Gość: Rene IP: *.pzuzycie.com.pl 20.10.03, 15:01 Kto zna jakies wiersze o Unii Europejskiej. Są potrzebne do odrobienia pracy domowej dziecku w pierwszej klasie gimnazjum. Smutne, ale prawdziwe. Potraktujcie to poważnie. Z góry dziękuje za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
1tomasz1 Re: Wiersze o Unii Europejskiej 20.10.03, 15:13 Zaglądnij na forum ojczyzna.pl. Produkuje się tam niejaki Jan. Jest wyjątkowo płodny w tym temacie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Wiersze Szymborskiej na czesc ZSRR IP: 64.7.158.* 20.10.03, 19:52 MUsisz poszukac w jakis starych dzialach bibliotecznych zawierajacych poezje z czasow Stalina (najlepiej Szymborskiej) i zamien Zwiazek Socjalistycznych republik Radzieckich na Zwiazek Socjalistycznych Republik Europejskich. Byc moze dostaniesz z Brukseli nawet jakiejs pieniadze za taka tworczosc. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Wiersze Szymborskiej na czesc ZSRR 21.10.03, 08:40 Mirmacie, jak tam postępuje legalizacja związków homoseksualistów w Kanadzie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Pedaly trzymaja sie dobrze IP: 64.7.158.* 21.10.03, 17:20 1tomasz1 napisał: > Mirmacie, jak tam postępuje legalizacja związków homoseksualistów w Kanadzie? : > ) Mirmat: W GWIAZDY UNII ZAPATRZONY MALY BOBR KANADYJSKI WPROWADZA WSZYSTKIE POLITYCZNIE POPRAWNE REGOLKI (NA ZLOSC AMERYKANOM) WLACZAJAC CENZURE WYPOWIEDZI, PROMOCJE HOMOSEKSUALIZMU, SPECJALNE PRAWA DLA IMIGRANTOW Z III SWIATA ITP, ITD. Na szczescie dla Kanadolow ten kraj jest tak bogaty (i siedzi spokojnie za plecami Amerykanow, ktorzy ich bronia za darmo), ze najgorszy kretyn w Ottawie nie jest w stanie go zrojnowac. No ale zabawy jest co do miara jezeli na sie tych idiotow w zadku. Najnowsze zmiany w prawodastwie daja zboczencom specjalne prawa i ochrone. I tak jak sie rabnie w pysk pedala to dostanie sie podwojna kare niz gdyby sie rabnelo w dziob normalnego czlowieka (murzyni juz ten przywilej maja od dawna). Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Pedaly trzymaja sie dobrze 22.10.03, 08:28 Gość portalu: mirmat napisał(a): > 1tomasz1 napisał: > > > Mirmacie, jak tam postępuje legalizacja związków homoseksualistów w > Kanadzie? : > > ) > Mirmat: W GWIAZDY UNII ZAPATRZONY MALY BOBR KANADYJSKI WPROWADZA WSZYSTKIE > POLITYCZNIE POPRAWNE REGOLKI (NA ZLOSC AMERYKANOM) WLACZAJAC CENZURE > WYPOWIEDZI, PROMOCJE HOMOSEKSUALIZMU, SPECJALNE PRAWA DLA IMIGRANTOW Z III > SWIATA ITP, ITD. Na szczescie dla Kanadolow ten kraj jest tak bogaty (i siedzi > spokojnie za plecami Amerykanow, ktorzy ich bronia za darmo), ze najgorszy > kretyn w Ottawie nie jest w stanie go zrojnowac. No ale zabawy jest co do miara > > jezeli na sie tych idiotow w zadku. > > Najnowsze zmiany w prawodastwie daja zboczencom specjalne prawa i ochrone. I > tak jak sie rabnie w pysk pedala to dostanie sie podwojna kare niz gdyby sie > rabnelo w dziob normalnego czlowieka (murzyni juz ten przywilej maja od dawna). Jakże miło się to czyta. Jeżeli dodać do tego jeszcze ten słynny kanadyjski socjal to mamy Unię wypisz-wymaluj. Tyle, że jest pewna różnica, oczywiście. Kanada w przeciwieństwie do UE jest bogata, stać ją i żaden kretyn z Ottawy nic złego jej nie zrobi. Jakoś tak dziwnie lekko przechodzisz nad tym do porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Re: Pedaly trzymaja sie dobrze IP: 64.7.158.* 22.10.03, 17:07 1tomasz1: Jakże miło się to czyta. Jeżeli dodać do tego jeszcze ten słynny kanadyjski socjal to mamy Unię wypisz-wymaluj. Tyle, że jest pewna różnica, oczywiście. Kanada w przeciwieństwie do UE jest bogata, stać ją i żaden kretyn z Ottawy nic złego jej nie zrobi. Jakoś tak dziwnie lekko przechodzisz nad tym do porządku. Mirmat: Wierz mi mie naleze do ludzi co kretynizm biora sobie lekko. Ale po 27 latach pobytu w Kanadzie dalem sobie spokoj. Nawet jezeli by calosc kanady zmodrzala chocby do poziomu Albertanczykow to nic by nie wskorali bo skorumpowany system broni jednomandatowa ordynacja wyborcza czyli Najwieksza Mniejszosc Zabiera Wszystko. Dlatego przeraza mnie kiedy kretyni ktorzy w odroznieniu od Kanady w Polsce znajduja sie w mniejszosci chca taka PRL:-owska ordynacje wprowadzic w mojej Ojczyznie. Co do Kanady to najwieksza nadzieja jest w