Gość: pelerynka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 18:34 tak, tak, tak!!! Wreszcie głos rozsądny, patriotyczny naprawdę, a nie na niby. Tylko co taki inteligentny człowiek robił w rządzie łoBuzka? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: toja3003 Niech zyje Republika Federalna Europy! IP: *.proxy.aol.com 13.07.03, 19:32 Ujmujac skrotowo jeden z watkow b.p.ministra moznaby powiedziec, ze stoimy przed alternatywa: albo Republika Fedralna Niemiec albo Republika Federalna Europy. Pozostawie go bez komentarza, istotniejsze jest bowiem jasne opowiedzenie sie za koncepcja USE czyli Stanow Zjednoczonych Europy, miast mieszanina wspolnej waluty i odrebnej polityki zagranicznej, wspolnej (rzekomo) konstytucji europejskiej podwazanej wyjatkami w postaci konstytucji poszczegolnych krajow itp. Tylko Europa zjednoczona moze byc partnerem dla USA, z korzyscia dla obu stron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klip Re: Niech zyje Republika Federalna Europy! IP: *.core.net.pl 13.07.03, 19:59 Unia nie chce byc partnerem USA. Chce wojny gospodarczej z USA, na razie tylko gospodarczej... Zreszta Irak znow pokazal,ze Europa jest slaba i z kompleksami szczegolnie ze strony Francji wobec USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pelerynka Re: Niech zyje Republika Federalna Europy! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 23:52 to tylko dobrze, że pokazał słabość Unii. Może teraz, po otrzymaniu prztyczka w nos, ci wszyscy politykierzy wreszcie zrozumieją, że warto się zjednoczyć naprawdę - po to, by nowy (to chyba już czwarty, hłe, hłe) Rzym nie mógł stosować divide et impera. i co z tego, że w dalekiej perspektywie jest wojna z usa? <swoją drogą, to usa będą miały już wtedy tarczę antybalistyczną, a my nie - cieniasy>. wojny są fajne ;) trzymając się starożytnych analogii, słyszeliście kiedyś o "wojnie z sojusznikami"? Republika rzymska razem z latyńskimi sprzymierzyńcami wojowała przeciw sąsiadom. Po każdej takiej wojnie Rzym brał lwią część łupów, a oni ochłapy. W końcu się wkurzyli i wypowiedzieli mu wojnę. Dostali łupnia, ale przyznano im obywatelstwo rzymskie (o ile pamiętam). I jak się czujecie, przyszli obywatele Ojczyzny Wolności? :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klip Re: Niech zyje Republika Federalna Europy! IP: *.core.net.pl 14.07.03, 00:47 Zeby wypowiedziec USA wojne i zostac nastepnym stanem nie musielismy wstepowac do UE ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rk Re: Niech zyje Republika Federalna Europy! IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.03, 19:11 Gość portalu: klip napisał(a): > Unia nie chce byc partnerem USA. Chce wojny gospodarczej z USA, na razie tylko > gospodarczej... Zreszta Irak znow pokazal,ze Europa jest slaba i z kompleksami > szczegolnie ze strony Francji wobec USA. Kto chce wojny gospodarczej = Kto wprowadzil jednostronnie clo na stal o ile sie nie myle to malpa z Texasu. Kto chce dyktowac warunki clemu swiatu? Jak nie masz pojecia o polityce to nie zabieraj glosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klip spekulacje IP: *.core.net.pl 15.07.03, 18:43 Gość portalu: rk napisał(a): > Gość portalu: klip napisał(a): > > > Unia nie chce byc partnerem USA. Chce wojny gospodarczej z > USA, na razie tylko > > gospodarczej... Zreszta Irak znow pokazal,ze Europa jest slaba > i z kompleksami > > szczegolnie ze strony Francji wobec USA. > Kto chce wojny gospodarczej = Kto wprowadzil jednostronnie clo > na stal o ile sie nie myle to malpa z Texasu. Kto chce dyktowac > warunki clemu swiatu? > Jak nie masz pojecia o polityce to nie zabieraj glosu. Bede pisal, szczegolnie jak ktos mi zabrania , ot tak na przekor. Do rzeczy - wojna gospodarcza z USA to przytoczenie slow Delorsa. Byc moze rzeczywiscie nie mam pojecia a polityce,ale mam nieco o slowie pisanym i nigdzie nie pisalem,ze USA rowniez tej wojny nie chce czy tez nie prowadzi. Jedno nie wyklucza drugiego. Jak nie przeczytales dokladnie, to zabieraj glos,posmieje sie chociaz. Okreslenie "malpy z Teksasu" wskazuje na ten charakterystyczny francuski kompleksik,ale to tylko moje spekulacje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Behemot Definicje IP: *.client.attbi.com 13.07.03, 22:02 "Federalizm". "Stany Zjednoczone Europy". Nazwy, które mają ładnie brzmieć i kryć rzeczywistosć: scentralizowaną Europę pod rządami Berlina i Paryża. Federalizm w USA, dla porównania, to nie pusta nazwa. Mniejsze stany mają realne gwarancje wpływu na państwo: najważniejszą jest skład Senatu: Wyoming, po którym hula wiatr, ma tyle samo senatorów, co przeludniona Kalifornia. I system ten działa zupełnie przyzwoicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO ot jeszcze jeden kretyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.03, 22:11 Ot jeszcze jeden kretyn jakich w ekipie Buzka nie brakowało! Powiem krótko kończ Waść wstydu oszczędź! Polska stojąca na granicy bamnkructwa, zwiększająca w roku przyszłym swój deficyt budżetowy do gigantycznych rozmiarów NIE JEST dla nikogo poważnym partnerem. Kraik którego funkcjonowanie jest uzależnione od paru lichwiarzy/bankierów (kupią obligacje czy nie kupią?) jest po prostu smieszny. Dlatego dajmy spokój z pajacowaniem. Nie Miler z Kwachem decydują jak bedzie wyglądać Europa! Miller juz pokazał twarde negocjacje w kopenhadze! teraz tez nie ustąpi! Hee.hhee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pelerynka Re: Definicje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 23:43 widzę, Kocie Behemocie, że sięgnąłeś wzrokiem proroczym w przyszłość i już teraz wiesz, jak będzie wyglądał przyszły ustrój Europy - i co się będzie pod nim kryło. Gratuluję tak niezwykłych umiejętności poznawczych, proroku. Teraz już wiem, że to wszystko cykliści wymyślili... zresztą, czemu "stara" Europa nie miałaby nami rządzić? starszemu rodzeństwu należy się szacunek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Behemot Masz nieco kontaktu z rzeczywistoscią? IP: *.client.attbi.com 14.07.03, 00:07 Gość portalu: pelerynka napisał(a): > widzę, Kocie Behemocie, że sięgnąłeś wzrokiem proroczym w > przyszłość i już teraz wiesz, jak będzie wyglądał przyszły > ustrój Europy - i co się będzie pod nim kryło Jesli masz, to powinienes dostrzegac znaczenie odejscia od ustalen nicejskich w sprawie trybu podejmowania decyzji w Unii. > zresztą, czemu "stara" Europa nie miałaby nami rządzić? Bo nasz interes nie jest zbieżny z ich (na przykład w sprawie stosunków z USA). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siepacz Mam IP: 212.244.158.* 14.07.03, 11:26 Gość portalu: Kot Behemot napisał(a): > Gość portalu: pelerynka napisał(a): > > > widzę, Kocie Behemocie, że sięgnąłeś wzrokiem proroczym w > > przyszłość i już teraz wiesz, jak będzie wyglądał przyszły > > ustrój Europy - i co się będzie pod nim kryło > > Jesli masz, to powinienes dostrzegac znaczenie odejscia od ustalen nicejskich w > sprawie trybu podejmowania decyzji w Unii. > Tak, lepiej oddają rzeczywisty układ sił i interesów. Ciekawe, co byś powiedział, gdyby w polskim parlamencie przyznano preferencyjne miejsca województwu lubuskiemu? > > zresztą, czemu "stara" Europa nie miałaby nami rządzić? > Nie "stara", tylko cała, zgodnie z proporcjonalnym rozkładem głosów. Węgry, Słowenia, Czechy, Malta, Cypr, Łotwa, Estonia, Portugalia, Belgia, Holandia, Luksemburg, Irlandia, Szwecja, Finlandia, Dania, Litwa, Austria, Słowacja i Polska to więcej niż Niemcy i Francja. > Bo nasz interes nie jest zbieżny z ich (na przykład w sprawie stosunków z USA). Nasz interes jest w Europie, a nie w USA. Wczytaj się w artykuł Podolskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 federalizm w USA 14.07.03, 11:02 Kocie Behemocie Tak to prawda, po stanie Wyoming hula wiatr ale nawet gdyby ten stan dostal 2 razy wiecej glosow w Senacie to nie bedzie sie mogl rownac z Kalifornia wiec wiatr bedzie tam hulal nadal. Rowniez w przyszlych USE nie liczba glosow w Senacie Europy bedzie decydowala o systuacji regionalnej. Zreszta Senat w USA to nie wszystko. A najwazniejsze jest to, ze rola panstwa jest mniejsza niz w Europie. W USA zeby zalozyc wlasny uniwersytet potrzebuje 40 dolarow i 30 minut, bowiem pol godziny trwa wypelnianie stosownego kwestionarisza i uiszscza sie oplate w podanej wysokosci. Ile czasu i pieniedzy potrzeba aby to samo zrobic w Europie? A czy wplyw np. Francji na Polske badz Niemiec na Danie bedzie w USE wiekszy niz Kalifornii na Wyoming to rzezc dyskusyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: Definicje IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 15:08 Gość portalu: Kot Behemot napisał(a): < "Federalizm". "Stany Zjednoczone Europy". Nazwy, które mają ładnie brzmieć i kryć rzeczywistosć: scentralizowaną Europę pod rządami Berlina i Paryża. Federalizm w USA, dla porównania, to nie pusta nazwa. Mniejsze stany mają realne gwarancje wpływu na państwo: najważniejszą jest skład Senatu: Wyoming, po którym hula wiatr, ma tyle samo senatorów, co przeludniona Kalifornia. I system ten działa zupełnie przyzwoicie. > Nie wydaje się aby był jakiś większy kłopot z utworzeniem europejskiej izby senatorskiej według schematu amerykańskiego (a także przecież polskiego i niemieckiego), o ile izba ta miałaby uprawnienia nie większe niż senaty wymienionych wyżej państw. Natomiast proporcjonalna reprezentacja poszczególnych krajów w izbie ustawodawczej nie powinna być kwestionowana, gdyż jest całkowicie zrozumiała. Dziwi raczej upór w obronnie nadproporcjonalnej liczby głosów w Radzie Europejskiej np. dla Polski i Hiszpanii, który jest trudny do logicznego wyinterpretowania i może urażać dumę innych nacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siepacz Przykro mi IP: 212.244.158.* 14.07.03, 11:13 Przykro mi, że muszę się zgodzić z prawicowcem, którego nie bardzo dotąd ceniłem (a znam osobiście). Przykro mi, że zajmuje stanowisko rozsądniejsze niż ekipa, pożal się Boże, lewicowa. Nie zmienię poglądów politycznych, ale jeszcze raz to dowodzi, jak ostrożnym trzeba być w ocenianiu ludzi i jak marną mamy w kraju lewicę, przynajmniej u steru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: Przykro mi IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 15:15 Gość portalu: siepacz napisał(a): > Przykro mi, że muszę się zgodzić z prawicowcem, którego nie > bardzo dotąd ceniłem (a znam osobiście). Przykro mi, że zajmuje > stanowisko rozsądniejsze niż ekipa, pożal się Boże, lewicowa. > Nie zmienię poglądów politycznych, ale jeszcze raz to dowodzi, > jak ostrożnym trzeba być w ocenianiu ludzi i jak marną mamy w > kraju lewicę, przynajmniej u steru. I mnie przykro, z podobnych powodów. Może jednak jest w tym wszystkim pewna nutka optymizmu, a mianowicie, że "normalniejemy" i dojrzewamy politycznie jako kraj i społeczeństwo. I że linie podziału nie muszą już przebiegać wedle uprzedzeń i stereotypów, a wedle merytorycznych koncepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily "Stany Zjednoczone Europy". IP: *.nv.nv.cox.net 14.07.03, 11:21 To lubie. A po nastepnych 20 latach mozemy miec Stany Zjednoczone Auro-Ameryki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ¥ Re: 'Stany Zjednoczone Europy'. IP: 213.199.199.* 14.07.03, 11:46 Gość portalu: Emily napisał(a): > To lubie. A po nastepnych 20 latach mozemy miec Stany Zjednoczone > Auro-Ameryki. A raczej Euro-soc i Amer-soc jak u Orwella. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: 'Stany Zjednoczone Europy'. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.03, 12:23 Gość portalu: ¥ napisał(a): > Gość portalu: Emily napisał(a): > > > To lubie. A po nastepnych 20 latach mozemy miec Stany Zjednoczone > > Auro-Ameryki. > > A raczej Euro-soc i Amer-soc jak u Orwella. W eurosocu będa rzadzili masoni z Wielkiego wschodu a w amersocu z UGLe do spółki z Żydami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pelerynka Re: 'Stany Zjednoczone Europy'. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 18:45 > > A raczej Euro-soc i Amer-soc jak u Orwella. Raczej Eurazję, Oceanię i Wschodnioazję. Sam pomysł nie pochodzi od Russella - w latach dwudziestych to wymyślił, kiedy zastanawiał się nad tym, jak zaprowadzić pokój na świecie. wymyślił, że taki układ byłby stabilny, i ponieważ takie państwa nie bałyby się porażki wojennej, nic nie ograniczałoby ich kontroli nad społeczeństwem. A to już mu się nie podobało. pelerynka Odpowiedz Link Zgłoś
rozenkranc Re: 'Stany Zjednoczone Europy'. 14.07.03, 15:19 Gość portalu: Emily napisał(a): > To lubie. A po nastepnych 20 latach mozemy miec Stany Zjednoczone > Auro-Ameryki. I tak przyjdzie lodowiec i wszystko wyrówna. Odpowiedz Link Zgłoś
rozenkranc Re: 'Stany Zjednoczone Europy'. 14.07.03, 15:23 rozenkranc napisał: > Gość portalu: Emily napisał(a): > > To lubie. A po nastepnych 20 latach mozemy miec Stany Zjednoczone > > Auro-Ameryki. > I tak przyjdzie lodowiec i wszystko wyrówna. Chyba raczej wyrówna wszystko ocean. Tak czy owak większość współczesnych sporów straci "z czasem" aktualność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: Europejski federalizm na naszą miarę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.03, 00:45 Co prawda to prawda - negocjacje na zasadzie - "wszystko albo nic" na dłuższą metę do niczego nie prowadzą, ale gdyby tak coś wytargować. Polska to duzy (terytorialeni i ludnościowo) kraj - najpotężniejszy z nowo przyjętych - może załapiemy się na przewodnictwo w UE przed 2009 rokiem. JEżeli proces federalizacji Europy będzie postępował - ważne aby była to federacja luźnych podmiotów - broń Boże aby spełniły się marzenia niektóych zachodnich polityków - obecni członkowie UE tworzą jaiś trzon poszerzonej Unii ze szczególnymi prawami a reszta ma status członków drugiej kategorii. Zgadzam sie z artykułem - niestety w zalewie proamerykańskiego bełkotu przelewajacego sie przez polskie media (z Wprost na czele) połączonego z kpinami wobec silniejszych od nas pańśtw Europy Zachodniej to tylko wołanie na puszczy. Polityka rządu Millera - cołobitność wbec USA i podlizywanie się UE już dawno przekroczyła granice śmieszności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Europejski federalizm na naszą miarę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.03, 10:03 Gość portalu: P-77 napisał(a): > Co prawda to prawda - negocjacje na zasadzie - "wszystko albo nic" na dłuższą > metę do niczego nie prowadzą, ale gdyby tak coś wytargować. Polska to duzy > (terytorialeni i ludnościowo) kraj - najpotężniejszy z nowo przyjętych - może > załapiemy się na przewodnictwo w UE przed 2009 rokiem. > JEżeli proces federalizacji Europy będzie postępował - ważne aby była to > federacja luźnych podmiotów - broń Boże aby spełniły się marzenia niektóych > zachodnich polityków - obecni członkowie UE tworzą jaiś trzon poszerzonej Unii > ze szczególnymi prawami a reszta ma status członków drugiej kategorii. > Zgadzam sie z artykułem - niestety w zalewie proamerykańskiego bełkotu > przelewajacego sie przez polskie media (z Wprost na czele) połączonego z > kpinami wobec silniejszych od nas pańśtw Europy Zachodniej to tylko wołanie na > puszczy. Polityka rządu Millera - cołobitność wbec USA i podlizywanie się UE > już dawno przekroczyła granice śmieszności. Rząd Millera prowadzi od zawsze tę samą politykę: Swoim Ludziom Dobrze Odpowiedz Link Zgłoś