Gość: kai
IP: 213.76.135.*
08.09.03, 12:47
Witam po wakacjach :((( Narzekałem na niego, ale brak mi codziennej porcji
bzdur. Boję się, że za bardzo wziął sobie do serca moją radę - pojechał nad
ciepłe morze, podrinkował, wyrwał perę lasek etc. Co będzie jak wróci
normalny?