Gość: erik
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
24.09.03, 14:41
Zwolennikom interwencji w Iraku dedykuję
***
05.09.2003/MT
Wczoraj trzy izraelskie F-15 przeleciały nad głowami ponad 100 izraelskich
wojskowych, którzy w byłym hitlerowskim obozie Auschwitz-Birkenau oddawali
hołd pomordowanym.
Według relacji PAP podczas przelotu uczestnicy uroczystosci usłyszeli
transmitowany z F-15 głos jednego z pilotów. Po hebrajsku powiedział, że są
przedstawicielami pomordowanych. Ślubował, że uczynią wszystko, aby podobne
wydarzenia jak Holokaust już się nie powtórzyły. Jedna z maszyn,
odlatując, "pomachała" skrzydłami. Pilot symbolicznie żegnał się w ten sposób
z prochami swojej babci, która tu zginęła.
Jeszcze przed lotem Amir Eshel, dowódca eskadry powiedział: "Marzyłem o tym
od piętnastu lat. To będzie dla mnie bardzo podniosłe wydarzenie.
Zaprezentujemy najpotężniejszą broń, jaką posiadamy, w miejscu największej
tragedii narodu żydowskiego. Ma to symbolizować, co przeszliśmy i dokąd
zmierzamy".