"Czterej pancerni i pies" - serial europejski ?

26.07.03, 13:17
TVP od poniedziałku emituje po raz kolejny ten sympatyczny serial o polskich
czołgistach i pewnym psie.
Świetni aktorzy, niezły scenariusz ( nie można usnąć ), walka w słusznej
sprawie z hitlerowcami ( nabijano się z nich ale mniej niż "Allo, allo" ).
Mozna mieć zastrzeżenia do propagandowego pokazania przyjaźni
polsko-radzieckiej, ale wtedy było do nie do uniknięcia.
Tylko Niemcom ten serial się nie podoba, podobnie jak przygody Klossa.
Dlaczego ?
    • Gość: klip Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski IP: *.core.net.pl 26.07.03, 13:22
      Mnie jednak, choc urokliwy, ze wzgledu na propagande proradziecka odrzuca ten
      serial. J23 jeszcze strawie,ale 4pancernych to dla mnie za duzo.
      • tomek9991 Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski 26.07.03, 13:27
        Propaganda jest tam faktycznie straszna, choć ładna ( Marusia ).
        Ale ja pamiętam z dzieciństwa, że nie zwracaliśmy na nią uwagi i wcale nasza
        przyjaźń do Rosji nie wzrastała.




        • Gość: klip Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski IP: *.core.net.pl 26.07.03, 13:29
          A ja jako dziecko dalem sie nabrac i wierzyle w Rosjan przyjaciol. Na szczescie
          niedlugo, bo 1989 r. nastapil i przestali w tej kwestii klamac.
          • tomek9991 Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski 26.07.03, 13:56
            Ja oglądałem serial po raz pierwszy za Gierka i wtedy tyle się mówiło o
            przyjaźni polsko-radzieckiej, że nawet my, chłopaki z podstawówki, mieliśmy jej
            dosyć.
            ALe wtedy to były jednak inne czasy. Latało się po podwórko i bawiło
            w pancernych, a teraz szczeniaki siedzą przed komputerami.
    • heimer Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski 26.07.03, 13:39
      tomek9991 napisał:

      > Tylko Niemcom ten serial się nie podoba, podobnie jak
      > przygody Klossa.
      > Dlaczego ?

      Bardzo proste. Bo w tych serialach robi sie z nich idiotow.

      Tylko ze historia tego nie potwierdza. Wiekszosc
      strategii wojskowych XX wieku wymyslili niemieccy
      generalowie. Armia niemiecka zawsze uchodzila za wzor
      (wiekszosc armii naszego kontynentu jest wzorowana na
      armii pruskiej i niemieckiej).

      Aby powstrzymac te armie "idiotow" trzeba bylo polaczenia
      sil kontynentow. W tych filmach jeden (lub 4) dzielnych
      zawadiakow pokonuje dywizje "idiotow", ktorzy sami i
      dobrowolnie wchodza pod lufy.
      • tomek9991 To w takim razie mają przerąbane 26.07.03, 13:49
        Muszą odrzucać 30% filmów o II wojnie światowej, gdzie robi się z nich idiotów
        i 60%, gdzie są sobą, czyli wytresowanymi automatami do zabijania.
        Pozostałe 10% to filmy niemieckie, gdzie robi się z Niemców ofiary.
      • Gość: ¥ Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski IP: 213.199.199.* 26.07.03, 13:53
        heimer napisał:

        > Bardzo proste. Bo w tych serialach robi sie z nich idiotow.
        >
        > (...)
        >
        > Aby powstrzymac te armie "idiotow" trzeba bylo polaczenia
        > sil kontynentow. W tych filmach jeden (lub 4) dzielnych
        > zawadiakow pokonuje dywizje "idiotow", ktorzy sami i
        > dobrowolnie wchodza pod lufy.


        Chyba po raz pierwszy sie z toba zgadzam.



        • tomek9991 Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski 26.07.03, 14:04

          Hitlerowcy prawdziwi byli maszynami do zabijania, a śmieszni stawali się ludźmi.
          • Gość: ¥ Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski IP: 213.199.199.* 26.07.03, 14:41
            tomek9991 napisał:

            >
            > Hitlerowcy prawdziwi byli maszynami do zabijania, a śmieszni stawali się
            ludźmi

            Jednostki szurmowe SS napewno, podobnie jak nasz GROM ale dlaczego uogalniasz?
            Powinno sie raczej krytykowac system ktory:
            - wydajacym rozkazy pozwalal na komfort braku wyrzutow sumienia poniewaz nie
            stykali sie bezposrednio z potwornosciami wywolanymi przez swoje decyzje
            - wykonujacym rozkazy zas swiadomosc ze sa tylko narzedziami i jakotakie nie
            moga ponosc odpowiedzialnosci za decyzje tych na gorze. Cos jak w "Procesie"
            kafki ale nie od strony ofiary tylko kata.
            • tomek9991 Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski 26.07.03, 15:54
              Masz TEŻ rację.
              Ale to nie tłumaczy dlaczego działano z taką bezwzględnością.
              To byli żołnierze z poboru, zwykli ludize z ulicy, którzy aż do samej
              kapitulacji walczyli desperacko, a nie zawodowcy w stylu "Grom".
              Ta desperacja i bezwzględnosć była ich największą bronią obok świetnego
              wyszkolenia.
              Żołnierz bez motywacji do zabijania i z wyrzutami sumienia przegrywa
              psychologicznie.
              A motywację mieli, bo oni niestety ślepo wierzyli Hitlerowi i byli święcie
              przekonani, że mają rację walcząc o panowanie na świecie i eliminując podludzi.
              Bez ścisłej współpracy Wehrmachtu SS nie wymordowałoby Żydów.

