born.to.be.moher
19.10.07, 13:31
Hurra! Sukces! Mamy Jaoninę!
Co na tym zyskała Polska albo Unia?
Nic! Ale jest SUKCES bo dwóm małym człowieczkom udało się (przynajmnije po
części) postawić "na swoim" czyli "zaistnieć" w gronie global player.
Czy to nie powód do dumy dla całej karłowatej IV RP?
Za granicą już robią sobie z nas jaja:
"Polska świętuje siebie jako zwycięzcę"
"Prezydent Kaczyński oznajmił, że jest zwycięzcą rokowań".