Niemiecki słoń w składzie porcelany

24.07.03, 13:44
Od Zielonych Świątek aż do lata trwa co roku festiwal roszczeń niemieckich
wypędzonych pod adresem Polski i Czech. Ziomkostwa przy okazji dorocznych
zjazdów żądają uznania za nieważne od samego początku czeskich dekretów
Benes�a i jakichś bliżej nie znanych historykom "dekretów Bieruta", wydanych
po wojnie w Polsce. Domagają się zwrotu majątków i odszkodowań. Straszą
pozwami przed sądami amerykańskimi i zablokowaniem integracji Polski i Czech
z Unią Europejską. A najlepiej - sugerują - byłoby uznać za nieważne II wojnę
światową i pakt Ribbentrop-Mołotow. To by z pewnością zadowoliło niemieckich
nacjonalistów, którzy objęli wygodne, opłacane z kieszeni podatników posadki
w centrali Związku Wypędzonych.

Bund der Vertriebenen (BdV) nie tylko chce odebrać to, co się jego zdaniem
wypędzonym należy. Wypędzonym z Polski i Czech należy się monument w centrum
Berlina, przypominający światu o niesprawiedliwości dziejowej, jaka spotkała
Niemców przed 58 laty. Taką funkcję ma pełnić Europejskie Centrum przeciw
Wypędzeniom. Okaże się, że dzieci ze szkolnych wycieczek, przyjeżdżając do
stolicy Niemiec, będą się uczyły poglądowo o wojnie jako tragedii wypędzeń.
Ofiary niemieckiej agresji to ofiary nazistów, Hitlera i grupy jego ludzi.
Naziści zniewolili naród niemiecki, a jego większość nic nie wiedziała o
obozach koncentracyjnych i zagładzie Żydów. Taka jest mniej więcej szkolna
wiedza młodego Niemca o ostatniej wojnie.
Własne ofiary są zwykle bliższe niż cudze. Można, współczując swoim, zachwiać
proporcję między zbrodniami dokonanymi przez Niemców na narodach Europy a
wypędzeniami będącymi konsekwencją tych zbrodni. Wypędzenia, jeśli przyjąć
logikę myślenia Eriki Steinbach, przywódczyni Związku Wypędzonych, to
tragiczna konsekwencja cudzej wojny. Oczywiście, idąc dalej tym tropem, gdyby
Hitler wygrał, problem by nie istniał.

Wypędzeni potrzebni od zaraz
Kiedy w 1998 r. do władzy doszła lewica: socjaldemokraci i Zieloni, zaświtała
nadzieja, że ta koalicja uciszy aktywistów wypędzonych. Wszak stanowili oni
klientelę wyborczą chadecji. Nic takiego się nie stało. Kanclerz Schröder
jeszcze w 2000 r. niechętnie odniósł się do projektu tzw. Europejskiego
Centrum przeciwko Wypędzeniom, dziś jednak wszystko wskazuje na to, że
centrum powstanie. Zwolennikiem idei Eriki Steinbach jest Otto Schily,
minister spraw wewnętrznych, a Bundesrat, izba wyższa parlamentu, podjął
uchwałę o ustanowieniu 5 sierpnia Dniem Pamięci Wypędzonych. Czasy się
zmieniły. Lewica, która z zaciętością zwalczała ziomkostwa w czasach, gdy u
władzy była chadecja, dziś gotowa jest wspierać coś, co można odczytać jako
wyraz pogardy dla wielu milionów ofiar obozów koncentracyjnych, wypędzeń i
eksterminacji rasowej i przykład odwrócenia historii. Projekt jest przejawem
rewizji historii i niemieckiego poczucia siły.
W 1984 r. wypędzeni wysunęli pomysł stworzenia centralnego archiwum wypędzeń
w Lubece. Miała być tam gromadzona dokumentacja dotycząca stosunków
własnościowych na byłych terenach Rzeszy, a pomysłodawcy podkreślali, że
wzorem jest dla nich archiwum zbiorcze w Salzgitter, gdzie gromadzono dowody
zbrodni reżimu NRD. Był to czas, kiedy większość Niemców w akcie solidarności
z Polakami podczas stanu wojennego wysyłała pomoc za Odrę. Pomysł wypędzonych
przyjęto chłodno. Chadecki rząd robił wszystko, aby inicjatywę utrącić.
Opozycja potępiła pomysł jako nieodpowiedzialny wybryk wypędzonych. Dziś
Gerhard Schröder, rozpaczliwie poszukując społecznego poparcia, nie chce
postawić tamy ich roszczeniom. Helmut Kohl powściągał wypędzonych, ich zapędy
znajdowały ujście w corocznych rezolucjach Bundestagu, nie zawsze miłych dla
Polaków i Czechów, ale nie mających realnego znaczenia.

Czerwony sztandar nad BdV
Erika Steinbach po zmianie władzy rozpoczęła flirt z SPD, zmierzając do
złagodzenia nieprzejednanego dotychczas stanowiska socjaldemokratów. Kohl
nigdy nie występował na zjazdach Związku Wypędzonych. Nie zrobił tego zresztą
żaden kanclerz. Zasadę tę złamał Gerhard Schröder, przemawiając na zjeździe
BdV w Berlinie w 2000 r. W ten sposób postawił coś w rodzaju grubej kreski,
oddzielającej dwa etapy działalności związku: dawny rewanżystowski i obecny
europejski. Istotnie, BdV z dużym zaangażowaniem straszył Polaków i Czechów,
a ostatnio także Słowaków i Słoweńców, niedopuszczeniem do ich integracji z
UE. Coś się jednak zmienia. Inne są nastroje i wypędzeni, wczoraj przeszkoda
na drodze do pojednania i integracji, dziś chcą być wzorem Europejczyków
upominających się o uniwersalne prawa człowieka.
Nikt nie kwestionuje tego, że Niemcy zostali wypędzeni z Czech czy z
zachodniej Polski, ale ataki ziomkostw na Polskę i Polaków za następstwa
wojny rozpętanej przez Niemcy niepokoją. Znaleźliśmy się razem we wspólnej
Europie i zamiast łagodzenia animozji obserwujemy ich świadome zaostrzenie.
Strach przed Niemcami w Europie Środkowej jest wciąż żywy i - powiedzmy to
sobie wprost - to nie tylko lęk przed upiorami przeszłości.
BdV nie ma żadnej - ani prawnej, ani politycznej - podstawy do egzekwowania
swoich żądań. Przez dziesięciolecia związek domagał się powrotu do granic z
1938 r. Po uregulowaniu sprawy granic w 1990 r. zaczął się domagać zwrotu
niemieckich majątków za Odrą i Nysą. Teraz z tego zrezygnował, ponieważ
Republika Federalna Niemiec zrzekła się w stosownych dokumentach dwustronnych
jakichkolwiek roszczeń majątkowych wobec Polski, także w imieniu swoich
obywateli. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego, rząd RFN przejął
zaspokajanie roszczeń wypędzonych, co zresztą robił, wypłacając im
odszkodowania, zatem pani Steinbach może skarżyć o nie władze swojego kraju.

Hipokryzja silnych
Gdyby nawet teoretycznie doszło do wypłacania odszkodowań, których żądają
ziomkostwa, trzeba by stwierdzić, kto został wypędzony, a kto uciekł przed
komunizmem. A takich była większość. W organie BdV "Deutscher Ostdienst" we
wrześniu 1996 r. zamieszczono podziękowanie dla niemieckich żołnierzy, którzy
umożliwili wypędzonym ucieczkę z ich rodzinnych stron do Niemiec. Wypędzonym!
Joschka Fischer, lider Zielonych i minister spraw zagranicznych, chciałby,
aby rząd czeski choć symbolicznie wypłacił odszkodowania Niemcom sudeckim.
Kandydat na pierwszego ministra spraw zagranicznych UE dziwnym trafem nie
zwrócił się do rządu rosyjskiego, by ten wypłacił rekompensaty wypędzonym z
Kaliningradu, czyli Königsbergu. Pewnie dlatego, że mogłoby to narazić na
szwank przyjaźń między Berlinem a Moskwą. Co innego Czesi, naród mały, bez
strategicznego znaczenia i arsenału jądrowego. Niemcy, aspirując do roli
europejskiego mocarstwa, poruszają się po środkowoeuropejskiej scenie z
gracją słonia w składzie porcelany.
Komuniści wmawiali nam, że pojałtański porządek Europy, którego elementem
było istnienie dwóch państw niemieckich, pozostawał jedyną gwarancją ochrony
przed niemieckimi roszczeniami. Czy dzisiejszy polski sojusz strategiczny z
USA mamy zacząć tłumaczyć koniecznością zabezpieczenia się przed niemieckimi,
w ogromnej mierze urojonymi, żądaniami?

Krystyna Grzybowska
www.wprost.pl/ar/?O=46893

Co do bezzasadności roszczeń nie byłbym
takim optymistą jak Pani Krystyna. Z resztą zgodzi się każdy myślący Polak.

A co do festiwalu hipokryzji i robienia z agresora ofiary, to chyba nie ma
bardziej obłudnego i przeżartego relatywizmem historyczneym tekstu od
zamieszcznych dzisiaj w "Rzeczpospolitej" uwag Helgi Hirsch :
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030724/publicystyka/publicystyka_a_10.html
    • Gość: . ADOLF HITLER wiecznie żywy .... IP: *.echostar.pl 24.07.03, 13:49

      ... a do niedawna myślałem że to powiedzonko dotyczy tylko towarzysza Lenina
      • heimer Re: ADOLF HITLER wiecznie żywy .... 25.07.03, 14:35
        Gość portalu: . napisał(a):

        >
        > ... a do niedawna myślałem że to powiedzonko dotyczy
        > tylko towarzysza Lenina

        No tak. Dla Ciebie Lenin to towarzysz.
        Pogratulowac.
    • Gość: Edek Re: Niemiecki słoń w składzie porcelany IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.03, 14:26
      Wlasciwie patrzac na najnowsza historie Niemiec (przegrana woja,odbudowa,dobrobyt,zjednoczenie,pierwsza potega w Europie,stawianie sie przeciw USA,nieoficjalny przyjaciel swiata muzulmanskiego)to mozna domniemac,ze osiagna to ,o czym sie mowi,czego chca...
      • Gość: tet Re: Niemiecki słoń w składzie porcelany IP: *.p.lodz.pl 24.07.03, 14:34
        >.. mozna domniemac,ze osiagna to ,o czym sie
        > mowi,czego chca...

        Czy juz większość tego chce .. ?
    • Gość: tet Re: Kiedy słoń stanie się tygrysem.. IP: *.p.lodz.pl 24.07.03, 14:32
      Rzeczywiście tekst Helgi Hirsch jest bardzo ciekawy. Dowiadujemy sie z niego
      m.in. że wypędzenie czuje sie jeszcze w drugim i trzecim pokoleniu i jest to
      poważny problem psychoanalityczny ( przekładający się m.in. na kondycję
      zdrowotną ). Zatem jeszcze dużo czasu upłynie zanim zostanie "wyleczony".
      Cierpienie jest rzeczywiscie wszędzie podobne bo człowiek ma uniwersalną budową.
      I z tego powodu jeśli SS-man odmroził sobie palce cierpiał zapewne tak samo jak
      i więzień którego pędzono po śniegu. Pytanie o winę i początek staje się tu
      relatywnie nieistotne - wszyscy cierpimy podobnie. Z tego powodu też zapewne
      rozpatrujący swój ból wypędzeni prezentują wzorową wiedzę na temat powstania
      warszawskiego ( należałoby ich koniecznie zaprosić na rocznicowe obchody) czy
      pacyfikacji polskich wsi. W koncu w Niemczech powstają tysiące pomnikow
      upamietnijących te wydarzenia z uniwersalnej historii ludzkiego cierpienia.

      • bebokk A jak biedactwa marzły pod Stalingradem 24.07.03, 14:57
        W polskiej TV opowiadały te dziadki ( oczywiście wszyscy byli przeciwko
        Hitlerowi już wtedy ), że było strasznie zimno i że ruscy do nich bezczelnie
        strzelali.
        W zasadzie to powinni teraz podac do sądu Rosję, że nie dostarczyła im
        piecyków, kocy i innych rzeczy niezbędnych do wojaczki w zimie.
        A teraz taki biedaczysko ciągle cierpi.
        • Gość: Edek Re: A jak biedactwa marzły pod Stalingradem IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.03, 15:02
          Glupie wasze posty.Dodawanie sobie otuchy i osmieszanie Niemcow do niczego nie doprowadzi.Bedziecie pilnie pisac posty antyniemieckie nawet wtedy,jak na parterze w "waszym"domu bedzie podpisywany akt wywlaszczenia na rzecz Niemca...
          • bebokk Edek będzie nas wywłaszczać 24.07.03, 15:11
            Teraz ramach wyrównania rachunków i w imię zjednoczonej Europy teraz Niemcy
            wypędzą Polaków i wtedy będziecie zadowoleni.
            Jest tak Edek ?
            • Gość: Edek Re: Edek będzie nas wywłaszczać IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.03, 15:27
              bebokk napisał:

              > Teraz ramach wyrównania rachunków i w imię zjednoczonej Europy teraz Niemcy
              > wypędzą Polaków i wtedy będziecie zadowoleni.
              > Jest tak Edek ?
              Wlasciwie nie powinno byc "oko za oko,zab za zab".Ale Amerykanie dali nam przyklad w ostatniej akcji na synow Husseina,ze mozna...
              Wydaje mi sie,ze jak Niemcy beda Polakow wyzucac,to im (Polakom)zamkna gebe za pomoca ?
              • Gość: Edek Re: Edek będzie nas wywłaszczać IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.03, 15:27
                Gość portalu: Edek napisał(a):

                > bebokk napisał:
                >
                > > Teraz ramach wyrównania rachunków i w imię zjednoczonej Europy teraz Niemc
                > y
                > > wypędzą Polaków i wtedy będziecie zadowoleni.
                > > Jest tak Edek ?
                > Wlasciwie nie powinno byc "oko za oko,zab za zab".Ale Amerykanie dali nam przyk
                > lad w ostatniej akcji na synow Husseina,ze mozna...
                > Wydaje mi sie,ze jak Niemcy beda Polakow wyzucac,to im (Polakom)zamkna gebe za
                > pomoca ?
                ..Euro !
                • scand Re: Edek będzie nas wywłaszczać 24.07.03, 15:48
                  > > Wydaje mi sie,ze jak Niemcy beda Polakow wyzucac,to im (Polakom)zamkna geb
                  > e za
                  > > pomoca ?
                  > ..Euro !


                  No to w takim razie będzie transakcja handlowa. Ciekawe tylko co zrobią z
                  Polakami jak juz zajmą wszystkie domy.
                  • Gość: Edek Re: Edek będzie nas wywłaszczać IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.03, 16:13
                    scand napisał:

                    > > > Wydaje mi sie,ze jak Niemcy beda Polakow wyzucac,to im (Polakom)zamk
                    > na geb
                    > > e za
                    > > > pomoca ?
                    > > ..Euro !
                    >
                    >
                    > No to w takim razie będzie transakcja handlowa. Ciekawe tylko co zrobią z
                    > Polakami jak juz zajmą wszystkie domy.

                    Wszystkich nie zajma.Polacy beda dalej tam mieszkac.Z Niemcami razem.Niemcy sie tego nie boja.Ale czemu Polacy maja stracha...Ja wiem czemu...
                    • Gość: . Re: Edek będzie nas wywłaszczać IP: *.echostar.pl 24.07.03, 17:10
                      sprawa jest prosta

                      albo Polacy - albo niemcy

                      nie da się pogodzić sprzecznych interesów,

                      niemiecki nacjonalizm w Polsce przyniósł już wiele złego
                      • gabrielacasey Powiedzial co wiedzial. Nie dziwota, ze sie nawet 25.07.03, 16:58
                        nickiem wstydzil pod tym podpisac.
                      • Gość: EinHaSSe Re: Edek będzie nas wywłaszczać IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 19:38
                        Uh, to dobrze bo juz myslalem ze Polacy to SZOWINISCI!
                    • Gość: EinHaSSe Re: Edek będzie nas wywłaszczać IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 19:43
                      No bo trzeba bedzie pozaklejac te wszystkie tynki na kamienicach oraz dziury po
                      ulicach, bo wstyd...
                    • Gość: EinHaSSe Re: EDEK będzie NAS wywłaszczać IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 19:44
                      No bo trzeba bedzie pozaklejac te wszystkie tynki na kamienicach oraz dziury po
                      ulicach, bo wstyd...
              • gabrielacasey A jak tam twoja zaloba po psychopatach? I tych 25.07.03, 16:56
                irackich, i wlasnych?
          • gabrielacasey To ty, "przyrzeczenie obywatelstwa",dodajesz sobie 25.07.03, 16:54
            NIEMIECKOSCI !!! Moj wujek, co sluzyl w hitlerowskiej Kriegsmarine (kartofli
            nie obieral, na helikonie tez tam nie gral)zawsze mowil, ze najgorsze w
            Niemczech takie polskojezyczne scheisse (? za ortografie nie odpowiadam, nie
            jestem niemieckojezyczna), bo samo nie wie ani kim, ani czym jest.
        • bebokk A jak biedactwa marzły pod Stalingradem - uwaga 25.07.03, 07:31
          Nie rozumiem tego, że w każdym niemieckim filmie dokumentalnym o wojnie
          kopmbatanci tylko jęczą i narzekają.
          WEDŁUG ICH SŁÓW ZA WOJNĘ WINĘ PONOSI TYLKO HITLER ( Austriak ), a reszta to
          wszytko ofiary.
          • Gość: tet Re: A jak biedactwa marzły pod Stalingradem - uwa IP: *.p.lodz.pl 25.07.03, 09:14
            Co sie dziwić zwykłym żołnierzom, kiedy generałowie mówili że tylko wykonywali
            rozkazy. Gauleiterzy zresztą też.
          • gabrielacasey Przeciez wiadomo: albo strugali ziemniaki, albo 25.07.03, 16:59
            grali w orkiestrze wojskowej. Juz to przeciez Berlusconiemu wyjasnili...Malo?
    • Gość: boris Re: Niemiecki słoń w składzie porcelany IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.03, 16:16
      tomek9991 napisał:
      "Kandydat na pierwszego ministra spraw zagranicznych UE dziwnym trafem nie
      zwrócił się do rządu rosyjskiego, by ten wypłacił rekompensaty wypędzonym z
      Kaliningradu, czyli Königsbergu. "

      nie wiem czy wiesz, ale rosja juz chyba 2 lub 3 razy oferowala Niemcom polnocna
      czesc Ostpreußen. Za pare lat so tego dojdzie. tak, ze ubieganie sie o jakies
      rekompenstay i majatki nie ma najmniejszego sensu.
      PS.:
      z tego tez powodu tak duza aktywnosc Polski na tych terenach.
    • Gość: . niemiecka nacjonalistyczna hołota IP: *.echostar.pl 24.07.03, 17:13

      dobry helmut
      to martwy helmut co gryzie ziemię pod Stalingradem
      • barabas ... 24.07.03, 17:21
        Baardzo cieszymy sie z tak rzeczowych i wywazonych wpowiedzi...
        Wiele one wnosza do poszerzenia wiedzy o sasiadach...
        • bebokk OTTO OHLENDORF - OJCIEC RELATYWIZMU HISTORYCZNEGO 24.07.03, 21:38
          W 1946 roku w Norymberdze toczył się proces przeciwko dowódcom Einsatzgruppen.
          Pod tą niewinną nazwą ( Grupy Zadaniowe ) kryły się gromady masowych
          zbrodniarzy złożone z SS-manów oraz ich pomagierów z kolaborantów litewskich i
          ukraińskich ( później trzon UPA ) wyrzynające w pień wszystkich Żydów i innych
          wrogów III Rzeszy.
          Otto Ohlendorf, przystojny generał SS ( na procesie Niemki rzucały mu kwiaty ),
          33 lata, świetnie opanowany angielski, z zawodu ekonomista ( co przyznaję z
          żalem ), który ze swoją "Einsatzgruppe D" zamordował 90 000 ludzi tak
          relacjonawał Amerykanom :
          "Bardzo zależało mojej osobie, aby ludzie , którzy mieli być rozstrzelani,
          zostali straceni w możliwie jak najbardziej humanitarny sposób, w przeciwnym
          razie byłoby to psychicznie nie do zniesienia DLA PLUTONU EGZEKUCYJNEGO" ( CZY
          BIEDACY Z PLUTONU, GDZIE DOKONYWANO STRESUJĄCYCH EGZEKUCJI TEŻ SĄ OFIARAMI
          WOJNY ? )

          Ten sam Ohlendorf : "TAM, GDZIE CHODZIŁO O OSIĄGNIĘCIE POŻADANEGO REZULTATU,
          WSZYSTKIE NARODY DOPUSZCZAŁY SIĘ MASOWYCH MORDERSTW TAK JAK NIEMCY."

          I najlepsze :
          "PRZYSZŁE POKOLENIA NIE BĘDĄ W STANIE DOSTRZEC ŻADENJ RÓŻNICY MIĘDZY MASOWYMI
          EGZEKUCJAMI NA ZAPLECZU FRONTU WSCHODNIEGO,A ZRZUCENIEM BOMB NA NIEMIEKCIE
          MIASTA LUB HOIROSZIMĘ I NAGASAKI"

          PS : W Norymberdze nie doceniono relatywizmu Ohlendorfa i po skazaniu na śmierć
          został powieszony.
          DZISIAJ W PIEKLE WARZĄC SIĘ W KOTLE Z POL-POTEM I STALINEM BIJE BRAWO CENTRUM
          PRZECIW WYPĘDZENIOM I INNYM NIEMIECKIM POMYSŁOM. !
          • barabas Re: OTTO OHLENDORF - OJCIEC RELATYWIZMU HISTORYCZ 25.07.03, 08:56
            A Bomber-Harris ma swoje pomniki... Oto jest relatywizm...
            • heimer Re: OTTO OHLENDORF - OJCIEC RELATYWIZMU HISTORYCZ 25.07.03, 14:42
              barabas napisał:

              > A Bomber-Harris ma swoje pomniki... Oto jest
              > relatywizm...

              I tak nie zrozumieja.
              Sa tak zapiekli w swoich zaskorupionych stereotypach, ze
              nic do nich nie dotrze.

              • tomek9991 A heimer i barabas jego dzieci 25.07.03, 15:34
                Jest z Was dumny.
                • tomek9991 Ten zbrodniarz Churchill 25.07.03, 17:59
                  kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1109315&KAT=1292
      • heimer Re: niemiecka nacjonalistyczna hołota 25.07.03, 14:40
        Gość portalu: . napisał(a):

        >
        > dobry helmut
        > to martwy helmut co gryzie ziemię pod Stalingradem

        No to masz problem.
        Jesli ci dobrzy gryza ziemie pod Stalingradem, to co
        zrobia ci zli, ktorzy sie ostali?

      • gabrielacasey Tluk sie konsekwentnie nie podpisuje.Widac resztka 25.07.03, 17:01
        wstydu mu zostala.
      • Gość: EinHaSSe Re: NIEMIECKA nacjonalistyczna hołota IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 19:34
        Dobry Bartek, to biedny bartek - ten co chodzi glodny po rynku bez majtek...
    • Gość: Edek Re: Niemiecki słoń w składzie porcelany IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.03, 13:24
      Wyobrazacie sobie :na Slasku dom kolo domu.Jeden zamieszkaly przez Niemcow,drugi przez Polakow.Niemcy caly tydzien zajeci plewieniem kwiatow,koszeniem trawy,przycinaniem krzewow,golf w garazu.A Polaki?MB albo BMW na pewno w garazu,a reszta?Pokazywali Niemca,co kupil domek w Grecji i teraz tam zyje jako rencista.
      We wsi mowia o nim,komiczny Niemiec,strzyze trawe raz na tydzien(dla tych ,co nie znaja Grekow-dla nich taki drobiazg jak zarosniety ogrod to zaden powod do podniesiedia dupy i koszenia)Wies opolska i polska..Tez mala roznica?Plon z hektara w opolskiem i w Polsce,ilosc mleka z opolskiej krowy i polskiej krowki????Polaki nie maja szans...
      • Gość: tet Re: Niemiecki słoń w składzie porcelany IP: *.p.lodz.pl 25.07.03, 13:46
        E tam. Jeżeli byłoby to najbliższe sąsiedztwo to nie byłoby róźnic - oczywiscie
        jeśli mieliby podobne zasoby finansowe. I są w Polsce rezydencje gdzie poziom
        ogrodu zaszokowałby drobnego Niemca...
        • Gość: Edek Re: Niemiecki słoń w składzie porcelany IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.03, 15:06
          Gość portalu: tet napisał(a):

          > E tam. Jeżeli byłoby to najbliższe sąsiedztwo to nie byłoby róźnic - oczywiscie
          >
          > jeśli mieliby podobne zasoby finansowe. I są w Polsce rezydencje gdzie poziom
          > ogrodu zaszokowałby drobnego Niemca...
          ale nie bogatego..A ogrod normalnego Niemca zaszokuje bogatszego Polaka.
          Jezdze do Polskie i domkow z ogrodkami tego typu jak u mnie we wsi jeszcze nie widzialem:Prawdziwa dachowka i cegla klinkierowa to juz 50 tys.euro:
          mitglied.lycos.de/oktavian26/Domy/
          • Gość: tet Re: Niemiecki słoń w składzie porcelany IP: *.p.lodz.pl 25.07.03, 15:16
            Obejrzałem. Są jednak u nas ładniejsze domy tyle że nie w takim zagęszczeniu -
            działki są większe. Jeśli chodzi o szeregowce to te budowane w Polsce są
            podobne do tych na zdjęciu.
            Róznica polega pewnie na tym że jednak w Niemczech jest ich jeszcze procentowo
            więcej. No cóż społeczenstwo bogatsze więc to widać co nie znaczy że i u nas
            nie ma ludzi stosunkowo bogatych.
            • Gość: Edek Re: Niemiecki słoń w składzie porcelany IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.03, 16:42
              Domki sa w zageszczeniu bo to osiedle domkow.Tam mieszka klasa srednia.W Polsce to tego typu domki stoja na duzych dzialkach i naleza do bogaczy.Te klomby i krzewy to w Niemcych ludzie po pracy kopia i plewia,w Polsce bogacze to samo daja sobie robic.Gdzie w Polsce w normalnym domu pieknie przed domem,trawa strzyzona raz na tydzien,podlewana.Zapomniec...
              Kto w Polsce uzywa nozyczek recznych do trawa do obcinania w miejscach niedostepnych.Polacy widzac takiego w Niemczech jeszcze dzis sie z niego smieja...
          • gabrielacasey Edek, nie pieprz. Macie chalupy po 30.000 funtow? 25.07.03, 17:07
            Toz to za darmo!!! W UK farmy (budynki wraz malym kawalekiem ziemi) nie kupi
            sie ponizej cwierc miliona funciakow.
        • gabrielacasey Gdzie? Moze by je zaczac za szmal pokazywac... 25.07.03, 17:05
          Anglikom?
    • Gość: EinHaSSe Re: NIEMIECKI słoń w składzie PORCELANY IP: *.proxy.aol.com 12.11.03, 19:31
      Tomeczku,
      Dobrze ze wy mocie tyn klej, to se pozaklejacie jakie mocie straty po tym
      germanskim sloniu. Tylko nie ten coscie wyklejali zolnirom buty jak jeholi do
      Iraku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja