Pytam: czy będzie trzecia kadencja Kwacha ?

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 14:58
Platforma chce grzebać przy konstytucyji. Platforma nie lubi eselde.
Kwaśniewski też już nie lubi eselde. Platforma lubi Kwaśniewskiego. Platforma
ramię w ramię z Kwachem dba o naszą "rację stanu" i dlatego sprzeciwia się
referendum w sprawie konstytucji UE. Z kolei Kwaśniewski z Adamem będą
organizować przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Postępowy Front
Jedności Narodowej w którym z pewnością przygotują również miejsce dla
Platformy. Historyczny kompromis blisko, coraz bliżej.

Wróćmy do początku. Platforma chce grzebać przy konstytucji. Czasy są
ciężkie, a europejskie wyzwania wielkie. Potrzeba nam człowieka, który
zjednoczony naród w obliczu historycznych przemian. Prawdziwego autorytetu.
Papież odpada. Pozostaje tylko On. Aleksander. Bohater spod Charkowa.

Co o tym myślicie ? Trzecia kadencja dla Ola ? Pamiętajcie przy tym, że
nadchodzą czasy politycznego zamętu i Lepper coraz bardziej zagraża
fundamentom naszej demokracji. Oj, będzie potrzebny ktoś, kto zapewni nam
choćby minimum politycznej stabilizacji. Bo jak nie, to co powie Europa ?
Wstyd będzie, i tyle.

A Olo taki młody jeszcze. Jaki tam z niego emeryt.
    • Gość: PABLO Re: Pytam: czy będzie trzecia kadencja Kwacha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.03, 15:00
      Gość portalu: erik napisał(a):

      > Platforma chce grzebać przy konstytucyji. Platforma nie lubi eselde.
      > Kwaśniewski też już nie lubi eselde. Platforma lubi Kwaśniewskiego. Platforma
      > ramię w ramię z Kwachem dba o naszą "rację stanu" i dlatego sprzeciwia się
      > referendum w sprawie konstytucji UE. Z kolei Kwaśniewski z Adamem będą
      > organizować przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Postępowy Front
      > Jedności Narodowej w którym z pewnością przygotują również miejsce dla
      > Platformy. Historyczny kompromis blisko, coraz bliżej.
      >
      > Wróćmy do początku. Platforma chce grzebać przy konstytucji. Czasy są
      > ciężkie, a europejskie wyzwania wielkie. Potrzeba nam człowieka, który
      > zjednoczony naród w obliczu historycznych przemian. Prawdziwego autorytetu.
      > Papież odpada. Pozostaje tylko On. Aleksander. Bohater spod Charkowa.
      >
      > Co o tym myślicie ? Trzecia kadencja dla Ola ? Pamiętajcie przy tym, że
      > nadchodzą czasy politycznego zamętu i Lepper coraz bardziej zagraża
      > fundamentom naszej demokracji. Oj, będzie potrzebny ktoś, kto zapewni nam
      > choćby minimum politycznej stabilizacji. Bo jak nie, to co powie Europa ?
      > Wstyd będzie, i tyle.
      >
      > A Olo taki młody jeszcze. Jaki tam z niego emeryt.

      Jestem za a nawet przeciw.
    • Gość: robi Re: Pytam: czy będzie trzecia kadencja Kwacha ? IP: 62.233.197.* 07.09.03, 22:02
      Ja tam wole Jolę. Wszystko zostanie w rodzinie.
      • Gość: erik Re: Pytam: czy będzie trzecia kadencja Kwacha ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 11:24
        Gość portalu: robi napisał(a):

        > Ja tam wole Jolę. Wszystko zostanie w rodzinie.


        A może inaczej. Nowelizacja konstytucji i dzięki temu będzie mógł wystartować i
        Olo i Jolka.

        Naród by się ze szczęścia popłakał.

        Wierzący mogliby głosować za Jolką a agnotystycy i ateiści za Olkiem.

        A i tak - jak piszesz - wszystko pozostanie w rodzinie !

        Piękny to kraj, ta Polska.

        Tylko czy cała rodzina Kwaśniewskich zmieści się w papamobilu ?
      • x3936012 Re: Pytam: czy będzie trzecia kadencja Kwacha ? 10.09.03, 11:49
        Gość portalu: robi napisał(a):

        > Ja tam wole Jolę. Wszystko zostanie w rodzinie.

        U Alijewow w Azerbajdzanie tez zostanie w rodzinie, i Kim Jong Il to tez w
        rodzinie. ladne towarzystwo

        Ja mam drobne pytanko: a Monika Jaruzelska to co? I w koncu kto dostaje od
        wybrancow narodu (mam na mysli wiekszosc z LSD zgromadzona na parteitagu)
        wieksze brawa - General czy Magister?
    • Gość: rafal Re: Pytam: czy będzie trzecia kadencja Kwacha ? IP: *.proxy.aol.com 11.09.03, 21:40
      "prezydent wszystkich Polakow", czyli nasz olo (jak go pieszczotliwie nazywasz,
      w przeszlosci, podejrzewam dzis tez) nie mial sklonnosci buntowniczych
      (James Dean to nie lezy w jego charakterze. Drobne klamstewka-tak).
      Bylem czlonkem elitarnego klubu ministrow PZPR. Potem znaleziono inne jego
      zastosowanie i tak jest od lat na smyczy prowadzony. Pytanie retoryczne:
      Czy przez tych nazywanych "rzadzacych Polska"?

      Grupa ta probuje od lat trzech zabezpieczenia interesow na przyszlosc.
      Wymyslono wiec: Sukcesja to jest TO. Dlaczego nie jolka?
      A moze zapytac sie kto i dlaczego umieszcza jolke k. na liscie kandydatow na
      prezydenta i organizuje podobna ankiete?
      Nie przypadkiem taka lista umieszczajaca ja wsrod samych politykow.
      Gdyby bylaby to lista kilku wybitnych jednostek nie zwiazanych z polityka mozna
      by sugerowac jakich twarzy czy cech oczekuja ankietowani?
      Np. Jola kontra Malysz czy Religa?
      Ale jest to szyta grubymi nicmi robota "macherow" GRUPY.
      A narod nasz latwowierny i naiwny.
      Dlaczego wlasciwie nie sukcesja?

Pełna wersja