G.Masłowska ,,jest alternatywa dla euro" (cz.1) .

15.07.07, 20:06
Gabriela Masłowska, posłanka Ruchu Ludowo - Narodowego, doktor ekonomii
opublikowała program alternatywy w stosunku do koncepcji wejścia Polski do
strefy euro. Mówiąc krótko istotą programu jest lepsze niż dotychczas
wykorzystanie suwerenności monetarnej* Polski.

Suwerenność monetarna* - prawo do prowadzenia polityki pieniężnej

-----------------------------------

oto pierwszy elmenty programu (wkrótce dwa dalsze)

Usprawnienie polityki antycyklicznej
----------------------------------

1) Skuteczność oddziaływania Banku Centralnego na zmniejszenie wahań w
produkcji, inwestycjach, zatrudnieniu wymaga sprawnego przepływu bodźców do
gospodarki za pośrednictwem systemu bankowego. W Polsce transmisja (przepływ)
sygnałów Banku Centralnego jest znacznie osłabiona przez strukturę
własnościową bankowości. Obce banki realizują przede wszystkim zyski dla
akcjonariuszy , a nie potrzeby polskiej gospodarki. Proponujemy zatem
zwiększenie siły oddziaływania Banku Centralnego poprzez możliwość ustalania
maksymalnego i minimalnego poziomu oprocentowania kredytów oraz poprzez
koncepcję monobanku.

2) Koncepcja monobanku oznacza możliwość prowadzenia przez Bank Centralny
działalności typowej dla banków komercyjnych tj. przyjmowanie depozytów od
gospodarstw domowych i na ich podstawie udzielanie kredytów dla małych i
średnich firm, które powinny stanowić lokomotywę wzrostu gospodarczego w
naszym kraju. Warto zauważyć, że NBP publikuje od kilku lat, co kwartał,
raport o stanie koniunktury w ankietowanych przedsiębiorstwach. Analiza
ostatnich kilku raportów pokazuje, że w gronie małych i średnich
przedsiębiorstw przeważa opinia, że dostęp do kredytów jest coraz
trudniejszy. Można przy tym nawiązać do wykorzystywanej m.in. na Tajwanie
oraz w Chile koncepcji monobanku.

3) Należy w tym miejscu zaznaczyć, że typowy dla gospodarki socjalistycznej
monobank nakazowo rozdzielczy miał zupełnie inny charakter niż monobank
rynkowy. W poprzednim systemie państwo przejęło kontrolę nad całym systemem
bankowym. Nam chodzi natomiast o to, aby państwo uzupełniało działanie
prywatnego sektora bankowego.

4) Opisane tutaj koncepcje rynkowego monobanku oraz regulowania maksymalnego
i minimalnego poziomu oprocentowania depozytów i kredytów dla sektora
niefinansowego muszą być dopuszczone. Kierownictwa banków komercyjnych będą
sobie wtedy zdawały sprawę iż nie będą mogły prowadzić takiej polityki, która
stawałaby w poprzek intencji banku centralnego.

5) Jeżeli bowiem np. NBP będzie chciał złagodzić politykę monetarną i będzie
widział że banki komercyjne nadal prowadzą politykę restrykcyjną to po prostu
ucieknie się do koncepcji monobanku lub ustali maksymalny poziom
oprocentowania kredytów. Z drugiej strony jeżeli np. NBP będzie chciał
zaostrzyć politykę pieniężną to będzie mógł ustalić minimalny poziom
oprocentowania depozytów lub nawet określić maksymalne plafony kredytowe tzn.
wyznaczyć maksymalny przyrost kredytów w danym okresie.

