Jak rząd kłamie o Unii

IP: 216.233.75.* 12.11.03, 13:31
Rząd właśnie ogłosił, że w pierwszych trzech latach po akcesji do Unii
Europejskiej na pewno skorzystamy finansowo na członkostwie. Nawet przyjął w
tej sprawie oficjalny raport. Tyle że mocno zmanipulował dane.
www.nczas.com/?a=show_article&id=1486
    • wolna_galicja Up! (no text) 14.11.03, 14:53
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Jak rząd kłamie o Unii 17.11.03, 18:49
      oj przepraszam nie zauważyłem że ktoś ten temat już przede mną podjął
      • Gość: Ufoludzik Re: Jak rząd kłamie o Unii IP: 216.233.72.* 26.11.03, 13:53
        no i co znowu m...polak po s...
    • Gość: Antaoni POLSKI podatnik wyda 11,5 miliarda złotych w 2004 IP: *.tnt10.det5.da.uu.net 27.11.03, 20:15
      a co dostaną za tow zamian Polacy - A WIELKIE SMIRDZĄCE GÓWNO!

      Wy tam w Kraju kompletnie ZWARIOWALISCIE i nie patrzycie jak PLANUJĄ WAS OKRAŚĆ
      głupie BARANY na zarżniecie !!

      Potem bedziecie płacić HARCZ dla MAFI w Brukseli:

      14,8 miliarda w roku 2005

      17,5 miliarda w roku 2006.

      To oznacza spore OGRANICZA i WIĄŻĘ ręce przy wydatkach krajowych budżetu
      państwa.

      WY DURNIE OGRANICZENI w Polsce bedziecie BUDOWAĆ OBCYCH !!!

      Równocześnie szacuje się, że w latach 2004-2006 nominalny przyrost państwowego
      długu (w stosunku do obecnego zadłużenia) wyniesie 147,0-159,3 mld zł (52,4-
      56,8%), a po uwzględnieniu kwoty przewidywanych wypłat z tytułu poręczeń i
      gwarancji 154,1-166,4 mld zł (53,2-57,4%).

      W tym samym czasie wzrost nominalnego PKB ma wynieść, według szacunków
      ministerstwa, 157,8 mld zł (23,0%).

      Tempo wzrostu długu publicznego jest więc znacznie większe niż tempo wzrostu
      PKB, co powoduje wzrost relacji długu do PKB.

      Według optymistycznych danych Ministerstwa Finansów, sukcesywne przyspieszenie
      wzrostu gospodarczego w latach 2003-2005, przy stabilizacji inflacji na niskim
      poziomie, spowoduje spadek relacji długu do PKB dopiero w 2005 r.

      Policzmy realne transfery z budżetu wspólnot do Polski w latach 2004-2006.

      Na fundusze strukturalne dla Polski Unia przeznaczyła 8,63 miliarda euro.

      Około miliarda z tego Bruksela przekaże nam bezpośrednio do budżetu państwa.

      Pozostaje więc około 7,5 miliarda. Realne wykorzystanie tych pieniędzy, w
      wariancie optymistycznym, będzie oscylować w tych latach w granicach 20%, co
      daje sumę około 1,6 miliarda euro.

      Większość z tych pieniędzy zostanie jednak, zgodnie z obecnie obowiązującym
      prawem wspólnotowym, przeniesiona na dalsze lata to znaczy AŻ ZAPOMNICIE GŁUPIE
      BARANY o tych pieniadzach !!!

      BEDZIECIE PŁACIĆ PODATKI teraz na OBCYCH, a oni bedą sie za wasze pieniądze
      BOGACIC głupie barany z Polski !!!
      • Gość: monotonia Re: POLSKI podatnik wyda 11,5 miliarda złotych w IP: 66.98.130.* 28.11.03, 00:11
        ja tylko z malym pytankiem: czy bezrobotny bez prawa do zasilku tez bedzie
        musial sie dolozyc do tego 11,5 miliarda zlotych zeby mafie brukselska opalcic
        i czy dostanie w zwiazku z tym przynajmniej jedna mala skromna rencine zeby
        mial od czego zaplacic podatek, zeby tez sie mogl przylozyc, bo ja faktycznie
        nie wiem, czy taki bezrobotny to ma krasc i od tego podatek zaplacic, bo jak
        nie ma to jak zaplaci, a jak ukradnie, to moze zaplaci, tylko jeszcze amnestie
        bedzie trzeba w kraju oglosic, ze mozna krasc do woli, zeby tylko mogl zaplacic.
        Z drugiej strony, w takiej sytuacji w jakiej jest polska, to i tak zaplacic
        najwiekszy podatek powinien ten ktory najwiecej zarabia, czyli rzad, i cala
        reszta przy zlobie, oraz skoligacone z rzadem przedsiebiorstwa itp dla ktorych
        rzad tworzy takie ustawy zeby owe ustawy byly dla tych skoligaconych jak
        najbardziej oplacalne w mnozeniu pieniazkow. Ale jak wiadomo tych stac na
        odpowiednie ulgi i zakup ustaw, wiec wiadomo ze podatku nie zaplaca.
        Jak dobrze rozumiem rzad i jego oplacana jest z pieniedzy podatnikow, a wiec z
        pieniedzy polakow ktorzy placa podatki w Polsce (na razie dobrowolnie
        zrezygnowalam z tego przywileju, wiec mnie sie to nie tyczy).
        Dodatkowo, jak kolega powyzszy chyba sie orientuje, to kazdy polak ktory
        pracuje legalnie, posiadaja cos takiego co sie nazywa ubezpieczenie zdrowotne,
        i na ktora sie oplaca skladki. Chcialam sie wiec zapytac gdzie sa te pieniadze
        ze skladek na ubezpieczenie skoro ludziom idacym do przychodni leczyc sie w
        ramach owego ubezpiecznia proponuje sie drobna doplate do uslugi, lub czekanie
        na wizyte, no dajmy na to w przyszlym roku, bo w tym roku brak funduszy.
        Zeby dalej sie czepnac instytucji zdrowia, to nasz oslawiony minister zdrowia
        nie mial pieniazkow na wynagrodzenia na pielegniarki, bo niestety musial sobie
        samochod nowy sluzbowy kupic, zapewne po to zeby moc jezdzic po polsce i
        rozmawiac ze strajkujacymi pielegniarkami, bo innego wyjscia nie widze.
        i pewnie wiecej by mozna bylo pisac w tej kwesti, ale jak zakladam, kolega ma
        juz swoje wlasne zdanie wyrobione na temat unii, wiec nie powinnam mu tu mydlic
        glowy tematem zaczerpnietym z polskiej sytuacji.
        ps. A czy kolega tez sie dolozy do tej skladki, czy tylko woli sie wtracac,
        siedzac gdzies za atlantykiem?
    • Gość: Mysliwy Re: Jak rząd kłamie o Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 23:39
      Unia nie zajac, spod lufy nie ucieknie. Nic nie trwa wiecznie. Zabory tez mialy
      byc na zawsze, i co?
      • Gość: Kola Aleś ty głupi albo perfidny żyd z Polski IP: *.tnt10.det5.da.uu.net 28.11.03, 00:10
Pełna wersja