NSZ- Bezkompromisowi, nieugięci

21.09.07, 14:58
wczoraj mineła 65. rocznica powstania Narodowych Sił Zbrojnych –
jednej z największych i najciekawszych organizacji wojskowych Polski
Podziemnej. Formalnie utworzono je 20 września 1942 roku, ale
faktycznie było to tylko organizacyjne przekształcenie kilkunastu
istniejących wcześniej struktur konspiracyjnych, mających ciągłość
już od września, października 1939 roku. Co ciekawe, do NSZ
przechodziły też lokalne struktury Armii Krajowej i innych silnych
organizacji, widząc w zdecydowanym programie militarno-politycznym
szansę dla nowej, powojennej Polski.
NSZ objęły swym zasięgiem całe okupowane terytorium II RP i sięgnęły
nawet poza jej granice, tam, gdzie istniały większe skupiska
ludności polskiej – na tereny Śląska Opolskiego, Śląska
Cieszyńskiego, Prus Wschodnich. Od początku istnienia Dowództwo NSZ
stało na stanowisku, że Polska ma dwóch wrogów – brunatnego i
czerwonego: hitlerowską III Rzeszę Niemiecką oraz komunistyczny
Związek Sowiecki, albowiem to te dwa mocarstwa dokonały wspólnie
agresji na nasz kraj we wrześniu 1939 roku, doprowadzając do IV
rozbioru. W programach operacyjnych nie różnicowano jednak
agresorów, pisano bowiem, że „jest wróg jeden – obojętnie, jak się
nazywa: Niemiec czy bolszewik”.
Pełna wersja