6) Należy podkreślić że bank centralny wcale nie musi wykorzystywać tych
instrumentów. Ale sama świadomość tego że są one dopuszczalne wymusi na
bankach komercyjnych działania w kierunku wytyczonym przez polską władzę
monetarną.. Doświadczenie historyczne uczy że w wielu krajach stosowano takie
instrumenty. W krajach skandynawskich bank centralny regulował oprocentowanie
kredytów i depozytów w bankach komercyjnych. Podobnie działo się także na
Tajwanie. Do 1967 r. z tego instrumentu mógł korzystać także Bundesbank.

zlotytak.pl/?sr=!czytaj&id=103&dz=Publikacje&x=0&pocz=20&gr=


    • Gość: mike Re: G.Masłowska ,,jest alternatywa dla euro" (cz. IP: *.leed.cable.ntl.com 15.07.07, 20:56
      nie chce mi sie tego czytać. oczywiscie uważam ze jest alternatywa dla euro;
      nasza polska waluta. tak samo jak Anglicy zachowają swojego funta.
      • old.european Re: G.Masłowska ,,jest alternatywa dla euro" (cz. 15.07.07, 21:14
        Gość portalu: mike napisał(a):

        > nie chce mi sie tego czytać. oczywiscie uważam ze jest alternatywa dla euro;
        > nasza polska waluta. tak samo jak Anglicy zachowają swojego funta.

        Ja tez jestem za.
        A Europa powinna przestac wspomagac RP i znow za noc z panienkami wlaczywszy
        obstawe taksiarza bedzie sie placilo 20 Euro.
        • Gość: mike Re: G.Masłowska ,,jest alternatywa dla euro" (cz. IP: *.leed.cable.ntl.com 15.07.07, 21:47
          > A Europa powinna przestac wspomagac RP

          wspomagac???? jak narazie wplacamy wiecej do unijnej kasy niz wykorzystujemy.
          czemu siejesz propagande. jak narazie to my wspomagamy europe.

          biznes.onet.pl/0,1566081,wiadomosci.html
          tylko nie mów o napływie kapitału bo kapitał nie napływa do nas "bezinteresownie".

          • snajper55 Nie kłam. 16.07.07, 23:56
            Gość portalu: mike napisał(a):

            > wspomagac???? jak narazie wplacamy wiecej do unijnej kasy niz wykorzystujemy.
            > czemu siejesz propagande. jak narazie to my wspomagamy europe.

            Cały czas dużo więcej dostajemy, niż wpłacamy. Na przykład w ciągu 10 miesięcy
            2006 roku dodatnie saldo wynosiło 2,05 mld euro.
            finanse.wp.pl/POD,1,ao_page,11,kat,0,wid,8620558,wiadomosc.html?ticaid=141cf

            S.
            • Gość: mike Re: Snajper Nie kłam. IP: *.leed.cable.ntl.com 17.07.07, 08:02
              > Cały czas dużo więcej dostajemy, niż wpłacamy. Na przykład w ciągu 10 miesięcy
              > 2006 roku dodatnie saldo wynosiło 2,05 mld euro.

              cały czas???? i kto tu kłamie a co z rokiem 2004 i 2005 w którym wpłaciliśmy
              znacznie więcej niż wykorzystaliśmy. to prawda ze w 2006 nastąpiło
              przyspieszenie wykorzystanie środków. sumując jednak 3 lata wpłaciliśmy więcej
              niż wykorzystaliśmy. i te wszystkie brednie jak unia nas wspomaga jaki jest
              rozwój dzięki unijnym (powinno być naszym) pieniądzom. obstrukcji można dostać
              czytając ta propagandę. Może odpowiesz ile tracimy na wprowadzaniu bzdurnych
              unijnych dyrektyw i choćby utrzymywaniu wysokiej akcyzy na paliwo (wymóg unii).

              www.wiadomosci24.pl/artykul/zaczynam_sie_wstydzic_za_unie_26843.html

              • 1tomasz1 Re: Snajper Nie kłam. 17.07.07, 10:09
                A fundusze przedakcesjne? Dlaczego tego nie liczysz?

                Zresztą pierwsze podsumowanie można zrobić po 5 latach. Przecież nie wchodzimy
                do UE na rok czy dwa, nie?
              • snajper55 Przestań kłamać. 17.07.07, 17:54
                Gość portalu: mike napisał(a):

                > cały czas???? i kto tu kłamie a co z rokiem 2004 i 2005 w którym wpłaciliśmy
                > znacznie więcej niż wykorzystaliśmy.

