Nie oddamy Nicei - komentarz Jacka Pawlickiego

IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.09.03, 11:05
Pawlicki, Pawlicki ... Kto to jest Pawlicki?
    • Gość: indis Re: Nie oddamy Nicei - komentarz Jacka Pawlickieg IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.09.03, 11:19
      "Zarówno Francja, jak i Niemcy pogrzebały już zapisy z Nicei"

      Zrobili to jednostronnie. A wszyscy pozostali, zdaniem P.
      Pawlickiego, powinni jedynie przyklasnąć.

      Głos P. Pwlickiego jest cichutkim głosem europejskiej GW. Mam
      nadzieję, że nie jest to nowy pseudonim Michnika.
    • Gość: rafal Re: Nie oddamy Nicei - komentarz Jacka Pawlickieg IP: 149.156.213.* 10.09.03, 13:20
      Ale komentarz. Silenie sie na zloty srodek, takie "European
      political correctness". Mam nadzieje, ze w tak mierny sposob nie
      mysla Ci ktorzy o tym decyduja. To jest polityka a nie myslenie
      w kategoriach "robienie wroga na dzien dobry". Trzeba pamietac,
      ze zgoda na gorsze warunki gospodarcze na starcie sprzedalismy
      za lepsze warunki polityczne a nie ustepowac w sytuacji gdy
      jeszcze nie zebralo sie owocow pierwsze umowy.
      • Gość: PABLO Brawo Pawlicki czyli Nicea do kosza! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.03, 18:00
        Brawo Pawlicki (kimkolwiek jest) który w imieniu Gazety ostrożnie przygotowuje
        nas do kolejnego po Kopehadze zwycięskiego podkulenia kity przez nieugietych
        żelaznych negocjatorów od Leszka Millera. Prężenie barów i muskułów, wojownicze
        okrzyki wydawane przed kamerami zaprzyjaźnionych telewizji maja przekonać
        skretyniałych Polaczków że są jakieś ustalenia o które ten rząd będzie walczył
        do ostatniej kropli krwi. Impoderabilia jak wiemy dla komunistów nigdy nie
        znaczyły więcej niz stare graty cioci. Dlatego na forum zagranicznym pani
        minister Huebner już powiedziała iz Polska nie zastosuje veta jeśli ustalenia
        nicejskie padną. No cóż po takim dictum możemy byc pewni że padną a nasi
        nieugięci negocjatorzy powrócą do kraju w glorii triumfu obrońców wiary i
        ojczyzny, którzy walczyli niczym Spartanie pod Termopilami ale w końcu trzeba
        było zgodzic sie na rozwiązania kompromisowe czyli konstytucję Giscarda.
        Kompromis miodem nie jest i z reguły nikt nie jest zadowolony (pani min. Huebner
        tez nie) ale co robić przeciez nie rozwalimy Unii Europejskiej dla paru
        symbolicznych spraw (jak słusznie zauważa Pawlicki). W koncu idea europejska to
        tez symbol i to bardzo przyszłościowy. Pani min. Huebner i wielu kolegów Leszka
        Millera bardzo wiąże swoją przyszłość z posadami w UE.
        Oczywiście o żadnym referendum (nowym) mowy byc nie może bo przeciez ustalenia
        nicejskie wynicowane w późniejszych ustaleniach nie wykraczają ani na jotą poza
        to za czym naród opowiedział się mówiąc TAK w referendum (za min. Nikolskim
        TVN24 wczoraj). W końcu pytano juz naród o to czy chce do UE? A na jakich
        warunkach? A tego już w referedum szczegółowo nie ustalano. Więc niech teraz
        rozmaite farbowane prounijne lisy nie mówią że myśleli o innej UE. Nie było
        żadnej innej innej UE. W ogóle nie ma żadnej UE ona na naszych oczach się tworzy
        i nikt jeszcze nie wie czym będzie. Głosując tak w referendum po prostu kupowało
        sie kota w worku! A politycy kupowali dobrze płatne posady. Transakcja była
        jasna i czytelna a że ktoś gamoń i myslał co innego to już tylko jego wina! W
        koncu najważniejsze że będziemy pod niemieckim protektoratem. Bycie pasem
        zalesionego pogranicza to i tak najlepsze co moglo nam sie przydarzyć. zwazywszy
        na procent gamoni (80%) którzy głosowali za UE.
        • Gość: lord cox Demagogia panie Pablo IP: 146.145.235.* 10.09.03, 23:56
          "W koncu idea europejska to
          tez symbol i to bardzo przyszłościowy. Pani min. Huebner i wielu kolegów Leszka
          Millera bardzo wiąże swoją przyszłość z posadami w UE."
          • Gość: mirmat Demagogia to omijanie prawdy IP: 205.189.174.* 11.09.03, 01:42
            Gość portalu: lord cox napisał(a):

            > "W koncu idea europejska to
            > tez symbol i to bardzo przyszłościowy. Pani min. Huebner i wielu kolegów Leszka
            > Millera bardzo wiąże swoją przyszłość z posadami w UE."
            >
            Jak eurotomanow boli prawda. Przeciez mamy gore dowodow, ze nas wykiwano wyekploatowanomi teraz wypluto.
            Ale dla strusi chowajacych glowe w uinijnym piasku prawada to "demagogia"
          • Gość: PABLO Re: Demagogia panie Pablo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.03, 14:18
            A co konkretnie jest demagogią? Że może pani Huebner nie stara sie o posadę
            komisarza? Że koledzy Leszka nie wezmą posad w Brukseli? wezmą wezma. Nawet pan
            Kaczyński z PISu tak sie rozeźlił ża dla jego ludzi nic już nie zostanie że
            teraz jest przeciw UE tzn. przeciw konstytucji Giscarda.
            Pan panie Cox też liczy na posadę w Brukseli? na fundusze? jest Pan znajomym
            królika? jesli nie to radzę zacząc lamentować z kaczorem. No chyba że Pan tak
            całkiem ogólnie liczy na UE. To niech pan liczy - ostatecznie w coś trzeba
            wierzyć. Lepiej niech to bedzie Unia Europejska niż jakaś sekta. Unia też
            wyciągnie z Pana pieniądze ale przynajmniej nie wypierze Panu aż tak mózgu!
Pełna wersja