piotrgd26
17.12.07, 01:24
jakim jest przepchnięcie odrzuconego 2 lata temu gniota ponad głowami
Europejczyków. I robi to zupełnie bezczelnie:
„Opinia publiczna w końcu bezwiednie przyjmie propozycje, jakich nie odważamy
się ludziom wyłożyć w sposób bezpośredni… Wszystkie wcześniejsze propozycje
będą zawarte w nowym tekście, ale będą w jakiś sposób zamaskowane i zatajone”,
www.rp.pl/artykul/77062.html
Czy te antyliberalne, antydemokratyczne komuchy mają jakiekolwiek moralne
prawo nazywać się Europejczykami, a instytucje i państwo które potajemnie, w
pogardzie dla w ich mniemaniu bezrozumnego bydła jakim mają być mieszkańcy
Europy, klecą ozdabiać przymiotem "europejski"? Odpowiedź nasuwa się ino
jedna: oczywiście nie mają i każden przyzwoity Europejczyk winien tak
ukonstytuowany twór na wszystkich możliwych polach bojkotować, sabotować, o
braku jakiegokolwiek doń szacunku nie wspominając :)