Dodaj do ulubionych

Nie warto umierać za Niceę

IP: *.koszalin.sdi.tpnet.pl 28.09.03, 18:04
Artykuł pisany na zamówienie Niemców ! Zdrajcy niech się wynoszą
do RFN.
Obserwuj wątek
        • Gość: POLAK POLACY DO BOJU. NIE BĘDZIE NIEMIEC PLUŁ NAM W TWARZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 13:48
          Gratuluję wam wszystkim bardzo wysokiego poziomu dyskusji.
          Naprawdę jest on porażający. Przebiliście w tym wszystkim nawet
          naszych durnych polityków. A to naprawdę nie lada oiągniecie.
          Tylko czy to jest powód do dumy?
          1. Nie rozumiem hasła "Nicea albo śmierć". Taki styl negocjacji
          w historii prowadzili tylko Rosjanie (rosyjskie "niet"). Ale czy
          my mamy taką siłę jak Rosja? Wątpliwe.
          2. Natomiast nasi politycy (domorośli spece od wszystkiego)
          podchwycli to hasło z zadziwiającym wręcz entuzjazmem. Mało że
          podchwycili to jeszcze na okrągło i bezmyślnie to powtarzają.
          Takie paplanie nie ma sensu, ponieważ Nicea jest nie do
          obronienia. A w takim przypadku każde odstępstwo od tego
          traktatu będzie przez Polaków traktowane jak zdrada narodowa.
          3. Nie wiem jaki będzie miało sens takie uporczywe bronienie
          tych zapisów skoro najprawdopodobniej nawet sami Hiszpanie nie
          kiwną palcem na rzecz pozostawienia ich w konstytucji. A
          przecież ich pozycja UE jest znacznie silniejsza w niż nasza.
          4. Na problem należy też spojzeć trochę inaczej. Co możemy ugrać
          za to że nasza pozycja w Radzie Unii osłabnie. Jeśli miałyby to
          być miliardy euro to dlaczego od razu znowu krzyczymy "nie".
          Znowu stawiamy sami siebie pod ścianą. Bo opinia publiczna tego
          politykom nie wybaczy. Znowu będzie to "zdrada". Muszę przyznać
          że chyba świadomie wybieramy śmierć. A szkoda. No cóz ale skoro
          25 % kretynów z tego kraju głosuje na Leppera i Giertycha to
          czego tu oczekiwać od ludzi.
          5. Można też spojzeć na ten problem z perspektywy WE jako
          interesu całej organizacji. Interesu, który jest również teraz i
          naszym interesem. Poszerzona Unia potrzbuje sprawniejszego
          mechanizmu podejmowania decyzji. Organnizacja miądzynarodowa,
          która nie podąża za zmieniającym się światem, staje się tylko
          nikomu nie potrzebnym mamutem (patrz Liga Narodów, ostatnio ONZ)
          6. Na koniec. Jeśli nowa konstytucja będzie w rażący sposób nas
          krzywdzić, możemy zawsze z tej organizacji wystąpić. TYLKO NA
          BOGA NAJPIERW SPRAWDŻMY TO W PRAKTYCE.
          • Gość: fredek Re: POLACY DO BOJU. NIE BĘDZIE NIEMIEC PLUŁ NAM W IP: 195.117.243.* 29.09.03, 15:46
            Istnieje bardzo duże niebezpieczeństwo, iż trzy państwa (Francja, Niemcy,
            Włochy) będę decydowały o losach pozostałych 22-ch. Takie uprawnienia daje nowa
            konstytucja unijna. To ma być unia narodów, a nie unie trzech państw. Jeszcze
            jedno : konstytucja jest ustalana na kilka bądź kilkadziesiąt lat w momencie
            kiedy w niemczech bardzo duże poparcie zyskują parte skrajnie prawicowe o
            przesłankach nacjolalistycznych to obraz Polski jako państwa oraz jako
            narodowości jest bardzo szary i niewyrazisty wręcz można rzec niebezpieczny.
            • Gość: Do fredka Re: POLACY DO BOJU. NIE BĘDZIE NIEMIEC PLUŁ NAM W IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 16:14
              Zawsze możemy z tej Unii wystąpić. Żadna Konstytucja tego nie
              zabrania. Kto się łudził, że będzie to w przyszłości Unia
              narodów to był naiwny. Naiwnością jest również sądzenie,że da
              się obronić ststem nicejski. Tego się nie da zrobić, choć byś
              nie wiem jak się starał. pocieszeniem może być fakt, że
              demografowie przewidują, że za 25 lat będzie tylko 62 mln.
              Niemców.
              • Gość: fritz Re: POLACY DO BOJU. NIE BĘDZIE NIEMIEC PLUŁ NAM W IP: *.solnet.ch 29.09.03, 17:17
                Gość portalu: Do fredka napisał(a):

                > Zawsze możemy z tej Unii wystąpić. Żadna Konstytucja tego nie
                > zabrania. Kto się łudził, że będzie to w przyszłości Unia
                > narodów to był naiwny. Naiwnością jest również sądzenie,że da
                > się obronić ststem nicejski. Tego się nie da zrobić, choć byś
                > nie wiem jak się starał. pocieszeniem może być fakt, że
                > demografowie przewidują, że za 25 lat będzie tylko 62 mln.
                > Niemców.
                ---------

                ** Stwierdzenie, ze mozna, ot po prostu z Uni wystapic, jest wiecej niz
                naiwne. Ta mozliwosc nawet nie jest wspomniana w konstytucji.

                ** Nie byla i nie jest naiwnoscia wiara, ze Unia bedzie unia narodow. To zalezy
                tylko i wylacznie od narodow Uni. Jak narazie wystarczy tylko NIE w referendum
                z Iralndii albo w Dani, aby calosc poslac do diabla. Prawdopodobienstwo, ze tak
                sie stanie, wcale nie jest takie male.

                ** Niemcow bedzie znacznie wiecej niz 62 mln poniewaz oglupiali Polacy beda sie
                blyskawicznie w Niemczech asymilowac dajac d..py gdzie tylko moga. Wybitna
                cecha Polakow zagranica jest chec "wykorzystywania sie na wzajem w negatywnym
                znaczeniu tego slowa". Z tego powodu nie sa w stanie zalozyc przyzwoitych
                organizacji dysponujacych rowniez sila polityczna. Polacy pieprza bez sensu na
                roznych kongresach i to wszystko. Dlatego wlasnie nie maja najmniejszego
                znaczenia politycznego i znikaja. A mogliby miec zupelnie przyzwoity wplyw w
                lokalnych stosunkach. Pod tym wzgledem powinni z podziwem 30 minut dziennie
                studiowac formy organizacji niemieckich i zydowskich. Ale to im nie grozi.

                ** Jest absolutnym nonsensem, ze interesy Uni sa polskimi intersami.
                Stwiedzenie takie jest wiecej niz naiwne. Wrecz przeciwnie, interesy
                bezpieczenstwa Polski sa calkowicie sprzeczne z celami polityki niemieckiej czy
                francuskiej.

                ** Niebezpieczenstwo nowej konstytucji polega na tym, ze 5 krajow moze
                poprowadzic cala reszte tam, gdzie im sie podoba i wprowadzic zmiany jakie sa
                dla nich dobre, co w wielu przypadkach bedzie zle dla innych krajow, poniewaz
                maja po prostu mniejsze gospodarki. Niebezpieczenstwu temu mozna latwo
                zapobiec. Wystarczy po prostu podniesc stosunek glosow dla wiekszosci
                kwalifikowanej z 60% do 75% i reszte zachowac.

                *** A wiec WNIOSEK: wiekszosc kwalifikowana ****

                ***** PODNIESC z 60% do 75% *********


                P.S. Ciesze sie na przystapienie Turcji. Turcja ma teraz ponad 80 mln ludzi i
                przyrost naturalny 2.1%. Kiedy przystapi za jakies 7-8 lat bedzie miala ponad
                90 mln ludzi z tendencja rozsnaca. Ha, to bedzie bardzo interesujacy podzial
                glosow i wplywow politycznych.

                ** Problem z nowa konstytucja polega na czyms innym: mianowicie, ze 5 krajow
                moze prowadzic wiek
                • Gość: michal Re: POLACY DO BOJU. NIE BĘDZIE NIEMIEC PLUŁ NAM W IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.03, 20:42
                  ** Stwierdzenie, ze mozna, ot po prostu z Uni wystapic, jest wiecej niz
                  > naiwne. Ta mozliwosc nawet nie jest wspomniana w konstytucji.

                  Z Unii wg projektu konstytucji mozna bedzie wystapic (art. 59), choc w praktyce
                  nie bedzie to latwe.

                  ** Jest absolutnym nonsensem, ze interesy Uni sa polskimi intersami.
                  > Stwiedzenie takie jest wiecej niz naiwne. Wrecz przeciwnie, interesy
                  > bezpieczenstwa Polski sa calkowicie sprzeczne z celami polityki niemieckiej
                  czy
                  >
                  > francuskiej

                  Swieta prawda. Poza tym nie widac szans aby te interesy mogly byc kiedykolwiek
                  zbiezne. Niemcow interesuja ziemie zachodnie i Polska jako przedmurze. Francuzi
                  przehandluja nas jak zwykle w imie swoich doraznych interesow .
          • jusup To było do przewidzenia 29.09.03, 16:01
            Nie należę do żadnych zwolenników LPR czy innych
            radykalnych "patriotów" ale takie artykuły jak ten uświadamiają
            mnie, że nie ma niezlaeżnych dziennikarzy i uczciwych polityków.
            Zachęcano nas do Unii Niceą, gdu padło"TAK" prowadzi się
            kampoanię zmiękkczania mózgów - największa polska gazeta
            prowadzi ostrą kampanię w celu przekonania Polaków do podjęcia
            niekorzystnej dla nich decyzji.. I nie pieprzcie tu różnych
            dyrdymałów - jeśli nie widzicie tego, to po prostu jesteście już
            ślepi.. Nie dość, że do socjalistycznego molocha nas "zapisano"
            po to, by politykierzy pokroju Święcickiego mieli nowe posadki,
            to jeszcze te nieroby martwiąc się, że za długo na nie przyjdzie
            czekać, chcą wszystko UE dać, by upragnione stołki dostać
            • Gość: NICK JUSUP TO PODAJ ALTERNATYWĘ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 16:27
              Możesz mieć pretensję tylko do samego siebie, że nie czytasz
              książek i sensownych artykułów. A tak poza tym to podaj
              alternatywę dla Polski na nadchodzące 25 lat? Tylko nie pieprz
              dyrdymałów o stworzeniu drugiej Szwajcarii. Bo to nie ten kraj i
              nie ta mentalność. A tak poza tym to Luksemburg jest we
              Wspólnotach od samego początku. Jego głos w sprawach organizacji
              zawsze był znacznie mniejszy niż głos Francji. Byłem tam dwa
              lata temu i nie mogę powiedzieć aby miejscowi czuli się jakoś
              strassznie zagrożeni tą dominującą rolą w Unii jaką odgrywają
              ich potężni sąsiedzi.
              • Gość: fritz Re: masz ALTERNATYWĘ IP: *.solnet.ch 29.09.03, 17:21


                Gość portalu: Do fredka napisał(a):

                > Zawsze możemy z tej Unii wystąpić. Żadna Konstytucja tego nie
                > zabrania. Kto się łudził, że będzie to w przyszłości Unia
                > narodów to był naiwny. Naiwnością jest również sądzenie,że da
                > się obronić ststem nicejski. Tego się nie da zrobić, choć byś
                > nie wiem jak się starał. pocieszeniem może być fakt, że
                > demografowie przewidują, że za 25 lat będzie tylko 62 mln.
                > Niemców.
                ---------

                ** Stwierdzenie, ze mozna, ot po prostu z Uni wystapic, jest wiecej niz
                naiwne. Ta mozliwosc nawet nie jest wspomniana w konstytucji.

                ** Nie byla i nie jest naiwnoscia wiara, ze Unia bedzie unia narodow. To zalezy
                tylko i wylacznie od narodow Uni. Jak narazie wystarczy tylko NIE w referendum
                z Iralndii albo w Dani, aby calosc poslac do diabla. Prawdopodobienstwo, ze tak
                sie stanie, wcale nie jest takie male.

                ** Niemcow bedzie znacznie wiecej niz 62 mln poniewaz oglupiali Polacy beda sie
                blyskawicznie w Niemczech asymilowac dajac d..py gdzie tylko moga. Wybitna
                cecha Polakow zagranica jest chec "wykorzystywania sie na wzajem w negatywnym
                znaczeniu tego slowa". Z tego powodu nie sa w stanie zalozyc przyzwoitych
                organizacji dysponujacych rowniez sila polityczna. Polacy pieprza bez sensu na
                roznych kongresach i to wszystko. Dlatego wlasnie nie maja najmniejszego
                znaczenia politycznego i znikaja. A mogliby miec zupelnie przyzwoity wplyw w
                lokalnych stosunkach. Pod tym wzgledem powinni z podziwem 30 minut dziennie
                studiowac formy organizacji niemieckich i zydowskich. Ale to im nie grozi.

                ** Jest absolutnym nonsensem, ze interesy Uni sa polskimi intersami.
                Stwiedzenie takie jest wiecej niz naiwne. Wrecz przeciwnie, interesy
                bezpieczenstwa Polski sa calkowicie sprzeczne z celami polityki niemieckiej czy
                francuskiej.

                ** Niebezpieczenstwo nowej konstytucji polega na tym, ze 5 krajow moze
                poprowadzic cala reszte tam, gdzie im sie podoba i wprowadzic zmiany jakie sa
                dla nich dobre, co w wielu przypadkach bedzie zle dla innych krajow, poniewaz
                maja po prostu mniejsze gospodarki. Niebezpieczenstwu temu mozna latwo
                zapobiec. Wystarczy po prostu podniesc stosunek glosow dla wiekszosci
                kwalifikowanej z 60% do 75% i reszte zachowac.

                *** A wiec WNIOSEK: wiekszosc kwalifikowana ****

                ***** PODNIESC z 60% do 75% *********


                P.S. Ciesze sie na przystapienie Turcji. Turcja ma teraz ponad 80 mln ludzi i
                przyrost naturalny 2.1%. Kiedy przystapi za jakies 7-8 lat bedzie miala ponad
                90 mln ludzi z tendencja rozsnaca. Ha, to bedzie bardzo interesujacy podzial
                glosow i wplywow politycznych.
                • Gość: KP aha, jeszcze jedna uwaga IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 17:33
                  5 krajow spelni wymog 60%, ale nie spelni wymogu polowy
                  panstw glosujacych za ustawa.
                  -----
                  ** Niebezpieczenstwo nowej konstytucji polega na tym, ze 5
                  krajow moze poprowadzic cala reszte tam, gdzie im sie podoba
                  i wprowadzic zmiany jakie sa dla nich dobre, co w wielu
                  przypadkach bedzie zle dla innych krajow, poniewaz
                  maja po prostu mniejsze gospodarki. Niebezpieczenstwu temu
                  mozna latwo zapobiec. Wystarczy po prostu podniesc stosunek
                  glosow dla wiekszosci kwalifikowanej z 60% do 75% i reszte
                  zachowac.
                  • Gość: fritz Re: aha, jeszcze jedna uwaga IP: *.solnet.ch 29.09.03, 17:40
                    Gość portalu: KP napisał(a):

                    > 5 krajow spelni wymog 60%, ale nie spelni wymogu polowy
                    > panstw glosujacych za ustawa.

                    Tez prawda, ale mozna szybko pare maluchow dokoptowac, i to nawet tanio. Takie
                    jest zycie. Maly kraj, tani glos. Takie targi sa na pozadku dziennym w Uni.
                    Ostatni przykladem moze byc przepchniecie przez Wlochow praw do produkcji
                    dodatkowych ilosci mleka.
                    • Gość: KP Re: aha, jeszcze jedna uwaga IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 17:43
                      niby tak, ale przekabacic musieliby 8 panstw ekstra,
                      a na dodatek mowimy o sytuacji, gdy akurat cala piatka
                      mowi jednym glosem. A to sie zdarza calkiem rzadko -
                      zazwyczaj te panstwa sie strasznie scieraja o poletko.
                      I wtedy robi sie sojusze.

                      > > 5 krajow spelni wymog 60%, ale nie spelni wymogu polowy
                      > > panstw glosujacych za ustawa.
                      >
                      > Tez prawda, ale mozna szybko pare maluchow dokoptowac, i to
                      nawet tanio. Takie
                      > jest zycie. Maly kraj, tani glos. Takie targi sa na pozadku
                      dziennym w Uni.
                      > Ostatni przykladem moze byc przepchniecie przez Wlochow praw do
                      produkcji
                      > dodatkowych ilosci mleka.
                      • Gość: fritz Re: aha, jeszcze jedna uwaga IP: *.solnet.ch 29.09.03, 18:08
                        Male kraje, takie jak np. Slowenia, Kroacja, Cypr maja sprawy ktore mozna kupic
                        z porto kasy. Takich krajow jest wlasnie 8. I troche ludnosci maja rowniez.
                        Dwa duze kraje beda sie na zmiane popierac: to sa Niemcy i Francja. One maja
                        swoich bezposrednich klientow: np. Francja ma Rumunie czy Bulgarie. Te kraje sa
                        juz troche wieksze i maja troche wiecej glosow. A wiec, 3 duze plus klientela
                        moze przepchnac ustawe. Do tego dochodzi, ze zawsze dla krajow bedzie
                        akurat "ta sprawa" obojetna, a wiec dla przychylnosci w przyszlosci beda
                        rowniez na tak. Takim przykladem moze byc polityka bezpieczenstwa w Europie.
                        • Gość: KP Re: aha, jeszcze jedna uwaga IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 18:26
                          ani Rumunia, ani Bulgaria nie wchodza teraz do UE.
                          Natomiast dla Chorwacji nie ma nawet zapowiedzianej daty.
                          Jesli wejda te 3 kraje, to panstwa "glowne" beda mialy
                          wtedy nieco mniejszy udzial (dojdzie ok. 37 mln ludzi).
                          Oczywiscie wtedy prog liczby panstw bedzie 14 i do
                          przekupienia bedzie panstw 9 :-))

                          Jeszcze raz, moge powtorzyc, ze jest mozliwa sytuacja,
                          ze akurat piec glownych krajow zawiazuje "koalicje zla"
                          i przekupuje wszystkie 9 krajow za judaszowe pieniadze.
                          Ale jest to propozycja bardzo malo prawdopodobna, dla
                          mnie wrecz akademicka...

                          A tak jeszcze raz wracajac do sprawy Rumunii i Bulgarii.
                          Zdaje sie ze ostatnio te kraje plywaja pod bandera Yankee
                          Doodle (i w sprawach polityki bezpieczenstwa maja zdanie
                          podobne do polskiego)

                          Poza tym wyobrazam sobie taka koalicje "czterech" czy
                          pieciu jako koalicje nie konkretnie przeciw Polsce, ale
                          przeciw np. grupie krajow biednych. Tym bardziej malo
                          widze tu Rumunie i Bulgarie, glosujace przeciwko sobie.
                          Choc, jak powtarzam, wszystko moze sie przytrafic.

                          >Male kraje, takie jak np. Slowenia, Kroacja, Cypr maja
                          >sprawy ktore mozna kupic z porto kasy. Takich krajow
                          >jest wlasnie 8. I troche ludnosci maja rowniez.

                          >Dwa duze kraje beda sie na zmiane popierac: to sa Niemcy
                          >i Francja. One maja swoich bezposrednich klientow: np.
                          >Francja ma Rumunie czy Bulgarie. Te kraje sa juz troche
                          >wieksze i maja troche wiecej glosow. A wiec, 3 duze plus
                          >klientela moze przepchnac ustawe. Do tego dochodzi, ze
                          >zawsze dla krajow bedzie akurat "ta sprawa"
                          >obojetna, a wiec dla przychylnosci w przyszlosci beda
                          >rowniez na tak. Takim przykladem moze byc polityka
                          >bezpieczenstwa w Europie.
                          • Gość: fritz Re: aha, jeszcze jedna uwaga IP: *.solnet.ch 29.09.03, 18:43
                            Rumunia i Bulgaria wchodza za trzy lata. Chorwacja nalezy do klienteli
                            niemieckiej. Zostanie po prostu dolaczona. Nowa konstytucja ma wejsc dopiero od
                            2009.
                            Chodzi o cos innego, mainowicie, ze sa wrecz sprzeczne interesy w Uni i ze
                            kraje lezace do tego na "styku" maja dodatkowe bolaczki. Zalatwianie sprawy w
                            Uni przy pomocy "Kuh handel" jest normalna procedura. Tu nikt nie mowi o
                            judoszowych pieniadzach tylko wlasnie o robieniu interesow. Ja mam cos, co ty
                            wlasnie potrzebujesz, np. moj glos w sprawie ktora mnie ani ziebi ani grzeje. A
                            wiec wyswiadcze ci to uprzejmosc. To nie ma nic wspolnego z poltyka przeciwko
                            Polsce, to jest zupelnie falszywe rozumowanie, tylko z polityka, ze np. twoj
                            dobry przyjaciel, Niemcy prosza ciebie o Twoj glos w sprawie, ktora tobie jest
                            obojetna. Przeciez nie bedziesz sie wglebiac w problemy i goraczki oddalonego i
                            biednego krewniaka z peryferii. Po prostu wyswiadczysz usluge blizszemu,
                            bardziej wplywowemu sasiadowi i mozesz liczyc na jego rewanz przy innej okazji.
                            To jest bardzo proste. Bardzo skuteczne. I bardzo niekorzystne dla takich
                            krajow jak Polska. Jedyna oslona jest 75% glosow jako kwalifikowana wiekszasc.
                            Przedtem bylo to prawo weta. Przeciez niewiele rozwiazan Polska bedzie sie
                            starala blokowac. Ale jest pare, i w tych sprawach Polska musi miec obrony
                            wlasnej skory.

                            Dowiedzenia. Koniec na teraz.
          • Gość: autor NAJPIERW SPRAWDŻMY TO W PRAKTYCE-wlasnie sprawdzil IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 18:55
            >Na koniec. Jeśli nowa konstytucja będzie w rażący sposób nas
            >krzywdzić, możemy zawsze z tej organizacji wystąpić. TYLKO NA
            >BOGA NAJPIERW SPRAWDŻMY TO W PRAKTYCE.
            indianie tez tak mysleli
            poniatowski tez tak myslal
            ksiaze mazowiecki tez
            podobno historia nie uczy niczego
            polacy sa tego wzorowym przykladem

            te student ekonomi neoNEPU z neobolszewi :-))))
            udowodnij ta sama metoda ze
            jak ci zaplaca za 10 lat to co masz wziasc dzisiaj
            to to jest prawie to samo a nawet wiecej
            i niech ci I sekretarz swiecicki blogoslawi
            kariere
            w polsce masz zapewniona
          • Gość: KP Re: Do życiorysu Święcickiego zapomniano dodać: IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 14:08
            Ale w ostatecznym rozrachunku jestes odpowiedzialny za to, co TY
            zrobiles.
            W partii byl i Michnik, i Balcerowicz, i Geremek, i Kuron. Jednak
            to nie oznacza, ze sa odpowiedzialni za pazdziernik 56, marzec 68
            itd! to sa jakies ludzkie decyzje, ktore w pewnym wieku
            podejmujesz, myslac ze socjalizm to jest to. Potem, jak dorastasz
            zmieniasz zdanie. Chce Ci przypomniec, ze Swiecicki byl jak na
            polityka bardzo mlodym facetem, gdy PZPR sie rozwiazal

            > a to z tego że ktoś będąc w parti podpisywał sie moralnie pod
            > tym co ta partia robiła w przeszłości. A chce przypomniec że ta
            > partia strzelała do górników, hutników kolejarzy i innych ludzi.
          • Gość: Nie warto tu żyć POLAKÓW MAM W 4 LITERACH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 15:06
            Pieniactwo, pieniactwo i jeszcze raz pieniactwo. Zero rozsądnej
            argumentacji. Zero kultury osobistej. Zero wiedzy. Za to wielka
            głupota. Pokłady naszej narodowej głupoty są jeszcze większe niż
            pokłady naszego węgla. On się skończy za dwieście lat ale nasza
            głupota chyba nigdy. Polacy nauczcie się rozmawiać ze sobą, nie
            zalężnie od poglądów na dany temat. Inaczej zawsze będziemy
            takim śmiesznym narodkiem, pajacem Europy.
            • Gość: kr zachowaj umiar IP: *.arc.ab.ca 29.09.03, 17:24
              Nie podniecaj sie za bardzo. Tak naprawde to Polacy nie roznia
              sie wcale od innych, chocby nawet chcieli. To co rozni Polske (
              i ludzi tam zamieszkalych) od innych krajow to warunki
              polityczni-spoleczne, w ktorych kolejne pokolenia dojrzewaly.
              • Gość: mate Bynajmniej IP: sopot:* / 192.168.0.* 29.09.03, 18:08
                Historia pokazuje niestety, ze Polacy nie sa i nigdy nie byli w
                stanie stworzyc SOBIE takiego systemu, organizmu panstwowego w
                ktorym obywatel moglby funkcjonowac jako czesc wspolnoty celow.

                Gość portalu: kr napisał(a):

                > Nie podniecaj sie za bardzo. Tak naprawde to Polacy nie
                roznia
                > sie wcale od innych, chocby nawet chcieli. To co rozni Polske
                (
                > i ludzi tam zamieszkalych) od innych krajow to warunki
                > polityczni-spoleczne, w ktorych kolejne pokolenia dojrzewaly.
            • Gość: Pawel, Zurych Re: POLAKÓW MAM W 4 LITERACH IP: 130.60.71.* 29.09.03, 18:08
              Nie lubisz nie musisz. Skoro dysponujesz opowiedznia wiedza i kutura osobista
              z latwoscia znajdziesz prace w DOWOLNYM innym kraju, ktory Ci sie podoba.
              Pracuje od 12 lat w Szwajacarii choc nie jest "krajem emigracyjnym". Polska,
              za zwlaszcza Slask nadal mi sie bardzo podobaja.

              Niezaleznie pisze sue chyba razem, o ile sie nie myle zaleznie to imieslow a
              nie czasownik.
              > Zero kultury osobistej. Zero wiedzy. Za to wielka
              > głupota.
              • Gość: haaanes POLAKÓW MAM W 4 LITERACH IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.03, 19:29
                Gość portalu: Pawel, Zurych napisał(a):

                > Nie lubisz nie musisz. Skoro dysponujesz opowiedznia wiedza i
                kutura osobista
                > z latwoscia znajdziesz prace w DOWOLNYM innym kraju, ktory Ci
                sie podoba.
                > Pracuje od 12 lat w Szwajacarii choc nie jest "krajem
                emigracyjnym". Polska,
                > za zwlaszcza Slask nadal mi sie bardzo podobaja.
                >


                Nikt zapewne nie zrozumie po co ten tekst napisales ?
                .. chyba tylko po to aby reszcie udowodnic jaki to sam
                jestes "Inteligentny" ?

                Otoz pomoge reszcie wyjasnic na czym polega
                Twoja "Inteligencja" :-)

                Jestes poprostu Slazakiem ktory naplol na Polske aby pozwolili
                mu jako Niemcowi zostac w Niemczech ... nastepnie wystarczy sie
                na 6 miesiecy zameldowac w strefie przygranicznej aby dostac bez
                problemu prace w Schweizu ..... i moc zgrywac inteligentnego
                polskiego patioty - :-)


                Dla uczciwego Polaka nawet najinteligetniejszego dostanie
                pozwolenia na prace jest w Szwajcarii zecza graniczaca z
                niemozliwoscia.

                Przestan sie wiec wyglupiac i albo pisz na temat albo nie
                zawracaj towarzystwu dupy !!!
      • Gość: Antykomuch Re: Do życiorysu Święcickiego zapomniano dodać: IP: 213.25.164.* 29.09.03, 14:24
        No - towarzysz Święcicki się zapisał tam, gdzie jego miejsce czyli do UW.
        Zresztą najwięcej ludzi namawiajacych do wejścia do UE wywodzi się z szeregów
        PZPR, co jakos mnie nie dziwi. Trza mieć mięciutki kręgosłupek - najpierw się
        mówi tak, potem inaczej co za różnica? Grunt, żeby była posadka. Dziwię się
        tylko, że cała UW jeszcze się do PZPR to znaczy SLD nie zapisała....
    • heimer Re: Nie warto umierać za Niceę 28.09.03, 22:19
      Gość portalu: Antyniemiec napisał(a):

      > Artykuł pisany na zamówienie Niemców !

      Gdzies Ty znalazl w tym artykule taka informacje?


      > Zdrajcy niech się wynoszą do RFN.

      Ty oczywiscie masz juz bilet do Nowosybirska?

    • Gość: vincent Re: Nie warto umierać za Niceę IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.03, 23:20
      Ci co chcą umierać za Niceę niech zrobia to szybko i bez
      zbędnego szumu.
      Wielkie halo z powodu Nicei mogą robić jedynie pajace w rodzaju
      Jana Marii mieszczanina Rokity albo warszawskiej kaczki
      dziwaczki.
      Ja na tę aferkę wokół Nicei patrzę z zadowoleniem, bo wszyscy
      zobaczymy jak ( elegancko i w białych rękawiczkach ) Unia ustawi
      w szeregu tę całą pożal się Boże naszą klasę polityczną.
      Kaczor się popieni, Jan Maria pobuldoczy i na tym się skończy.
      I bardzo dobrze.
    • indris Nie warto rezygnować z Nicei 29.09.03, 10:31
      Rezygnacja z Nicei byłaby usankcjonowaniem pewnej obrzydliwej praktyki
      politycznej: zawierania międzynarodowych porozumień "na wabia". W Unii powinno
      obowiązywać pewne minimum przyzwoitości. Polski rząd powinien jasno
      zadeklarować: nie będzie Nicei - nie będzie traktatu konstytucyjnego. I nie
      ustępować.
    • Gość: siepacz Święta racja! IP: 212.244.158.* 29.09.03, 10:50
      Oprócz tego, że artykuł napisali zdrajcy Narodu, a Święcicki ma
      plamy w życiorysie, adwersarze nie potrafią podać żadnego
      rozsądnego kontrargumentu. Brawo, Dymek i Święcicki! Tylko
      oszołom może żądać, żeby stosunek głosów w Radzie dla państw o
      stosunku ludnościowym 1:2 wynosił 10:11. Polemiści zapominają,
      że uchwalenie czegokolwiek i tak wymaga montowania koalicji,
      które będą się kształtowały w zależności od meritum. Prawdziwa
      większość będzie miała moc decyzyjną. A poza tym - co powtarzam
      do znudzenia - im mniej władzy dla polskich polityków, i tych z
      prawicy, i z lewicy, tym lepiej. Za to będę kochał Brukselę.
      • Gość: sUPeR Re: Święta racja! IP: *.limes.com.pl 29.09.03, 11:29
        1. Zapomniałeś, że to nie jest żadanie oszołomów tylko decyzja UE podjęta na
        jej szczycie. I jak teraz się wydaje, podjęta tylko po to żeby wygrać referenda
        w państwach kandydatach do UE (wystarczy do tego dodać zakres i jednostronność
        propagandy proUE w mediach za pieniądze WSZYSTKICH podatników, żeby się
        utwierdzić, że UE zrobiła bardzo dużo żeby nas wciągnąć).
        2. Chyba nie jesteś tak tępy, żeby nie znać poglądów polemistów. Im chodzi
        właśnie o to, że dużym państwom będzie dużo łatwiej budować koalicje. Jeśli
        Francja i Niemcy idą ręka w rękę (poza kilkoma sprawami) i przekupią elity
        polityczne kilku małych państw (a mają za co) to mogą przegłosować bardzo złe
        dla nas rzeczy. Już za rezygnacje z Nicei Niemcy obiecywali nam 7 mld Euro
        (wiadomość tę podała wiceminister rządu RP, a ten pajac Miller kłamiąc w żywe
        oczy to dementował).
        3. W Polsce nie rządziła dotąd prawica (AWS była w 75% zdominowana przez
        związek zawodowy, a Mumia Wolności to wiadomo). W Brukseli też jest ogromna
        korupcja, wysokie podatki, wielka biurokracja = brak wzrostu gospodarczego i
        coraz większe bezrobocie. Tylko dobry wybór w kolejnych wyborach pozwoli
        naprawić Polskę.
        Pozdrawiam
        • Gość: KP Re: Święta racja! IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 12:01
          czyli te wszystkie klotnie w Nicei to byl tylko teatr, bo
          wszyscy wiedzieli, ze chodzi o oszukanie nowej 10-tki?
          > 1. Zapomniałeś, że to nie jest żadanie oszołomów tylko decyzja
          > UE podjęta na jej szczycie. I jak teraz się wydaje, podjęta
          > tylko po to żeby wygrać referenda w państwach kandydatach do UE

          propagande robil polski rzad czy to sama UE kierowala spikerami?
          (co do prymitywnosci kampanii, sie zgadzam)
          > (wystarczy do tego dodać zakres i jednostronność
          > propagandy proUE w mediach za pieniądze WSZYSTKICH podatników,
          > żeby się utwierdzić, że UE zrobiła bardzo dużo żeby nas
          > wciągnąć).

          Francja i Niemcy to 140 mln. A co z wymogiem 60% ludnosci?
          Poza tym, jakie zle rzeczy masz na mysli?
          > 2. Chyba nie jesteś tak tępy, żeby nie znać poglądów
          > polemistów. Im chodzi właśnie o to, że dużym państwom będzie
          > dużo łatwiej budować koalicje. Jeśli Francja i Niemcy idą ręka
          > w rękę (poza kilkoma sprawami) i przekupią elity polityczne
          > kilku małych państw (a mają za co) to mogą przegłosować bardzo
          > złe dla nas rzeczy.

          spytam z braku wiedzy, a nie dla polemiki: co masz na mysli?
          mozesz rzucic link?
          > Już za rezygnacje z Nicei Niemcy obiecywali nam 7 mld Euro
          > (wiadomość tę podała wiceminister rządu RP, a ten pajac Miller
          > kłamiąc w żywe oczy to dementował).

          a jesli nawet tak liczyc, to rzad Olszewskiego to przepraszam
          gdzie zniknal? I pytanie drugie, jak wnioskujesz ze stopien
          korupcji w Brukseli jest przyczyna obecnego braku wzrostu
          gospodarczego?
          Co do rzadow prawicy, czy myslisz ze w demokratycznych wyborach
          jest szansa na wybor _samej_prawicy_? W przypadkach podzielonych
          spoleczenstw koalicje zawsze sie tworzy, nic innego nie bedzie!
          > 3. W Polsce nie rządziła dotąd prawica (AWS była w 75%
          > zdominowana przez związek zawodowy, a Mumia Wolności to
          > wiadomo). W Brukseli też jest ogromna korupcja, wysokie
          > podatki, wielka biurokracja = brak wzrostu gospodarczego i
          > coraz większe bezrobocie.

    • Gość: paweł wreszcie przemyślany artykuł IP: *.fbn-dummerstorf.de 29.09.03, 10:53
      Po raz pierwszy od dawna przeczytałem coś rzetelnego na temat
      Unii. Mam nadzieję, że takie zrównoważone i merytorycznie
      porządnie przygotowane teksty będą pojawiać sie częściej, że
      wreszcie nie będzie się mamiło opinii publicznej durnymi
      opiniami większości polityków (zwłaszcza prawej strony sceny
      politycznej).
    • tomek9991 JENOSTRONNE zmienianie umowy 29.09.03, 11:44
      Polska podpisała traktat akcesyjny na warunkach z Nicei.

      I jeżeli raz zgodzi się na jednostronne zmienianie umów,
      to da sygnał, że każda umowa z Unią jest kpiną,
      bo Unia będzie ją mogła zawsze zmienić według widzimisie.

      Jasne ?

      I Polak akceptujący bez protestów rezygnację z Nicei jest półgłówkiem.
      • Gość: rafal Re: JENOSTRONNE zmienianie umowy IP: *.proxy.aol.com 29.09.03, 13:49
        Polak protestujacy w sprawach nieistotnych natomiast polglowkiem nie jest?
        Taka Twoja konkluzja.
        Istnieja rzeczy: b. wazne, wazne, malowazne.
        I sprawa preambuly i sprawa korekty glosowania naleza do tych ostatnich.
        Jednostronne zmiany w akcesji zastrzegla sobie unia i my to podpisem wzielismy
        do wiadomosci. Panstwa zalozycielskie + Anglia decyduja o zmianach w EU.
        Przed i po korekcie wiadomo bylo, ze przeprowadzenie jakijkolwiek w niej zmiany
        bedzie wymagalo zgody 3 najwiekszych panstw EU (jednoznaczne stanowisko
        Beneluxu, (jako jednym z 6-ciu zalozycieeli EG) ma glos rowny glosowi kazdemu z
        4-ki: Francja, Anglia, Wlochy, Niemcy).
        I po przyjeciu tego do wiadomosci dolaczaly potem kolejne panstwa do uni.
        Ale my protestujemy zawsze w sprawach 6-cio rzednych.
        Nie otwieralismy dzioba w trakcie rozmow akcesyjnych np.:
        -w sprawie regulacji prawnej spraw majatkowych z Niemcami
        -dalismy sobie odlozyc na 15 min. przed podpisem sprawy najwazniejsze w
        przetargach jak rolnictwo podpisujac je pod presja i dyktando EU.
        Wtedy w Kopenhadze powinnismy zaprotestowac: najpierw rozwiazemy wspolnie
        sprawy dla nas najwazniejsze potem podpiszemy. Teraz szczekamy: szczeka PiS,
        szczeka Saamoobrona, szczeka co drugi obywatel itd.
        Czy my sie przypadkiem nie osmieszamy?
    • Gość: tito Proponowany system proporcjonalny to absurd. IP: *.HARNACKHAUS-Berlin.MPG.DE 29.09.03, 11:45
      Nie dlatego,ze Polska traci (bo politycznie traci drodzy
      panowie - a to z tego powodu, ze w bardziej zrownowazonym
      parlamencie te ok.9% moga wiecej, niz w takim zdominowanym przez
      duze kraje), ale dlatego, ze zupelnie nie przystaje do struktury
      politycznej i gospodarczej Unii. Europa nie jest jednolitym
      organizmem panstwowym i dlatego nie mozna dzielic glosow, tylko
      w oparciu ilosc ludnosci w danym kraju. Fakt, iz umowe nicejska
      zawarto w pospiechu wynika jedynie niewiarygodnej wiec
      bezczelnosci Francji. Ale nie ma zadnego problemu, aby system
      wazenia glosow, dowartosciowujacy mniejsze panstwa, okreslic
      wzorem jednym matematycznym, ktory odsunie targi polityczne na
      bok.
      Bo prosze sobie policzyc, ile glosow w parlamencie bedie mial
      np. czy Cypr Malta? A jesli zmniejszymy ilosc parlamentarzystow,
      co w procesie integracji stanowi kolejny logiczny krok, to
      niektore panstwa w wogole zostana pozbawione reprezentantow.
      Jeszcze raz wiec powtarzam, nie mozna ZACZYNAC integracji od
      wprowadzenia systemu proporcjonalnego. A skoro Niemcy i Francja
      stawiaja sie za awangarde zjednoczenia, to proponuje im dyskusje
      nad wprowadzeniem obowiazkowego jezyka urzedow unijnych, jako
      drugiego jezyka po narodowych. Oczywiscie angielskiego!!!! Bo
      chyba nikt nie ma watpliwosci, ze przy wyborze jednego jezyka
      angielski nie ma kontrargumentow.
      A gdzie prezydent UE, gdzie rzad z ministrem spraw
      zagranicznych, gdzie wolnosc przeplywu sily roboczej i kupna
      ziemi?


    • Gość: sewa madry artykul IP: *.coe.int 29.09.03, 12:50
      Sprawa jest przesadzona. Zadne liczace sie panstwo Unii nie
      upiera sie przy zachowaniu nicejskiego systemu glosowania.
      Oczywiscie mozna nadal sie pienic, przypomina to jednak darcie
      szat przed walcem drogowym. Klocic trzeba sie wtedy gdy mozna
      cos utargowac lub uzyskac cos w zamian. Uczmy sie od Hiszpanow.
    • Gość: pan nikt Re: Nie warto umierać za Niceę IP: *.kasa-chorych.silesia.pl 29.09.03, 12:52
      Panowie autorzy wybaczą, ale chyba nie potrafią liczyć. Z
      przedstawionego zestawienia wynika że obecnie wielka czwórka
      dysponuje 33,6 głosów a będzie miała 53 z kawałkiem, przy
      zmianie systemu dotyczącego wymaganej liczby głosów do
      przegłosowania czegokolwiek wynika że ta wielka czwórka będzie
      mogła wszystko!!!tego jakoś autorzy nie dosatrzegli, ale za to
      oparli się na hipotetycznym założeniu że Niemcy będą nas
      wspomagać w głosowaniach ( czytaj popierać) śmieszne gdyby babka
      wąsy miała toby dziadkiem była
      • Gość: KP wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 13:56
        Co do progu 60%, to z tego, co sobie podliczylem,
        te 4 panstwa nie przekraczaja go (przy 25 krajach, populacja
        UE wynosi dzisiejsze 375 mln + 80 mln nowych. Populacja czworki
        wynosi 260 mln. Stosunek wynosi 57%)

        > Panowie autorzy wybaczą, ale chyba nie potrafią liczyć. Z
        > przedstawionego zestawienia wynika że obecnie wielka czwórka
        > dysponuje 33,6 głosów a będzie miała 53 z kawałkiem, przy
        > zmianie systemu dotyczącego wymaganej liczby głosów do
        > przegłosowania czegokolwiek wynika że ta wielka czwórka będzie
        > mogła wszystko!!!
        • Gość: rafal Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.proxy.aol.com 29.09.03, 15:21
          Chyba cos mylisz?
          2-gie kryterium:
          Rada EU bedzie podejmowala decyzje gdy POPRZE ja min. 60% populacji
          tzn. jesli 150 mln obywateli (40% populacji uni) jest przeciwna sprawa nie jest
          rozpatrywana. Niemcy + 2 panstwa z pozostalej 3-ki daja juz 200 mln.

          3-cie kryterium, ze Rada EU bedzie podejmowala decyzje gdy poprze ja wiekszosc
          poslow(przyznanych poszczegolnym krajom)nie ma juz znaczenia, gdyz drugie
          byloby niespelnione.
          I oto kryterium bez znaczenia trwa ta dziwna dyskusja.
          Sprawa byla jasna od poczatku: 3 z 4-ech panstw najwiekszych mowia VETO sprawa
          sie rypla.

          • Gość: KP Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 15:58
            Tak, ale liczysz wg starej populacji. Wg nowej, do 375 mln
            dochodzi ok.80 mln. nowych, co daje 455 mln. Warunek 60% to
            jest wtedy prog 273 mln. Tymczasem cala wielka czworka daje
            ok. 260 mln (82+60+60+58, por.:
            www.odci.gov/cia/publications/factbook/index.html )

            Nie chodzi mi o wetowanie, tylko o to, by ta czworka nie
            zatwierdzila czegos dla samej siebie. Zawetowac bedzie mogla i
            tu nie widze nic dziwnego.

            To co pisalem to byl post czlowiekowi, ktory twierdzil, ze
            Wielka Czworka bedzie mogla wszystko. Otoz nie bedzie mogla.

            >Chyba cos mylisz?
            ɮ-gie kryterium:
            >Rada EU bedzie podejmowala decyzje gdy POPRZE ja min. 60% populacji
            >tzn. jesli 150 mln obywateli (40% populacji uni) jest przeciwna
            sprawa nie
            >jest
            >rozpatrywana. Niemcy + 2 panstwa z pozostalej 3-ki daja juz 200
            >mln.

            ɯ-cie kryterium, ze Rada EU bedzie podejmowala decyzje gdy
            >poprze ja wiekszosc
            >poslow(przyznanych poszczegolnym krajom)nie ma juz znaczenia,
            >gdyz drugie
            >byloby niespelnione.
            >I oto kryterium bez znaczenia trwa ta dziwna dyskusja.
            • Gość: rafal Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.proxy.aol.com 29.09.03, 16:13
              Przy podejmowaniu jest pewie malutki luz gdyz, jak stwiedziles ich ludnosc
              stanowi tylko ca. 57% ludnosci.
              Ale wynikajace z 1-go kryterium: jest wymagane poparcie jeszcze min. 9 panstw,
              ktore 1-sze kryterium spelnia.
              A znajda je na pewno, gdyz wiekszosc malych panstw bedzie od nich uzalezniona.
              Mozna stwierdzic na dzis:
              UNIA w dzisiejszsej formie JEST NIEZMIENIALNA.
              Nic w EU nie zmienisz wobec zapisanej prawnie hegemonii 4-ki.
              Dlatego wydaje sie niemozliwe kiedykolwiek przyjecie Ukrainy czy Turcji do uni.
              Zniszczyloby to doszczetnie jej strukture.
              • Gość: KP Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 16:29

                nie "bedzie uzalezniona", tylko kazde panstwo bedzie ugrywac
                w danym momencie to, co bedzie dla niego lepsze. Oczywiscie,
                nie wykluczam przekupienia jakichs urzednikow w kraju. Ale nie
                wyobrazam sobie ze 9 dodatkowych panstw jest przekupionych przez
                czworke - taka sytuacja jest nierealna!
                >Przy podejmowaniu jest pewie malutki luz gdyz, jak stwiedziles
                >ich ludnosc stanowi tylko ca. 57% ludnosci.
                >Ale wynikajace z 1-go kryterium: jest wymagane poparcie jeszcze
                >min. 9 panstw, ktore 1-sze kryterium spelnia.
                >A znajda je na pewno, gdyz wiekszosc malych panstw bedzie od
                >nich uzalezniona.

                W dzisiejszej formie jest niezmienialna poprzez weto. Natomiast
                na jutro, trzeba organizowac sie we frakcje. Te 4 panstwa wcale
                nie musza sie popierac, bo sa w wielu dziedzinach konkurencyjne
                wobec siebie
                >UNIA w dzisiejszsej formie JEST NIEZMIENIALNA.
                >Nic w EU nie zmienisz wobec zapisanej prawnie hegemonii 4-ki.

                Co do Ukrainy, jestem przekonany, ze gdyby nie fatalny stan
                ekonomii Ukrainy i to, ze sama wiaze sie realnie z Rosja, a nie
                z UE, mialaby duze szanse na przyjecie (w pewnewj przyszlosci).
                Co do Turcji, na jednych z ostatnich spotkan UE, o ile pamietam,
                dostala formalne zaproszenie "na przyszlosc". Turcje kasuje na
                dzien dobry taktyka wobec Kurdow, ktora dla UE jest nie do
                przyjecia.
                Zreszta, Wielka Czworka... To nie jest zgrana grupa - pokazal to
                chocby konflikt Iracki, stosunek wobec NATO.
                >Dlatego wydaje sie niemozliwe kiedykolwiek przyjecie Ukrainy
                >czy Turcji do uni. Zniszczyloby to doszczetnie jej strukture.

                • Gość: rafal Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.proxy.aol.com 29.09.03, 17:10
                  A nie sadzisz, ze taki dziwny uklad jak EU ma szanse przetrwania tylko w
                  dyscyplnie panstw czlonkowskich?
                  I dyscyplina bedzie wymuszona srodkami, ktore EU ma do dyspozycji.
                  Mysle jednak, ze wskutek tarc ten uklad niedlugo sie rozleci.
                  Bo wizjonerzy i wielcy politycy go nie tworzyli. Moze pseudo.
                  Jesli zrozumiesz, ze nie dotrzymanie przyrzeczen przez politykow zwiazanych z
                  rozszerzeniem pociagnie w wielu panstwach uni do reakcji spoleczenstw i zmian
                  rzadow.
                  W Polsce, ktora powoli rozumie w jaka afere sie wplatala doprowadzi to juz
                  wkrotce do ruchow obronnych spoleczenstwa.
                  • Gość: KP Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 17:26

                    Czemu? Od 1 IV UE sie bardzo zmieni. Wymog jakiejkolwiek
                    dyscypliny - to byloby dopiero zabojcze dla nowej legislacji
                    >A nie sadzisz, ze taki dziwny uklad jak EU ma szanse przetrwania
                    >tylko w dyscyplnie panstw czlonkowskich?

                    dyscyplina kogo na kim? UE to stowarzyszenie suwerennych panstw.
                    Nikt na nikim nie bedzie nic wymuszac.
                    >I dyscyplina bedzie wymuszona srodkami, ktore EU ma do
                    >dyspozycji.Mysle jednak, ze wskutek tarc ten uklad niedlugo
                    >sie rozleci.

                    Wg mojego osobistego zdania, wejscie Polski do UE daje jej
                    ogromna szanse podpompowania swojej gospodarki. Dla mnie ta
                    zmiana nicejska to jest naprawde pikus, zwlaszcza ze jak
                    pisalem wczesniej nie stanie sie nic zlego.

                    Jesli nie wejdziemy do UE, nastapi bardzo szybki odplyw
                    inwestorow, co dopiero spowoduje bezrobocie, a to rozruchy i
                    zmiane rzadu...
                    >Jesli zrozumiesz, ze nie dotrzymanie przyrzeczen przez politykow
                    >zwiazanych z rozszerzeniem pociagnie w wielu panstwach uni do
                    >reakcji spoleczenstw i zmian rzadow.

                    mam nadzieje ze Polska przeczeka lata szoku po wejsciu i
                    poczuje, ze im bardziej jest w UE, tym bardziej sie to jej
                    oplaca.
                    >W Polsce, ktora powoli rozumie w jaka afere sie wplatala
                    >doprowadzi to juz wkrotce do ruchow obronnych spoleczenstwa.
                    • Gość: rafal Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.proxy.aol.com 29.09.03, 17:52
                      Nie widzisz zagrozen?:
                      rodzacy sie powoli polski kapitalizm tzn. powstajace od lat 14-tu firmy zostana
                      zmiecione przez koncerny. TU LEZY GLOWNY BLAD PANSTWA.
                      I w za krotkich uzgodnionych okresach ochronnych.
                      Np. 1500 masarni zostanie zastapione przez 2-3 giganty. Podobnie z
                      przetworstwem ryb. Nie lepiej przedstawia sie perspektywa przemyslu odziezowego.
                      Brak koncepcji panstwa w rolnictwie wobec wymuszonych przez EU 8-10%
                      zatrudnienia w tym sektorze pozbawi pracy 20% populacji.
                      Stare "polskie tygrysy" zamykaja interesy przepompywujac zarobiony kapital do
                      zachodnich bankow.
                      Jaka gospodarke (ktora jej czesc) chcesz wogole w przyszlosci "podpompowywac"
                      (wymien) jesli cala prawie zniknie?
                      Dolacz do tego wymuszone przesuniecia mlodych ludzi na zachod.
                      Ja zycze, zeby bylo tak jak mowisz. Ale to moga byc tylko "pobozne" zyczenia.
                      • Gość: KP Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 18:14

                        zaraz, zaraz. Co sie zmieni od strony legislacji
                        ekonomicznej, jak wejdziemy do UE? Praktycznie
                        wszystko zostalo juz zatwierdzone i firmy zachodnie
                        spokojnie moga tu wchodzic. Jesli mialyby nas
                        masowo przejmowac, jak mowisz, czemu nie robia tego
                        teraz?
                        A co do firm malych, jedziesz dowolna droga krajowa
                        i widzisz setki malych ogloszen lokalnych. Lokalna
                        firemka moze znac potrzeby lokalnej spolecznosci o
                        wiele lepiej, niz duzy koncern, dla ktorego zreszta
                        trzeba dodac cene transportu towarow.
                        >rodzacy sie powoli polski kapitalizm tzn. powstajace
                        >od lat 14-tu firmy zostana zmiecione przez koncerny.
                        >TU LEZY GLOWNY BLAD PANSTWA.

                        nie znam sie na ponizszych, wiec tu sie nie wypowiadam.
                        Czy akcje tych gigantow, o ktorych mowisz, sa w rekach
                        zagranicznych?
                        >I w za krotkich uzgodnionych okresach ochronnych.
                        >Np. 1500 masarni zostanie zastapione przez 2-3 giganty.
                        >Podobnie z przetworstwem ryb. Nie lepiej przedstawia
                        >sie perspektywa przemyslu odziezowego.

                        I bardzo dobrze! Dla kazdego kraju 15-20% rolnictwo
                        jest bariera w rozwoju. Dzisiejsze technologie
                        pozwalaja wytworzyc zywnosc dla calej populacji przez
                        ca. 1% wytworcow. Kilkanascie % oznacza wielka
                        niewydolnosc i to musi byc zlikwidowane niezaleznie od
                        tego, czy bedziemy w UE, czy nie bedziemy - jesli tylko
                        chcemy stac sie kiedyz rozwinietym krajem. Ci, ktorzy
                        nie zalapia sie w wytwarzaniu, znajduja prace w
                        lokalnym przetworstwie i to jest normalna rzecz.
                        >Brak koncepcji panstwa w rolnictwie wobec wymuszonych
                        >przez EU 8-10% zatrudnienia w tym sektorze pozbawi
                        >pracy 20% populacji.

                        nie umiem sie wypowiedziec, czy rzeczywiscie zamykaja
                        >Stare "polskie tygrysy" zamykaja
                        >interesy przepompywujac zarobiony kapital do
                        >zachodnich bankow.

                        chodzi mi o fundusz strukturalny, dzieki ktoremu
                        polepszy sie transport towarow w i przez Polske
                        oraz wyksztalcenie ludzi na prowincji. Chodzi mi o
                        dodatkowe doplaty dla rolnikow (wszystkich) oraz
                        sponsoring dla tych obrotniejszych.
                        >Jaka gospodarke (ktora jej czesc) chcesz wogole w
                        >przyszlosci "podpompowywac" (wymien) jesli cala
                        >prawie zniknie?

                        wymuszone przesuniecie ludzi na zachod wlasnie teraz
                        sie odbywa i jestem tego przykladem. Polska nie daje
                        mi godziwej zaplaty, wiec pracy szukam w Niemczech.
                        >Dolacz do tego wymuszone przesuniecia mlodych ludzi
                        >na zachod. Ja zycze, zeby bylo tak jak mowisz. Ale
                        >to moga byc tylko "pobozne" zyczenia.
                        • Gość: rafal Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.proxy.aol.com 29.09.03, 18:56
                          Odnosnie:
                          <Co sie zmieni od strony legislacji
                          ekonomicznej, jak wejdziemy do UE?<

                          Dla przedsiebiorcow, koncernow licza sie gwarancje prawne istniejace w EU,
                          ktore musi przejac Polska. W chwili przystapienia obowiazuje prawo unijne.

                          > I bardzo dobrze! Dla kazdego kraju 15-20% rolnictwo
                          > jest bariera w rozwoju

                          Super (tak byc powinno).
                          Jest ...tylko roznica, gdy unia wyrazi w poczatkowej fazie zgode na 8 czy 20%
                          rolnikow.
                          Bo w rolnictwie sa glowne dotacje.

                          <wymuszone przesuniecie ludzi na zachod wlasnie teraz
                          sie odbywa i jestem tego przykladem. Polska nie daje
                          mi godziwej zaplaty, wiec pracy szukam w Niemczech >

                          I masz TOTALNA racje, KAZDEMU temu zycze.
                          • Gość: KP Re: wielka czworka nie bedzie mogla wszystkiego IP: *.physik.uni-giessen.de 29.09.03, 19:08
                            tak, tylko inwestor decydujac sie na dany kraj, zwraca
                            sie do firmy konsultingowej. Firma konsultingowa mowi
                            mu np. tak: ten kraj jest od ... lat czlonkiem
                            stowarzyszonym z UE, ...% waznych dla Panstwa ustaw
                            jest juz zgodnych z prawem unijnym, a za ... miesiecy
                            Polska stanie sie czlonkiem UE, na co ryzyko fiaska
                            oceniamy jako bardzo male. Pic polega na tym, ze
                            inwestorzy slyszeli to juz od dawna i dlatego w ogole
                            tu zjezdzaja...

                            > Dla przedsiebiorcow, koncernow licza sie gwarancje prawne
                            istniejace w EU,
                            > ktore musi przejac Polska. W chwili przystapienia obowiazuje
                            prawo unijne.

                            o ile mi wiadomo, choc nie dam za to glowy, zadna taka redukcja
                            nie ma nastapic od razu
                            > Super (tak byc powinno).
                            > Jest ...tylko roznica, gdy unia wyrazi w poczatkowej
                            > fazie zgode na 8 czy 20% rolnikow.
                            > Bo w rolnictwie sa glowne dotacje.
    • Gość: To Umierajcie TYPOWE PATETYCZNE POLSKIE PIENIACTWO IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 13:06
      Słuchaj człowieku (ten od RFN) jeśli chcesz polemizować to
      przynajmniej wykaż się jakąś wiedzą i chęcią do rozsądnej
      rozmowy. Bo narazie twoje argumenty nie przemawiają do mnie, a
      raczej tylko do elektoratu PRZEWODNICZĄCEGO " MULATA" LEPPERA.
      Twój styl wypowiadania się jakże jest podobny do tego polskiego
      pieniactwa, które do niczego dobrego nas nie doprowadziło w
      naszej historii. "Nie i basta. Kto ma inne zdanie ten zdrajca"
      Mentalność prostaka. Nic więcej.
    • Gość: ms Re: Nie warto umierać za Niceę IP: *.ssmb.com 29.09.03, 13:11
      Te liczby to fakty - jednak konstytucja wzmacnia Niemcy i
      Francje i powoduje ze mialyby praktycznie prawo weta - a te
      kraje maja wizje UE odmienna od wiekszosci innych. I dlatego
      powinnismy bic sie o Nicee, bo jak nie to potem sie moze okazac
      ze wysokosc naszych podatkow ustalaja niemiecko-francuscy
      eurokraci w Brukseli.
      UE jest swietnym projektem, daje zwyklym ludziom duzo dobrego -
      ale ta konstytucja nie jest nam potrzebna!!!
      • Gość: uli Re: Nie warto umierać za Niceę ___________________ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.03, 18:31
        Gość portalu: ms napisał(a):

        > Te liczby to fakty - jednak konstytucja wzmacnia Niemcy i
        > Francje i powoduje ze mialyby praktycznie prawo weta - a te
        > kraje maja wizje UE odmienna od wiekszosci innych. I dlatego
        > powinnismy bic sie o Nicee, bo jak nie to potem sie moze okazac
        > ze wysokosc naszych podatkow ustalaja niemiecko-francuscy
        > eurokraci w Brukseli.
        > UE jest swietnym projektem, daje zwyklym ludziom duzo dobrego -
        > ale ta konstytucja nie jest nam potrzebna!!!

        celem UE jest takze wspolna unia polityczna, a to oznacza obok wpolnej polityki
        pienieznej takze sterowanie polityka fiskalna - bez czego niemozliwe jest
        optymalne sterowanie wspolnej waluty. tak wiec rzecza pozadana jest wspolne
        ksztaltowanie polityki fiskalnej!
    • indris Umrze najwyżej projekt traktatu 29.09.03, 13:20
      Cała dyskusja pomija ten "drobny" szczegół, że to nie Polska musi zabiegać o
      zgodę na swoje postulaty. To autorzy projektu traktatu muszą zabiegać U POLSKI,
      żeby wyraziła na ten projekt zgodę. Nie będzie zgody - nie będzie traktatu.
      Rokita powiedział słusznie, ale o jedno zdanie za mało. Powinien powiedzieć:
      "Nicea albo śmierć ! Oczywiście śmierć traktatu konstytucyjnego, takiego jaki
      stworzył Konwent".
      A nota bene należy rozliczyć Łysego, Foglerową i Wittbrota z ich stanowiska w
      czasie owego konwentu. Dlaczego nie zgłosili protestu w chwili zamykania obrad ?
    • wsteczniak Blokujaca mniejszosc. 29.09.03, 14:21
      "Najbardziej bolesną zmianą może się okazać osłabienie siły głosów całego
      postkomunistycznego bloku nowych członków. Poza Polską wszyscy nowi tracą
      bowiem na sile głosów. Łączna siła głosów w Radzie dziesięciu państw
      postkomunistycznych (z Rumunią i Bułgarią) spada z 29,9 proc. do 21,5 proc. W
      targach o pieniądze dla najbiedniejszych regionów biedni zostają osłabieni."

      I tu jest pies pogrzebany. Zgodnie z Nicea biedny postkomunistyczny wschod
      stanowil BLOKUJACA mniejszosc (do podjecia decyzji wymagane bylo 73,4% glosow
      wazonych).

      Teraz ten wymog odpada. Wschod bedzie sobie mogl szczekac spod stolu.

      Ale o tym manipulatorzy z Mumii Powolnosci juz nie napisali..... typowe.

      • dixit Re: Blokujaca mniejszosc. 29.09.03, 14:36
        "Jeśli ktoś zechce się bawić w różne układanki mające udowodnić, że Polsce
        będzie trudniej coś przeforsować albo przed czymś się bronić [...]"

        Zenada, Panowie autorzy. Prosze sprobowac sobie policzyc tzw. wartosc Shapleya
        (to z kooperatywnej teorii gier), a dopiero potem wypowiadac sie na temat
        pozycji prztragowej Polski na unijnej arenie. Informacja o samym odsetku glosow
        (bez powiazania ze zmiana odsetka glosow innych panswt) znaczy bowiem bardzo
        niewiele.

        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: obcy Blokujaca mniejszosc. IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 29.09.03, 15:59
          Dziekuje za wartosciowe pouczenie.
          Ale tak skromnie i bez urazy.
          W interesie polski jest utrzymywanie swojego lobby, lobby panstw o zblizonych
          interesach.
          Cios zostal zadany wlasnie Polsce, wlasnie w polskie zdoknosci do organizowania
          alternatywy dla moznych europy - to takie proste ale widze, ze nie zwrociles
          uwagi. Sama Polska rzeczywiscie nic nie zdziala dla poprawienia sytuacji
          tych co nie mieli szczescia po IIWS, ale ... przeciez to ma byc nasza wspolna
          Europa, a nie powtorka z historii, bo jesli to ... wstep do no grunwaldu.
          Czemu nie. Dopierdzielilismy im raz moze sie uda i drugi raz, oni tak wierza w
          ta swoja ekonomie i potege gospodarcza, znowu sie poslizgna, dadza nam miecze
          a zgina otoczeni. Ale po co uprzedzac fakty.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka