Gość: mike
IP: *.leed.cable.ntl.com
22.07.07, 18:38
Rozmowa z Andrzejem Sadowskim, ekonomistą, wiceprezydentem i założycielem
Centrum im. Adama Smitha:
biznes.interia.pl/news/eurodotacje-czyli-dzungla,942892
Najbardziej ciekawa jest puenta:
"Polska ma uzyskać pieniądze na poprawę konkurencyjności gospodarki między
innymi po to, aby trafiało tu więcej inwestycji zagranicznych. Natomiast nikt
nie jest w stanie zrozumieć, że największą innowacyjnością jaką sobie można
wyobrazić jest konkurencyjny system podatkowy i prawny. To on powoduje, że
nagle zaczynają pojawiać się inwestorzy. Zmiana jakości naszego systemu byłaby
znacznie lepsza niż rozdawanie pieniędzy. Pieniądze się po pierwsze skończą a
po drugie rozdawanie deformuje wolny rynek i próbuje upodobnić przedsiębiorców
do klientów pomocy społecznej"