                Nieprawda. Cały czas jesteśmy beneficjentem netto, cały czas więcej dostajemy
                niż wpłacamy. W KAŻDYM roku więcej dostawaliśmy niż wpłacaliśmy. Może byś
                przestał w końcu zaprzeczać faktom ?

                Na przykład:

                "W 2004 r. saldo rozliczeñ Polska–bud¿et UE wyniosło 1554,083 mln euro, tj.
                6093,461 mln złotych netto na korzyść Polski."
                www1.ukie.gov.pl/HLP/files.nsf/0/C6A78F416E7658F5C1256FF2003BA740/$file/3_x.pdf

                S.
                • Gość: mike Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 17.07.07, 19:20
                  biznes.onet.pl/0,1566081,wiadomosci.html
                  ja twierdze ze propaganda unijna kłamie łącznie z toba. w
                  wykorzystujemy niewiele (link powyżej) z przyznawanych nam środków. poczekajmy
                  jeszcze na listę beneficjentów. zobaczymy komu tak naprawdę przekazywane są
                  nasze podatki. ilu top polityków na niej znajdziemy i ich kolesi?

                  ile traci gospodarka na unijnych dyrektywach i wysokiej akcyzie na paliwo itd?
                  • snajper55 Re: Ktos tu klamie 18.07.07, 01:40
                    Zaczynam się zastanawiać czy kłamiesz, czy tylko nie masz zielonego pojęcia o
                    tym, o czym piszesz. Fundusze strukturalne to nie jedyne środki jakie dostajemy
                    z Unii. Dlatego wysokość kwoty uzyskanej w ramach funduszy strukturalnych
                    jeszcze o niczym nie świadczy. Z tych funduszy szczególnie mało uzyskaliśmy w
                    2004, gdy dopiero były składane wnioski. Porównywać należy SALDO przepływów
                    finansowych, które w KAŻDYM roku było dla Polski dodatnie, w KAŻDYM roku dużo
                    więcej z Unii dostawaliśmy niż wpłacaliśmy.

                    Dam Ci dobrą radę. Poucz sie trochę, naucz się czytać ze zrozumieniem, a dopiero
                    potem usiłuj dyskutować.

                    S.
                    • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 18.07.07, 19:36
                      "Wciąż nie umiemy wykorzystać unijnych funduszy. Pieniądze, jakie dostaliśmy w
                      pierwszym półroczu z funduszy strukturalnych UE, są drastycznie małe i wynoszą
                      niecałe 500 mln zł, czyli 6,7 proc. rocznego planu.

                      Choć Polska nie jest jeszcze budżetowym płatnikiem netto, bo bilans ratują stale
                      płynące dopłaty dla rolników, jeśli tak dalej pójdzie, to do końca roku możemy
                      się nim stać"

                      Saldo rozliczeń budżetu państwa jest ujemne.
                      Do budżetu wpłacamy wszyscy na składkę unijna.
                      Poczekajmy na listę beneficjentów tych pozabudżetowych transferów myślę ze
                      będzie dużo zamieszania. Dlaczego jeszcze nie jest ujawniona?

                      Nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie ile gospodarka traci na drastycznie
                      wysokiej cenie paliwa ???

                      Czemu nie stworzyć równych zasad dla całej gospodarki i wszystkich
                      przedsiębiorców? Prosty system o niskich podatkach bez żadnych dopłat?


                      • 1tomasz1 Re: Ktos tu klamie 19.07.07, 08:34
                        Co sądzisz o Planie Marshalla?
                      • snajper55 Re: Ktos tu klamie 19.07.07, 16:19
                        Gość portalu: mike napisał(a):

                        > Saldo rozliczeń budżetu państwa jest ujemne.

                        Wiesz, zastanawia mnie, jak można być tak bardzo ograniczonym. A może
                        zaślepionym. Podaje Ci konkretne liczby pokazujące, że dużo więcej Polska
                        dostaje z Unii niż tam wpłaca, a Ty dalej swoje. Nazywanie dnia nocą nic Ci nie da.

                        S.
                        • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 19.07.07, 20:19
                          gielda.wp.pl/POD,3,a,1,b,1,c,11,index.html?P%5Bnumer%5D=9032312&P%5Bobr%5D=pr
                          finanse.wp.pl/POD,2,wid,7714303,wiadomosc.html?ticaid=14213
                          www.egospodarka.pl/17639,Bilans-platniczy-IV-VI-2006,1,39,1.html
                          Jak tak dalej pójdzie to na koniec roku będziemy płatnikiem netto. Tak jak
                          pisałem saldo rozliczeń budzrzetu jest ujemne!!

                          chce zwrócić uwagę na coś innego. o brak rzetelnych informacji. Mamy medialna
                          propogande o "dobrodziejstwa dotacji unijnych". Czemu nie mowi sie że cena
                          paliwa stanowi około 1/3 tego co płacą na stacji benzynowej - z powodu podatków
                          narzuconych przez UE , nie możemy dowiedzieć się, jakie ograniczenia wolności
                          gospodarczej mieszczą się na dziesiątkach tysięcy stron brukselskiej makulatury
                          nazwanej obowiązującym prawem Unii, z którym zgodne muszą być wszystkie polskie
                          ustawy (taka "suwerenność inaczej"). Przeraza świadomość ogłupionego
                          społeczeństwa które mysli ze wszystko zawdzięczają unii, co za bzdura. Istnieje
                          model bardziej wydajny niż to co oferuje nam unia.

                          Te transfery pozabudżetowe, które sprawiają, ze jak do tej pory saldo rozliczen
                          z ue jest dodatnie to fundusze przedakcesyjne (the end) I kasa pompowana w
                          rolnictwo. Jak pisałem poczekajmy na liste beneficjentów. Zobaczymy tych
                          „rolników” typu Piskorski „dojących” obywateli. Tego typu interwencjonizm to
                          czysty socjalizm. Narzuca sie bzdurne regulacje a pozniej trzepa pompowac w to
                          kase pieniadze (nasze).

                          Składke płaci każdy obywatel, każdy z nas odczuwa unijna cene paliwa. Czy
                          wszyscy sa benifencjentami czy tylko niektórzy?. Kto finansuje ten kołchoz?
                          Niebawem się okaze.

                          czytałem raport który wkleiłeś najbardziej rozbawiła mnie teza iż polski rynek
                          pracy nie miał by szans na znaczna poprawe gdyby nie wstąpienie do ue:)
                          • snajper55 Re: Ktos tu klamie 19.07.07, 22:30
                            Gość portalu: mike napisał(a):

                            > Jak tak dalej pójdzie to na koniec roku będziemy płatnikiem netto. Tak jak
                            > pisałem saldo rozliczeń budzrzetu jest ujemne!!

                            Znów kłamiesz. Pisałeś: "jak narazie wplacamy wiecej do unijnej kasy niz
                            wykorzystujemy." Co jak pokazałem jest nieprawdą.

                            S.
                            • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 19.07.07, 22:45
                              prawda, wszystoko zalezy od punktu odniesienia saldo rozliczeń budżetu jest ujemne.
                              Transfery pozabudżetowe nie są źródłem jego dochodu. Jak dotąd lista
                              beneficjentów nie została ujawniona wiec trudno powiedzieć kto otrzymał nasze
                              pieniądze oprócz Piskorskiego.
                              Niewykluczone ze na koniec roku saldo rozliczeń z ue będzie ujemne bez względu
                              na finansowanie nieznanych grup interesów. Wiec nie pisz > "wykorzystujemy"

                              ------------
                              www.wiadomosci24.pl/artykul/zaczynam_sie_wstydzic_za_unie_26843.html
                              • snajper55 Re: Ktos tu klamie 20.07.07, 11:21
                                Gość portalu: mike napisał(a):

                                > prawda,wszystoko zalezy od punktu odniesienia saldo rozliczeń budżetu jest uje
                                > mne.