tym, ze w pewnym momnecie przejma ja Amerykanie. Najbardziej madra (i najbogatsza) prowincja - Alberta moze sie dolaczyc do USA nie czekajac na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Pedaly trzymaja sie dobrze 23.10.03, 09:26 Gość portalu: mirmat napisał(a): > 1tomasz1: Jakże miło się to czyta. Jeżeli dodać do tego jeszcze ten słynny > kanadyjski socjal to mamy Unię wypisz-wymaluj. Tyle, że jest pewna różnica, > oczywiście. > Kanada w przeciwieństwie do UE jest bogata, stać ją i żaden kretyn z Ottawy nic > > złego jej nie zrobi. Jakoś tak dziwnie lekko przechodzisz nad tym do porządku. > > > Mirmat: Wierz mi mie naleze do ludzi co kretynizm biora sobie lekko. Ale po 27 > latach pobytu w Kanadzie dalem sobie spokoj. Nawet jezeli by calosc kanady > zmodrzala chocby do poziomu Albertanczykow to nic by nie wskorali bo > skorumpowany system broni jednomandatowa ordynacja wyborcza czyli Najwieksza > Mniejszosc Zabiera Wszystko. Dlatego przeraza mnie kiedy kretyni ktorzy w > odroznieniu od Kanady w Polsce znajduja sie w mniejszosci chca taka PRL:- owska > ordynacje wprowadzic w mojej Ojczyznie. Dlaczego PRL-owską? W społeczeństwie polskim panuje przekonanie, że taka ordynacja uzdrowi sytuację. Znów sprawdza się zasada, że punkt widzenia, zależy od... > > Co do Kanady to najwieksza nadzieja jest w tym, ze w pewnym momnecie przejma ja > > Amerykanie. Najbardziej madra (i najbogatsza) prowincja - Alberta moze sie > dolaczyc do USA nie czekajac na innych. Nie liczyłbym na to. Na początku lat dziwiędzieiątych mówiło się o Francji. Nie obawiasz się czasem, że tym tzw. kretynizmem zarażą się Stany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Jednomandatowy przekret IP: 64.7.158.* 26.10.03, 02:23 > Mirmat: Wierz mi mie naleze do ludzi co kretynizm biora sobie lekko. Ale po 27 latach pobytu w Kanadzie dalem sobie spokoj. Nawet jezeli by calosc kanady > zmodrzala chocby do poziomu Albertanczykow to nic by nie wskorali bo > skorumpowany system broni jednomandatowa ordynacja wyborcza czyli Najwieksza > Mniejszosc Zabiera Wszystko. Dlatego przeraza mnie kiedy kretyni ktorzy w > odroznieniu od Kanady w Polsce znajduja sie w mniejszosci chca taka PRL:- > owska ordynacje wprowadzic w mojej Ojczyznie. 1tomasz1: Dlaczego PRL-owską? W społeczeństwie polskim panuje przekonanie, że taka ordynacja uzdrowi sytuację. Znów sprawdza się zasada, że punkt widzenia, zależy od... Mirmat: ... Punktu doswiadczenia. Polacy nigdy na szczescie nie mieli doswiadczenia z wyborcza zasada, ze Najwieksza Mniejszosc Zabiera Wszystko. W Kanadzie zdobycie okolo 38% glosow przeklada sie na okolo 60 do 70% miejsc w parlamencie. Te wybory sprowadzaja sie do wyznaczenia przez "najwieksza mniejszosc" dyktatora na 5 lat. Wspomnialem PRL, gdyz cyrk w Otawskim parlamecie przypomina mi PRL-owski "sejm". Gdyby ostatnie wybory do sejmu [byly przeprowadzone w ordynacji "jednomandatowej to SLD dostalby miedzy 90 a 100% miejsc w parlamecie. A wtedy by przeprowadzili "demokratycznie" tak jak w Kanadzie przywileje dla pederastow, aborcje, wprowadziliby cenzure, zabronili ogladania innej telewizji niz CBC - ups TVP itd, itp. Jednomandatowa ordynacja tak by nas uzdrowila jak transfuzja krwi z zarazkiem HIV. Obalenie ordynacji proporcjonalnej w Polsce to wylanie dziecka razem z kapiela. To wlasnie proporcjonalna ordynacja wymiotla skorumpowany AWS i wymiecie skorumpowany SLD. > > Co do Kanady to najwieksza nadzieja jest w tym, ze w pewnym momnecie przejma ja Amerykanie. Najbardziej madra (i najbogatsza) prowincja - Alberta moze sie > dolaczyc do USA nie czekajac na innych. 1tomasz1:Nie liczyłbym na to. Na początku lat dziwiędzieiątych mówiło się o Francji. Nie obawiasz się czasem, że tym tzw. kretynizmem zarażą się Stany? Mirmat: Masz racje, gdyby Ameryka wlaczyla cala Kanade a szczegolnie zabojadow z Quebeku no i Ontario. Ale Alberta ideowo juz nalezy do USA. Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Jednomandatowy przekret 27.10.03, 09:50 > Mirmat: ... Punktu doswiadczenia. Polacy nigdy na szczescie nie mieli > doswiadczenia z wyborcza zasada, ze Najwieksza Mniejszosc Zabiera Wszystko. W > Kanadzie zdobycie okolo 38% glosow przeklada sie na okolo 60 do 70% miejsc w > parlamencie. Czy to jest wina okręgów jednomandatowych czy raczej sposobu liczenia głosów? > Te wybory sprowadzaja sie do wyznaczenia przez "najwieksza > mniejszosc" dyktatora na 5 lat. Czy Kanada w jakiś sposób na tym traci? Może jednak macie jasność co do tego, kto ponosi odpowiedzialność? > Wspomnialem PRL, gdyz cyrk w Otawskim > parlamecie przypomina mi PRL-owski "sejm". Czy nasz obecny Sejm jest pod tym względem lepszy? > Gdyby ostatnie wybory do sejmu [byly > przeprowadzone w ordynacji "jednomandatowej to SLD dostalby miedzy 90 a 100% > miejsc w parlamecie. A wtedy by przeprowadzili "demokratycznie" tak jak w > Kanadzie przywileje dla pederastow, aborcje, wprowadziliby cenzure, zabronili > ogladania innej telewizji niz CBC - ups TVP itd, itp. Przecież teraz też mają większość i teoretycznie mogą przeprowadzić co chcą. Dalej zastanawiam się czy jednomandatowe okręgi wpływają w opisany przez Ciebie sposób na skład parlamentu. Jeżeli tak da się do zrównoważyć motodą liczenia głosów. Inne zalety okręgów jednomadatowych są niepodważalne. > Jednomandatowa ordynacja > tak by nas uzdrowila jak transfuzja krwi z zarazkiem HIV. Obalenie ordynacji > proporcjonalnej w Polsce to wylanie dziecka razem z kapiela. To wlasnie > proporcjonalna ordynacja wymiotla skorumpowany AWS i wymiecie skorumpowany SLD. Oby. Obawiam się jednak, że przyjdą kolejni skorumpowani. > > > > Co do Kanady to najwieksza nadzieja jest w tym, ze w pewnym momnecie przej > ma > ja Amerykanie. Najbardziej madra (i najbogatsza) prowincja - Alberta moze sie > > dolaczyc do USA nie czekajac na innych. > > 1tomasz1:Nie liczyłbym na to. Na początku lat dziwiędzieiątych mówiło się o > Francji. Nie obawiasz się czasem, że tym tzw. kretynizmem zarażą się Stany? > > Mirmat: Masz racje, gdyby Ameryka wlaczyla cala Kanade a szczegolnie zabojadow > z Quebeku no i Ontario. Ale Alberta ideowo juz nalezy do USA. > Czyli pewne przejęcia mogą być korzystne. Też tak na to poatrzę odnośnie Europy. Gdybyś mógł coś napisać o kanadyjskim systemie podatkowym, byłbym wdzięczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Re: Jednomandatowy przekret IP: 64.7.158.* 27.10.03, 17:57 > Mirmat: ... Punktu doswiadczenia. Polacy nigdy na szczescie nie mieli > doswiadczenia z wyborcza zasada, ze Najwieksza Mniejszosc Zabiera Wszystko > (NMZW). W Kanadzie zdobycie okolo 38% glosow przeklada sie na okolo 60 do 70% > miejsc w parlamencie. Czy to jest wina okręgów jednomandatowych czy raczej sposobu liczenia głosów? Mirmat: Absolutnie. Zasada ordynacji jednomamdatowej polega na tym, ze w danym okregu JEST TYLKO JEDEN MANDAT. Wygrywa ten (czyli zabiera wszystko), kto zdobedzie choc jeden glos wiecej od najblizszego rywala. System taki jest najmniej szkodliwy kiedy jak w USA jest tylko dwie partie. Przy trzech dochodzi do sytuacji kiedy mozna wygrac wiekszosc mandatow przy okolo 38% glosow. Rezultal polega na tym, ze glosuje sie nie na ugrupowanie do ktorego czuje sie sympatie ale na partie, ktora moze pobic najbardziej znienawidzonego kandydata. Przyklad wyborow w na burmistrza Toronto. Jest okolo 5-ciu kandydatow o konserwatywnych pogladach ale maja oni po 10%. Kadydal lewakow ma okolo %30 i prowadzi. Jezeli wygra to zniszczy moje miasto. Wiec zatkam nos i bede glosowal na centrowo lewicowa kandydatke ktora ma szanse go pobic. Wybory jednomandatowe to wybor najmniej smiertelnej choroby. > Te wybory sprowadzaja sie do wyznaczenia przez "najwieksza > mniejszosc" dyktatora na 5 lat. Czy Kanada w jakiś sposób na tym traci? Może jednak macie jasność co do tego, kto ponosi odpowiedzialność? Mirmat: Tak ale skorupowanym politykom np. Partii Liberalnej wystarczy skorumpowac oferujac specjalne przywileje tylko 38% elektoratu by wygrac wiekszosc i sie smiac w kulak. Loiberalowie podzielili kraj na regiony ktore sie ograbia finansowo (Alberta) i regiony, ktorym sie czesc zagrabionych pienierdzi daje w zamian za glosy (Quebec, Prowincje Atlantyckie i czesc Ontario). Dochodzi do tego problem, ze istnieja dwie konserwatywne partie, ktore dziela konserwatywny elektorat zapewniajac zwyciestwo "liberalom" nawet w regionach, gdzie ten elektorat ma wiekszosc. > Wspomnialem PRL, gdyz cyrk w Otawskim > parlamecie przypomina mi PRL-owski "sejm". Czy nasz obecny Sejm jest pod tym względem lepszy? Mirmat: Bez porownania !!!! Poniewaz rezultaty glosowan w kanadyjskim parlamencie sa z gory przesadzone (jak w PRL-u) jedyny co zostaje to popis retoryki i wyzwisk. Takie demagogie zdarzaja sie i w Sejmie ale jest u nas bez porownania wiecej merytorycznych dyskusji (takich w Ottawie praktycznie nie ma). > Gdyby ostatnie wybory do sejmu [byly > przeprowadzone w ordynacji "jednomandatowej to SLD dostalby miedzy 90 a 100% > miejsc w parlamecie. A wtedy by przeprowadzili "demokratycznie" tak jak w > Kanadzie przywileje dla pederastow, aborcje, wprowadziliby cenzure, zabronili > ogladania innej telewizji niz CBC - ups TVP itd, itp. Przecież teraz też mają większość i teoretycznie mogą przeprowadzić co chcą. Mirmat: Nie za bardzo. Tak jak w AWS grupa dysydentow moze sprowadzic arogantow do choc minimalnego kompromisu tak i SLD musi szukac szerszego poparcia. Dysydencji w Sejmie zawsze moga odlaczyc sie i stwozyc nowe ugrupowanie. W Kanadzie cos takiego jest nie do pomyslenia, gdyz decyzje o mianowaniu na kandydata w okregu zapadaja centralnie i tylko konformisci moga na to liczyc. U nas to elektorat WYBIERA KANDYDATOW Z DANEJ PARTII. Dalej zastanawiam się czy jednomandatowe okręgi wpływają w opisany przez Ciebie sposób na skład parlamentu. Jeżeli tak da się do zrównoważyć motodą liczenia głosów. Inne zalety okręgów jednomadatowych są niepodważalne. Mirmat: Jakie? Najgorszy system proporcjonalny jest lepszy od najlepszego jednomandatowego. Nasz system tez mozna by ulepszyc przez obnizenie (albo zlikwidowanie) progu wyborczego do 3%. Jedno jest pewne, ze glosujac w wyborach do sejmu w Konsulacie w Toronto, MOJ GLOS ZAWSZE SIE LICZY. W Kanadyjskich wyborach, w Albercie lewica nie ma po co isc do wyborow tak jak konserwatysci w Toronto. > Jednomandatowa ordynacja > tak by nas uzdrowila jak transfuzja krwi z zarazkiem HIV. Obalenie ordynacji > proporcjonalnej w Polsce to wylanie dziecka razem z kapiela. To wlasnie > proporcjonalna ordynacja wymiotla skorumpowany AWS i wymiecie skorumpowany SLD. Oby. Obawiam się jednak, że przyjdą kolejni skorumpowani. Mirmat: W Polsce male ugrupowanie (5% glosow) ma szanse dojsc do glosu w sejmie i zaprpponowac swoj program Rodakom tak by przy nastepnych wyborach wygrac. W kanadzie (lub we Francji - ugrupowanie Le Pena) zdobycie nawet 15% gwarantuje ZEERO miejsc w Parlamencie. > > Co do Kanady to najwieksza nadzieja jest w tym, ze w pewnym momnecie przej > ma > ja Amerykanie. Najbardziej madra (i najbogatsza) prowincja - Alberta moze sie > > dolaczyc do USA nie czekajac na innych. > > 1tomasz1:Nie liczyłbym na to. Na początku lat dziwiędzieiątych mówiło się o > Francji. Nie obawiasz się czasem, że tym tzw. kretynizmem zarażą się Stany? > > Mirmat: Masz racje, gdyby Ameryka wlaczyla cala Kanade a szczegolnie zabojadow z Quebeku no i Ontario. Ale Alberta ideowo juz nalezy do USA. > Czyli pewne przejęcia mogą być korzystne. Też tak na to patrzę odnośnie Europy. Gdybyś mógł coś napisać o kanadyjskim systemie podatkowym, byłbym wdzięczy. Mirmat: Panuje tu socjalizm pod "liberalna" nalepka. Jak pisalem, kraj jest tak bogaty i ma ochrone Ameryki, ze nawet jakbzdurniejsze zagrania jakos uchodza. Placi sie przecietnie okolo 50% podatkow ale bogatci, jezeli nie uciekaja sie do trykow placa jak w Szwecji. Istnieje ogromna szara sfera. Liberalowie zalali Kanade immigrantami z III swiata, ktorzy kochaja rzadowe programy, glosuja na "liberalow" ale sami gospodaruja w szarej sferze. Takie afery jak Rywina nigdy by nie zaistnialy w Kanadzie gdyz tego typu korupcja jest legalna: nazywa sie ona "tworzeniem miejsc pracy". Odpowiedz Link Zgłoś
1tomasz1 Re: Jednomandatowy przekret 28.10.03, 14:21 Gość portalu: mirmat napisał(a): > > Mirmat: ... Punktu doswiadczenia. Polacy nigdy na szczescie nie mieli > > doswiadczenia z wyborcza zasada, ze Najwieksza Mniejszosc Zabiera Wszystko > > > (NMZW). W Kanadzie zdobycie okolo 38% glosow przeklada sie na okolo 60 do > 70% > > miejsc w parlamencie. > > Czy to jest wina okręgów jednomandatowych czy raczej sposobu liczenia głosów? > Mirmat: Absolutnie. Zasada ordynacji jednomamdatowej polega na tym, ze w danym > okregu JEST TYLKO JEDEN MANDAT. Wygrywa ten (czyli zabiera wszystko), kto > zdobedzie choc jeden glos wiecej od najblizszego rywala. System taki jest > najmniej szkodliwy kiedy jak w USA jest tylko dwie partie. Przy trzech dochodzi > > do sytuacji kiedy mozna wygrac wiekszosc mandatow przy okolo 38% glosow. > Rezultal polega na tym, ze glosuje sie nie na ugrupowanie do ktorego czuje sie > sympatie ale na partie, ktora moze pobic najbardziej znienawidzonego kandydata. > > Przyklad wyborow w na burmistrza Toronto. Jest okolo 5-ciu kandydatow o > konserwatywnych pogladach ale maja oni po 10%. Kadydal lewakow ma okolo %30 i > prowadzi. Jezeli wygra to zniszczy moje miasto. Wiec zatkam nos i bede glosowal > > na centrowo lewicowa kandydatke ktora ma szanse go pobic. Wybory jednomandatowe > > to wybor najmniej smiertelnej choroby. Jak będę miał chwilkę czasu sprawdzę jak u nas % głosów przekłada się na liczbę mandatów. Tez niewesoło to wygląda. > > Te wybory sprowadzaja sie do wyznaczenia przez "najwieksza > > mniejszosc" dyktatora na 5 lat. > > Czy Kanada w jakiś sposób na tym traci? Może jednak macie jasność co do tego, > kto ponosi odpowiedzialność? > Mirmat: Tak ale skorupowanym politykom np. Partii Liberalnej wystarczy > skorumpowac oferujac specjalne przywileje tylko 38% elektoratu by wygrac > wiekszosc i sie smiac w kulak. Loiberalowie podzielili kraj na regiony ktore > sie ograbia finansowo (Alberta) i regiony, ktorym sie czesc zagrabionych > pienierdzi daje w zamian za glosy (Quebec, Prowincje Atlantyckie i czesc > Ontario). Dochodzi do tego problem, ze istnieja dwie konserwatywne partie, > ktore dziela konserwatywny elektorat zapewniajac zwyciestwo "liberalom" nawet w > > regionach, gdzie ten elektorat ma wiekszosc. > > > Wspomnialem PRL, gdyz cyrk w Otawskim > > parlamecie przypomina mi PRL-owski "sejm". > > Czy nasz obecny Sejm jest pod tym względem lepszy? > Mirmat: Bez porownania !!!! Poniewaz rezultaty glosowan w kanadyjskim > parlamencie sa z gory przesadzone (jak w PRL-u) jedyny co zostaje to popis > retoryki i wyzwisk. Takie demagogie zdarzaja sie i w Sejmie ale jest u nas bez > porownania wiecej merytorycznych dyskusji (takich w Ottawie praktycznie nie ma) > . > > Gdyby ostatnie wybory do sejmu [byly > > przeprowadzone w ordynacji "jednomandatowej to SLD dostalby miedzy 90 a 10 > 0% > > miejsc w parlamecie. A wtedy by przeprowadzili "demokratycznie" tak jak w > > Kanadzie przywileje dla pederastow, aborcje, wprowadziliby cenzure, zabron > ili > > ogladania innej telewizji niz CBC - ups TVP itd, itp. > > Przecież teraz też mają większość i teoretycznie mogą przeprowadzić co chcą. > Mirmat: Nie za bardzo. Tak jak w AWS grupa dysydentow moze sprowadzic arogantow > > do choc minimalnego kompromisu tak i SLD musi szukac szerszego poparcia. > Dysydencji w Sejmie zawsze moga odlaczyc sie i stwozyc nowe ugrupowanie. W > Kanadzie cos takiego jest nie do pomyslenia, gdyz decyzje o mianowaniu na > kandydata w okregu zapadaja centralnie i tylko konformisci moga na to liczyc. U > > nas to elektorat WYBIERA KANDYDATOW Z DANEJ PARTII. Oj nie do końca tak jest czy było. To się niestety tak wprost nie przekłada. Liczy się miejsce na liście itd. A pamietasz jeszcze listę krajową? > > Dalej zastanawiam się czy jednomandatowe okręgi wpływają w opisany przez Ciebie > > sposób na skład parlamentu. Jeżeli tak da się do zrównoważyć motodą liczenia > głosów. Inne zalety okręgów jednomadatowych są niepodważalne. > Mirmat: Jakie? Najgorszy system proporcjonalny jest lepszy od najlepszego > jednomandatowego. Nasz system tez mozna by ulepszyc przez obnizenie (albo > zlikwidowanie) progu wyborczego do 3%. Jedno jest pewne, ze glosujac w wyborach > > do sejmu w Konsulacie w Toronto, MOJ GLOS ZAWSZE SIE LICZY. W Kanadyjskich > wyborach, w Albercie lewica nie ma po co isc do wyborow tak jak konserwatysci w > > Toronto. U nas także nie za pieknie to wygląda. Ostatnio głosowałem na Kowalskiego z partii y, a przeszedł Nowak z tej partii, który jest złodziejem. Mój głos niestety się do tego przyczynił. Wolę głosować bezpośrednio na daną osobą. Bedę miał potem kogo rozliczać. > > Jednomandatowa ordynacja > > tak by nas uzdrowila jak transfuzja krwi z zarazkiem HIV. Obalenie ordynac > ji > > proporcjonalnej w Polsce to wylanie dziecka razem z kapiela. To wlasnie > > proporcjonalna ordynacja wymiotla skorumpowany AWS i wymiecie skorumpowany > > SLD. > > Oby. Obawiam się jednak, że przyjdą kolejni skorumpowani. > > Mirmat: W Polsce male ugrupowanie (5% glosow) ma szanse dojsc do glosu w sejmie > > i zaprpponowac swoj program Rodakom tak by przy nastepnych wyborach wygrac. W > kanadzie (lub we Francji - ugrupowanie Le Pena) zdobycie nawet 15% gwarantuje > ZEERO miejsc w Parlamencie. I mamy rozdrobnienie w Parlamencie. W efekcie tworzą się koalicyjki, handlowanie stołkami lub nikt z nikim nie jest w stanie się dogadać i prezydent rozwiązuje pralamnet. Tak źle i tak niedobrze. > > > Co do Kanady to najwieksza nadzieja jest w tym, ze w pewnym momnecie > przej > > ma > > ja Amerykanie. Najbardziej madra (i najbogatsza) prowincja - Alberta moze > sie > > > dolaczyc do USA nie czekajac na innych. > > > > 1tomasz1:Nie liczyłbym na to. Na początku lat dziwiędzieiątych mówiło się > o > > Francji. Nie obawiasz się czasem, że tym tzw. kretynizmem zarażą się Stany > ? > > > > Mirmat: Masz racje, gdyby Ameryka wlaczyla cala Kanade a szczegolnie > zabojadow z Quebeku no i Ontario. Ale Alberta ideowo juz nalezy do USA. > > > Czyli pewne przejęcia mogą być korzystne. Też tak na to patrzę odnośnie Europy. > > Gdybyś mógł coś napisać o kanadyjskim systemie podatkowym, byłbym wdzięczy. > Mirmat: Panuje tu socjalizm pod "liberalna" nalepka. Jak pisalem, kraj jest tak > > bogaty i ma ochrone Ameryki, ze nawet jakbzdurniejsze zagrania jakos uchodza. Jak przesocjalizowany kraj doszedł do takiego bogactwa? > Placi sie przecietnie okolo 50% podatkow ale bogatci, jezeli nie uciekaja sie > do trykow placa jak w Szwecji. Masz na myśli podatek dochodowy? A inne podatki? Odpowiednik VAT, CIT? Odliczenia? > Istnieje ogromna szara sfera. Liberalowie zalali > > Kanade immigrantami z III swiata, ktorzy kochaja rzadowe programy, glosuja > na "liberalow" ale sami gospodaruja w szarej sferze. Takie afery jak Rywina > nigdy by nie zaistnialy w Kanadzie gdyz tego typu korupcja jest legalna: nazywa > > sie ona "tworzeniem miejsc pracy". > To ja już naprawdę wolę UE. Skoro jednak tak Ci się tam nie podoba, dlaczego nie wyjedziesz do USA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Re: Jednomandatowy przekret IP: 64.7.158.* 28.10.03, 16:44 > Mirmat: Nie za bardzo. Tak jak w AWS grupa dysydentow moze sprowadzic arogantow do choc minimalnego kompromisu tak i SLD musi szukac szerszego poparcia. Dysydencji w Sejmie zawsze moga odlaczyc sie i stwozyc nowe ugrupowanie. W Kanadzie cos takiego jest nie do pomyslenia, gdyz decyzje o mianowaniu na kandydata w okregu zapadaja centralnie i tylko konformisci moga na to liczyc. U nas to elektorat WYBIERA KANDYDATOW Z DANEJ PARTII. 1t: Oj nie do końca tak jest czy było. To się niestety tak wprost nie przekłada. Liczy się miejsce na liście itd. A pamietasz jeszcze listę krajową? Mirmat: O ile rozumie dobrze, stawiajac krzyzyk kolo mojego "wybranca" na liscie, przesuwam go do gory. Ale w polityce glownie chodzi o program a nie osobowosc. > > Dalej zastanawiam się czy jednomandatowe okręgi wpływają w opisany przez Ciebie sposób na skład parlamentu. Jeżeli tak da się do zrównoważyć motodą liczenia głosów. Inne zalety okręgów jednomadatowych są niepodważalne. > Mirmat: Jakie? Najgorszy system proporcjonalny jest lepszy od najlepszego > jednomandatowego. Nasz system tez mozna by ulepszyc przez obnizenie (albo > zlikwidowanie) progu wyborczego do 3%. Jedno jest pewne, ze glosujac w wyborach do sejmu w Konsulacie w Toronto, MOJ GLOS ZAWSZE SIE LICZY. W Kanadyjskich wyborach, w Albercie lewica nie ma po co isc do wyborow tak jak konserwatysci w Toronto. 1t:U nas także nie za pieknie to wygląda. Ostatnio głosowałem na Kowalskiego z partii y, a przeszedł Nowak z tej partii, który jest złodziejem. Mój głos niestety się do tego przyczynił. Wolę głosować bezpośrednio na daną osobą. Bedę miał potem kogo rozliczać. Mirmat: Ale sadze, ze Twoj glos przesuna Kowalskiego do gory. Mimo wszystko Twoj glos nie byl zmarnowany, gdyz otrzymala go partia z programem ktory jak sadze popierasz. > > Jednomandatowa ordynacja tak by nas uzdrowila jak transfuzja krwi z zarazkiem HIV. Obalenie ordynacji proporcjonalnej w Polsce to wylanie dziecka razem z kapiela. To wlasnie proporcjonalna ordynacja wymiotla skorumpowany AWS i wymiecie skorumpowany SLD. > > Oby. Obawiam się jednak, że przyjdą kolejni skorumpowani. > Mirmat: W Polsce male ugrupowanie (5% glosow) ma szanse dojsc do glosu w sejmie i zaprpponowac swoj program Rodakom tak by przy nastepnych wyborach wygrac. W kanadzie (lub we Francji - ugrupowanie Le Pena) zdobycie nawet 15% gwarantuje ZEERO miejsc w Parlamencie. 1t: I mamy rozdrobnienie w Parlamencie. W efekcie tworzą się koalicyjki, handlowanie stołkami lub nikt z nikim nie jest w stanie się dogadać i prezydent rozwiązuje pralamnet. Tak źle i tak niedobrze. Mirmat: Prawdziwa demokracja (a takja sadze jest w Polsce) jest jak Churchill powiedzial najgorszym systemem z wyjatkiem tego, ze nikt lepszego nie wymyslil. Nasz system mozna by polepszyc np. wprowadzajac prezydencki system rzadow jak w USA ale utrzymujac proporcjonalny Sejm. Nie widze obaw odnosnie jak to okresliles koalicyjek. Partzac na despotyzm w Ottawie niejeden chcialby widziec takie "dogadywanie sie" demokratycznie wybranych poslow zamiast dyktatu i automatow do glosowania. W koncu kompromis dla dobra kraju to nic zdroznego. A to kto ten kompromis zalatwia zalezy od nas. > > > Co do Kanady to najwieksza nadzieja jest w tym, ze w pewnym momnecie > przejma ja Amerykanie. Najbardziej madra (i najbogatsza) prowincja - Alberta moze sie dolaczyc do USA nie czekajac na innych. > > > > 1tomasz1:Nie liczyłbym na to. Na początku lat dziwiędzieiątych mówiło się > o Francji. Nie obawiasz się czasem, że tym tzw. kretynizmem zarażą się Stany > ? > > Mirmat: Masz racje, gdyby Ameryka wlaczyla cala Kanade a szczegolnie > zabojadow z Quebeku no i Ontario. Ale Alberta ideowo juz nalezy do USA. > > > Czyli pewne przejęcia mogą być korzystne. Też tak na to patrzę odnośnie Europy. > > Gdybyś mógł coś napisać o kanadyjskim systemie podatkowym, byłbym wdzięczy. > Mirmat: Panuje tu socjalizm pod "liberalna" nalepka. Jak pisalem, kraj jest tak bogaty i ma ochrone Ameryki, ze nawet jakbzdurniejsze zagrania jakos uchodza. Jak przesocjalizowany kraj doszedł do takiego bogactwa? Miemat: dzieki wpros nieograniczonemu bogactwu. Tu jest wszystko co mozna sobie wymyslec: ropa, wegiel (i to tuz pod powierznia), uran, nikiel, ogromne lasy, kilomtrowe farmy, zarybione wybrzeza. A najwazniejsze, ze zamiast Rosji i Niemiec maja Wujka Sama co ich broni za darmo wiec jedyne wojsko to kolorowa Gwardia Krolewska. Takiemu bogatemu kazdy pozycza wiec rzad federalny zapozyczyl sie na .... $580 miliardow dolarow !!!! Takie zycvie na kredyt tez "wyraza sie" bogactwem. > Placi sie przecietnie okolo 50% podatkow ale bogatci, jezeli nie uciekaja sie > do trykow placa jak w Szwecji. Masz na myśli podatek dochodowy? A inne podatki? Odpowiednik VAT, CIT? Odliczenia? Mirmat: Istnieja dwa podatki: prowincjopnalny (ontario 8%) i federalny GST 7%. Razem 15%. Oczywiscie dochodza rowniez podatki municypalne. Wlasnie staramy sie wyniesc z Toronta na jego obrzeze bo tu lokalne podatki niszcza rynek nieruchomosci. > Istnieje ogromna szara sfera. Liberalowie zalali Kanade immigrantami z III swiata, ktorzy kochaja rzadowe programy, glosuja > na "liberalow" ale sami gospodaruja w szarej sferze. Takie afery jak Rywina > nigdy by nie zaistnialy w Kanadzie gdyz tego typu korupcja jest legalna: nazywa sie ona "tworzeniem miejsc pracy". > To ja już naprawdę wolę UE. Skoro jednak tak Ci się tam nie podoba, dlaczego nie wyjedziesz do USA? Mirmat: Nie biore tego pytania personalnie. Jak zwykle to skomplikowana sprawa. Znalazlem sie tu czesciowo w wyniku mojej ignorancji. W 1976 kiedy ucieklem z PRL-u w USA rzadil Jimmy peanut Carter i wydawalo sie, ze komuna zaleje swiat predzej czy pozniej. Kiedy w USA wygral Reagan zastanawialem sie czy sie tam nie przeniesc ale moj wyjazd byl motywowany politicznie i zauwarzylem, ze w walce z komuna jest wiecej do roboty w Kanadzie niz w Ameryce. Potem malzenstwo z urocza Kanadyjka inwestycje, no i korzenie zaczely wrastac. Ale w Ameryce (na Florydzie) ma sliczny dom. Trzy lata temu po 24 latach odwiedzilem moja Ojczyzne. To byl szok w nalepszym tego slowa znaczeniu. Moze dlatego, ze nasluchalem sie tyle krakania moich znajomych, ze bylem przygotowany na najgordze. Zeby sie strescic: to wlasnie Polska bedzie celem mojego wyjazdu z Kanady. Wejscie do Unii troche ochlodzilo moje zapaly ale o dziwo moja Szkodzko- Irladzka malzonka nie widzi zadnych przeszkod. Jezdzac po polsce z przyjemnopscia sluchalem jej i mojego syna och! i ach! no i kupilem cudowna dzialke pod Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś
wolna_galicja Re: Wiersze o Unii Europejskiej 21.10.03, 17:09 Gość portalu: Rene napisał(a): > Kto zna jakies wiersze o Unii Europejskiej. Są potrzebne do odrobienia pracy > domowej dziecku w pierwszej klasie gimnazjum. Smutne, ale prawdziwe. > Potraktujcie to poważnie. Z góry dziękuje za pomoc. Smutne i traktujemy to poważnie, choć po nauczycielstwu do ostatka wysługującemu się PZPR i jształcącemu nowe pokolenia podobnych sobie w tak zwanych "akademiach pedagogicznych" nie spodziwałbym się niczego innego. Pytanie brzmi - dlaczego do cholery dziecko w gimnazjum samo nie odrabia lekcji??? A wiersz masz tutaj - innych nie znam ;-) : Siedzą w pociągu ważni Unici, Grubi, nadęci, lekko podpici. Wiozą do Polski ustaw czterdzieści, Każda w wagonie ledwo się mieści. Pierwsza zawiera setki koncesji, Pewną przyczynę rychłej recesji. Druga przynosi drogą benzynę, Kolejną naszych nieszczęść przyczynę. Trzecia wprowadza nowe podatki, Podnosi VAT-y, akcyzy, składki, By "ludzie pracy" pieniądze mieli W kieszeniach swoich przedstawicieli. Czwarta rozwala polskie mleczarnie, Wszak smrodu i brudu to wylęgarnie. Piąta morderców od kary zwalnia, W więzieniach będzie miła sypialnia. Szósta pomnoży nam urzędników. W siódmej są wzory nowych pomników. W ósmej feminizm i parytety, Wybierz cymbałów - byle kobiety. W dziewiątej instrukcja indoktrynacji, Za hojną kasę z eurodotacji. Aktorzy, panienki i dziennikarze, Wyklepią wszystko, co im się każe, Zaś szkolnej dziatwie Przyniesie chlubę Udział w błękitnym Eurojugent. Miłość do Unii w wierszu, w piosence, Wszystko co robisz, nawet w łazience - Robisz dla Unii. Pamiętaj o tym, Inaczej szybko wpadniesz w kłopoty, Nie skończysz studiów, Wylecisz z pracy, Eurogestapo zrobi cię "cacy". W dziesiątej i dalej, Czytać się nie chce. Można z pociągu wyskoczyć jeszcze... Ale myślę, ze już wkrótce powstaną, np. "Oda do naszj komisarz Huebnerowej Danuty" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Drobne korekty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.03, 17:54 Ponieważ wiersz cokolwiek miejscami gubił metrum pozwoliłem sobie na pewne korekty: Siedzą w pociągu ważni Unici, Grubi, nadęci, lekko podpici. Wiozą do Polski ustaw czterdzieści, Każda w wagonie ledwo się mieści. Pierwsza zawiera setki koncesji, Pewną przyczynę rychłej recesji. Druga przynosi drogą benzynę, Kolejną naszych nieszczęść przyczynę. Trzecia wprowadza nowe podatki, Podnosi VAT-y, akcyzy, składki, By "ludzie pracy" pieniądze mieli W kieszeniach swoich przedstawicieli. Czwarta rozwala polskie mleczarnie, brudu i smrodu to wylęgarnie. Piąta morderców od kary zwalnia, W więzieniach będzie miła sypialnia. Szósta pomnoży nam urzędników. W siódmej są wzory nowych pomników. W ósmej feminizm i parytety, Wybierz cymbałów - byle kobiety. W dziewiątej sztuka indoktrynacji, Za hojną kasę z eurodotacji. Aktorzy, mędrcy i dziennikarze, Wyklepią wszystko, co im się każe, Zaś szkolnej dziatwie Przyniosą chlubę Schumanparade i Eurojugend. Miłość do Unii w wierszu, w piosence, Wszystko co robisz, nawet w łazience - Robisz dla Unii. Pamiętaj o tym, Inaczej szybko wpadniesz w kłopoty, Nie skończysz studiów, Wylecisz z pracy, Eurogestapo zrobi cię "cacy". W dziesiątej ..., dalej Czytać się nie chce. Można z pociągu wyskoczyć jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rene Re: Wiersze o Unii Europejskiej IP: *.pzuzycie.com.pl 22.10.03, 12:41 Dziękuję. Jednak prosiłam tylko o wiersz, a uwagi umoralniające mogłaś/eś zostawić dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drWhoy Re: Wiersze o Unii Europejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 08:42 Taki znalazlem: Unia Europejska - na polska niedole, na biede, kompleksy i rozwoj z miliona obietnic - jeden chuj ja taka Unie pierdole Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien O radzieckim paszporcie 23.10.03, 11:49 Wystarczy zmienic pare wyrazow i bedzie jak ulal: Ja grazdan Ewropejskogo Sojuza!! Kolor tez czerowny, wiec jak ulal. Odpowiedz Link Zgłoś