drogie papierosy w brd a obnizka podatkow

02.07.03, 09:36
paczka papierosow w brd zdrozeje do 2005 roku o 47%
bedzie wiec kosztowala 4,70 euro - okolo 20 zl

bezrobocie osiagnelo 4.3 miliona niemcow
najwieksze ulgi w reformie podatkowej dostana najwiecej zarabiajacy a
zaplacic za to beda musieli ci z dolu, otrzymujac minimalne okolo ulgi
podatkow okolo 17%

jak to sie wiec ma do podniesiena cen na papierosy o 47% - wiadomo,
najwiecej pala ci z dolnych warstw spolecznych

    • heimer Re: drogie papierosy w brd a obnizka podatkow 02.07.03, 10:07
      gucio60 napisał:


      > ... a zaplacic za to beda musieli ci z dolu, otrzymujac
      > minimalne okolo ulgi podatkow okolo 17%
      > jak to sie wiec ma do podniesiena cen na papierosy o
      > 47% - wiadomo, najwiecej pala ci z dolnych warstw
      > spolecznych

      Jaki z tego wniosek?
      Uczyc sie, uczyc sie i pracowac, piac sie w gore, to
      bedzie lepiej.
      • gucio60 Re: drogie papierosy w brd a obnizka podatkow 02.07.03, 12:04
        heimer napisał:

        > gucio60 napisał:
        >
        >
        > > ... a zaplacic za to beda musieli ci z dolu, otrzymujac
        > > minimalne okolo ulgi podatkow okolo 17%
        > > jak to sie wiec ma do podniesiena cen na papierosy o
        > > 47% - wiadomo, najwiecej pala ci z dolnych warstw
        > > spolecznych
        >
        > Jaki z tego wniosek?
        > Uczyc sie, uczyc sie i pracowac, piac sie w gore, to
        > bedzie lepiej.

        gicio60: drogi kolego, czyzbys myslal o sobie z ta nauka, bo chyba dobrze ci
        wiadomo, ze to co mowisz jest czysta utopia albo nie rozumiesz sie w materii
        po pierwsze - nie dla wszystkich sa miejsca na wyzszych uczelniach a i to nie
        daje zadnej gwarancji wysokich zarobkow (zreszta, co to znaczy wysokie
        zarobki ?)
        po drugie - dzisiejsza tzw. klasa robotnicza, bo chyba o niej myslisz mowiac
        uczyc sie, ma co najmniej zawodowe wyksztalcenie a czesto srednie, nie mysl
        wiec kategoriami z przed 50-80 laty i nie pogardzaj, bo to nie zawodowo
        wyksztalcony niemiec jechal do polski na zarobek tylko polski akademik pcha
        sie do brd i jest poganiany przez niemieckiego bauera albo majstra do roboty
        za marne marki a wiec troche respektu dla "nizszej klasy" prosze
        po trzecie - nawet dla tzw. klasy sredniej paczka papierosow za 4.70 euro
        bedzie juz kosztowna przyjemnoscia bo 4.70 x 365 = 1715 euro w skali rocznej
        po podatku ma sie rozumiec, przy dwojgu palacych daje to 3430 euro czyli
        miesieczny zarobek srednio zarabiajacej niemieckiej rodziny do ktorej tak
        chetnie sie porownujemy


        dziure w budzecie brd a jest ona niebagatelna (ponad 54 miliardy euro), trzeba
        jakos uzupelnic

        czy w takiej sytuacji stac brd na obnizke podatkow ?
        • Gość: Tomasz Re: drogie papierosy w brd a obnizka podatkow IP: *.*.*.* 02.07.03, 12:18
          A zastanawiałeś się kiedyś ile idzie pieniędzy z budżetu na leczenie skutków
          palenia? Płacą jednak za to wszyscy podatnicy. Dlaczego więc ja - nie palący
          mam płacić na jakiego idiotę, który sam sobie szkodzi?
        • Gość: Jan Re: drogie papierosy w brd a obnizka podatkow IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.03, 12:23
          Wlasciwie podatki to byly by obnizony na koszt innych.Np.pomoc przy budowie domu
          my byc zniesiona.Byla wprowadzona parenacie lat temu,jak do Niemiec zaczely naplywac masy Aussiedlerow z Polski i Rosji.Teraz mieszkania w miastach stoja puste,w NRD dostaje sie za burzenie blokow z wielkiej plyty dodatek finansowy.
          Krytycy tego rozwiazania wskazuja na utrudnienie budowy czy kupna mieszkania tym biedniejszym,normalnym.Mowi sie,zostawic ten dodatek dla rodzin od 2 dzieci albo cos podobnego.Chca zniesc dodatek na przejazd samochodem do pracy.Teraz mozna bylo odciagnac od podatku za pierwsze 10 km 0,36 E za kilometr i za nastepny kilometr powyzej 10 km 0,40 E.Chca to podniesc do 20 km.albo calkowicie zlikwidowac.Przeciwnicy mowia o utrudnianiu w szukaniu pracy dalej od domu.
          I takich dodatkow w Niemczech jest mnostwo.
          Najlepiej bylo by podniesc VAT na 18% i pracownikom obnizyc podatek na tyle,ze wyrownalo by to wzrost cen.Praca na czarno w Niemczech to rownowartosc 25% PNB.
          Ci ,co robia na czarno,nie mieli by rzadnej korzysci ze znizki podatku,bo go nie placa,ale placili by wyzsze ceny.I to da miliardy euro.
        • heimer Re: drogie papierosy w brd a obnizka podatkow 03.07.03, 09:14
          gucio60 napisał:

          > > Jaki z tego wniosek?
          > > Uczyc sie, uczyc sie i pracowac, piac sie w gore, to
          > > bedzie lepiej.
          >

          > po pierwsze - nie dla wszystkich sa miejsca na wyzszych
          > uczelniach

          Dla dobrych i najlepszych sa. Dla slabeuszy nie ma.


          > a i to nie daje zadnej gwarancji wysokich zarobkow

          Jest bardzo silna korelacja.

          > po drugie - dzisiejsza tzw. klasa robotnicza, bo chyba
          > o niej myslisz mowiac uczyc sie, ma co najmniej zawodowe

          a coz to za wyksztalcenie? to zadne wyksztalcenie, to
          przyuczenie do jakiegos zawodu, aby czlowiek mogl cos w
          ogole robic.


          > wiec kategoriami z przed 50-80 laty i nie pogardzaj, bo
          > to nie zawodowo wyksztalcony niemiec jechal do polski na
          > zarobek tylko polski akademik pcha sie do brd i jest
          > poganiany przez niemieckiego bauera albo majstra do
          > roboty za marne marki

          A dlaczego ?


          > czy w takiej sytuacji stac brd na obnizke podatkow ?

          Widocznie stac.
          Dlaczego Ty sie martwisz za Niemcow? Martw sie za Polske.

          • barabas Podatki w Niemczech 03.07.03, 10:40
            Najgorsze jest to, ze politycy traktuja podatki jako narzedzie do regulacji
            gospodarki i zycia spolecznego. Kazde podniesienie lub obnizka stopy musi miec
            ideologiczna podbudowe, co powoduje ze niezliczone lobby probuja przepchnac
            swoje partykularne interesy.
            Dzieki temu system podatkowy w Niemczech to prawdziwa dzungla i raj dla
            doradcow podatkowych :-))
            • Gość: Tomasz Re: Podatki w Niemczech IP: *.*.*.* 03.07.03, 11:12
              Może nie głupi jest więc pomysł powrotu do sposobu potrącania podatku jaki był
              wprowadzony za czasów Gierka. Czyli podatek liniowy potrącany przez pracodawcę
              z każdej wypłaty, a dla pozostałych (np. wolne zawody) - ryczałt. Prostę, łatwe
              do skontrolowania, a przy okazji pracodawca nie byłby zainteresowany robieniem
              przekretów w imieniu płacącego.
              Przy okzaji natknąłem się na ciekawą informację, że rolnicy w Polsce zostali
              objęci ubezpieczeniem społecznym dopiero w 1975 roku.
              • barabas Podatki w Niemczech: Hut ab! 03.07.03, 11:44
                Polski system podatkowy znany mi jest tylko w grubym zarysie. Potracanie przez
                pracodawce zaliczki na PIT to standart, nad ktorym nie warto sie zastanawiac.
                T
                o czego sie dotychczas o polskich podatkach dowiedzialem, to tylko to, ze
                system jest wysoko zbiurokratyzowany, wysoce restrykcyjny wobec podatnika ,
                niejednolity i nie podlegajacy kontroli sadowej (z wyjatkiem powodztwa do NSA).
                To powoduje, ze nawet wysoko skomplikowany system niemiecki jest bez porownania
                lepszy (jesli miara wartosci systemu sa gwarancje praw obywatelskich).
                • gucio60 Re: halo heimer 03.07.03, 13:23
                  nie moge przejsc do porzadku dziennego nad tym co dzieje sie w niemczech bo
                  jak ci zapewne wiadomo, jesli gospodarka niemiecka kicha to pozostala europa
                  ma grype, czy to sie komus podaba czy nie
                  a co do madrosci wyksztalconych, to tylko niewielki procent z wyzszym
                  wyksztalceniem moze sie pochwalic szczytem stanowisk a zatem i zarobkow,
                  reszta zalicza sie co najwyzej do gornej strefy klasy srednio zarabiajacej a
                  biorac pod uwage standard na jakim musza sie utrzymac chcac byc ciagle
                  zaliczani do feine geselschaftu, takie podwyzki sa bardzo istotne takze i dla
                  nich, mowimy ciagle o brd
                  • barabas halo 03.07.03, 13:45
                    Podwyzka Tabaksteuer nie wydaje mi sie tak bolesna. Nie jestem jednak
                    bezstronny bo juz nie pale :-)
                    Podwyzka Umsatzsteuer bylaby duzo bolesniejsza...
                  • heimer Re: halo heimer 03.07.03, 13:48
                    gucio60 napisał:

                    > nie moge przejsc do porzadku dziennego nad tym co dzieje
                    > sie w niemczech bo jak ci zapewne wiadomo, jesli
                    > gospodarka niemiecka kicha to pozostala europa
                    > ma grype,

                    Jasne. Krytykowac Polske to malo, jeszcze trzeba innych
                    winnych znalezc. Zydzi sa winni za polityke w Polsce, a
                    Niemcy za nasza cherlawa gospodarke.
                    Bardzo proste i latwe.
                    A moze by tak poszukac winnych na swoim podworku?


                    > a co do madrosci wyksztalconych, to tylko niewielki
                    > procent z wyzszym wyksztalceniem moze sie pochwalic
                    > szczytem stanowisk a zatem i zarobkow,

                    Statystcznie, im ktos lepiej wyksztalcony tym lepiej
                    zarabia. Wyjatki oczywiscie sa, ale potwierdzaja one regule.
                    Nawet jesli tworza "tylko" klase srednia, ktora zarabia
                    dobrze, to jest ich wielu, bo w rozwinietych
                    spoleczenstwach klasa srednia jest najwieksza grupa
                    spoleczny.
Pełna wersja