Gość: europejczyk Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.torun.mm.pl 12.10.03, 15:46 I któż to mówi /pisze/? jakiej chcemy europy ? oczywiście bez podania żródęł, a kto tego chce ? Cohn- Bendit /jeden z przywódców rebelii studenckiej "68 roku wywołanej za pieniądze i inspiracji kgb, stasi czy sb /poucza nas dzisiaj , że nie warto nawet wspominać o żródlach chrześcijańskich europy! wszak europa nie musi mieć żródeł.Wystarczy się odnieść do rewolucji francuskiej, marksa , lenina czy też "dzieł" trockistowskiego noblisty z włoch. ! Po co przypominać o chrześćijaństwie wszak jurij gagarin po powrocie z kosmosu / czy w ogóle tam był.?/ miał powiedzieć, że widział wszystko ale... boga tam nie było. I tzw europejczycy z nad wisły, kogo tam nie ma?: feministki,zwolennicy dumy z lesbijstwa i pedalstwa ,komuniści : profesorowie ktorzy całe lata deprawowali intelektualnie polką młodzięż na uniwersytetach,politycy umazani krwią stanu wojennego,fałszerze najnowszych dziejów polski w kwestii stosunków do mniejszości narodowych a także naiwni studenci; istna menażeria domagająca się konstytucji bez żródeł. Niechże wię prof bralczyk czy szacki publikują swoje prace bez przypisów i podania żródeł.Życze powodzenia towarzysze profesorowie ! Żródła są nieistotne.Tak więc do dzieła budujmy nowoczesną ,otwartą i bezpruderyjną "jewropu". Podpisani pod tym listem postępowi Polacy jakże chętnie odpowiedzieli. Tak nie chcemy zakłamanej konstytucji z odwółaniem się do tradycji . Po co? I słusznie. wszak ideowi demiurgowie czerwonych brygad, raf_u czy swietlistego szlaku mają rację apelując do braci polaków o rezygnację z zapisu o chrześcijańskich korzeniach europy. Już raz kraje "miłujące pokój i socjalizm "próbowały zbudować raj na ziemi odrywając się, zapominając o korzeniach. Jak wygląda spuścizna po raju budowanym przez jednego z sygnatariuszy czyli m.f. rakowskiego każdy widzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuga Ludobojstwo, tortury, wojny, grabieze ... IP: *.aster.pl / 10.71.2.* 18.10.03, 12:29 W imie religii Europejczycy wytepili Indian w obu Amerykach, organizowali krucjaty, zlupili Konstantynopol, prowadzili miedzy soba krwawe wojny religijne, lamali ludzi doslownie i w przenosni w procesach inkwizycyjnych, do XVIII wieku palili czarownice, dokonywali pogromow antyzydowskich, zakazywali dociekan naukowych i "nieodpowiednich" ksiazek - czy warto kruszyc kopie o wpisanie takiej tradycji do przyszlej konstytucji europejskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heniek Jeśli to są intelektualiści IP: *.torun.mm.pl 13.10.03, 14:07 to na pewno potrafią czytać, np.:www1.gazeta.pl/ue/1,36136,1712825.html Adam Michnik, Marek Beylin Dlaczego walczymy o Niceę Niech sobie pogadają, jak intelektualista z intelektualistą. Bo do wytrawnych niemieckich polityków o zapędach hegemonistycznych to nie doskoczą, za to szkód mogą narobić niebywałych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mps Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: morele:* / 172.16.21.* 13.10.03, 21:44 Podpisuje sie pod tym najmocniej jak tylko moge Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Szymanski Relikt naiwnego myslenia o Europie! IP: *.hti.pl 14.10.03, 12:26 Jest to zdumiewający relikt naiwnego myślenia o Europie jako rzeczywistości gdzie tradycyjny konflikt i gra interesów nie istnieje. Chirac, Schreoder i ich koledzy by się nieźle uśmiali z tych naiwnych zaklęć na wstydliwy partykularyzm... Ja się do nich niniejszym przyłączam! Co innego odniesienia do chrześcijaństwa - wiele osób w Europie ma podobne zdanie. Wiele innych osób w Europie podziela zdanie dominujące w Polsce. Przypomnę, że pod listem otwartym inicjowanym przez PiS podpisało się ponad 100 posłów z parlamentów niemal wszystkich krajów europejskich, Francji nie wyłączając; pod petycją posłanki de Montfort drugie tyle parlamentarzystów, a niedługo tysiące obywateli (akcja jest w trakcie); całe EPP, część UEN i część EDD głosowało za odniesieniami do chrześcijaństwa w Parlamencie Europejskim tydzień, może dwa temu. Kłopotliwe poczucie odosobnienia w tym względzie - wyczuwalne w liście - mogą mieć zatem tylko kompletni prowincjusze Najczęsciej pochodzą oni albo z okolic Radia Maryja, albo ...z Uniwersytetu Warszawskiego. Miejmy nadzieję, ze i w jednym i w drugim miejscu stanowią tylko krzykliwą mniejszość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna T Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: 213.134.152.* 14.10.03, 12:45 Uważam list za słuszny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.ifj.edu.pl 14.10.03, 12:56 Brawo! Ciesze sie, ze wreszcie zabieraja glos intelektualisci przeciw ciemnej polskiej masie i politycznym cwaniaczkom od SLD po LPR. I przeciw takim wielkim cwaniakom, jak Michnik i Kwach. Ciesze sie, ze powstala partia zielono-feministyczna. Myslalem, ze po prostu nie bedzie na kogo glosowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyndram Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: 212.244.167.* 14.10.03, 14:24 JESTEM ZA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyd Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.ifj.edu.pl 14.10.03, 14:27 Skad tyle endeckiej mlodej holoty w dyskusji na stronie GW? Taki parszywy narod... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julian bartosz Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.03, 16:48 Żałuję, że poza MFR nie widzę żadnych innych nazwisk spośród znanych postaci lewicy. O "socjaldemokratach" nie mówię, lecz właśnie o ludziach lewicy. jb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wera Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.03, 17:15 Tak,tak!!!!!!!!! Wielkie dzieki!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Bronk Tylko pozazdroscic takiego braku dostepu do mediow. IP: *.vatican.va / 10.7.29.* 14.10.03, 17:37 "Decydujemy się na to, ponieważ naszych opinii nie reprezentuje ani parlament, ani główne media". W piatek na pierwszej stronie Gazety Wyborczej, dzis Le Mondu. Tylko pozazdroscic takiego braku dostepu do mediow. Krzysztof Bronk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: base7:* / 10.10.88.* 14.10.03, 18:00 Drodzy obywatele "zjednoczonej" Europy! Ja, wypowiadając się w imieniu swoim oraz większości Polaków, proszę Was, przeczytajcie jeszcze raz nazwiska na liście podpisanym przez 250 ludzi, który został niedawno opublikowany w prasie codziennej. Wykreślcie z tej listy nazwiska tych, którzy w chwili obecnej przebywają na zagranicznych kontraktach w Waszych instytucjach naukowych, zarabiają Wasze euro i prawdopodobnie zostali o wystosowanie tego listu poproszeni przez władze Waszych instytucji. Wykreślcie także tych, którzy już czerpią korzyści z działalności w instytucjach unijnych. Wykreślcie tych, którzy czerpią korzyści z grantów przyznawanych przez Unię Europejską. Wykreślcie studentów, którzy wpisali się na tą listę, ponieważ za jakiś czas będą mieli egzamin u profesora, który również ją podpisał. Wykreślcie także, a może przede wszystkim tych, którzy nie mieszkają teraz w Polsce. Czy dużo ich zostało ? Miejcie świadomość tego, że ogromna większość Polaków nie pracuje w urzędach unijnych, nie wyjeżdza na kontrakty na uczelnie w Europie Zachodniej, nie dostaje grantów. Większość Polaków, na szczęście, nie jest także profesorami, jak autorzy tego listu. Użycie tytułów naukowych w tym przypadku sugeruje, że piszący go wypowiadają się w imieniu inteligentniejszej i bardziej świadomej części społeczeństwa. Tak jednak nie jest. Istnieje powszechna opinia, że w Polsce tytuł naukowy jest dość luźno powiązany z ilością posiadanej wiedzy, MĄDROŚCIĄ itp. przymiotami. O wejsciu do Europy (dopiero niedawno dowiedziałem się z ust przeróżnych aparatczyków, że Polska jeszcze nie leży w Europie) zadecydowała większość społeczeństwa w referendum. Jednak jedną z głównych przesłanek podjęcia takiej decyzji przez większość Polaków był fakt istnienia w Unii systemu nicejskiego. Wierzcie mi, gdyby ten fakt nie został dostatecznie nagłośniony, referendum byłoby nieważne, bo przeciwnicy Unii w większości nie uczestniczyli w wyborach. Myślę, że wszyscy chcemy Europy w której takie wartości jak wolność, równość i solidarność mają największe znaczenie. Tego chcą także autorzy listu. System Nicejski został stworzony po to, by zapewnić równość i solidarność. Dzięki niemu Unia Europejska nie zostanie zdominowana przez Niemcy oraz Francję. Dzięki niemu państwa nowo wkraczające w struktury Unii nie zostaną zmarginalizowane. Uprzejmie proszę o wzięcie mojej opinii pod uwagę, tak jak wszystkich innych. Zbigniew K., Polak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Mój list otwarty do obywateli Unii Europejskiej IP: base7:* / 10.10.88.* 14.10.03, 18:06 Drodzy obywatele "zjednoczonej" Europy! Ja, wypowiadając się w imieniu swoim oraz większości Polaków, proszę Was, przeczytajcie jeszcze raz nazwiska na liście podpisanym przez 250 ludzi, który został niedawno opublikowany w prasie codziennej. Wykreślcie z tej listy nazwiska tych, którzy w chwili obecnej przebywają na zagranicznych kontraktach w Waszych instytucjach naukowych, zarabiają Wasze euro i prawdopodobnie zostali o wystosowanie tego listu poproszeni przez władze Waszych instytucji. Wykreślcie także tych, którzy już czerpią korzyści z działalności w instytucjach unijnych. Wykreślcie tych, którzy czerpią korzyści z grantów przyznawanych przez Unię Europejską. Wykreślcie studentów, którzy wpisali się na tą listę, ponieważ za jakiś czas będą mieli egzamin u profesora, który również ją podpisał. Wykreślcie także, a może przede wszystkim tych, którzy nie mieszkają teraz w Polsce. Czy dużo ich zostało ? Miejcie świadomość tego, że ogromna większość Polaków nie pracuje w urzędach unijnych, nie wyjeżdza na kontrakty na uczelnie w Europie Zachodniej, nie dostaje grantów. Większość Polaków, na szczęście, nie jest także profesorami, jak autorzy tego listu. Użycie tytułów naukowych w tym przypadku sugeruje, że piszący go wypowiadają się w imieniu inteligentniejszej i bardziej świadomej części społeczeństwa. Tak jednak nie jest. Istnieje powszechna opinia, że w Polsce tytuł naukowy jest dość luźno powiązany z ilością posiadanej wiedzy, MĄDROŚCIĄ itp. przymiotami. O wejsciu do Europy (dopiero niedawno dowiedziałem się z ust przeróżnych aparatczyków, że Polska jeszcze nie leży w Europie) zadecydowała większość społeczeństwa w referendum. Jednak jedną z głównych przesłanek podjęcia takiej decyzji przez większość Polaków był fakt istnienia w Unii systemu nicejskiego. Wierzcie mi, gdyby ten fakt nie został dostatecznie nagłośniony, referendum byłoby nieważne, bo przeciwnicy Unii w większości nie uczestniczyli w wyborach. Myślę, że wszyscy chcemy Europy w której takie wartości jak wolność, równość i solidarność mają największe znaczenie. Tego chcą także autorzy listu. System Nicejski został stworzony po to, by zapewnić równość i solidarność. Dzięki niemu Unia Europejska nie zostanie zdominowana przez Niemcy oraz Francję. Dzięki niemu państwa nowo wkraczające w struktury Unii nie zostaną zmarginalizowane. Uprzejmie proszę o wzięcie mojej opinii pod uwagę, tak jak wszystkich innych. Zbigniew K., Polak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Profesor Re: Mój list otwarty do obywateli Unii Europejski IP: *.y.INTELINK.pl / *.y.INTELINK.pl 14.10.03, 21:44 Niedobrze, iż słuszne oburzenie na ten głupi, obrzydliwy wybryk odbije się rykoszetem na inteligencji (ileż tu słychać pogardy w słowie "profesor"), roznieci nastroje antysemickie i zamiesza w polskim piekle. A może na ten nikczemny donos należałoby odpowiedzieć kontrlistem, jakąś wyraźną deklaracją potwierdzającą nasze prawa i aspiracje w Europie, deklaracją firmowaną przez prawdziwe autorytety. Wielu sygnatariuszy tego kapitulanckiego i tchórzowskiego pismactwa darzono szacunkiem, ich studia towarzyszyły kilku pokoleniom studentów. Na pewno ten gest pogardy wobec rzeczywistości, jaki zaprezentowali "wybitni humaniści" nie może przekreślić ich wcześniejszego dorobku, ale dyskredytuje ich jako ludzi godnych społecznego zaufania. Przy tym trzeba pamiętać, że wielu z nich zakreśliło swoiste koło: od "żarliwej wiary" w marksizm-leninizm przez etap otwartego humanizmu ("poznanie i terapia")przeszło do pseudofilozofii postmodernizmu, która gwarantuje - na gruncie Europy oderwanej od korzeni - bezkarne uprawianie pseudointelektualnego bełkotu, byle dalej od obiektywnych wartości i weryfikacji Rozumu. Czyli od nihilizmu totalitaryzmu do nihilizmu relatywizmu jeden krok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: Mój list otwarty do obywateli Unii Europejski IP: 62.111.248.* 14.10.03, 22:15 Można jeszcze dodać, że tytuł profesorski nie zwalnia od myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Behemot "Tu nie uniwersytet, tu trzeba myśleć!" IP: *.client.attbi.com 14.10.03, 22:36 Ulubione powiedzenie studentów i pracowników politechnik. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Hen Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.chello.pl 14.10.03, 20:57 Czy mogżna się dopisać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Szczeciński Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 20:46 Gość portalu: Józef Hen napisał(a): > Czy mogżna się dopisać? Też bym ten list chętnie podpisał, gdyby jeszcze można było się dopisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Ert-Eberdt Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.aster.pl / 10.71.2.* 18.10.03, 12:49 Gość portalu: Andrzej Szczeciński napisał(a): > Gość portalu: Józef Hen napisał(a): > > > Czy mogżna się dopisać? > Też bym ten list chętnie podpisał, gdyby jeszcze można było się > dopisać. Ja tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eugeniusz Pupecki Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.icpnet.pl 14.10.03, 21:16 Podpisuję się pod listem. Od początku nie akceptowałem zdania polityków na temat Nicei, na temat konstytucji. Im mniej wpływu na decyzje UE będą mieli polscy politycy , tym lepiej dla obywateli Polski- im mniej ich będzie we władzach Unii tym trudniej będzie im zepsuć to co inni tworzyli. Marzę o Unii neutralnej światopoglądowo, dla wolnych ludzi, niezależnie od przekonań i tradycji z jakiej się wywodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pol.Ak.Na. Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.y.INTELINK.pl / *.y.INTELINK.pl 14.10.03, 22:15 Oto wzorcowy przykład człowieka bez korzeni, bez ojczyzny. Biedny dekadencie, wolny człowieku, jak pisał poeta "rura kanalizacyjna przez którą przepływa wszystko". Czekaj na Al-Kaidę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuga Glos rozsadku IP: *.aster.pl / 10.71.2.* 18.10.03, 12:51 Gość portalu: Eugeniusz Pupecki napisał(a): > Podpisuję się pod listem. Od początku nie akceptowałem zdania > polityków na temat Nicei, na temat konstytucji. Im mniej wpływu > na decyzje UE będą mieli polscy politycy , tym lepiej dla > obywateli Polski- im mniej ich będzie we władzach Unii tym > trudniej będzie im zepsuć to co inni tworzyli. > Marzę o Unii neutralnej światopoglądowo, dla wolnych ludzi, > niezależnie od przekonań i tradycji z jakiej się wywodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rAzor Hańba i zdrada. IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.1.* 14.10.03, 21:45 "Pozytywne zjawiska, jakimi *wydaje* się nam budowa wspólnych instytucji centralnych ..." Wam się wiele wydaje. Miał rację Wildstein wyśmiewając Jastruna, że łatwiej napisać niż przeczytać. Projektu Konstytucji Europejskiej (za długi? 262s.) nie czytaliście, a z taką łatwością zabieracie głos w sprawie dla Polski nadrzędnej. To Wy, dąząc do osłabienia naszego głosu spychacie Polskę na margines Europy - inaczej jak zdradą, dla wielu podpisanych - przybranej ojczyzny, tego określić nie można. Niech wam się wydaje, że czynicie słusznie, mnie się wydaje, że nie jesteście elitą. Jesteście i chcecie być usłużnymi chłopcami na posyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noname Re: Czytałeś? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 00:54 Gość portalu: rAzor napisał(a): > przeczytać. Projektu Konstytucji Europejskiej (za długi? > 262s.) nie czytaliście, a z taką łatwością zabieracie głos Skąd wiesz, że ktoś nie czytał? A ty czytałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
franzmaurer Re: Czytałeś? 15.10.03, 07:14 Gość portalu: noname napisał(a): > Skąd wiesz, że ktoś nie czytał? A ty czytałeś? Sama Konstystucja goofno warta ale załączniki to warto poczytać np ten dotyczący wyjątkowej pomocy publicznej jakiej panstwo moze udzielic wschodnim landom ze wzgledu na historyczne zaszlosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszedalej Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.10.03, 04:04 Nie chce sie czepiac ale dlaczego wersja francuska byla umieszczona przed angielska? Angielski jest jezykiem ktorym mowi cala Europa i tego typu kolejnosc, pomimo tego, ze jest to maly detal, pokazuje, ze mimo wszystko nie znamy tej Europy tak dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojciech Tarkowski Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.itpp.pl 15.10.03, 07:23 Dziwi mnie szalenie obecność w szanownym gronie o. Obirka, jezuity z Krakowa. A właściwie nie dziwi, bo słuchałem w ostatnią sobotę jego wykładu na Studium Filozofii u Dominikanów. Generalnie rzecz biorąc: "róbta co chceta i wierzta w co chceta, i tak jest klawo". Fajnie, że szanowny ojciec jest konsekwentny w swoich poglądach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BarbarErt-Eberdt Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.aster.pl / 10.71.2.* 18.10.03, 13:00 Gość portalu: Wojciech Tarkowski napisał(a): > Generalnie rzecz biorąc: "róbta co chceta i wierzta w co chceta, i tak jest klawo. Ja przynajmniej wole to od "robta i wierzta , co kaza". Plus "nie wychylajta sie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojciech Tarkowski Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.itpp.pl 18.10.03, 18:27 Ale woląc raczej coś niż nic, wykazuje Pani zaangażowanie na rzecz jakiejś opcji. I o to właśnie chodzi - czy ważniejsze jest jednak jakieś zaangażowanie czy całkowita obojetność zwana czasami - błędnie - tolerancją? Co zaś do tego, żeby "robić, co każą", moglibyśmy rozpocząć dyskusję nt. posłuszeństwo vs. woluntaryzm duchowo-moralny. Jeśli przyjmujemy, że Bóg istnieje, to musimy założyć, że implikuje to pewien niesprzeczny ze sobą zbiór aksjomatów i ich pochodnych. My - katolicy - wierzymy, że ten zbiór podaje i poprawnie interpretuje Kościół Katolicki. Jeśli rezygnujemy z tej roli Kościoła i próbujemy sami ustalać sobie nasze normy i aksjomaty, to grozi to totalnym mętlikiem, subiektywizacją i zapanowaniem sprzeczności na poziomie interpersonalnym. To są argumenty pragmatyczne, na inne - np. ontologiczne - nie starczyłoby tu pewnie miejsca. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Cholewicki Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 11:55 DZIĘKUJĘ PAŃSTWU za ten list. Jest on zgodny z tym co myślę o tych wszystkich "politykach" i "dziennikarzach". Oczywiście podpisuję się pod listem. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne 15.10.03, 14:27 wspolna europa suwerennych narodow TAK stany zjednoczone europy NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuga Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: *.aster.pl / 10.71.2.* 18.10.03, 13:04 gucio60 napisał: > wspolna europa suwerennych narodow TAK > > stany zjednoczone europy NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!! A Stany Zjednoczone Ameryki ????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: 66.131.36.* 02.11.03, 21:50 te nazwiska pod listem to rodem z izraela,wiadomo jak statek idzie na dol to szczury uciekaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Dla targowiczanina dedykuje list do cartycy Katarz IP: 64.7.158.* 02.11.03, 23:38 Dla kazdego myslacego, podobienstwo miedzy tekstem nowej i starej targowicy jest zdumiewajace: My senatorowie, ministrowie Rzczpltej, urzędnicy korony, tudzież urzędnicy, dygnitarze i rycerstwo korony, widząc, że już dla nas nie masz Rzczpltej, iż sejm dzisiejszy, na niedziel tylko sześć zwołany, przywłaszczywszy sobie władzę prawodawczą na zawsze, a już przeszło przez lat półczwarta ciągle ją ze wzgardą praw uzurpując, połamał prawa kardynale, zmiótł wszystkie wolności szlacheckiego, a na dniu 3 maja r. 1791 w rewolucję i spisek przemieniwszy się, nową formę rządu, za pomocą mieszczan, ułanów, żołnierzy, narzuconą sukcesję tronu postanowił, królowi od przysięgi, na pacta conventa wykonanej, uwolnić się dozwolił, władzę królów rozszerzył, rzeczpospolitą w monarchię zamienił, szlachtę bez posesji od równości i wolności odepchnął, wolę narodu, w instrukcjach wojewódzkich daną, za nic poczytał, karę, nieprzyjaciołom Ojczyzny wymierzoną, na tych, co by przeciw tym bezprawiom użalać się śmieli, rozciągnął, wojsko narodowe do przysięgi na bronienie ustanowionej niewoli przymusił, (...) sam pod konfederacją sejmując, konfederować się całemu narodowi, prócz siebie, zakazał (...), w wojnę szkodliwą przeciwko Rosji, sąsiadki naszej najlepszej, najdawniejszej z przyjaciół i sprzymierzeñców naszych, wplątać nas usiłował. Albowiem któż gwałty i ciosy sejmu niniejszego, wolności zadane, zliczyć dostarczy, - a będąc bez nadziei, aby się sejm kiedy opamiętał (...), nie przywykli do kajdan, które konstytucja 3-go maja na nas włożyła, a równie niewolę kładąc ze śmiercią - protestujemy się jak najuroczyściej przeciwko sukcesji tronu, konstytucją 3-go maja ustanowionej (...), na koniec przeciwko wszystkim prawom i ustawom na tym sejmie wypadłym, które by wolność Rzczpltej obalały (...) konfederujemy się i wiążemy się węzłem nierozerwanym konfederacji wolnej przy wierze św. katolickiej rzymskiej, przy równości i dawności dla wszystkich szlachty, a nie dla osiadłej tylko, przy całości granic pañstw Rzczpltej (...), przy rządzie republikañskim jak najwolniejszym, przy utrzymaniu wolności praw uniowych W. Ks. Lit. do Korony, przy całości praw szlacheckich, przy zachowaniu potęgi narodowej (...), a przeciwko sukcesji tronu, przeciwko powiększeniu władzy królów, przeciwko oderwaniu najmniejszej cząstki kraju(...) , przeciwko konstytucji 3-go maja, w monarchię rzeczpospolitą zamieniającej (...), przeciwko wszystkiemu cokolwiek sejm zrobił illegalnego na koniec przeciwko wszystkim tym, którzy by konstytucję 3-go maja utrzymywali i mocą popierać chcieli - i tym celem obraliśmy sobie za marszałka J.W. Stan. Szczęsnego Potockiego, generała kor. artylerii (...), a za wodzów wojsk kor. przy konfederacji i jej władz będących J.W. Ksawerego Branickiego, w kor., Seweryna Rzewuskiego poln. kor. hetmanów (...). A że Rzczplta pobita i w rękach swych ciemiężycielów moc całą mająca, własnymi z niewoli dzwignąć się nie może siłami, nic jej innego nie zostaje, tylko uciec się z ufnością do Wielkiej Katarzyny, która narodowi sąsiedzkiemu, przyjaznemu i sprzymierzonemu, z taką sławą i sprawiedliwością panuje, zabezpieczając się tak na wspaniałości tej wielkiej monarchini, jako i na traktatach, które ją z Rzczpltą wiążą. ¯Ządania nasze są, aby Rzczplta udzielną, samowładną, niepodległą, w granicach całą została, bo od wieków nikomu podległą i czyją własnoœcią, dziedzictwem, nie była. - ¯Ządamy wolności, narodowi naszemu przyzwoitej, bo w niej przodkowie nasi od wieków żyli, bośmy się w niej porodzili i umierać chcemy. - ¯Ządamy spokojności wewnętrznej, trwałego z sąsiadami pokoju, bo szczęśliwości, bezpieczeñstwa własności, nie zamieszania wojen szukamy. - ¯Ządamy sobie utwierdzić rząd republikañski, bo do innego przywyknąć nie zdołamy, bo inny niepokój i ruinę przynieść nam tylko może. To są nasze zamiary, te abyśmy dokonać zdołali, dzielnej pomocy tej wielkiej monarchini wzywamy, która ozdobą i chlubą wieku naszego będąc, wzgardzając podłą zazdrością i chytremi podstępy, których zawody dzielność jej kruszy i niszczy, szczęśliwość narodu cenić umie i im pomocną podaje rękę. Sprawiedliwość próśb naszych, świętość traktatów i sojuszów, które ją łączą z Rzczpltą, a nade wszystko wielkość jej duszy pewną nam dają nadzieję nieinteresownej, wspaniałej, jednym słowem, godnej jej dla nas pomocy. (...) Bracia nasi, wołamy do was! Wznosimy ręce nasze do was, za tą wspólną Ojczyzną, która ginie, a którą wy zachować możecie, nie idzie tu o nas tylko, zginiecie i wy, gdy Rzczplta ginąc będzie, pomnijcie, iż gdzie się sadowi tyrania, tam na czas zwlec zgon swój można, ale go nie uniknąć, pózniej czy prędzej wszystko, co tchnie wolnością, pod ciężarem despotyzmu upaść musi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Moze niektorym otworza sie oczy. IP: *.pcz.czest.pl 15.10.03, 15:12 No coz, niektorzy udowodnili czarno na bialym, co jest dla nich wazne. Czy wazna jest dla nich pozycja kraju, w ktorym mieszkaja, i w ktorym mieszkali ich przodkowie, czy tez najwazniejsze jest jak najszybsze zbudowanie wielonarodowego molocha, w ktorym, mowiac jezykiem biblijnym, "nie bedzie ni Greka ni Zyda". Mam nadzieje, ze Polacy zobacza, jacy ludzie obwoluja sie elita tego kraju, i jakie interesy sie licza. Swoja droga ciekawe dlaczego GW nie wydrukowala tego listu. Bala sie skompromitowac do reszty wlasne zaplecze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orcyk Re: List Otwarty do Europejskiej Opinii Publiczne IP: 67.39.174.* 15.10.03, 15:15 Ale banda idiotow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Targowica !!!! IP: *.tpl.on.ca / 192.30.226.* 15.10.03, 21:40 Wpierw musze sie porzadnie wyzygac i dopiero wtedy odpowiem tym kanaliom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Stefanicki Nie mogę się podpisać! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.03, 22:04 Zgadzam się z opinią, że obraz projektu konstytucji europejskiej w wersji przedstawionej przez Konwent Europejski został w Polsce całkowicie wypaczony, zwłaszcza odnośnie najbardziej drażliwej kwestii, czyli systemu głosowania w Radzie UE. Nasz kraj nie poniesie znaczącego uszczerbku na swej sile głosu w skutek przyjęcia nowej metody (w obu przypadkach mamy ok. 8% głosów; rachunek nie wymaga znajomości wyższej matematyki). Powszechnie pomija się też fakt, że w Traktacie o UE w wersji nicejskiej również zapisana jest budząca tak liczne kontrowersje tzw. weryfikacja demograficzna (jest to ten element, który wzmacnia duże kraje). Jedyna różnica polega na tym, że projekt konstytucji likwiduje arbitralność rozwiązań oraz coś, co można nazwać efektem doczepienia, polegającym na braku spójności przyjetych rozwiązań. Mógłby on doprowadzić do nieporozumień kompetencyjnych i problemów ze stwierdzeniem mocy obowiązującego prawa. Niedożecznością jest twierdzenie, że system głosowania według projekt konstytucji oznacza hegemonię dużych krajów w systemie decyzyjmym Unii. W takim wypadku nie wyraziłoby nań zgody aż 23 z 25 krajów członkowskich i akcesyjnych. Przecież ogromna większość z nich to kraje dużo mniejsze od naszego, a zatem o słabszej sile głosu. Ogromną naiwnością byłaby wiara, że zgodziłyby się one na ubezwłasnowolnienie. Największym wyzwaniem stojącym przed Unią Europejską jest znalezienie formuły, która pozwoli na jej harmonijny rozwój. Już na początku procesu integracji europejskiej (lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku) zdawano sobie sprawę, że nie będzie to możliwe bez wprowadzenia w proces decyzyjny mechanizmów demokratycznych. Od dawna najpierw Wspólnoty Europejkie, a później Unia Europejska ewoluują w tym kierunku. Nowy system głosowania jest kolejnym krokiem w tej ewolucji. Trzeba podkreślić, że ta droga jest perspektywicznie dla Polski korzystna, ponieważ należymy do stosunkowo dużych krajów europejskich. Musimy pamiętać, że polski interes narodowy nie może być definowany w antagonizmie do interesów Unii i vice versa. Jestem przekonany, że proponowane zmiany będą skutkować lepszym funkcjonowaniem mechanizmów wspólnotowych, przyczyniając się do wzrostu pozycji wszystkich krajów członkowskich, w tym także Polski. Do takiego wniosku dojdzie każdy, kto zapozna się z tekstami Traktatu o UE z Nicei oraz projektu konstytucji oceniając je z zachowaniem obiektywizmu. Nie oznacza to, że projekt Konwentu w sferze instytucjonalnej nie ma wad i z pewnością jest jeszcze sporo zmian, które mogły by go poprawić. Tyle, że dotyczą one nie Rady UE (w projekcie proponuje się powrót do poprzedniej nazwy: Rada Ministrów UE), ile Komisji oraz nowego urzędu Ministra Spraw Zagranicznych UE. Mimo krytycznego stosunku do stanowiska polskiego rządu, pod Listem Otwartym do Europejskiej Opinii Publicznej podpisać się nie mogę. Propozycja pominięcia korzeni chrześcijańskich w tak ważnym akcie jest niesłuszna. Nie można zapomnieć o tym, że chrześcijaństwo przeciwstawiało się w Europie nadmiernemu rozrostowi władzy państwowej. To właśnie ten antagonizm przyczynił się do powstania przytaczanych w liście wartości wolności, równości i solidarności. Nie przypadkiem ich rozumienie w systemach kulturowych budowanych w oparciu o inne religie jest często diametralnie odmiennie. Nie jest jednak prawdą, że chrześcijaństwa w projekcie konstytucji nie ma. Jest ono także od wielu lat w kolejnych wersjach Traktatu o WE/UE. Fundamentalne dla ich konstrukcji zasady solidaryzmu, subsydiarności, czy pesonalizmu pochodzą przecież z Chrześcijańskiej Doktryny Społecznej (encykliki Rerum Novarum, Quadragesimo Anno). Jednak warto byłoby odwołać się do tej tradycji wprost i liczę na to, że tę zmianę uda się na konferencji międzyrządowej przeforsować. Nie chodzi tu o chęć wykluczenia kogokolwiek ze wspólnoty europejskiego obywatelstwa, ale o zachowanie historycznej prawdy. Bez niej nie da się budować nowej, wspólnej tożsamości. Tomasz Stefanicki, student V roku politologii Uniwersytetu Wrocławskiego, specjalność integracja europejska i polityka regionalna. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk O matko ! 15.10.03, 22:25 Ty poważnie wierzysz w to, co napisałeś ? Jeżeli tak, to jest to straszne. Przejmujesz się tak odniesieniem do Boga, a akceptujesz i się cieszysz, że Polskę robią żabojady z helmutami w ..... To tak jakby cieszyć się z tego, że cię sąsiad oszukał, a jedyne zastrzeżenie mieć do tego, że sąsiad nie chodzi do kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Ert-Eberdt A ja moge! IP: *.aster.pl / 10.71.2.* 18.10.03, 14:06 Gość portalu: Tomasz Stefanicki napisał(a): > Mimo krytycznego stosunku do stanowiska polskiego rządu, pod > Listem Otwartym do Europejskiej Opinii Publicznej podpisać się > nie mogę. Propozycja pominięcia korzeni chrześcijańskich w tak > ważnym akcie jest niesłuszna. Nie można zapomnieć o tym, że > chrześcijaństwo przeciwstawiało się w Europie nadmiernemu > rozrostowi władzy państwowej. To właśnie ten antagonizm > przyczynił się do powstania przytaczanych w liście wartości > wolności, równości i solidarności. Pana wypowiedz jest glosem rozsadku. Nie moge sie jednak zgodzic z cytowanym fragmentem. Owszem, chrzescijanstwo przeciwstawialo sie rozrostowi wladzy panstwowej, w mniemaniu "rzymskiej centrali" rozrostowi "nadmiernemu". A to dlatego, ze rozrost ten odbywal sie kosztem umniejszenia zakresu wladania sacrum nad profanum. Kazda religia ma suwerenne prawo decydowania o sprawach wiary i sumienia i egzekwoawania swoich decyzji od wiernych. Chrzescijanstwo jednak uzurpowalo sobie, w wyniku sprzyjajacych okolicznosci historycznych, wplyw na decydowanie o sprawach zupelnie nie zwiazanych z religia. Samo istnienie panstwa watykanskiego jest reliktem dawnego panstwa koscielnego ze stolica w Rzymie, panstwa ktore - ignorujac narodowe aspiracje Wlochow - przeciwstawialo sie zjednoczeniu kraju. Jeszcze przez wiele lat po zjednoczeniu stolica Wloch byla Florencja, gdyz papiestwo nie chcialo oddac Wlochom Rzymu. Sprawy te uregulowal konkordat. Dzisiaj Watykan, ktory zachowal podmiotowosc prawa miedzynarodowego (przyslugujaca suwerennym panstwom) zawiera konkordaty wyznaczajace strefe jego wplywow na terytoriach objetych suwerennoscia innych podmiotow. Te konkordaty to nic innego jak bastiony politycznych wplywow resztek panstwa koscielnego na europejskie struktury panstwowe. Zrozumiale, ze panstwo koscielne chcialoby uzyskac taki bastion takze w tworzacych sie strukturach europejskich. Stad tak goraczkowe zabiegi o wpisanie tradycji chrzescijanskiej do preambuly przyszlej konstytucji europejskiej. Jesli chodzi o idealy wolnosci, rownosci i solidarnosci (braterstwa), to zapanowaly one raczej wbrew chrzescijanstwu, niz w wyniku walki chrzescijanstwa z nadmiernie rozrosnietym panstwem. Prosze nie zapominac, ze "Liberte, Egalite, Fraternite" - to hasla racjonalistycznego oswiecenia i otwarcie antyreligijnej rewolucji francuskiej. W stadium jakobinskiego terroru zawlaszczyla ona zbyt duze obszary wladzy, ale je potem oddala i wydaje sie, ze stworzyla godny nasladowania model stosunkow miedzy sacrum i profanum. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk O matko !!!! Bolszewiczka czystej wody ! 18.10.03, 15:04 Cytuję : "rewolucji francuskiej. W stadium jakobinskiego terroru zawlaszczyla ona zbyt duze obszary wladzy, ale je potem oddala i wydaje sie, ze stworzyla godny nasladowania model stosunkow miedzy sacrum i profanum." Już przed dojściem do władzy jakobinów : - skonfiskowano bez odszkodowania majątki kościelne - duchowni byli opłacani przez państwo z pieniedzy podatników - każdy ksiądz musał złożyć przsięgę na wierność państwu,a opornych masowo zamykano do więzień Jeżeli godne naśladowania jest konfiskowania własności prywatnej bez odszkodowania i zamykanie do więzień za przekonania, to taka postawa jest czystym bolszewizmem ! Odpowiedz Link Zgłoś
venno Od kogo ci ludzie biora pieniadze? 17.10.03, 15:05 Tak sie tylko zastanawiam, bo nie wierze, aby tak szczerze, zdobrego serca....takie bzdury wypisywac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Lewacko-masońska kanapa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.03, 22:19 List będący wyrazem poględów lewacko-masońskiej mniejszości w Polsce oraz pewnej mniejszości narodowej której nie ma (przynajmniej wg niej samej) świadczy o tym iż jest to grupa poważnie licząca na profity po wejściu do UE (czytaj zarząd nad prowincją Imperium Europeanum). Niestety masońsko-lewicowa kanapa nie przyjmuje do wiadomości, że są tolerowani tylko o tyle o ile są potrzebni Niemcom w realizacji dalekosiężnego celu tego państwa czyli powrotu ziem utraconych do macierzy. Potem... Kto wie co będzie potem ale pewien wybitny niemiecki działacz socjalistyczny prztestował już pewne rozwiązania, nawet dość radykalne by nie rzec ostateczne. Odpowiedz Link Zgłoś