                                Nie pisałeś o budżecie. Kłamałeś pisząc: "jak narazie wplacamy wiecej do unijnej
                                kasy niz wykorzystujemy." Co jak pokazałem jest nieprawdą.

                                S.
                                • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 20.07.07, 21:26
                                  Nie bądź obłudnikiem.. Zysk państwa czyli nas to zysk budżetu. A jak na razie
                                  jest ujemny. transfery pozabudżetowe? nie wiadomo do kogo trafiają. Rolników?
                                  Piskorski? Ile jest takich cwaniaków? Prezentowałem liste beneficjentów w
                                  krajach europy zach.: Królowa Brytyjska, Politycy Ministrowie, Duże koncerny.
                                  Czy uwzględniłeś gigantyczny koszt biurokracji? A wreszcie koszt wszystkich
                                  bzdurnych ograniczeń dyrektyw i wysokiej ceny na paliwa..

                                  Czemu większość raportów nie uwzględnia pozostałych wydatków???

                                  Obciążenie budżetu RP w 2004 r. spowodowane akcesją do UE
                                  1. 1,58 mld euro – składka do budżetu UE (w tym rabat płacony za Wlk. Brytanię
                                  - 198 mln euro)
                                  2. 0,41 mld euro – składka na badania naukowe (wpłacamy ją do UE już od 1998 r.)
                                  3. 0,91 mld euro - koszty ochrony granicy wschodniej (granicy UE)
                                  4. 0,96 mld euro - wpłaty do instytucji bankowych UE (np. EBOR, EBI, EBC i inne)
                                  5. 3,13 mld euro – inwestycje w ochronę środowiska (nie zastosowanie się do
                                  ustaleń i nie dotrzymanie terminów inwestycji spowoduje kary w wysokości kwot
                                  nie wydatkowanych).
                                  O daje 6,99 mld euro.

                                  Wg ustaleń z UE Polska w ciągu 15 lat musi zainwestować w ochronę środowiska 47
                                  mld euro, tzn. 3,13 mld. Obecnie nie posiadamy zakładów produkujących urządzenia
                                  i instalacje ochrony środowiska . Wiec zakupimy je w UE.

                                  Dofinansowanie możliwe jest tylko wtedy, jeżeli Polska wyłoży własne środki
                                  finansowe od 25% - 50% wartości realizowanych projektów, ale najpierw wykona je
                                  w 100 % za środki własne. Skąd je brać po wcześniejszym obciążeniu budżetu
                                  płatnościami do UE, przy jednoczesnym braku polskiego sektora bankowego? Czym
                                  dla Polski skończy się dalsze zadłużanie w obcych bankach, które jest warunkiem
                                  otrzymania dopłat z UE? Obecnie zadłużenie to 500mld zl. Ponoszą za to wine
                                  wszystkie rzady socjalistyczne od 90 roku. Zadłużenie sprzed 89 to tylko 30% tej
                                  wartości.

                                  6,99 mld euro (nasze składki i inwestycje) – 2,25 mld euro (wypłaty z UE) = 4,74
                                  mld euro tj. 22,6 mld zł. Taką kwotę minimum - 22,6 mld zł (kurs z 04.2004 r.) -
                                  wyprowadzimy z budżetu RP do UE, zmniejszając o nią popyt w gospodarce kraju.
                                  Każdy z 38 mln Polaków odda do UE w 2004 r. przynajmniej 594 zł.

                                  Wg Rządowego Centrum Studiów Strategicznych i ”Raportu na temat rezultatów
                                  negocjacji o członkostwo RP w UE” z 17.12.2002 r. wejście RP do UE spowoduje
                                  lukę (stratę) w budżecie szacowaną na 30 – 35 mld zł.

                                  Oszukano nas w referendum, UE miała być organizacją niezależnych państw.
                                  Dzisiejsza UE zmierza wyraźnie do UE-państwa, z własną konstytucją, ze wspólną
                                  walutą, z jednym prezydentem, z jednym ministrem spraw zagranicznych i ze
                                  wspólną armią. Wg zapisów w T.A. Polska musi przyjąć walutę euro w terminie,
                                  który ustali rząd i sejm RP, co w praktyce oznacza koniec jej samodzielnego bytu
                                  państwowego – prawdziwa władza należy zawsze do tych, którzy kontrolują obieg
                                  pieniądza.
                                  • snajper55 Re: Ktos tu klamie 22.07.07, 03:09
                                    Gość portalu: mike napisał(a):

                                    > Nie bądź obłudnikiem.. Zysk państwa czyli nas to zysk budżetu.

                                    Bzdury !!! Finanse przekazywane samorządom na drogi, oczyszczalnie ścieków, na
                                    kanalizację i inne inwestycje to nie zysk państwa ??? Fundusze przekazywane
                                    rolnikom to nie zysk państwa ??? Przestań wypisywać takie brednie ! Czy Ty
                                    wstydu nie masz ???

                                    S.
                                    • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 22.07.07, 12:26
                                      taki zysk państwa ze dług stale wzrasta i wynosi już 500mld.
                                      zapomniales zeby uwzględnić bzdurne dyrektywy i przepisy do których
                                      musimy sie dostosować, wysoka akcyzę na paliwo oraz pozostałe obciążenia podane
                                      powyżej. wyjdzie na to ze żadnego zysku nie ma.
                                      www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=156&aid=5930
                                    • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 22.07.07, 14:24
                                      >Bzdury !!! Finanse przekazywane samorządom na drogi, oczyszczalnie ścieków, na
                                      kanalizację i inne inwestycje to nie zysk państwa ???

                                      dobrze wiesz ze chodziło mi o zupełnie coś innego. o pieniądze które
                                      przekazywane są dla takich osób jak Piskorski i innych cwaniaków. znajdując sie
                                      one w puli wszystkich transferów wiec poczekajmy na listę beneficjentów.
                                      nie zapominaj o naszej składce te pieniądze to nasze podatki. w tym roku okaże
                                      sie ze zaczniemy dopłacać do członkowstwa. pomijając już to wszystko o czym
                                      pisałem ile tracimy realizując założenia systemowe socjalistycznej unii.
                                      • snajper55 Re: Ktos tu klamie 22.07.07, 21:34
                                        Powtórzę: bredziłeś, że Polska więcej wpłaca niż otrzymuje. To jest bezczelne
                                        kłamstwo, co udowodniłem. Szkoda mi czasu na dyskusje z kłamcą.

                                        S.
                                        • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 22.07.07, 22:07
                                          nie spraszaj problemu. aby mówić o korzyściach należy wziąć pod uwagę wszystkie
                                          czynniki. nie tylko to co otrzymujemy ale to co tracimy. nasze nakłady, pożyczki
                                          (wzrost długu który trzeba będzie spłacać), koszty zawyżonej akcyzy na paliwo
                                          oraz realizacji bzdurnych dyrektyw. udowodniłem ze ze to żaden dla nas interes.

                                          proponuje ci przeczytać artykuł, aby poprzeć moje argumenty na temat chorego
                                          systemu:
                                          biznes.interia.pl/news/eurodotacje-czyli-dzungla,942892

                                          to jeden z komentarzy, od tych sum które dla ciebie sa wyznacznikiem należy
                                          odjąć koszt całej tej cholernej biurokracji.

                                          "W jednym z województw wpłyneło do UM ok 3500
                                          wniosków o dofinansowanie od instytucji
                                          publicznych (gminy, powiaty, województwa, ZOZ-y,
                                          itp.) Koszt przygotowania jedengo wniosku z
                                          kompletem dokumentów to ok. 15 000 zł.
                                          3500*15000=52 500 000 PLN!!! To prawie 10%
                                          dostepnych środków!! A gdzie inne koszty? Np.
                                          sztucznych stanowisk ds. funduszy europejskich??"

                                          Ca raz więcej ludzi zaczyna samodzielnie myslec w sposób nie "wybiórczy"
                                          • snajper55 Re: Ktos tu klamie 23.07.07, 01:55
                                            Powtórzę: kłamałeś twierdząc, że "jak narazie wplacamy wiecej do unijnej kasy
                                            niz wykorzystujemy." To jest bezczelne kłamstwo, co udowodniłem.

                                            S.
                                            • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 23.07.07, 07:46
                                              rozumiem ze nie jesteś wstanie ustosunkować sie do argumentów ze członkowstowo w
                                              ue nie jest dla nas żadnym interesem i jesteśmy na tym stratni. odpuść już sobie
                                              oklepane "wyborcze stwierdzenie" bo to tylko dowód ze nie jesteś w stanie nic
                                              nowego napisać. każdy logicznie myślący wyciągnie wnioski.
                                              oczywiscie nie kłamałem. już wyjaśniłem powyżej ale ty zachowujesz sie jak
                                              dziecko. sprawę próbujesz spłaszczyć jak tresowana czerwona małpka kompletnie
                                              nie odnosząc sie do argumentów.

                                              --------------
                                              biznes.interia.pl/news/eurodotacje-czyli-dzungla,942892
                                              • snajper55 Re: Ktos tu klamie 24.07.07, 12:32
                                                Rozumiem ze nie jesteś wstanie ustosunkować sie do przyłapania Cię na bezczelnym
                                                kłamstwie. Ale to cecha charakterystyczna fanatycznych eurofobów.

                                                S.
                                                • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 24.07.07, 21:02
                                                  już to robiłem wielokrotnie wiec teraz w prosty sposobi:

                                                  unijne transfery (budżetowe + pozabudżetowe) <<<< inwestycje, pożyczki (wzrost
                                                  długu) niskie wykorzystywanie środków (10% koszt samych wniosków + biurokracja),
                                                  starty gospodarki przez wprowadzanie bzdurnych dyrektyw i utrzymywanie wysokiej
                                                  akcyzy na paliwo.

                                                  Powtórzę jeszcze raz więcej wpłacamy niż otrzymujemy. Nasza gospodarka jest stratna.
                                                  przykład rok 2004:

                                                  Obciążenie budżetu RP w 2004 r. spowodowane akcesją do UE
                                                  1. 1,58 mld euro – składka do budżetu UE (w tym rabat płacony za Wlk. Brytanię
                                                  - 198 mln euro)
                                                  2. 0,41 mld euro – składka na badania naukowe (wpłacamy ją do UE już od 1998 r.)
                                                  3. 0,91 mld euro - koszty ochrony granicy wschodniej (granicy UE)
                                                  4. 0,96 mld euro - wpłaty do instytucji bankowych UE (np. EBOR, EBI, EBC i inne)
                                                  5. 3,13 mld euro – inwestycje w ochronę środowiska (sprzęt zakupywany za granica)
                                                  Co daje 6,99 mld euro jest to suma większa niż otrzymaliśmy łącznie z środkami
                                                  przedakcesyjnymi.

                                                  O tym ze Unia to nic korzystnego dla gospodarki możesz również przeczytać tutaj:
                                                  biznes.interia.pl/news/eurodotacje-czyli-dzungla,942892
                                                  >>Ale to cecha charakterystyczna fanatycznych eurofobów.

                                                  To cecha charakterystyczna dla przeciwników eurokołchozu, socjalizmu.
                                                  Zwolenników decentralizacji, niskich podatków, wolności gospodarczej, uni ale
                                                  tylko gospodarczej opartej na konkurencyjności gospodarek suwerennych państw. To
                                                  w przyszłości nastąpi mimo ogłupiającej propagandy socjalistów.

