SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 13:59
Jako że jesień nastraja kontemplacyjnie i wspominkowo warto chyba wrócić do
korzeni Europy. Zwłaszcza zaś do pierwowzoru europejskich sił zbrojnych czyli
ochotniczych formacji SS walczacych u boku Niemców w czasie II wojny
światowej. Były to prawdziwie europejskie siły zbrojne bo kogóż tam nie było:
Francuzi, Walonowie, Ukraińcy, Litwini, Łotysze, Rosjanie, Białorusini,
Francuzi, Skandynawowie, Austriacy w szeregach nazieuropejskiej koalicji byli
także Węgrzy, Chorwaci, bośniaccy muzułmanie, Włosi, Hiszpanie, Słowacy,
Rumuni. Jest to ciekawy przyczynek europejskiej jedności. Co ciekawe byli tam
także Żydzi, którzy dzielnie wlaczyli na froncie za III Rzeszę podczas gdy ich
rodziny właśnie dogorywały w obozach. Kogo tam nie było?
Otóż nie było tam Polaków, nie było też Amerykanów i Angoli, chyba nie było
Greków. Jeżeli zwycięży niemiecka koncepcja Europy przeciw żydowsko-masońskiej
trzeba będzie te chlubne tradycje odświeżyć i skladać wieńce na grobach
europejskich sił zbrojnych dzielnie stawiających czoła pochodowi eurokomunizmu.
Ponieważ jednak obóz eurokomunistów jest znacznie szerszy i obejmuje wszystkie
narody Europy wydaje sie być lepszą podstawą do tworzenia europejskiego mitu.
Co prawda ofiary eurokomunizmu są licznejsze ale postepowa Europa łatwo je
wybaczy. W końcu jak pisał Szpot:
"Wot Gitler kakoj on durak
On sie przechwalał zbrodnią swoją
A mudriec to by sdiełał tak:
Nu czto że gdzieś koncłagry stoją
Nu czto że dymią krematoria?
wszak w nich wytapia się historia
Rodzi się typ człowieka nowy"
    • rolotomasi Re: SS siły zbrojne zjednoczonej Europy 07.11.03, 23:38
      Cosik słaby odzew nieprawdaż?
      Proponuję uwspółcześnić temat -> odczytać po nowemu skrót SS = Służby Specjalne.
      Idea i ludzie podobni, tylko umiejętnie rozwinąć, a dalej to już wątek
      pociągnie się sam.
    • Gość: Fragless Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 08.11.03, 00:09
      > Jako że jesień nastraja kontemplacyjnie i wspominkowo warto chyba wrócić do
      > korzeni Europy.

      No to wrocmy. Ale duzo dalej, nie tylko kilka dekad. Przeciez juz w
      zamierzchlym sredniowieczu mielismy w Polsce pierwszego eurofoba u wladzy. Byl
      nim Boleslaw Krzywousty, ktory slusznie zauwazyl, ze im wieksze rozdrobnienie,
      tym lepiej. Postanowil rowniez sie do tego przyczynic, wiec podzielil Polske na
      cztery kawalki (po jednym dla kazdego synalka) plus dzielnica senioralna.
      Potomstwo rowniez specjalnie prounijne nie bylo, wiec panstewka sie mnozyly -
      niestety, w koncu przyszedl niezdolny do samodzielnego myslenia eurofanatyk
      Lokietek i wzial to wszystko do kupy, niweczac wiekopomne dzielo Krzywoustego,
      a nieco pozniej jeszcze jakis Jagiello przybyl z poganskiego zadupia i zawarl
      unie, pozbawiajac Polske suwerennosci na kilkaset lat... Wiele historia moze
      nas nauczyc, prawda?
      • Gość: krzysztofsf Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: 213.155.166.* 08.11.03, 11:54
        Gość portalu: Fragless napisał(a):

