Gość: mirmat
IP: 64.7.158.*
13.12.03, 18:26
Szantaz sie nie udal. Piata kolumna brukselskich pudelkow oczywiscie juz
zaczela szczekanie na kontrolowanych przez unijny kapital polsko-jezycznych
mediach. Ale prawda, ktora wychodzi teraz na jaw wyraznie wskazuje, ze
koalicja Polsko-Hiszpanska kazala polozyc Niemcom karty na stol i blef sie
nie udal. Co za bezszczelnosc padla z ust kanclerza Schroedera kiedy
oswiadzczyl, ze, cytuje za TVN-24, "kompromis na unijnym szczycie w Brukseli
nie byl mozliwy do osiagniecia z powodu tego, ze niektore kraje swoj wlasny
narodowy interes caly czas przekladaly nad sprawy calej Unii Europejskiej" I
NAWET SIE NIE ZACZERWIENIL.
W tym samym czasie, w Berlinie milionowa demonstarcja przeciw rzadowi
Schroedera pokazywala, ze kanclerz nowej Rzeszy ze Starej Europy, jest nagi.
Stara Europa czyli "zgnile jadro" przezywa ogromne problemy na ktore nie maja
rozwiazania i bede sie tylko potegowaly. Rozrodczosc wsrod milionowych mas
islamskich we Francji i Niemiec spowoduje kryzys na skale jaka Europa nie
pamieta od czasu Hitlera. Uwazam, ze Europa "dwoch predkosci" jest wlasciwie
idealnym rozwiazaniem dla Polski. "Jadro" stanelo nad przepascia i zamierza
isc dalej. Po co nam byc z nimi? Mozemy im zyczyc "dobrej podrozy"
zacisniajac lepsze kontakty z W. Brytania, Hiszpania i innymi krajami Unii o
zdrowych podstawach gospodarczych nier mowiac o naszym sojuszu z rozwijajaca
sie w tepie 8% rocznien Ameryka.