              • Gość: ¥ Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski IP: 213.199.199.* 26.07.03, 17:36
                tomek9991 napisał:

                > Masz TEŻ rację.
                > Ale to nie tłumaczy dlaczego działano z taką bezwzględnością.
                > To byli żołnierze z poboru, zwykli ludize z ulicy, którzy aż do samej
                > kapitulacji walczyli desperacko, a nie zawodowcy w stylu "Grom".

                Mowimy o SS czy ogolnie o wsystkich niemieckich formacjach?
                Jesli o SS to musimy to ropatrywac w 2 aspektach:
                - liniowy zolniez SS to wlasnie ktos jak u nas zolniez GROMU,
                - SS-man jako straznik z obozu koncentracyjnego, przy czym do obozu szlo sie
                raczej za kare jesli tak nakazal sad wojskowy. Tu takze trzeba dodac ze
                wiezniowie miedzy soba odznaczali sie czestokroc znacznie wieksza brutalnoscia
                z bardzo prostej przyczyny: motywowala ich zwykla, ludzka zadza przezycia nawet
                kosztem innego.

                jesli zas chodzi ogolnie o niemcow to moge tylko powiedzic ze w kazdej
                populacji mozna znalezc ludzi ktorych przemoc podnieca, ktorych przemoc brzydzi
                i caly wachlaz stanow posrednich.

                Powiem ci co przeczytalem w pamietniku mojego dziadka zaraz po jego smierci.
                Wielu szczegolow juz nie pamietam bo to bylo 82 roku ale to akurat zdazenie
                utkwilo mi w pamieci: Razem ze swoim bratem byli przed wojna w szkole wojskowej
                zdaje sie ze w Nieswierzu, jakas podchorazowka, chorazowka czy jak to sie tam
                nazywa ale chodzilo o kawalerie [ulanow]. Tak sie zlozylo ze wojna zastala ich
                wlasnie podczas ich pobytu w owej szkole. Po przegranej wojnie obronnej 39'
                musieli "zakopac mundury", przejsc do podziemia i walczyc w partyzantce. Brat
                mojego dziadka niestety wpadl i po krotkiej odsiadce w siedzibie Gestapo w
                Radomiu wywiezli go do jakiegos obozu koncentracyjnego, zdaje sie ze Gross
                Rosen, choc nie jestem pewien gdzie wkoncu odnalazla jakis slad po nim, po
                wojnie, jego zona. Dziadek zas walczyl jeszcze nawet troche po wojnie z
                milicja.
                Podczas okupacji mial taka przygode ze akurat jak poszedl do jakiejs wsi po
                zaopatrzenie to przyjechali niemcy [SS, Gestapo, Wehrmaht??? szczeze mowiac nie
                wiem.]. Dziadek, postanowil schowac sie w korycie i przysypac jakas sieczka czy
                sianem, okazalo sie jednak ze nie byl to najszczesliwszy wybor poniewaz zolniez
                ktory akurat dostal polecenie przeszukania tego pomieszczenie bez trudu go
                znalazl. Dziadek opisywal ze bylo to najdluzsze 10 sekund w jego zyciu kiedy
                ten chlopak stal z karabinem skierowanym w jego glowe. Kiedy juz mial pewnosc
                ze juz po nim, niemiec wyszedl z tego pomieszcenia gospodarczego i zameldowal
                ze niczego nie znalazl.
                Musze jeszcze dodac ze moj dziadek nie byl "lagodnym polskim barankiem" ktorego
                wojna zmusila do obrony ojczyzny, byl on czlowiekiem bardzo wybuchowym a kiedy
                ktos mu sie narazil mogl skonczyc wcale nieciekawie [mnie tez nieraz ponosi
                temperament, czego heimer pewnie doswiadczyl na tym forum ;-)]. Babka nieraz
                miala z nim zle przejscia i gdyby nie to ze byla jego przeciwienstwem [cicha,
                lagodna i spolegliwa] to naprawde moglby jej zrobic z zycia pieklo.
                Dziadek juz do konca zycia nie mogl tego zapomniec, nie wiedzial nawet co ma
                myslec o uczynku tego mlodego zolnierza, okupanta. Najlepszym okresleniem dla
                tej postawy byla dla dziadka GLUPOTA, bo:
                - ratujac partyzanta, badz co badz swojego wroga sam mogl kiedys on badz jakis
                jego przyjaciel z oddzialu zginac z reki tego ocalonego czlowieka
                - dziadek, jak sam mowi, byl juz na takim etapie ze sam nie mialby litosci a i
                tak nie mial litosci wobec niemcow tym bardziej ze bylo to juz po tym jak jego
                starszy brat dostal sie w rece gestapo.
                Jesli ktos jest wierzacy moglby pomyslec ze moze Bog postawil mojemu dziadkowi
                na drodze tego czlowieka aby uswiadomic mu jaki on sam, niepotrafiacy zapanowac
                nad swoja nienawiscia jest zly. Kto wie, moze nawet, sadzac po tym ze tak mu to
                utwilo w pamieci, Bog osiagnal swoj cel ....

                Jest sprawa narodowosci ktorej ty przypisujesz jakies konkretne cechy
                osobowosci. W naszej czesci europy, nigdy nie bylo jakichs naturalnych barier
                nie doprzejscia jak np Himalaje czy wielkie oceany tak wiec ludnosc jest bardzo
                wymieszana. Ojciec mojego dziadka, tego o ktorym pisalem przybyl ze Slaska a
                jego matka nie wiem skad ale na nazwisko miala chyba Jortsen [czy Jorsen],
                znowu rodzice mojej babki, tej o ktorej takze wspomnialem, to Tatarzy, a ci jak
                pewnie ci wiadomo nie oddznaczali sie jakims specjalnym humanitaryzmem, mimo to
                pamietam swoja babke jako ostatnia osobe ktora mogla by kogokolwiek skrzywdzic.


                • heimer Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski 26.07.03, 17:46
                  Gość portalu: ¥ napisał(a):

                  Bardzo dobry (i madry) post.
                • tomek9991 Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski 26.07.03, 18:05
                  Przypadek dziadka to tylko wyjątek od reguły, ułamek procenta.
                  A reguła była taka, ze porządni ludzie zostali przerobieni na automaty do
                  zabijania pod wpływem nazistowskiej propagandy.
                  Tak więc to nazizm zrobił z nich bezwzględne maszyny śmierci.
                  Przecież jeszcze w czasie I wojny światowej Niemcy w Polsce byli kulturalni, a
                  w czasie II byli to juz zupełnie inni Niemcy.
                  Jacy, z tego co zapamiętała moja rodzina, dokładnie tacy sami jak pokazani
                  w "Pianiście" Polańskiego.
                  I oczywiscie zawsze były takie osoby jak Willi Hosenfeld, czy ten chłopak, co
                  nie zabił dziadka.

                  A co do SS "Totenkopf", która pilnowała obozów : trafiali tam ochotnicy, a nie
                  karani, chętnych było więcej niz miejsc ( służba była bezpieczna, unikali walki
                  na froncie ), sprawdzeni fanatycy.
                  • Gość: ¥ Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski IP: 213.199.199.* 28.07.03, 09:11
                    tomek9991 napisał:

                    > A reguła była taka, ze porządni ludzie zostali przerobieni na automaty do
                    > zabijania pod wpływem nazistowskiej propagandy.

                    Tu wlasnie zblizamy sie nieuchronnie do zagadki bez odpowiedzi; co tak naprawde
                    jest cnota a co wrecz przecwnie.
                    Czy takie wartosci jak praca, posluszenstwo, szacunek dla autorytetow czy tez
                    indywidualizm, samodzielnosc i kreatywnosc.

                    > A co do SS "Totenkopf", która pilnowała obozów : trafiali tam ochotnicy.

                    Byc moze tacy sie trafiali takze ale wiekszosc SS-manow tam idacych mialo 2
                    wyjscia Totenkopf lub smierc. Oczywiscie mowie o oddzialach liniowych.




                    • tomek9991 SS "Totenkopf" 28.07.03, 09:54
                      SS "Totenkopf" powstała grubo przed wojną i była ELITARNĄ formacją.
                      Ci ludzie musieli być ochotnikami-fanatykami, bo inaczej nie daliby sobie rady
                      psychicznie.
                      W obozach mordowano ludzi precyzyjnie, zgodnie z planem,w sposób biurokratyczny.
                      To nie były jakieś bezładne egzekucje. Postępowano na chłodno.
                      Ktoś z ulicy by zwariował.
                      A ponadto fanatycy-ochotnicy byli lojalni i gwarantowali ZACHOWANIE TAJEMNICY.
                      Do wyboru śmierć lub dręczenie więźniów mieli kapo.
                      Ale to byli więźniowie.
                      • gabrielacasey Totenkopf byl na froncie, nie zas "z nadania" w 30.07.03, 03:42
                        obozach smierci. Fakt, trafiali do obozow niezdatni (juz) do sluzby liniowej ,
                        trafialy SS-manki z formacji kobiecych, ale tej elity "w nagrode" do Brzezinki
                        nie kierowano. Cos mi tu nie gra, podaj zrodla - ja korzystam glownie z
                        brytyjskich, a wiec wymiania informacji moglaby byc ciekawa.
              • gabrielacasey Wiesz czemu? Jak pod Stalingradem: SS pilnowalo 30.07.03, 03:36
                Wehrmacht. A jak ktos sie cofnal, to kulka w leb!!!
      • Gość: Cywil Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski IP: *.netspeed.com.au 28.07.03, 13:24
        heimer napisał:

        > tomek9991 napisał:
        >
        > > Tylko Niemcom ten serial się nie podoba, podobnie jak
        > > przygody Klossa.
        > > Dlaczego ?
        >
        > Bardzo proste. Bo w tych serialach robi sie z nich idiotow.
        >
        > Tylko ze historia tego nie potwierdza. Wiekszosc
        > strategii wojskowych XX wieku wymyslili niemieccy
        > generalowie. Armia niemiecka zawsze uchodzila za wzor
        > (wiekszosc armii naszego kontynentu jest wzorowana na
        > armii pruskiej i niemieckiej).
        >
        > Aby powstrzymac te armie "idiotow" trzeba bylo polaczenia
        > sil kontynentow. W tych filmach jeden (lub 4) dzielnych
        > zawadiakow pokonuje dywizje "idiotow", ktorzy sami i
        > dobrowolnie wchodza pod lufy.

        No wlasnie ! W zabijaniu to Niemcy chyba zawsze byli pierwsi w Europie. Ale
        pomagala im w tym tez nauka (niemiecka). Taka np. medycyna niemiecka
        dostarczyla naukowych podstaw okreslenia przydatnosci kazdego homo w wielkim
        dziele tworzenia Nowej Ludzkosci (niemieckiej) przez proste zmierzenie "kata
        twarzowego". Ci z prawidlowym - pod Stalingrad, ci z nieprawidlowym - na
        rozwalke. Takie proste - a takie praktyczne !
        Teraz bedzie wystawa na temat Bader-Meinhof. Jak widac nauka nie idzie w las.

        Ludzie! Czy wy nadal jestescie tak tragicznie popieprzeni????????

        • Gość: . NIEMCOM Z TEGO FORUM, TEN HITLERYZM NIE MINĄŁ IP: *.echostar.pl 29.07.03, 11:39
          Gość portalu: Cywil napisał(a):

          > heimer napisał:
          >
          > > tomek9991 napisał:
          > >
          > > > Tylko Niemcom ten serial się nie podoba, podobnie jak
          > > > przygody Klossa.
          > > > Dlaczego ?
          > >
          > > Bardzo proste. Bo w tych serialach robi sie z nich idiotow.
          > >
          > > Tylko ze historia tego nie potwierdza. Wiekszosc
          > > strategii wojskowych XX wieku wymyslili niemieccy
          > > generalowie. Armia niemiecka zawsze uchodzila za wzor
          > > (wiekszosc armii naszego kontynentu jest wzorowana na
          > > armii pruskiej i niemieckiej).
          > >
          > > Aby powstrzymac te armie "idiotow" trzeba bylo polaczenia
          > > sil kontynentow. W tych filmach jeden (lub 4) dzielnych
          > > zawadiakow pokonuje dywizje "idiotow", ktorzy sami i
          > > dobrowolnie wchodza pod lufy.
          >
          > No wlasnie ! W zabijaniu to Niemcy chyba zawsze byli pierwsi w Europie. Ale
          > pomagala im w tym tez nauka (niemiecka). Taka np. medycyna niemiecka
          > dostarczyla naukowych podstaw okreslenia przydatnosci kazdego homo w wielkim
          > dziele tworzenia Nowej Ludzkosci (niemieckiej) przez proste zmierzenie "kata
          > twarzowego". Ci z prawidlowym - pod Stalingrad, ci z nieprawidlowym - na
          > rozwalke. Takie proste - a takie praktyczne !
          > Teraz bedzie wystawa na temat Bader-Meinhof. Jak widac nauka nie idzie w las.
          >
          > Ludzie! Czy wy nadal jestescie tak tragicznie popieprzeni????????
          >

          PRZYNAJMNIEJ NIEMCOM Z TEGO FORUM, TEN HITLERYZM NIE MINĄŁ,

          A JAK SIĘ ICH POTRAKTUJE 'PO NIEMIECKU', ZMIERZY KĄT NOSA, USZU I WYCIĄGNIE Z
          TEGO KONSEKWENCJE - TO BĘDZIE 'WESOŁO'
        • heimer Re: 'Czterej pancerni i pies' - serial europejski 29.07.03, 15:08
          Gość portalu: Cywil napisał(a):


          > No wlasnie ! W zabijaniu to Niemcy chyba zawsze byli
          > pierwsi w Europie.

          Jakzes taki bystrzacha, to moze nam przypomnisz kto
          wymyslil (i je zastosowal) obozy koncentracyjne ?

          Jako podpowiedz dodam, ze nie Niemcy.
          • gabrielacasey W czasie wojny brytyjsko-burskiej, ale detali nie 30.07.03, 03:47
            pamietam - kto, kogo, za co etc. A potem byly GULAGI i niezawodny w tym
            zakresie Dziadzka Stalin.
            • heimer Re: W czasie wojny brytyjsko-burskiej, ale detali 30.07.03, 11:14
              gabrielacasey napisała:

              > pamietam - kto, kogo, za co etc.

              Dokladnie!
              Obozy wymyslili i zastosowali anglicy w czasie wojny
              burskiej w poludniowej afryce.
              • barabas jeszcze jeden detal... 30.07.03, 11:22
                Poludniowej Afryki jeszcze wtedy nie bylo tylko Wolne Panstwa Oranje i
                Transvaal.
                Do 1902 r w obozach koncentrcyjnych zginelo ok. 27 tys. kobiet i dzieci.
                Calym przedsiewzieciem kierowal Lord Kitchener of Chartum, pozniejszy minister
                wojny i tworca brytyjskiej Nowej Armii (ktora zostala zdziesiatkowana nad Soma -
                przyczynek do historii spolecznej Wlk. Brytanii)
                • gabrielacasey Kitchener to nie jest angielskie nazwisko: to byl 30.07.03, 14:35
                  tzw. Westbreed.

                  "Lord Kitchener was born in 1850, on a farm in southern Ireland (Eire). His
                  father had enjoyed a successful career in the armed forces, and with his
                  retirement funds had bought the farm as both a home and business venture. When
                  his two sons were in their early teens, Kitchener senior decided to send them
                  abroad, no doubt telling them that it would be an educational experience. More
                  likely, the wily old father saw it as an ideal chance to concentrate solely on
                  his business opportunities.


                  The boys were packed off to Geneva in Switzerland, where they enjoyed a
                  thorough schooling. They returned to London to be ‘finished off’, by an army
                  instructor. At the age of eighteen, Herbert entered the Royal Military Academy,
                  but became bored by the mundane life there. Two years later, he visited his
                  father who had since remarried and relocated to France. All about him, he saw
                  images of French soldiers singing heroic songs before going into battle, and
                  was smitten by it all. In a fit of enthusiasm he offered his services to the
                  French army, was subsequently enlisted, and fought several battles under the
                  Tricolour flag.

                  At heart though, Kitchener knew he was an Englishman, and in 1871 he returned
                  to his home country. Life in the Royal Engineers became intolerably boring, so
                  he applied for a position in Palestine, surveying the uncharted land.
                  Subsequently he moved to Egypt, and helped to train the native people. Also, he
                  established an excellent network of railways, and became renowned for his sound
                  economics.

                  Lord Kitchener remained in Egypt for almost a quarter of a century. Indeed, by
                  1892, he had become Commander in Chief of the Egyptian army. Because of his
                  excellence in organisation and training of the local forces, he was finally
                  able to wrest the city of Khartoum from the dervishes of Sudan in 1898, after a
                  two year battle, a feat which was talked about for many years to follow (others
                  had failed where he was victorious). Because of his accomplishment, the British
                  commander acquired the nickname of ‘Kitchener of Khartoum’, or ‘K of K’ for
                  short.

                  In the Boer War, Lord Kitchener was sent to help Lord Roberts mop up the last
                  of the Boer rebels. His mathematically adept mind, and renowned powers of
                  organisation, meant that the job was completed in quick time, further enhancing
                  his already fearsome reputation. From South Africa, Kitchener travelled to
                  India. It was enough for the troops there just to know he was in the country –
                  their work rate increased, as they knew K of K would deem failure in any
                  project unacceptable.

                  At the outbreak of World War One in 1914, the British government had no
                  hesitation in appointing Kitchener the Secretary of State for War. His duties
                  involved the administration of all the British forces, thus troops were
                  efficiently mobilised and generally the people of the country became confident,
                  knowing that such a great commander was overseeing their war effort. At the
                  same time, Kitchener was used on the recruiting poster for British soldiers.
                  His handlebar moustaches, steely gaze and pointing finger, were all
                  instrumental in the recruitment of the ‘New Army’. Unfortunately, many of this
                  second wave of young recruits were killed in gruesome battles, such as that of
                  the Somme.

                  Lord Kitchener was then charged with improving the work rate of Britain’s
                  industries. He didn’t like the job; to him it had little to do with the actual
                  war. Inevitably, he fell out t with many of his colleagues – partly also
                  because he was used to being solely in charge of operations. Horatio Herbert
                  Kitchener died in 1916, when the cruiser he was sailing on, bound for Russia,
                  was sunk by a German mine. "

                  Nb. Heydrich, podobnie jak nasz Lord KK, tez mial "matematyczny umysl" -
                  najwyrazniej sie to sprawdza przy obozach zaglady.



                  • barabas to dobra angielska tradycja... 30.07.03, 14:39
                    zmieniac nazwisko. Windsor to tez tylko nazwa miejscowosci a nie nazwisko
                    krolow angielskich...
                    • gabrielacasey Oboje wiemy, ze K& K mial NIEMIECKICH, nie zas 30.07.03, 14:52
                      irlandzkich przodkow (abstrahujac od okrucienstwa samych Irlandczykow:
                      kolonizacja Dzikiego Zachodu i okres niewolnictwa w USA z nich "slyna").
                      Zreszta w okrucienstwie i Angolom niczego nie brakuje. Ale sa okrutni z
                      powodu "milosci blizniego", podobnie jak Rosjanie - dwoicznaja moral'
                      • barabas Oboje wiemy 30.07.03, 15:12
                        Nie dziwota, ze Rzesza do konca XiX w. tak liczyla na sojusz z Wlk.Brytania.
                        Perfidia Albionu jest na kontynencie jednak dobrze znana...
                        • gabrielacasey Zawinilo niemieckie poczucie humoru. Z angielskim 30.07.03, 16:05
                          "niekontabilne".
                          • barabas Re: Zawinilo niemieckie poczucie humoru. Z angiel 30.07.03, 16:17
                            Poczucie humoru?
                            A jeszcze w 1913 oficerowie brytyjscy wznosili toasty na czesc kajzera
                            slowami "krew nie woda". Ale potem przyszla "rzez niewiniatek" w sierpniu 1914
                            i skonczylo sie...
        • gabrielacasey A ja dzisiaj mialam w BBC film o Bader-Meinhof.Czy 30.07.03, 03:45
          to znaczy, ze Bryty zaczely wspierac nagle nie tylko lewakow, ale i
          faszystowskie Niemcy?
    • Gość: . NAZISTOWSKIE BYDŁO W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI IP: *.echostar.pl 29.07.03, 11:36
      tomek9991 napisał:

      > Tylko Niemcom ten serial się nie podoba, podobnie jak przygody Klossa.
      > Dlaczego ?

      BO PREZENTUJE TO NAZISTOWSKIE BYDŁO W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI,
      MAŁPKI CO DOPIERO ZESZŁY Z DRZEW I KRZYCZĄ SIEG HAIL
      • Gość: Janek Re: NAZISTOWSKIE BYD?O W CA?EJ OKAZA?O?CI IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.03, 11:48
        Wiecie,ilu zolnierzy walczylo po stronie niemieckiej i aliantow.Bylo to 1 do 5
        albo do 10 na kozysc tych drugich?Wiecie ,ile zolnierzy niemieckich i alianckich zginelo?1 do 5 albo 1 do 10 na kozysc....Niemcow!Ci mieli technike i organizacje.W pojedynke,w dwojke aliaci nie mieli zadnych szans z Niemcami.Przeciw nim musial byc caly swiat,zeby ich pokonac...Zauwazcie,Szarik lubi najbardziej Gustlika (dwaj spolszczeni Niemcy w Polskiej armii)
        • Gość: . POLSKA CHWAŁA! IP: *.echostar.pl 29.07.03, 11:57
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Wiecie,ilu zolnierzy walczylo po stronie niemieckiej i aliantow.Bylo to 1 do 5
          > albo do 10 na kozysc tych drugich?Wiecie ,ile zolnierzy niemieckich i
          alianckic
          > h zginelo?1 do 5 albo 1 do 10 na kozysc....Niemcow!Ci mieli technike i
          organiza
          > cje.W pojedynke,w dwojke aliaci nie mieli zadnych szans z Niemcami.Przeciw
          nim
          > musial byc caly swiat,zeby ich pokonac...Zauwazcie,Szarik lubi najbardziej
          Gust
          > lika (dwaj spolszczeni Niemcy w Polskiej armii)


          Masz naprawdę mylne pojęcie o rzekomej niemieckiej wyższości,
          ta 'technika' i proporcje to głównie dzieło hitlerowskiej propagandy

          zobacz i przekonaj się, że niemcom nie Polacy nie ustępowali:

          www.niklot.g7.pl/historiapolski/1/1.htm
          • Gość: Edek Re: POLSKA CHWA?A! IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.03, 14:13
            Go?? portalu: . napisa?(a):

            > Go?? portalu: Janek napisa?(a):
            >
            > > Wiecie,ilu zolnierzy walczylo po stronie niemieckiej i aliantow.Bylo to 1
            > do 5
            > > albo do 10 na kozysc tych drugich?Wiecie ,ile zolnierzy niemieckich i
            > alianckic
            > > h zginelo?1 do 5 albo 1 do 10 na kozysc....Niemcow!Ci mieli technike i
            > organiza
            > > cje.W pojedynke,w dwojke aliaci nie mieli zadnych szans z Niemcami.Przeciw
            >
            > nim
            > > musial byc caly swiat,zeby ich pokonac...Zauwazcie,Szarik lubi najbardziej
            >
            > Gust
            > > lika (dwaj spolszczeni Niemcy w Polskiej armii)
            >
            >
            > Masz naprawd? mylne poj?cie o rzekomej niemieckiej wy?szo?ci,
            > ta 'technika' i proporcje to g?ównie dzie?o hitlerowskiej propagandy
            >
            > zobacz i przekonaj si?, ?e niemcom nie Polacy nie ust?powali:
            >
            > www.niklot.g7.pl/historiapolski/1/1.htm

            Niemcy potrzebowali na Polske 4 tygodnie.80 mln Niemcow na 40 mln.Polakow.
            Porownajcie USA 280 mln.mieszkancow,Irak 28 mln.Stosunek sil 10 do 1.
            Czemu USA potrzebowalo tak dlugo a Niemcy tak krotko.Odwracajac pytanie.Czemu Irakijczycy tak dlugo byli zdobywani a Polacy tak krotko.
            • Gość: PABLO Re: POLSKA CHWA?A! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.03, 17:56
              Gość portalu: Edek napisał(a):

              > Go?? portalu: . napisa?(a):
              >
              > > Go?? portalu: Janek napisa?(a):
              > >
              > > > Wiecie,ilu zolnierzy walczylo po stronie
              niemieckiej i aliantow.Bylo
              > to 1
              > > do 5
              > > > albo do 10 na kozysc tych drugich?Wiecie ,ile
              zolnierzy niemieckich i
              >
              > > alianckic
              > > > h zginelo?1 do 5 albo 1 do 10 na
              kozysc....Niemcow!Ci mieli technike
              > i
              > > organiza
              > > > cje.W pojedynke,w dwojke aliaci nie mieli zadnych
              szans z Niemcami.Pr
              > zeciw
              > >
              > > nim
              > > > musial byc caly swiat,zeby ich
              pokonac...Zauwazcie,Szarik lubi najbar
              > dziej
              > >
              > > Gust
              > > > lika (dwaj spolszczeni Niemcy w Polskiej armii)
              > >
              > >
              > > Masz naprawd? mylne poj?cie o rzekomej niemieckiej
              wy?szo?ci,
              > > ta 'technika' i proporcje to g?ównie dzie?o
              hitlerowskiej propagandy
              > >
              > > zobacz i przekonaj si?, ?e niemcom nie Polacy nie
              ust?powali:
              > >
              > > <a
              href="http://www.niklot.g7.pl/historiapolski/1/1.htm"target="_blank">www.niklot.g7.pl/historiapolski/1/1.htm</a>
              >
              > Niemcy potrzebowali na Polske 4 tygodnie.80 mln Niemcow
              na 40 mln.Polakow.
              > Porownajcie USA 280 mln.mieszkancow,Irak 28
              mln.Stosunek sil 10 do 1.
              > Czemu USA potrzebowalo tak dlugo a Niemcy tak
              krotko.Odwracajac pytanie.Czemu I
              > rakijczycy tak dlugo byli zdobywani a Polacy tak krotko.


              Palant z Ciebie niewąski! Pewnie juz zapomniałeś że
              wrzesień 1939 to podział Polski miedzy sowietów a rzeszę.
              Zsumuj więc jeszcze wojskowy potencjał Sowietów palancie!
              Co daje 280 mln do 40 mln a więc tak samo jak USA vs
              Irak! A wogole twoje wyliczenia sa kretyńskie!
              • Gość: Edek Re: POLSKA CHWA?A! IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.03, 18:38
                Go?? portalu: PABLO napisa?(a):

                > Go?? portalu: Edek napisa?(a):
                >
                > > Go?? portalu: . napisa?(a):
                > >
                > > > Go?? portalu: Janek napisa?(a):
                > > >
                > > > > Wiecie,ilu zolnierzy walczylo po stronie
                > niemieckiej i aliantow.Bylo
                > > to 1
                > > > do 5
                > > > > albo do 10 na kozysc tych drugich?Wiecie ,ile
                > zolnierzy niemieckich i
                > >
                > > > alianckic
                > > > > h zginelo?1 do 5 albo 1 do 10 na
                > kozysc....Niemcow!Ci mieli technike
                > > i
                > > > organiza
                > > > > cje.W pojedynke,w dwojke aliaci nie mieli zadnych
                > szans z Niemcami.Pr
                > > zeciw
                > > >
                > > > nim
                > > > > musial byc caly swiat,zeby ich
                > pokonac...Zauwazcie,Szarik lubi najbar
                > > dziej
                > > >
                > > > Gust
                > > > > lika (dwaj spolszczeni Niemcy w Polskiej armii)
                > > >
                > > >
                > > > Masz naprawd? mylne poj?cie o rzekomej niemieckiej
                > wy?szo?ci,
                > > > ta 'technika' i proporcje to g?ównie dzie?o
                > hitlerowskiej propagandy
                > > >
                > > > zobacz i przekonaj si?, ?e niemcom nie Polacy nie
                > ust?powali:
                > > >
                > > > <a
                > href="http://www.niklot.g7.pl/historiapolski/1/1.htm"target="_blank">www.nik
                > lot.g7.pl/historiapolski/1/1.htm</a>
                > >
                > > Niemcy potrzebowali na Polske 4 tygodnie.80 mln Niemcow
                > na 40 mln.Polakow.
                > > Porownajcie USA 280 mln.mieszkancow,Irak 28
                > mln.Stosunek sil 10 do 1.
                > > Czemu USA potrzebowalo tak dlugo a Niemcy tak
                > krotko.Odwracajac pytanie.Czemu I
                > > rakijczycy tak dlugo byli zdobywani a Polacy tak krotko.
                >
                >
                > Palant z Ciebie niew?ski! Pewnie juz zapomnia?e? ?e
                > wrzesie? 1939 to podzia? Polski miedzy sowietów a rzesz?.
                > Zsumuj wi?c jeszcze wojskowy potencja? Sowietów palancie!
                > Co daje 280 mln do 40 mln a wi?c tak samo jak USA vs
                > Irak! A wogole twoje wyliczenia sa krety?skie!

                A czy Polacy walczyli z Rosjanami?Zgodzili sie bez walki na zabranie wschodnich regionow.Walczyli z Niemcymi przeciez,szabelka...
                • gabrielacasey Czy wam obu na mozg padlo?Niemcy uzyli milionowych 30.07.03, 03:52
                  armii (walczylo chyba 3 mln. zolnierzy liniowych!!!), w Iraku (nie liczac
                  odwodow czekajacych w Kuwejcie i nigdy nie uzytych) jakies 150 tysiecy. Fakt:
                  wasze wyliczenia sa KRETYNSKIE.
      • heimer Re: NAZISTOWSKIE BYDŁO W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI 29.07.03, 15:19
        Gość portalu: . napisał(a):

        > BO PREZENTUJE TO NAZISTOWSKIE BYDŁO W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI,
        > MAŁPKI CO DOPIERO ZESZŁY Z DRZEW I KRZYCZĄ SIEG HAIL

        Tylko dlaczego aby pokonac te "malpki" byly potrzebne
        polaczone sily sowietow i jankesow?
        Dwa kontynenty musialy polaczyc swoje wysilki przeciwko
        tym "malpkom".
        Europa by nie miala z nimi zadnych szans.
        Dziwnie bojowe i dobrze wyszkolone byly te "malpki".

        Zastanow sie pacanie zanim zaczniesz pieprzyc.
        • Gość: . Re: NAZISTOWSKIE BYDŁO W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI IP: *.echostar.pl 29.07.03, 16:53
          heimer napisał:

          > Gość portalu: . napisał(a):
          >
          > > BO PREZENTUJE TO NAZISTOWSKIE BYDŁO W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI,
          > > MAŁPKI CO DOPIERO ZESZŁY Z DRZEW I KRZYCZĄ SIEG HAIL
          >
          > Tylko dlaczego aby pokonac te "malpki" byly potrzebne
          > polaczone sily sowietow i jankesow?
          > Dwa kontynenty musialy polaczyc swoje wysilki przeciwko
          > tym "malpkom".
          > Europa by nie miala z nimi zadnych szans.
          > Dziwnie bojowe i dobrze wyszkolone byly te "malpki".
          >
          > Zastanow sie pacanie zanim zaczniesz pieprzyc.

          pacan to twój ojciec, a twoją matkę pieprzyła nazistowska małpka
          • Gość: PABLO Mnie tez sie nie podoba! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.03, 17:52
            Czterej pancerni i pies pokazywani na zmiane z klossem sa
            tyklko miara upadku polskiej telewizji. stąd wiedza i
            wizja II wojny światowej są w polskim społeczenstwie
            mizerne. Takie seriale powinny byc zabronione bo ich
            głupota jest porażajaca! Niestety niektórzy traktuja e
            filmy serio jako źródło wiedzy historycznej.
            Wystraczy przypomnieć iż pierwowzorem Klossa był
            komunistyczny agent Ritter-Jastrzębski. czym ten facio
            zajmował się w okupowanej Warszawie nie wiadomo. Wiadomo
            że pracował dla Niemców i Sowietów, z pewnością nie dla
            Polaków. osobiście wolę Stirlitza ten przynajmniej
            wiadomo dla kogo pracował.
            • Gość: Edek Re: Mnie tez sie nie podoba! IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.03, 18:42
              Jak w niemieckiej telewizji pokaza furmanke w Polsce,to Polaki takie obrazone.
              Jak pokaza rolnika i jego zasyfione obejsciem,to tacy obrazeni!A przeciez sa w polsce furmanki i syfiaste obejscia rolnikow.To prawda.Ale Szarik i Kloss...
          • heimer Re: NAZISTOWSKIE BYDŁO W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI 29.07.03, 19:31
            Gość portalu: . napisał(a):

            > pacan to twój ojciec, a twoją matkę pieprzyła nazistowska
            > małpka

            Widze, ze sierociniec zostawil Ci trwaly uraz.
            No coz, musisz sie przyzwyczaic, ze nie znasz swoich
            rodzicow.

            A tak w ogole,to moze bys powiedzial cos na temat (moze
            nawet sensownego - choc w to nie wierze) ?

    • gabrielacasey Mnie tez. Plakatagitka na motywach Przymanowskiego 30.07.03, 03:30
      Pies dobry. Treser tez. Reszta...do rzeki.
      • tomek9991 Więcej luzu ! 30.07.03, 08:25
        To jest tylko wojenna komedia
        z dobrymi aktorami i wartką akcją !
        A mądry widz propagandę za przyjaźnią polsko-radziecką odrzuca,a skupia się na
        przygodach bohaterów.
        • gabrielacasey Wybacz mi, ale WYROSLAM. I jesli juz chce mi sie 30.07.03, 14:38
          posmiac, to wybieram stare komedie angielskie. Ech, ten ich niewinny
          przezabawny erotyzm...
      • barabas Anekdota :-) 30.07.03, 09:28
        Gdy w Polsce startowal Jan Zych ze "Stawka wiekszy niz zycie" tygodnik "Der
        Spiegel" uznal popularnosc serialu za taki fenomen, ze az opublikowal artykul
        ilustrowany zdjeciem S.Mikulskiego jako Hansa Klossa, w mundurze Wehrmachtu, z
        podpisem "W nich sie kochaly polskie kobiety"... :-)))
      • heimer Re: Mnie tez. Plakatagitka na motywach Przymanows 30.07.03, 09:40
        gabrielacasey napisała:

        > Pies dobry. Treser tez. Reszta...do rzeki.

        :)))))))))))))))))))))))))
        dobre. he, he, he :))))))))))
        • gabrielacasey Wiesz, ze sama mam owczarki niemieckie. Musialam 30.07.03, 14:41
          i psa, i tresera w pelni docenic. A Pieczke to jakos wole w "Zyciu Mateusza"...
          Gajos wzruszal mnie jako Turecki - byl na wlasciwym miejscu. A Pola Raksa -
          coz, niezla projektantka babskich ciuszkow... I dzielna kobieta: poradzila
          sobie ze swoja bialaczka.
    • Gość: . 'Czterej pancerni i pies' - NIEZGODNI Z NORMAMI UE IP: *.echostar.pl 30.07.03, 14:21

      'Czterej pancerni i pies' - NIEZGODNI Z NORMAMI UE

      bo serial ukazuje jak niemcy dostawali w dupę w 45 roku i obraża niemców
      pokazując ich prawdziwe oblicze
      • barabas Re: 'Czterej pancerni i pies' - NIEZGODNI Z NORMA 30.07.03, 14:37
        Pewnie ze niezgodny!
        Przede wszystkim serial falszywie przedstawia strukture polskiej ludnosci.
        Zaloga czolgu "Rudy" musialaby sie skladac z samych Czeresniakow Tomeczkow.
        Procentualny udzial ludnosci miejskiej zostalby juz wyczerpany przez postac
        Szarika...
        • gabrielacasey Szarik to ta inteligencja polska, ktorej nazi nie 30.07.03, 14:48
          zdazyli wyrznac. Nie jestem Tomeczkiem, Barabaszu, i kasam lepiej, nizli
          owczarki niemieckie. A wiec...nie zaczynaj!
          • barabas Stara Europa 30.07.03, 15:10
            Ja nie kasam Gabrielo! Kasanie to cecha Mlodej Europy... W Starej Europie
            zarzucilismy ten zwyczaj...
            • gabrielacasey Ja sie tez tylko odgryzam.Gdy jakis niemiecki 30.07.03, 16:09
              Szarik za piety probuje mnie skubnac... Mam doswiadczenie w tresurze
              tych "dzermanow".
              • barabas Re: Ja sie tez tylko odgryzam.Gdy jakis niemiecki 30.07.03, 16:19
                Ze tez sie ktorys wazy ugryzc... :-)
                Wole rotweilery...
Pełna wersja