ankieta: CZY JETEŚ DUMNY Z BYCIA POLAKIEM???

18.11.03, 17:08
ankieta: CZY JETEŚ DUMNY Z BYCIA POLAKIEM???
proszę o odp i uzasanienia

z góry dziękuję
mdata
    • Gość: ¥ Re: ankieta: CZY JETEŚ DUMNY Z BYCIA POLAKIEM??? IP: *.radom.net / 213.199.199.* 18.11.03, 17:18
      Glupie pytanie.

      Jak moge byc dumny z tego nad czym nie mam wplywu.
      Urodzilem sie w Polsce i to akcepuje. Wiaza mnie tez z Polska wiezi rodzinne,
      kolezenskie itp.
      Jesli ktos bedzie Polske atakowal to stane w jej obronie, jesli reprezentacja
      polski bedzie grala z np. Holandia to bede kibicowal Polsce, ale nie moge byc
      dumny tylko z tak blachego powodu jak bycie tym kim jestem [w tym przypadku
      Polakiem].
      Tak samo nie czuje sie winny za Jedwabne, zjedzenie biblioteki na Kremlu czy
      pomoc w zdlawieniu czechoslowackiej opozycji w 68.
      • vico1 Re: ankieta: CZY JETEŚ DUMNY Z BYCIA POLAKIEM??? 18.11.03, 17:30
        Jestem dumny, ze jestem czlowiekiem :) Jesli w myslach umiescic sie wsrod
        innych zyjatek ...natura byla jednak dla nas laskawa.
        Inna sprawa, ze niektorzy staraja sie udowodnic cos wrecz przeciwnego.

      • mieszek3 Re: ankieta: CZY JETEŚ DUMNY Z BYCIA POLAKIEM??? 20.11.03, 01:10

    • Gość: Fragless Re: ankieta: CZY JETEŚ DUMNY Z BYCIA POLAKIEM??? IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 18.11.03, 23:25
      Dumnym mozna byc z tego, czego sie dokonalo. Duma z przynaleznosci do jakiegos
      narodu to absurd - rownie dobrze moglbym byc dumny z tego, ze jestem
      praworeczny. Wyjatek to imigranci, ktorzy zostali Polakami z wlasnej
      inicjatywy, nie zas dzieki rodzicom - zatem moga byc z tego dumni.
    • Gość: krzysztofsf Re: ankieta: CZY JETEŚ DUMNY Z BYCIA POLAKIEM??? IP: 213.155.166.* 19.11.03, 01:33
      mdata napisał:

      > ankieta: CZY JETEŚ DUMNY Z BYCIA POLAKIEM???
      > proszę o odp i uzasanienia
      >
      > z góry dziękuję
      > mdata

      Takie pytanie mozna praktycznie zadawac w ekstremalnych momentach historii.
      Teraz uczucia hibernuja, a u wielu osob uzyskalbys nawet odpowiedz negatywna.
      Natomiast jesli zapytalbys o to samo na jesieni 1980 roku....zeby podac
      najblizszy zakret dziejowy za przyklad.
      W kazdym razie budzi to na pewno wieksze emocje, niz jakbys kogos zapytal
      przykladowo "czy jestes dumny, ze jestes mieszkancem Lomzy"
    • Gość: mirmat Pytanie ubliza poczuciu honoru i logiki IP: 64.7.158.* 19.11.03, 06:07
      Wlasciwsze pytanie powinno brzmiec, czy jest taki drugi kraj na swiecie,
      ktorego obywatele moga byc bardziej dumni ze swojej narodowosci niz Polacy?

      Moja odpowiedz: Nie ma takiego kraju. Ameryka jest blisko ale Polsce nie
      dosiega. Jest natomiast wiele krajow w ktorych wstydzilbym sie byc obywatelem.
      Przyklad: Niemcy, Rosja i Francja - historia pelna despotyzmu, pychy,
      nietolerancji, cynizmu i mordow (patrz Stalin, Hitler, Robespierre).
      • ping-pong Re: Pytanie ubliza poczuciu honoru i logiki 20.11.03, 02:27
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Wlasciwsze pytanie powinno brzmiec, czy jest taki drugi kraj na swiecie,
        > ktorego obywatele moga byc bardziej dumni ze swojej narodowosci niz Polacy?
        >
        > Moja odpowiedz: Nie ma takiego kraju. Ameryka jest blisko ale Polsce nie
        > dosiega. Jest natomiast wiele krajow w ktorych wstydzilbym sie byc
        obywatelem.
        > Przyklad: Niemcy, Rosja i Francja - historia pelna despotyzmu, pychy,
        > nietolerancji, cynizmu i mordow (patrz Stalin, Hitler, Robespierre).

        Szczegolnie jestem dumny z polskich nieudanych powstan jak listopadowe,
        styczniowe lub warszawskie. Oplacilismy je strasznymi ofiarami i to napawa mnie
        szczegolna duma.
        • Gość: mirmat Bez przegranych powstan nie byloby NIEPODLEGLOSCI IP: 64.7.158.* 20.11.03, 03:29
          ping-pong napisał:
          > Szczegolnie jestem dumny z polskich nieudanych powstan jak listopadowe,
          > styczniowe lub warszawskie. Oplacilismy je strasznymi ofiarami i to napawa
          > mnie szczegolna duma.
          Stracic wolnosc jest bardzo latwo odzyskac ja bardzo trudno. To dobra nauka dla
          tych co tak latwo chca oddac nasze atrybuty suwerennosci Brukseli.

          Wszystkie powstania pod zaborami byly krokami do Niepodleglosci w 1918 roku.
          Zapominasz, ze w wielu wypadkach nasza mlodzierz miala wybor: isc do carskiego
          wojska i mordowac innych lub powstac przeciw ciemiezcom. To powod do dumy, ze
          mlodzi Polacy woleli strzelac do kacapskich zoldakow niz do zakaukaskich
          patriotow.

          Dzis mozna powiedziec, ze Powstanie Warszawskie bylo bledem. Ale wtedy nikt nie
          mogl przypuszczac do jakiego poziomu dojdzie zdrada naszych aliantow.
          Opanowanie stolicy tuz przed nosem bolszewickich hord wydawalo sie sprytnym
          posunieciem politycznym i jedyna mozliwoscia uratowania niepodleglosci. Nikt
          nie mogl sadzic, ze Anglia, USA i Francja (Francja jako pierwsza uznala
          bandytow Bieruta jako "rzad" Polski) dadza Stalinowi wolna reke. Nikomu do
          glowy nie przyszlo, ze Niemcy, zamiast odwrucic glowe i patrzec w druga strone
          cieszac sie z klopotow Stalina, postanowia zrownac Warszawe z ziemia. A
          pzrezciez mogliby ja zrownac tez walczac z bolszewikami!

          Jest jeden wniosek z Twoich uwag: nigdy, nigdy nie zawierzajmy naszej
          suwerennosci innym.
    • Gość: Janek JETEM DUMNY Z TEGO, ŻE MAM OJCZYZNĘ POLSKĘ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 09:27
      Jestem dumny z przynależności do narodu, który zbudował w
      środku Europy własne państwo. Jako państwo powstaliśmy i
      istniejemy między Niemcami i Rosją - mimo braku naturalnego
      zabezpieczenia geograficznego, bo z obu stron szeroka
      nizina. Z olbrzymim szacunkiem i wdzięcznością pamiętam o
      naszych przodkach, którzy mądrze, ofiarnie i pracowicie
      budowali Polskę; którzy przelewali krew walcząc o Jej
      niepodległość; którzy odzyskali niepodległość po okresach 150
      lat rozbiorów i obronili Jej niepodległość. Jestem szczęśliwy z
      powodu osiągnięć mojego narodu, który rozwinął i zachował
      własny język, tradycję, obyczaje - własną kulturę. Jestem
      również dumny z tego, że naród mój, już na samym początku swej
      drogi, odkrył niewyczerpane żródło dla swej mocy duchowej
      i nauczył się nieustannie, w ciągu dziejów swego istnienia,
      czerpać z niego miłość, wiarę i nadzieję.

    • Gość: Pepe Tak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 23:37
      Per se. Nie wymagam od siebie uzasadnienia. Uważam, że każde, które dla siebie
      wymyśliłbym byłoby głupie i niepotrzebne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja