Gość: nabati
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.11.07, 12:16
Pojawiła się niebywała szansa na zatrzymanie komercyjnych upraw GMO w Europie.
Poprzyj decyzję Stavrosa Dimasa – Europa powinna pozostać wolna od GMO!
podpisz petycję:
www.greenpeace.org/poland/dzia-aj-teraz/europa-wolna-od-gmo
Więcej:
Na początku tego roku wielu z nas liczyło na działanie ze strony Komisarza
Stavrosa Dimasa, który jako osoba odpowiedzialna w Unii Europejskiej za
ochronę środowiska, mógł zatrzymać budowę obwodnicy Augustowa i trasy Via
Baltica w wariancie, który był szkodliwy i dla środowiska i dla budżetu
Polski. Dimas nie zawiódł i jego zdecydowane stanowisko pomogło zatrzymać
buldożery nad Doliną Rospudy oraz obudzić niektórych decydentów, dla których
"rozwój" miał być "szybki i tani", co oznaczało, że przyroda ma zawsze
przegrywać z asfaltem.
Tym razem Dimas przeciwstawił się znacznie potężniejszym interesom -
międzynarodowym korporacjom chemicznym, których celem jest wprowadzenie GMO
(genetycznie modyfikowanych organizmów) na pola Europy, pomimo odrzucenia tej
technologii przez większość obywateli wszystkich krajów Unii. Po raz pierwszy
w historii Komisarz Unii Europejskiej zablokował wydanie pozwolenia na
komercyjną uprawę dwóch odmian zmodyfikowanej kukurydzy. Tymczasem Greenpeace
dotarł do informacji, że mała grupa komisarzy, Mandelson (Handel), Verheugen
(Przemysł) and Fischer Boel (Rolnictwo), sprzeciwia się polityce Dimasa i
stosowaniu zasady przezorności, zapisanej w głównych dokumentach Unii
Europejskiej. Jeśli Dimas przegra, może to oznaczać otwarcie Europy na uprawy
zmodyfikowanych roślin na masową skalę.
Obie odrzucone odmiany są zmodyfikowane w taki sposób, aby produkowały
toksynę, która jest trująca dla pewnych insektów. Jednakże badania naukowe
potwierdzają, że zmodyfikowana kukurydza jest również toksyczna dla pewnych
gatunków motyli i innych insektów mających dobroczynny wpływ na zdrowie gleby.
Co więcej, badania, w których zwierzęta laboratoryjne karmiono zmodyfikowaną
kukurydzą pokazały niewyjaśnione dotąd różnice w stosunku do tych, które
karmione były kukurydzą czystą - będącą wynikiem normalnego procesu ewolucji.
Zakaz Dimasa jest oparty o badania naukowe pokazujące potencjał wyrządzenia
wyraźnych szkód w środowisku (1). Ale nie tylko. Wydanie pozwolenia
oznaczałoby zgodę na zanieczyszczenie tradycyjnych odmian tej rośliny, czego
skutkiem będzie zmuszenie rolników konwencjonalnych i ekologicznych do
przejścia na odmiany modyfikowane genetycznie. Końcem tego procesu jest
przejęcie kontroli nad uprawami przez korporacje chemiczne posiadające patenty
na zmutowane rośliny, co wyraźnie widać na przykładzie Stanów Zjednoczonych
czy Argentyny. Wygranymi będą wtedy nie rolnicy, ale korporacje Syngenta i
Pioneer/DuPont, które są właścicielami patentów w tym przypadku.
Konkrety?
W zeszłym roku w Ameryce wydarzył się skandal związany z zanieczyszczeniem
ryżu odmianą modyfikowaną, która – choć niedopuszczona do uprawy - wydostała
się z kilku eksperymentalnych pól i zanieczyściła 63% amerykańskiego eksportu,
przynajmniej w 30 krajach. Przedstawione przed paroma dniami studium
przygotowane dla Greenpeace przez niezależnego ekonomistę pokazało, że
całkowite koszty poniesione przez rolników i handlowców wyniosły ponad 1,2 mld
dolarów. A co zrobił Bayer, koncern posiadający patent – stwierdził przed
sądem, że kontaminacja była "dziełem Boga". Nie, to - niestety - nie jest dowcip.
Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska powiedział: "Teoretycznie Komisja
nie ma innego wyboru, jeśli zamierza przestrzegać własnego prawa dotyczącego
oceny ryzyka i zasady przezorności. Jeśli jednak zezwoli na uprawę tych
odmian, uginając się pod presją Komisarzy reprezentujących interesy koncernów
agrochemicznych, będzie to naruszeniem prawa i najnowszych naukowych badań.
Ale przede wszystkim będzie oznaczało, że Komisja bardziej dba o interesy
takich gigantów przemysłu chemicznego niż o zdrowie ludzi i ochronę przyrody."
Tylko masowe poparcie dla decyzji Komisarza Dimasa może spowodować, że decyzja
zostanie utrzymana. Nie czekaj, poprzyj jego decyzje i wizję Europy wolnej od GMO!
www.greenpeace.org/poland/dzia-aj-teraz/europa-wolna-od-gmo
Przypisy:
(1) Na przykład:
* Ostatnie badania pokazują, że rośliny GM produkujące toksynę Bt mogą
poważnie wpływać na ekosystemy wodne, ponieważ pyłek i resztki kukurydzy Bt
mogą dostać się do strumieni, gdzie stają się toksyczne dla życia wodnego.
* Poziom toksyny Bt produkowany przed jedną z odmian różni się znacznie w
zależności od lokalizacji, a nawet pomiędzy roślinami na tym samym polu.
Powody tych różnic nie są znane. W oczywisty sposób stawia to znak zapytania w
stosunku do samych możliwości oceny wpływu toksyn Bt na środowisko.
* Inne nowe badania niespodziewanie pokazało, że kukurydza Bt ma znacząco
wyższy poziom aminokwasów w porównaniu do swojego niezmodyfikowanego
odpowiednika, co czyni ją dużo bardziej podatną na atak mszyc. Jest to kolejny
dowód na nieprzewidywalność negatywnych efektów związanych z roślinami
modyfikowanymi i na to, że są to eksperymenty na przyrodzie i ludziach.
Podpisz petycję:
www.greenpeace.org/poland/dzia-aj-teraz/europa-wolna-od-gmo
i przekaż informacje znajomym - takiej szansy na zatrzymanie GMO jeszcze w
Europie nie było i długo sie nie pojawi!