                                                  • snajper55 Re: Ktos tu klamie 25.07.07, 01:50
                                                    Gość portalu: mike napisał(a):

                                                    > 5. 3,13 mld euro – inwestycje w ochronę środowiska (sprzęt zakupywany za
                                                    > granica)

                                                    Dodaj jeszcze wydatki na budowę dróg, na import ropy i gazu oraz wydatki na
                                                    ochronę zabytków to Ci wyjdzie jeszcze więcej.

                                                    Dalej nie jesteś w stanie przyznać się, że bezczelnie kłamałeś. No cóż, kłamcy
                                                    tak mają. Złapani za rękę krzyczą "To nie moja ręka!!!" Żenada.

                                                    S.
                                                  • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 25.07.07, 07:49
                                                    otóż nawet jeśli pominiemy owe 3.13 to wychodzi więcej niż otrzymaliśmy:) (znowu
                                                    pominąłeś pozostałe koszty i próbujesz w sposób bezzasadny i wybiórczy ratować
                                                    sie gołymi liczbami)

                                                    pominięcie tergo jest niesprawiedliwe ponieważ nie mamy żadnych zakładów
                                                    produkujących tego typu sprzęt i zakupywany jest przeważnie w ue, przepraszam
                                                    ale sa ważniejsze sprawy niż powiększanie długu publicznego który wynosi już
                                                    500mld aby spełniać jakieś bzdurne zapisy.

                                                    wiec proszę przestań bezczelnie nazywać mnie kłamca. bo to co uprawiasz na tym
                                                    forum właśnie jest żenada.
                                                  • snajper55 Re: Ktos tu klamie 27.07.07, 02:18
                                                    Powtórzę: kłamałeś twierdząc, że "jak narazie wplacamy wiecej do unijnej kasy
                                                    niz wykorzystujemy." To jest bezczelne kłamstwo, co udowodniłem.

                                                    S.
                                                  • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 27.07.07, 07:39
                                                    kto tu jest kłamcą i manipulatorem.

                                                    >To jest bezczelne kłamstwo, co udowodniłem.

                                                    w którym miejscu? żeby inni mogli zobaczyć bo ja podaje liczby a ty tylko slogany.
                                                  • snajper55 Re: Ktos tu klamie 28.07.07, 01:02
                                                    Gość portalu: mike napisał(a):

                                                    > w którym miejscu? żeby inni mogli zobaczyć bo ja podaje liczby a ty tylko
                                                    > slogany.

                                                    To niech patrzą na to:

                                                    mike: wspomagac???? jak narazie wplacamy wiecej do unijnej kasy niz wykorzystujemy.

                                                    ja: Cały czas dużo więcej dostajemy, niż wpłacamy. Na przykład w ciągu 10
                                                    miesięcy 2006 roku dodatnie saldo wynosiło 2,05 mld euro.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=65944928&a=66012545

                                                    lub na to:

                                                    mike: cały czas???? i kto tu kłamie a co z rokiem 2004 i 2005 w którym
                                                    płaciliśmy znacznie więcej niż wykorzystaliśmy.

                                                    ja: W 2004 r. saldo rozliczeń Polska–budżet UE wyniosło 1554,083 mln euro, tj.
                                                    6093,461 mln złotych netto na korzyść Polski.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=65944928&a=66052226

                                                    S.
                                                  • Gość: mike Re: Ktos tu klamie IP: *.leed.cable.ntl.com 28.07.07, 14:11
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=65944928&a=66428104
    • old.european Pani M. studiowala ekonomie w PRL 15.07.07, 21:08
      Wiec dzis powinna grzyby przy autostradzie sprzedawac.
    • monnot Re: BCE kierowana przez bankruta! 27.07.07, 17:38
      Tak dla waszej informacji, facet , ktory stoi na czele BCE,Pan Trichet,
      spowodowal milionowe straty w banku, ktorego byl nadzorca!! Francuzi jeszcze
      przez dlugie lata beda splacali jego kretynskie nadzorowanie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja