majik2
11.02.08, 17:31
Dziś w wiadomościach TOK FM usłyszałem, iż przy okazji pożaru w Londynie
wyszło na jaw, że angielscy strażacy kilkanaście razy w tygodniu padają ofiarą
chuliganów w trakcie swojej pracy (obrzucanie kamieniami, drewnem, zastawianie
pułapek, plucie). Mają nawet dostać specjalne pojemniczki na ślinę, żeby można
było zabezpieczyć DNA chuligana. Nie rozumiem z czego wynika ta niechęć do
straży pożarnej w UK - potrafię zrozumieć wrogość do policji, służb
ochroniarskich, wojska ale straży pożarnej?