Gość: mirman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 18:56 oby nie było, że złapał kozak tatarzyna... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość 10:1 jednego, że nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 23:20 Ktoś widział systemy robione w parę miesięcy od opracowania założeń? Entuzjazm niewiele pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: programista Re: 10:1 jednego, że nie będzie IP: 213.77.15.* 28.10.03, 20:12 100 do 1, ze nie będzie. Nasi urzednicy, są niezorganizowani i niedouczeni, aby sprostac takiemu wyzwaniu - zalozenia do takiego projektu musza byc przejrzyste, spójne i przemyślane z każdej strony. Osobiście nie wierzę, że urzędnicy jasno określą czego chcą. Firma HP może wziąć odpowiedzialność za realizacje przedstawionych jej założeń, a nie za całość projektu. Sam pisałem wiele programów i bardzo rzadko spotykałem ludzi, którzy wiedzieli czego chcą, a jeśli tacy byli, to tylko w prywatnych firmach - tam gdzie odpowiedzialność za projekt i koszty z tym związane miały scisły związek z kieszenią właściciela zakładu. Idę o zakład, że budżet wyda miliony złotych na ten cel, a efekt będzie opłakany - taki jak w ZUS-ie na przykład. Za informatyzację ZUS-u zapłacił podatnik, a odpowiedzialnych za stan tego systemu nie ma do dzisiaj. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Budowa systemu IACS: planu awaryjnego nie ma IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 01:38 Zobaczymy, czy Sz.P. Minister Olejniczak nadal będzie takim optymistą 30.04.2004. Szczerze wątpię, bo jeśli ARiMR nadal będzie działać tak jak działa to IACS-u niestety nie będzie! Żadne procedury w Agencji nie zostały jeszcze wprowadzone na czas i to nawet te, które zależały tylko i wyłoncznie od samej ARiMR - przykład: w sierpniu prezes Pomajda szumnie informował, że do końca września zostanie wdrożona nowa struktura organizacyjna ARiMR, a w połowie października miał się rozpocząć audyt wewnętrzny! Jest koniec października a ten schemat jest podobno dopiero konsultowany nie wspominając już o audycie, który może się rozpocząć dopiero po wdrożeniu tegoż schematu! Dlaczego nikt się nie zapyta panów Olejniczaka i Pomajdy dlaczego te sprawy nie zostały załatwione? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jku Re: Budowa systemu IACS: planu awaryjnego nie ma IP: *.pkt.pl 28.10.03, 17:58 Hewllet-Packard umie robic sprzęt, chociaż wcale nie tanie drukarki domowe sa podłej jakości, przynajmniej moja. Natomiast nie mają pojecia o pisaniu programów. Jakis czas byłem administratorem sieci LAN i musiałem uzywac ich programy do sterowania i komunikowania z drukarkami. To była rozpacz. Mętne, niezrozumiałe interfejsy i bezradność programu (oraz jego uzytkownika) w przypadku nietypowych konfiguracji zasobów sieciowych) Ma byc tak, jak sobie wyobraża HP, a jak jest troche inaczej to twój problem. "JAk ci sie źle instaluje, to wymień cały sprzęt na HP i zmień konfiguracje całej sieci, a potem próbuj jeszcze raz zainstalować nasz genialny produkt". Tak powinno brzmiec motto reklamowe HP. Odpowiedz Link Zgłoś
aborygenmiejscowy zespol dzialan pozornych 28.10.03, 23:36 Jestem z wykształcenia geodeta. Z wielka uwaga obserwuje to, co się dzieje w dziele powstawania sytemu JACS. A dzieje się podobnie jak w innych dziedzinach naszego życia. Totalna niemoc twórcza. Kolejni wodzowie dają pawia koncertowego - odchodzą a inni ich śladem wala na oślep w ta sama uliczkę prowadząca do nikąd. Szanowni - informatycy bez wydatnej pomocy profesjonalistów nie stworzą żadnego systemu lub oprogramowania. Na rynku funkcjonuje w nadmiarze ogromna ilość pokracznego oprogramowania nie służącego niczemu i nikomu. Główną przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje w braku opracowania standardów postępowania i standardów dostosowania - tak daleko odbiegających swa wymowa i treścią od stanów mentalnych decydenta polskiego. Na czym polega swoista doskonałość wielu systemów działania w wydaniu amerykańskim? Ano właśnie na wypracowaniu przez najtęższe mózgi standardów dla małpy. My jak zwykle czynimy radosna twórczość zaczynając od tyłka sprawy. Wiele lat zajmuje się systemami monitoringu i analizowania nieruchomości i wszystkich sfer z nimi związanymi. Obraz obecnego dostosowania w wydaniu polskim ograniczający się do liczenia ogonów i pokracznych niby systemów określających zasiewy i infrastrukturę siedliska i rozłogu gospodarstwa jest żenujący. Kiedy nasi Władcy wreszcie zrozumieją ze bez profesjonalistów nie pojada i informatycy w tym względzie nic im nie pomogą? Przykłady na to można by mnożyć - a takim pierwszym z brzegu jest system "zabiegów" mających stworzyć system do prowadzenia Ksiąg Wieczystych - nic ująć nic dodać. A to takie proste jak się to czyni po kolei i nie w trakcie nieustającej kampanii wyborczej. Żenada - a mogło być tak pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Re: zespol dzialan pozornych IP: 213.155.166.* 28.10.03, 23:55 aborygenmiejscowy napisał: > Jestem z wykształcenia geodeta. Z wielka uwaga obserwuje to, co się dzieje w > dziele powstawania sytemu JACS. A dzieje się podobnie jak w innych dziedzinach > naszego życia. Totalna niemoc twórcza. Kolejni wodzowie dają pawia > koncertowego - odchodzą a inni ich śladem wala na oślep w ta sama uliczkę > prowadząca do nikąd. > Szanowni - informatycy bez wydatnej pomocy profesjonalistów nie stworzą żadnego > > systemu lub oprogramowania. Na rynku funkcjonuje w nadmiarze ogromna ilość > pokracznego oprogramowania nie służącego niczemu i nikomu. > Główną przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje w braku opracowania standardów > postępowania i standardów dostosowania - tak daleko odbiegających swa wymowa i > treścią od stanów mentalnych decydenta polskiego. > Na czym polega swoista doskonałość wielu systemów działania w wydaniu > amerykańskim? Ano właśnie na wypracowaniu przez najtęższe mózgi standardów dla > małpy. My jak zwykle czynimy radosna twórczość zaczynając od tyłka sprawy. > Wiele lat zajmuje się systemami monitoringu i analizowania nieruchomości i > wszystkich sfer z nimi związanymi. Obraz obecnego dostosowania w wydaniu > polskim ograniczający się do liczenia ogonów i pokracznych niby systemów > określających zasiewy i infrastrukturę siedliska i rozłogu gospodarstwa jest > żenujący. Kiedy nasi Władcy wreszcie zrozumieją ze bez profesjonalistów nie > pojada i informatycy w tym względzie nic im nie pomogą? Przykłady na to można > by mnożyć - a takim pierwszym z brzegu jest system "zabiegów" mających stworzyć > > system do prowadzenia Ksiąg Wieczystych - nic ująć nic dodać. A to takie proste > > jak się to czyni po kolei i nie w trakcie nieustającej kampanii wyborczej. > Żenada - a mogło być tak pięknie. Bo najlepsze wdrozenia to takie, w ktorych zastepuje sie dobrze dzialajacy papierowy system obiegu informacji systemem elektronicznym. Sprawy sie przyspieszja i mozna niektore ogniwa wykluczyc, usprawnic itp. Jak jest burdel....to przelozy sie na burdel zinformatyzowany Odpowiedz Link Zgłoś
aborygenmiejscowy Re: zespol dzialan pozornych 29.10.03, 16:30 No niewatpliwie ma Pan racje. ino gdzie szukac tych papierowych, dobrych systemow. Niestety, wielokrotnie trza nadrabiac te 50 dych zycia w iluzji. Odpowiedz Link Zgłoś