        > > Jako że jesień nastraja kontemplacyjnie i wspominkowo warto chyba wrócić d
        > o
        > > korzeni Europy.
        >
        > No to wrocmy. Ale duzo dalej, nie tylko kilka dekad. Przeciez juz w
        > zamierzchlym sredniowieczu mielismy w Polsce pierwszego eurofoba u wladzy.
        Byl
        > nim Boleslaw Krzywousty, ktory slusznie zauwazyl, ze im wieksze
        rozdrobnienie,
        > tym lepiej. Postanowil rowniez sie do tego przyczynic, wiec podzielil Polske
        na
        >
        > cztery kawalki (po jednym dla kazdego synalka) plus dzielnica senioralna.
        > Potomstwo rowniez specjalnie prounijne nie bylo, wiec panstewka sie mnozyly -
        > niestety, w koncu przyszedl niezdolny do samodzielnego myslenia eurofanatyk
        > Lokietek i wzial to wszystko do kupy, niweczac wiekopomne dzielo
        Krzywoustego,


        ???? A rozdrobnienie rzeszy niemieckiej i sterta panstewek na polwyspie
        apeninskim to sama z siebie sie wziela, czy w tych czasach byl taki "trynd" ?
        Krzywousty postepowal jak widac zgodnie z "wytycznymi z brukseli" podajacymi
        normy unijne na zarzadzanie ;)

        > a nieco pozniej jeszcze jakis Jagiello przybyl z poganskiego zadupia i zawarl
        > unie, pozbawiajac Polske suwerennosci na kilkaset lat... Wiele historia moze
        > nas nauczyc, prawda?
        Zalezy czy piszesz z pozycji Litwina czy Polaka, prawda?
        • Gość: Fragless Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: *.zamosc.mm.pl 09.11.03, 16:00
          > ???? A rozdrobnienie rzeszy niemieckiej i sterta panstewek na polwyspie
          > apeninskim to sama z siebie sie wziela, czy w tych czasach byl taki "trynd" ?

          Wtedy spora czesc Europy byla rzadzona przez eurofobow, z widocznymi skutkami.

          > Zalezy czy piszesz z pozycji Litwina czy Polaka, prawda?

          Nic nie zalezy. Litwa tez stracila suwerennosc (nawet byl raz na Forum taki
          jeden, co stwierdzil, ze w Rzeczypospolitej Obojga Narodow nikt nie byl
          suwerenny).
          • Gość: krzysztofsf Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: 213.155.166.* 09.11.03, 22:01
            Gość portalu: Fragless napisał(a):

            > > ???? A rozdrobnienie rzeszy niemieckiej i sterta panstewek na polwyspie
            > > apeninskim to sama z siebie sie wziela, czy w tych czasach byl taki "trynd
            > " ?
            >
            > Wtedy spora czesc Europy byla rzadzona przez eurofobow, z widocznymi skutkami.
            >

            Niech zgadne...Chodzi o Renesans?
            • Gość: Fragless Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: *.zamosc.mm.pl 10.11.03, 12:17
              > Niech zgadne...Chodzi o Renesans?

              Chodzi o rozdrobnienie kontynentu.
              • Gość: krzysztofsf Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: 213.155.166.* 10.11.03, 17:30
                Gość portalu: Fragless napisał(a):

                > > Niech zgadne...Chodzi o Renesans?
                >
                > Chodzi o rozdrobnienie kontynentu.

                Aaaa...rozumiem, euroregiony.
    • Gość: krzysztofsf Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: 213.155.166.* 08.11.03, 12:04
      Gość portalu: PABLO napisał(a):

      > Jako że jesień nastraja kontemplacyjnie i wspominkowo warto chyba wrócić do
      > korzeni Europy. Zwłaszcza zaś do pierwowzoru europejskich sił zbrojnych czyli
      > ochotniczych formacji SS walczacych u boku Niemców w czasie II wojny
      > światowej. Były to prawdziwie europejskie siły zbrojne bo kogóż tam nie było:
      > Francuzi, Walonowie, Ukraińcy, Litwini, Łotysze, Rosjanie, Białorusini,
      > Francuzi, Skandynawowie, Austriacy w szeregach nazieuropejskiej koalicji byli
      > także Węgrzy, Chorwaci, bośniaccy muzułmanie, Włosi, Hiszpanie, Słowacy,
      > Rumuni. Jest to ciekawy przyczynek europejskiej jedności. Co ciekawe byli tam
      > także Żydzi, którzy dzielnie wlaczyli na froncie za III Rzeszę podczas gdy ich
      > rodziny właśnie dogorywały w obozach. Kogo tam nie było?
      > Otóż nie było tam Polaków, nie było też Amerykanów i Angoli, chyba nie było
      > Greków. Jeżeli zwycięży niemiecka koncepcja Europy przeciw żydowsko-masońskiej
      > trzeba będzie te chlubne tradycje odświeżyć i skladać wieńce na grobach
      > europejskich sił zbrojnych dzielnie stawiających czoła pochodowi
      eurokomunizmu.
      >

      Kiedys puscilem takiego posta "pol-serio", ze gdybu hitler wygral wojne, to
      uwzgledniajac podobne jak obecnie tendencje do lagodnienia rezymow z uplywm
      czasu,zwlaszcza po smierci glownego lidera, za kilkadziesiat lat sytuacja
      prawna Polaka na terenie wszecheuropejskiej III rzeszy, bylaby podobna jak w
      unii, (jakies tam parlamenty autonomiczne wszystkich zamieszkalych na danym
      rejonie, zrownanie praw, mozliwosc pracy i zamieszkania na calym terenie itp.)
      a gospodarczo nawet lepsza.
      Bylibysmy obywatelami rzeszy, a nie obywatelami europy.
      Trzeba bylo umierac za Gdansk?
      • Gość: Fragless Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: *.zamosc.mm.pl 09.11.03, 16:13
        > Kiedys puscilem takiego posta "pol-serio", ze gdybu hitler wygral wojne, to
        > uwzgledniajac podobne jak obecnie tendencje do lagodnienia rezymow z uplywm
        > czasu, zwlaszcza po smierci glownego lidera, za kilkadziesiat lat sytuacja
        > prawna Polaka na terenie wszecheuropejskiej III rzeszy, bylaby podobna jak w
        > unii, (jakies tam parlamenty autonomiczne wszystkich zamieszkalych na danym
        > rejonie, zrownanie praw, mozliwosc pracy i zamieszkania na calym terenie
        > itp.) a gospodarczo nawet lepsza.

        Zalozenia absurdalne, a koncowka szczegolnie - niby czemu sytuacja gospodarcza
        mialaby byc lepsza? Plany Hitlera wobec Polski bynajmniej nie zakladaly
        ulatwiania nam rozwoju.
        • Gość: krzysztofsf Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: 213.155.166.* 09.11.03, 21:59
          Gość portalu: Fragless napisał(a):

          > > Kiedys puscilem takiego posta "pol-serio", ze gdybu hitler wygral wojne, t
          > o
          > > uwzgledniajac podobne jak obecnie tendencje do lagodnienia rezymow z uplyw
          > m
          > > czasu, zwlaszcza po smierci glownego lidera, za kilkadziesiat lat sytuacja
          >
          > > prawna Polaka na terenie wszecheuropejskiej III rzeszy, bylaby podobna jak
          > w
          > > unii, (jakies tam parlamenty autonomiczne wszystkich zamieszkalych na dany
          > m
          > > rejonie, zrownanie praw, mozliwosc pracy i zamieszkania na calym terenie
          > > itp.) a gospodarczo nawet lepsza.
          >
          > Zalozenia absurdalne, a koncowka szczegolnie - niby czemu sytuacja
          gospodarcza
          > mialaby byc lepsza? Plany Hitlera wobec Polski bynajmniej nie zakladaly
          > ulatwiania nam rozwoju.

          Przy takim scenariuszu (podbicie Anglii i niezalamania frontu wschodniego,
          pokuj z USA) zniszczenia bylyby znacznie mniejsze (sam wiesz, ze najwieksze
          zniszczenia nastapily w trakcie wypierania niemcow z podbitych terytoriow).
          jesli granica ustabilizowalaby sie na wschodzie ...itd, itp.
          Po uplywie 100-150 lat w duzym procencie wynarodowieni i zgermanizowani
          obywatele wielkiej rzeszy patrzeliby na druga wojne swiatawa podobnie jak
          dzisiejsi Anglicy na podboj wyspy przez wilhelma zdobywce.
          Jesliby eksperyment unii europejskiej mialby sie powiesc, w koncowym efekcie
          dalby na podobnym obszarze podobny efekt.
          Pomijajac kwestie patriotyczne (oznacza to ludzi nie bedacych europejczykami, a
          identyfikujacych sie ze swoim krajem...takie smieszne zanikajace dziwactwo)
          ocena tego, co byloby mniej krwawe dla ludnosci tego obszaru, polegalaby na
          porownaniu, czy straty ludzkie europy wynikle z powodu wojny, smierci ludzi w
          konzentrazionslager i gulagach liczone lacznie w calym tym okresie ,bylyby
          wieksze w obecnej historii prowadzacej do unii, czy w wariancie zwyciestwa
          hitlera. Wariant hitlerowski bylby zapewne mniej kosztowny osobowo dla calej
          populacji, chociaz niektore konkretne nacje bylyby zapewne mniej liczne (ale
          wyrownaloby sie to chociazby wieksza liczba niezabitych niemcow). Za 500 lat
          geneza zjednoczonej europy bylaby juz calkiem nieistotna.
          Zaznaczam, ze powyzsze jest pol-serio, chociaz jesli obserwuje sei zanik
          milosci do Ojczyzny, wrecz nienawisci do niej polaczonej z wychwalaniem unii,
          ocena sensu i zasadnosci ofiary wielu pokolen ginacych za Polskosc, moze budzic
          watpliwosci, a krytyka kolaborantow zaczyna przypominac zamach na prekursorow
          ideii "bycia europejczykiem"
          • Gość: Fragless Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: *.zamosc.mm.pl 10.11.03, 12:45
            > Przy takim scenariuszu (podbicie Anglii i niezalamania frontu wschodniego,
            > pokuj z USA) zniszczenia bylyby znacznie mniejsze

            Nawet gdyby ten "pokuj" zostal zawarty, to przeciez Hitler chcial zrobic z nas
            niewolnikow pracujacych na dobrobyt Herrenvolku - po kilku dekadach efekty
            bylyby pewnie duzo gorsze niz zniszczenia. Oczywiscie zakladajac, ze na
            eksploatacji by sie skonczylo - a przeciez nie wiadomo, czy po wytepieniu Zydow
            Hitler nie zechcialby sie zabrac i za Polakow. Latwo sobie wyobrazic taka
            sytuacje - kilka(nascie) lat po wojnie Rzesze dotyka kryzys gospodarczy, fuhrer
            z braku Zydow zwala wine na Polakow i zaczyna Holocaust bis. Czemu nie?

            > Po uplywie 100-150 lat w duzym procencie wynarodowieni i zgermanizowani
            > obywatele wielkiej rzeszy patrzeliby na druga wojne swiatawa podobnie jak
            > dzisiejsi Anglicy na podboj wyspy przez wilhelma zdobywce.

            Jasne. Jak pamietamy, Polacy sto lat po utracie niepodleglosci byli do cna
            wynarodowieni i rozbiory juz w ogole nie budzily zadnych emocji...

            > Jesliby eksperyment unii europejskiej mialby sie powiesc, w koncowym efekcie
            > dalby na podobnym obszarze podobny efekt.

            Podobny pod jakim niby wzgledem?

            > Wariant hitlerowski bylby zapewne mniej kosztowny osobowo dla calej
            > populacji, chociaz niektore konkretne nacje bylyby zapewne mniej liczne (ale
            > wyrownaloby sie to chociazby wieksza liczba niezabitych niemcow). Za 500 lat
            > geneza zjednoczonej europy bylaby juz calkiem nieistotna.

            W "wariancie hitlerowskim" nie byloby zadnej zjednoczonej Europy. Albo Niemcy
            wytlukliby pozostale narody (ale wtedy to by nie byla Europa, tylko Niemcy),
            albo - co bardziej prawdopodobne - Rzesza podzielilaby predzej czy pozniej los
            ZSRR.

            > Zaznaczam, ze powyzsze jest pol-serio, chociaz jesli obserwuje sei zanik
            > milosci do Ojczyzny, wrecz nienawisci do niej polaczonej z wychwalaniem unii,
            > ocena sensu i zasadnosci ofiary wielu pokolen ginacych za Polskosc, moze
            > budzic watpliwosci, a krytyka kolaborantow zaczyna przypominac zamach na
            > prekursorow ideii "bycia europejczykiem"

            Jak sie nie odroznia zjednoczenia od podboju, to i nietrudno dojsc do roznych
            absurdow. Dlaczego nie zaczniesz porownywac Jagielly z Hitlerem? Obaj
            cudzoziemcy, obaj nami rzadzili - spore podobienstwo, jesli rozumowac na Twoj
            pokrecony sposob.
            • Gość: krzysztofsf Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: 213.155.166.* 10.11.03, 17:26
              Wykazujesz wielki nacjonalizm i ksenofobie......Nie parzysz na szczescie i
              rozwoj calej europy, a rozczulasz sie nad jakims marginesem etnicznym. (bierz
              przyklad z chiracka- on pokazuje , gdzie jest nasze miejsce)
              Jak pisalem, watek jest pol-serio, chociaz scenariusz nie jest calkiem
              nierealny.
              Mam nadzieje jednak, ze podobnie jak nie doszlo do wielkiej tysiacletniej
              rzeszy, tak nie dojdzie do ziszczenia sie neokolonialnej ue.
              • Gość: Fragless Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: *.zamosc.mm.pl 11.11.03, 12:40
                > Wykazujesz wielki nacjonalizm i ksenofobie......Nie parzysz na szczescie i
                > rozwoj calej europy

                Tia... Pod rzadami nazistow Europa z pewnoscia bylaby niesamowicie szczesliwa,
                a rozwijalaby sie pewnie w tempie dwucyfrowym...

                > Jak pisalem, watek jest pol-serio, chociaz scenariusz nie jest calkiem
                > nierealny.

                Zwyciestwo Hitlera nierealne nie bylo, ale Twoje wynurzenia na temat jego
                nastepstw to juz stek bredni.

                > Mam nadzieje jednak, ze podobnie jak nie doszlo do wielkiej tysiacletniej
                > rzeszy, tak nie dojdzie do ziszczenia sie neokolonialnej ue.

                Neokolonialnej UE na pewno nie bedzie, bo po co komu te kolonie - kiedys fajnie
                sie je eksploatowalo, ale dzisiaj bylyby z nimi tylko problemy.
                • Gość: krzysztofsf Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: 213.155.166.* 11.11.03, 18:24
                  Gość portalu: Fragless napisał(a):

                  > > Jak pisalem, watek jest pol-serio, chociaz scenariusz nie jest calkiem
                  > > nierealny.
                  >
                  > Zwyciestwo Hitlera nierealne nie bylo, ale Twoje wynurzenia na temat jego
                  > nastepstw to juz stek bredni.

                  Jak zawsze jestes mily i uprzejmy.
                  Identycznie podobni tobie zadufani osobnicy skwitowaliby w latach 70-ych
                  rozwazania o rychlym upadku rosji sowieckiej.
                  Jesli nie potrafisz dyskutowac na odpowiednim pozimie, to przerwij po prostu
                  temat, a nie sprowadzaj rozmowy do rynsztoka.

                  > > Mam nadzieje jednak, ze podobnie jak nie doszlo do wielkiej tysiacletniej
                  > > rzeszy, tak nie dojdzie do ziszczenia sie neokolonialnej ue.
                  >
                  > Neokolonialnej UE na pewno nie bedzie, bo po co komu te kolonie - kiedys
                  fajnie
                  >
                  > sie je eksploatowalo, ale dzisiaj bylyby z nimi tylko problemy.

                  Polecam zainteresowanie sie np "eksportem bezrobocia"
                  • Gość: Fragless Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: 80.48.165.* 12.11.03, 11:47
                    > Identycznie podobni tobie zadufani osobnicy skwitowaliby w latach 70-ych
                    > rozwazania o rychlym upadku rosji sowieckiej.

                    W ten sposob mozna bronic dowolnej bzdury, wiec daruj sobie. Mnie na takie
                    manipulacje nie zlapiesz.

                    > Jesli nie potrafisz dyskutowac na odpowiednim pozimie

                    Twierdzisz, ze Hitler dalby Polakom rowne prawa i autonomie - i Ty mi mowisz o
                    dyskusji na poziomie? Na poziomie podlogi, chciales chyba powiedziec, bo ten
                    Twoj scenariusz dowodzi kompletnej ignorancji. Ja tez moge mowic, ze Stalin,
                    gdyby nie zmarl przedwczesnie, wprowadzilby za zelazna kurtyna kapitalizm i
                    demokracje (a watpiacych zalatwiac tym samym porownaniem, ktorego uzyles na
                    poczatku tego postu). Co za problem? Serwer cierpliwy. Tyle tylko, ze niewiele
                    mialoby to wspolnego z merytoryczna dyskusja, a chyba po to jest Forum, a nie
                    do opowiadania bajeczek.

                    > Polecam zainteresowanie sie np "eksportem bezrobocia"

                    Masz na mysli rewolucyjne teorie ekonomiczne pana amerykanskiego profesora
                    Poznanskiego?
                    • Gość: krzysztofsf EOT IP: 213.155.166.* 12.11.03, 20:27
                      Gość portalu: Fragless napisał(a):

                      > > Identycznie podobni tobie zadufani osobnicy skwitowaliby w latach 70-ych
                      > > rozwazania o rychlym upadku rosji sowieckiej.
                      >
                      > W ten sposob mozna bronic dowolnej bzdury, wiec daruj sobie. Mnie na takie
                      > manipulacje nie zlapiesz.
                      Nie ma na czym lapac.Twoja bezkrytyczna wiara w unie jako lek na "wszystkie zlo"
                      przypomina Pawke Morozowa (mitycznego jak sie okazalo zreszta)


                      > > Jesli nie potrafisz dyskutowac na odpowiednim pozimie
                      >
                      > Twierdzisz, ze Hitler dalby Polakom rowne prawa i autonomie - i Ty mi mowisz
                      o
                      > dyskusji na poziomie? Na poziomie podlogi, chciales chyba powiedziec, bo ten
                      > Twoj scenariusz dowodzi kompletnej ignorancji.

                      "Kiedys puscilem takiego posta "pol-serio", ze gdybu hitler wygral wojne, to
                      uwzgledniajac podobne jak obecnie tendencje do lagodnienia rezymow z uplywm
                      czasu,zwlaszcza po smierci glownego lidera, za kilkadziesiat lat sytuacja
                      prawna Polaka na terenie wszecheuropejskiej III rzeszy, bylaby podobna jak w
                      unii, (jakies tam parlamenty autonomiczne wszystkich zamieszkalych na danym
                      rejonie, zrownanie praw, mozliwosc pracy i zamieszkania na calym terenie itp.)
                      a gospodarczo nawet lepsza.
                      Bylibysmy obywatelami rzeszy, a nie obywatelami europy.
                      Trzeba bylo umierac za Gdansk?"

                      Powyzej post, ktory zaczal polemike. Twoj tekst niespecjalnie do niego pasuje.


                      > > Polecam zainteresowanie sie np "eksportem bezrobocia"
                      >
                      > Masz na mysli rewolucyjne teorie ekonomiczne pana amerykanskiego profesora
                      > Poznanskiego?

                      Nie.
                      Mam na mysli moja prace w ogolnopolskiej firmie handlowej z branzy
                      niespozywczej, pozwalajaca na orientacje w krajach produkcji sprzedawanych
                      towarow.


                      Poniewaz z tematem wiadacym wszedles w swoja tradycyjna sciezke przeinaczen i
                      odpowiadania przez siebie samego na swoje wymysly, a nie na tresci
                      wypowiedzaine przez adwesarza, z mojej strony EOT
                      • Gość: Fragless Re: EOT IP: 80.48.165.* 12.11.03, 23:40
                        > Nie ma na czym lapac.Twoja bezkrytyczna wiara w unie jako lek na "wszystkie
                        > zlo" przypomina Pawke Morozowa

                        Mi z kolei Twoja nienawisc do Unii przypomina brednie Trybuny Ludu o USA - i co
                        z tego? Cos nie bardzo to na temat.

                        > za kilkadziesiat lat sytuacja
                        > prawna Polaka na terenie wszecheuropejskiej III rzeszy, bylaby podobna jak w
                        > unii, (jakies tam parlamenty autonomiczne wszystkich zamieszkalych na danym
                        > rejonie, zrownanie praw
                        > (...)
                        > Powyzej post, ktory zaczal polemike. Twoj tekst niespecjalnie do niego pasuje.

                        Jak to nie? Jak byk stoja "jakies tam parlamenty autonomiczne" i "zrownanie
                        praw", czyli dokladnie to, o czym mowie. Nie wyglupiaj sie wiec.

                        > Mam na mysli moja prace w ogolnopolskiej firmie handlowej z branzy
                        > niespozywczej, pozwalajaca na orientacje w krajach produkcji sprzedawanych
                        > towarow.

                        A ciut konkretniej nie daloby sie?

                        > Poniewaz z tematem wiadacym wszedles w swoja tradycyjna sciezke przeinaczen i
                        > odpowiadania przez siebie samego na swoje wymysly, a nie na tresci
                        > wypowiedzaine przez adwesarza, z mojej strony EOT

                        Wszystkie tresci, do jakich sie odnosilem, byly jak najbardziej wypowiedziane
                        przez Ciebie, co bardzo latwo sprawdzic. Kogo probujesz oszukac? Samego siebie?
                        • Gość: krzysztofsf EOT - definitywne, nie odpowiadaj IP: 213.155.166.* 13.11.03, 00:10
                          Gość portalu: Fragless napisał(a):

                          >
                          > > za kilkadziesiat lat sytuacja
                          > > prawna Polaka na terenie wszecheuropejskiej III rzeszy, bylaby podobna jak
                          > w
                          > > unii, (jakies tam parlamenty autonomiczne wszystkich zamieszkalych na dany
                          > m
                          > > rejonie, zrownanie praw
                          > > (...)
                          > > Powyzej post, ktory zaczal polemike. Twoj tekst niespecjalnie do niego pas
                          > uje.
                          >
                          > Jak to nie? Jak byk stoja "jakies tam parlamenty autonomiczne" i "zrownanie
                          > praw", czyli dokladnie to, o czym mowie. Nie wyglupiaj sie wiec.

                          Jeszcze raz twoj cytat dla odmiany (dlaczego go wyciales w swojej
                          odpowiedzi?...nie odpowiadaj, bo EOT)
                          "Twierdzisz, ze Hitler dalby Polakom rowne prawa i autonomie - i Ty mi mowisz o
                          dyskusji na poziomie? Na poziomie podlogi, chciales chyba powiedziec, bo ten
                          Twoj scenariusz dowodzi kompletnej ignorancji."

                          Ja pisze o przemianach socjologicznych w totalitaryzmie w skali dziesiatkow
                          lat, a ty o hitlerze "wiecznie zywym"...nie ma sensu tego rozwijac, zwlaszcza
                          przy twojej tendencji do kawalkowaniu cytowanych postow.

                          > > Mam na mysli moja prace w ogolnopolskiej firmie handlowej z branzy
                          > > niespozywczej, pozwalajaca na orientacje w krajach produkcji sprzedawanych
                          >
                          > > towarow.
                          >
                          > A ciut konkretniej nie daloby sie?

                          Import kolego, import. Nie teoretyczny tylko praktyczny.Wysoko przetworzonych
                          towarow. Zreszta nawet w spozywce nie mozna juz wierzyc wszystkim kodom
                          kreskowym zaczynajacym sie na 59., chociaz tutaj zalewu importu nie mamy.
                          (zaklady przetworcze jeszcze sie "dostosowuja" i istnieja)

                          > > Poniewaz z tematem wiadacym wszedles w swoja tradycyjna sciezke przeinacze
                          > n i
                          > > odpowiadania przez siebie samego na swoje wymysly, a nie na tresci
                          > > wypowiedzaine przez adwesarza, z mojej strony EOT
                          >
                          > Wszystkie tresci, do jakich sie odnosilem, byly jak najbardziej wypowiedziane
                          > przez Ciebie, co bardzo latwo sprawdzic. Kogo probujesz oszukac? Samego
                          siebie?

                          Patrz wyzej.
                          • Gość: Fragless Jednak musze odpowiedziec... IP: 80.48.165.* 13.11.03, 11:58
                            > Ja pisze o przemianach socjologicznych w totalitaryzmie w skali dziesiatkow
                            > lat, a ty o hitlerze "wiecznie zywym"...

                            Hitler specjalnie stary w 1945 nie byl, wiec spora czesc okresu powojennego by
                            przezyl. Owszem, zle sie wyrazilem, ale moj zarzut pozostaje zasadny, bo jego
                            nastepca przeciez nie moglby miec innych pogladow - tak czy siak pomysl o
                            autonomii i rownych prawach w Trzeciej Rzeszy to absurd.

                            > Import kolego, import. Nie teoretyczny tylko praktyczny.Wysoko przetworzonych
                            > towarow.

                            No i?
    • Gość: vico Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy IP: 81.11.189.* 09.11.03, 17:20
      Od lat dochodzilo do powaznych spiec w sprawach handlowych z USA, co zaczelo
      systematycznie oslabiac sojusz polityczny z USA, wiec takze w NATO.
      Byloby naiwnoscia sadzic, ze obecny kryzys w NATO zaczal sie od Iraku.
      Wczesniej robiono dobra mine do zlej gry, przy rzadach demokratow w USA nie
      bylo z tym wiekszych problemow.

      Unia (przynajmniej jej "stara czesc") chce skoncentrowaniem swoich wysilkow
      przy rozwiazywaniu konfliktow lokalnych i swiatowych. Wczesniej nie udawalo sie
      jej stworzyc wspolnego frontu politycznego. O ile trudniej bedzie to osiagnac
      po dojsciu nowych panstw.
      Unia chce uznania naleznej jej roli politycznej w swiecie, partnerskiej, ale
      niezaleznej od USA, co nie przychodzi jej latwo. Robi to dotychczas droga
      administracyjno-prawna, chcac "wygadac" swoja pozycje.
      Nie przynosi to oczekiwanych efektow, mamy tylko zaparcie w NATO i pogorszenie
      kontaktow z USA.

      Bez jednosci politycznej w Unii, nie ma sensu wyglaszanie ambicji wojskowych.
      Kiedys Unijna armia moze zaistnieje, dzisiaj trzeba chuchac i dmuchac na NATO.
    • lombat Re: SS pierwsze siły zbrojne zjednoczonej Europy 12.11.03, 23:59
      Gość portalu: PABLO napisał(a):

      Otóż nie było tam Polaków, nie było też Amerykanów i Angoli..

      Drogo Pablo poducz sie troche historii i poczytaj o Anglikach, czlonkach
      SS. Bylo o tym glosno w 1947, gdy skazano na smierc ich dowodce.

      Pzdr Lombat
      • Gość: PABLO a więc i Angole IP: 81.219.126.* 13.11.03, 16:51
        No więc byli też Angole. I bardzo dobrze! To czyni SS jeszcze bardziej
        europejską formacją zbrojną. Ciągle brakuje mi tu Polaków. Czy była jakaś
        polska formacja SS?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja