          dzisiaj
                • Gość: klip Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.core.net.pl 20.06.03, 22:05
                  Gość portalu: erik napisał(a):

                  > Gość portalu: klip napisał(a):
                  >
                  > > ty piszesz o panstwie koscielnym, wiec udowadniaj, np. ze (...) w konstytu
                  > cji
                  > > jest odwolanie do Trojcy Sw
                  >
                  >
                  > Gdyby w konstytucji było takie odwołanie wcale jeszcze nie mielibyśmy do
                  > czynienia z państwem kościelnym.

                  Pewnie,ze nie ,to tylko przyklad i jeden z czynnikow. A takie odwolanie
                  mielismy w Konstytucji 3 maja. Kryterium panstwa koscielnego byloby dla mnie
                  raczej rzady kleru podparte prawem. Samo odwolanie sie do tradycji i zasad
                  chrzescijanskich to chyba za malo, by zwac panstwo "koscielnym".
                  • Gość: ted Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 22:13
                    Gość portalu: klip napisał(a):

                    > Gość portalu: erik napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: klip napisał(a):
                    > >
                    > > > ty piszesz o panstwie koscielnym, wiec udowadniaj, np. ze (...) w kon
                    > stytu
                    > > cji
                    > > > jest odwolanie do Trojcy Sw
                    > >
                    > >
                    > > Gdyby w konstytucji było takie odwołanie wcale jeszcze nie mielibyśmy do
                    > > czynienia z państwem kościelnym.
                    >
                    > Pewnie,ze nie ,to tylko przyklad i jeden z czynnikow. A takie odwolanie
                    > mielismy w Konstytucji 3 maja. Kryterium panstwa koscielnego byloby dla mnie
                    > raczej rzady kleru podparte prawem. Samo odwolanie sie do tradycji i zasad
                    > chrzescijanskich to chyba za malo, by zwac panstwo "koscielnym".

                    Poczytaj w histori kto był przeciwnikiem Konstytucji 3 Maja.
                    W Polskim wydaniu państwo kościelne nie ma znaczenia takiego samego jak w
                    innych krajach. Dlatego używanie "państwo kościelne" jest pewnym uproszczeniem
                    i raczej oznacza zwiekszanie sie roli kościoła w życiu państwa niż jego
                    rzeczywista rola. Każda zmiana powoduje opór społeczeństwa.

        • Gość: Polan Re: Dlaczego mówisz o sobie w liczbie mnogiej ? IP: 202.67.100.* 21.06.03, 14:15
          Gość portalu: maro napisał(a):

          > bebokk napisał:
          >
          > > A ponadto mam jedną uwagę : twoja nienawiść do Pana Boga jest taka sama ja
          > k u
          > > Hitera, czy Stalina
          > > albo innych komunistów i nazistów.
          > > Tak więc nie jesteś oryginalny.
          > > Stalin burzył cerkwie, a Adolf planował powieszenie papieża.
          >
          > A skad to wiesz jaka jest moja nienawisc? Mam dosyc budowania w Polsce
          panstwa
          > koscielnego. Tego po prostu nie znosze.

          Hej ja nie znosze budowania na polskich ziemiach panstwa pn. Judeopolonia w
          ktorym zydzi chca sie rzadzic, chca zniszczyc religie katolicka i wiare naszych
          ojcow a wy im pomagacie w tym. Wy sluzycie szatanowi !

          A liczba mnoga jest oczywista - nie
          > tylko ja nie mam ochoty na tego boga w konstytucji. ok?

          Polska byla , jest i bedzie katolicka, zapamietaj to sobie !
    • Gość: piszedalej Re: Nie chcemy boga w konstytucji!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.06.03, 21:39
      Gość portalu: Maro napisał(a):

      > Polska moglaby sie nie kompromitowac totalnym zdewocieniem i zacofaniem!!!!

      Odniesienie sie do historii to zacofanie? Smiem watpic...
    • zwyczajny Co ci Bóg przeszkadza... lepiej niech będzie Bóg 20.06.03, 22:52
      niż Allach..
      Pzdr
    • Gość: Roman2 Re: Nie chcemy boga w konstytucji!!! IP: 193.0.68.* 24.06.03, 15:03
      Z Bogiem to lepiej uważaj, pacanie, bo jest silniejszy, i jak się wkurwi, to
      zobaczysz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja