Demokratyczny onanizm w przedszkolu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 15:07
Znane z „demokratycznych” osiągnięć przedszkole w Oslo przy ulicy Bjerkealeen
zasłynęło z pełnej akceptacji dla biegających nago dzieci, którym wolno
zaglądać sobie do pupy, onanizować się, imitować kopulację, a granicą zabawy
jest jedynie zakaz „wkładania do środka”. więcej> kapitalizm.org
    • Gość: NDek Re: Demokratyczny onanizm w przedszkolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 15:08
      Prasa norweska namiętnie deliberuje nad nowinkami pedagogicznymi, jakimi jest
      przyzwyczajanie przedszkolaków do seksualności. Nie brakuje „naukowych”
      zwolenników nowej „metody wychowawczej”.
      Idea wychowania seksualnego najmłodszych dzieci zbliża się nieuchronnie. Tym
      razem z północy…

      W Norwegii demokracja jest

      Walka o tolerancję, równouprawnienie płci i – jak się okazuje – demokrację,
      wkroczyły na rynek zarządzania przedszkolami. Norweskie przedszkole w Oslo przy
      ulicy Bjerkealeen zostało nawet odznaczone przez państwo za niebywałe
      osiągnięcia w tej materii. Ściślej mówiąc, laury otrzymało za wprowadzenie
      równouprawnienia. Każdy wie, że rolę przedszkolnego opiekuna pełniły dotąd
      niemal wyłącznie kobiety. Stąd daremnie szukać rodzaju męskiego rzeczownika od
      słowa przedszkolanka. We wspomnianym zaś przedszkolu należącym do Związku
      Przedszkoli Prywatnych dąży się do tego, by pracowało w nim co najmniej 20
      procent mężczyzn (norweska norma to 8 procent, a szwedzka 2).

      Taki wysiłek przy zatrudnianiu opiekunów ma „służyć interesom przedszkola i
      demokracji” (podkreślenie autora) („det vil tjene barnehagen og demokratiets
      interesser”). A więc mężczyźni na „przedszkolanki”, a kobiety do oczyszczania
      dołów kloacznych, pracy na platformach wiertniczych i do murarki, aby demokracja
      była…

      Od przedszkola do monOpola, czyli jak hodować patologie

      Wychowanie seksualne w szkołach już nie wystarczy współczesnym reformatorom. Nic
      to, że przynosi wszędzie fatalne wyniki. Tam, gdzie jest prowadzone, rośnie
      ilość niechcianych ciąż, wiek inicjacji seksualnej obniża się, zachorowania na
      AIDS rosną et caetera. Nie zraża to seksuologów i pedagogów, którzy teraz swoją
      pieśń wolności i oświecenia chcą wyśpiewać przedszkolakom.


      - Uważa się, że seksualność wśród dzieci jest nieistotna. Otóż jest. Dlatego
      seksualnych zabaw dzieci nie należy powstrzymywać, nawet w przedszkolu – mówi
      przedszkolanka i pedagog Pia Friis. A więc dzieci imitują kopulację, onanizują
      się, latają na nagusa i trzymają się za narządy rodne. Granicę stanowi
      penetracja – nie mogą wkładać sobie palców i przedmiotów w narządy ciała.

      Według liberalnych wychowawców nie powinno się dzieci powstrzymywać przed
      wyrażaniem swojej ciekawości płciowej i swoich popędów seksualnych, aczkolwiek
      jeszcze nie do końca w pełni uświadomionych. Dodają też, że seksualność należy
      socjalizować tak, aby dzieciom nie wolno było trzymać się za genitalia podczas
      posiłków.

      Nauka po stronie seksualności maluchów i starszaków

      Przedszkolną seksedukację bierze w obronę słynny norweski psycholog i seksuolog,
      Thore Langfeldt. Ten ichniejszy tuz seksuologii (odpowiednik naszego rodzimego
      Lwa Starowicza) już oświadczył, że „dzieci muszą uczyć się o seksualności, w
      przeciwnym razie mogą mieć problemy.” Po czym dodał: „nie rozumiem negatywnych
      reakcji na idee z przedszkola Bjerkealeen”.

      Aha, a więc chcą uchronić przedszkolaków przed późniejszymi problemami… Dodają
      przy tym, że prędzej czy później dzieci będą uprawiać zabawy seksualne i badać
      się w przedszkolu. Według opiekunów z przedszkola Bjerkealeen personel
      tradycyjnie nastawiony do sprawy wychowania może doprowadzić do niezaspokojonej
      ciekawości dziecięcej, co z kolei odbije się negatywnie na samym dziecku.


      Warto podkreślić, że dzieci w oslowskim przedszkolu zajmują się „seksem”
      częściej niż dzieci w innych przedszkolach, a to tylko dlatego, że im na to
      pozwolono, narobiono przy tym szumu, niejako zachęcono do tego.

      ***

      Gdzieś śmierdzi w tym wszystkim idea dobrego z natury człowieka. Gdzieś cuchnie
      Rousseau, tyle, że przyłożony już praktycznie do wychowania najmłodszych. A
      człowiek nie jest kurą, nie działa na zasadzie bodziec-reakcja, genitalia-ręka.
      Nie każdy dyktat czy poruszenie natury jest dobre. Potrzeba mądrej edukacji,
      przykładu rodziny, a nie obleśnych liberalnych pseudoedukatorów, którzy dotąd
      nikomu nie pomogli. Powstają prace specjalistów i pedagogów na temat
      seksualności dzieci. Jednak to, że seksualność rozwija się u dzieci, a czasami
      nawet na swój sposób manifestuje się, nie oznacza, że należy dziecku pozwalać na
      wszystko, odkrywać przed nim sprawy dorosłych i nie zakazywać tego, co jeszcze
      nie dla nich. Szczęśliwe dzieci „mrocznych” epok, pozbawione współczesnych
      zdobyczy nauki o wychowaniu…
      prawy.pl/r2_index.php?dz=felietony&id=34603&subdz=
    • poglodzio Re: Demokratyczny onanizm w przedszkolu 27.10.07, 10:11
      przeczytałem ten artykuł na kapitalizm.org i jestem zszokowany,
      obecnie jedyne co bym przejoł od krajów skandynawskich to
      poszanowanie własności
    • snajper55 To taka sama prawda, jak z zakazem słów "mama" ? 27.10.07, 15:00
      S.
      • mike0l Re: To taka sama prawda, jak z zakazem słów "mama 27.10.07, 19:01
        tym razem informacja prawdziwa
        • snajper55 Tym razemprawdziwa... :)))))))))))))))))) /nt 27.10.07, 22:25
          mike0l napisał:

          > tym razem informacja prawdziwa
          • mike0l Re: Tym razemprawdziwa... :)))))))))))))))))) /nt 27.10.07, 23:19
            ciesze sie ze masz dobry humor:)
          • mike0l permanentny klamco:) 27.10.07, 23:22
            • snajper55 To pokaż te moje kłamstwa, oszuście. /nt 28.10.07, 00:52

              • mike0l Re: te twoje kłamstwa, klamco. /nt 28.10.07, 01:52
                oj sam sobie poszukaj jest ich tyle ze nie bedziesz mial problemu:)
                dobranoc.
                • snajper55 Jak zwykle - rejterada z podkulonym ogonem. :) /nt 28.10.07, 10:01
                  mike0l napisał:

                  > oj sam sobie poszukaj jest ich tyle ze nie bedziesz mial problemu:)
                  > dobranoc.
      • poglodzio Re: To taka sama prawda, jak z zakazem słów "mama 28.10.07, 11:49
        W Szkocji zakazano mówić słowa mam i tata w szpitalu
        • ghash2 Re: To taka sama prawda, jak z zakazem słów "mama 29.10.07, 01:38
          Głosujcie dalej na demoliberałów z PO to u nas też tak będzie :P
          P.S. żeby mi tylko ktoś nie próbował mówić że popieram tych socjalistów z PiS
Inne wątki na temat:
Pełna wersja